A co do playerka- czemu aż tak bardzo uważacie, że brak wyświetlacza to wada? Któż z nas nie zna piosenek, które sam sobie skopiował do mp3 grajka? Jak dla mnie brak wyświetlacza jest plusem bo i tak z niego praktycznie nigdy nie korzystam
Dlatego, że nie można szybko nawigować po utworach, przejść do innego artysty itp... Piszesz, że go nie używasz, ale moim zdaniem wcale nie z powodów, które wymieniłeś, a raczej z jego kiepskiej funkcjonalności, pobaw się kiedyś jakimś iPodem to docenisz moc wyświetlacza. IMHO nie znam odtwarzacza mp3 z lepszym interfejsem użytkownika.
Dla mnie wielkim minusem kamyczka jest brak możliwośći odtwarzania formatu OGG, ponieważ nawet utworek w OGG ~64kb/s brzmi lepiej od MP3 ~92kb/s co przekłada się na jego wagę [......] Zależy mi na jakości muzyki, wiem że Creative nigdy nie był rewelacyjny i iRiver zawsze go wyprzedzał - czy ktoś porównywał oba odtwarzaczepod tym względem?
Chyba sobie kpisz, nie? Jak możesz mówić, że zależy ci na dobrej jakości muzyki skoro porównujesz Ogg 64 z mp3 92 o_O?? Chyba, że to było tylko takie porównanie, ja nie uznaje np mp3 poniżej 128kb, ale wiekszosc mam w 192 albo 256vbr, a na prawde dobre plyty w 320, tj takie ktorych najczesciej slucham.
A ja podejście do odtwarzacza mp3 mam inne. Nie lubię jak mi się mnóstwo "pierdółek" wala po kieszeniach, więc kupiłem porządną komórkę - Sony Ericsson K800 i mam wszystko w jednym.
Masz kiepski aparat 2mpx + średniej jakości odtwarzacz + fajną komórkę w jednym, ale telefon to jednak telefon, a noszenie osobno mp3 i telefonu jeszcze jak dla mnie tragedią nie jest, bo przynajmniej słuchając mp3 z playera nie denerwuję się, że mi rozładuje komórkę, a te dzisiejsze trzeba dość często ładować.
według mnie wszystkie odtwarzacze creativa to złom. jakość dzwięku jest kiepska a najgłupszym z możliwych rozwiązań, jest konieczność instalowania oprogramowania, w celu skopiowania utworów na grajka. z tego co sie orientuję wszystkie palyery Creativa tak maja- debilizm.
chyba coś ci sie pomyliło z porduktem SONY :-/
pozatym miałem doczynienia z Zen plus czy jakoś tak i grało to całkiem całkiem
Ja od 2 tygodni jestem userem Irivera T10, i bardzo go sobie chwalę. Natomiast w artykule nie jest powiedziane, jakie wersje pojemnościowe oferuje producent. Ja skusiłem się na 2GB, ponieważ na dobrą sprawę jesli ktoś chce słuchać muzyki w minimum 192kb/s (z VBRem) to 1GB to trochę mało. Dodatkowo wykorzystuje go jako pendrive'a, i jest spoko.
Znajoma ma Zena, ale gra on słyszalnie gorzej. Tyle tylko że mój playerek kosztował mnie trochę więcej niż opisywany ZENik. A niestety prawdą jest to co jest pisane powyżej. Większość tanich playerów nie uwzględnia struktury katalogów tworząc tylko 1 listę, w której (te bardziej wypasione modele) mają możliwość sortowania za pomocą tagów (rozwiązanie lepsze niż żadne, ale gorsze od katalogów). Ja np. mam katalog gdzie mam muzę do pomykania na rowerze (trochę bardziej energiczną/rytmiczną), do łażenia (taka umiarkowana) i do spania w autobusie (w miarę przyciszona) i raczej bym się lekko wkurzył gdyby przysypiając nagle player zapuścił jakiś żywszy kawalek Nirvany bądź Pearl Jamu
Za tą cenę do określonych zastosowań (1 typ muzy i nie obchodzi mnie co leci) brałbym bez zastanowienia...
Coz kolejny potworek creative'a ;] . tak btw posiadacze muvo i innych wynalazkow nie lespzych od no-nema'ow polecam zajrzec na serwisy strikte poswiecone DAP'om jak forum.mp3store.com . rozwieje to wszystkie wasze mozliwosci . Co do samego playerka jest na bebechach ipod shuffle 1st gen (ktory jest duzo lepszy od drugiej generacji ktora szumi jakby sie bylo nad morzem xD) . Playerek w tej cenie jest ok nie powiem. Co do sluchawek no coz , na tych sie zawsze oszczedza i najlepiej od razu kupic nowe. Jakies ep 630-tkiza 60 zl (ktos wyzej psial o ep630 za 30 zl ,zycze mu powodzenia z chinskimi podrobami xD) ,jakies sennheisery cx300 ,px100 czy ostatnio bardzo popularne (ale dostepne tylk ow singapurze) crossroads mylarone x3 ktorych cena/jakosc miazdzy niektore IEM'y kosztujace 2x ,czasem i 3x wiecej ;] . Tak btw tak uwazam ,ze lepiej dolozyc i kupic jakiegos iriverka z serii ifp 7xx i wyzej lub txx ;] ,ewentualnie rio karme z ebay'ka ;] .
według mnie wszystkie odtwarzacze creativa to złom. jakość dzwięku jest kiepska a najgłupszym z możliwych rozwiązań, jest konieczność instalowania oprogramowania, w celu skopiowania utworów na grajka. z tego co sie orientuję wszystkie palyery Creativa tak maja- debilizm.
Ja mam Creative MuVo 100 i muzykę kopiuję tak jak na pendrive
Ja nie rozumiem tej całej hecy. iPod Shuffle jest na rynku od dobrych kilku lat, a zawsze wszyscy wypominali brak ekranu - widać się sprawdziło. Wolę szuflę, jest z aluminium, można przypiąć do spodni, koszuli, gaci czy nie wiem, ucha
W przypadku tego grajka Creative bez wyświetlacza problem byłby jeszcze bardziej dotkliwy.
Trzeba muzę popakować w odpowiednie foldery - później tylko przeskoki pomiędzy nimi a w nich przeskoki pomiędzy utworami. Średnio rozgarnięty sześciolatek da sobie radę
jak się pakuje wsjo razem, jak zboże do wora, to tak się ma, a nie lepiej poukładać folderami?
Próbowałem, ale to nic nie dało, bo ten Pentagram po prostu robił listę ze wszystkich plików które miał w systemie plików i po tej liście mogłem tylko przechodzić w przód i w tył, byłem bardzo zawiedziony tym że nie wyświetlał folderów. W przypadku tego grajka Creative bez wyświetlacza problem byłby jeszcze bardziej dotkliwy.
K800i jest jednym z najlepszych fonów z MP3 ale najlepiej poczekać do momentu jak jego cena będzie o 100-200zł większa niż odtwarzacze MP3 z wyższej półki
Te wszystkie tanie odtwarzacze mają podstawową wadę: brak możliwości szybkiej nawigacji po utworach. Po wypróbowaniu Pentagrama 2GB, w którym wybranie piosenki nr 100 wymagało 100-krotnego przyciśnięcia przycisku
jak się pakuje wsjo razem, jak zboże do wora, to tak się ma, a nie lepiej poukładać folderami?
Z całym szacunkiem, ale nie mogę się zgodzić - dźwięk z K800 jest niemal idealny, słuchawki też niezłe (choć przyznaję, że można kupić lepsze) i żaden odtwarzacz z niskiej półki nie ma żadnych szans z tą, konkretną komórką (co nie znaczy, że z każdą, np. Nokia jako odtwarzacz to nieporozumienie). Oczywiście dobrej klasy iRiver albo iPod będzie lepszy, ale dla mnie różnice są na tyle niewielkie, że nie ma sensu kupować osobnego sprzętu za kilkaset złotych.
K800i jest jednym z najlepszych fonów z MP3 ale najlepiej poczekać do momentu jak jego cena będzie o 100-200zł większa niż odtwarzacze MP3 z wyższej półki
Wydaje mi się że herezją jest porównywanie dzwięku z komórki z markowymi odtwazraczami MP3 ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Dla niektórych kupienie fona + dobre słuchawki + karta z 1GB bardziej się opłaca niżeli kupienie ZEN Stone, wadomo mniej elektroniki na sobie i oczywiście komóreczka jest mobilniejsza ale że otrzymuje się lepszą jakość dzwięku - tutaj się nie zgodzę.
Z całym szacunkiem, ale nie mogę się zgodzić - dźwięk z K800 jest niemal idealny, słuchawki też niezłe (choć przyznaję, że można kupić lepsze) i żaden odtwarzacz z niskiej półki nie ma żadnych szans z tą, konkretną komórką (co nie znaczy, że z każdą, np. Nokia jako odtwarzacz to nieporozumienie). Oczywiście dobrej klasy iRiver albo iPod będzie lepszy, ale dla mnie różnice są na tyle niewielkie, że nie ma sensu kupować osobnego sprzętu za kilkaset złotych.
Te wszystkie tanie odtwarzacze mają podstawową wadę: brak możliwości szybkiej nawigacji po utworach. Po wypróbowaniu Pentagrama 2GB, w którym wybranie piosenki nr 100 wymagało 100-krotnego przyciśnięcia przycisku Next, zacząłem żałować że go kupiłem. Na szczęście zepsuł się po tygodniu i mogłem sobie kupić coś porządnego za zwróconą kasę. Mój IRiver H10 z dyskiem 6GB i kolorowym ekranem LCD w pełni zaspokaja moje potrzeby muzyczne (oczywiście po wgraniu amerykańskiego firmware'u, bo europejski nie działał jako dysk USB). Używam go też jako dyktafonu i radia. Fakt że jest trochę "ceglasty", wielkości telefonu komórkowego, ale mi to nie przeszkadza. Gorzej że bateria zamiast 11 godzin działa 6, więc go muszę codziennie ładować.
Nowe, najprostsze z odtwarzaczy plików muzycznych od Creative zyskały w końcu opływowe formy, znane dotychczas z nieco droższych i lepiej wyposażonych egzemplarzy tego nieźle rozpoznawanego producenta gadżetów elektronicznych.
Hm. Od ponad roku używam iAudio G3 1GB. 1) W mieście używam najczęściej radia (w komunikacji miejskiej też) i nie mam żadnych większych problemów. 2) Jakość dzwięku jest nieporównywalnie lepsza niż to co proponuje zazwyczaj Creative. Oczywiście nie należy tego porównywać na słuchaweczkach dousznych tylko lepszych nausznych, albo na głośnikach. Wtedy bardzo wyraźnie widać wszystkie niedociągnięcia. 3) Na jednej baterii AA używam sprzętu ponad 40h (producent podaje 50h).
A opisywany sprzęt. Na pewno zaletą tego sprzętu jest cena. Ale każdego kogo stać na wydanie 100zł więcej zachęcam do przejrzenia oferty firm takich jak iAudio czy iRiver.
A ja podejście do odtwarzacza mp3 mam inne. Nie lubię jak mi się mnóstwo "pierdółek" wala po kieszeniach, więc kupiłem porządną komórkę - Sony Ericsson K800 i mam wszystko w jednym. Natomiast opisywane urządzonko sprawia miłe wrażenie, ale oczywiście trzeba by go posłuchać, żeby coś konkretnego powiedzieć. Creative robi niezłe odtwarzacze (choć są też o niebo od nich lepsze), tylko zawsze jest w nich jeden problem - literalnie wszyscy moi znajomi, którzy mają Creativa, zmienili słuchawki. Czyli do ceny odtwarzacza zawsze trzeba doliczyć cenę "zewnętrznych" słuchawek. I 140zł nie jest już wtedy taką super okazją, o droższych modelach nie wspominając. Dla mnie polityka firmy kompletnie niezrozumiała...
Słuchawki dobiera się wg. własnych upodobań i można śmiało do tych 140zł dodać choćby 30zł za EP-630.
Wydaje mi się że herezją jest porównywanie dzwięku z komórki z markowymi odtwazraczami MP3 ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Dla niektórych kupienie fona + dobre słuchawki + karta z 1GB bardziej się opłaca niżeli kupienie ZEN Stone, wadomo mniej elektroniki na sobie i oczywiście komóreczka jest mobilniejsza ale że otrzymuje się lepszą jakość dzwięku - tutaj się nie zgodzę.
A ja podejście do odtwarzacza mp3 mam inne. Nie lubię jak mi się mnóstwo "pierdółek" wala po kieszeniach, więc kupiłem porządną komórkę - Sony Ericsson K800 i mam wszystko w jednym. Natomiast opisywane urządzonko sprawia miłe wrażenie, ale oczywiście trzeba by go posłuchać, żeby coś konkretnego powiedzieć. Creative robi niezłe odtwarzacze (choć są też o niebo od nich lepsze), tylko zawsze jest w nich jeden problem - literalnie wszyscy moi znajomi, którzy mają Creativa, zmienili słuchawki. Czyli do ceny odtwarzacza zawsze trzeba doliczyć cenę "zewnętrznych" słuchawek. I 140zł nie jest już wtedy taką super okazją, o droższych modelach nie wspominając. Dla mnie polityka firmy kompletnie niezrozumiała...
według mnie wszystkie odtwarzacze creativa to złom. jakość dzwięku jest kiepska a najgłupszym z możliwych rozwiązań, jest konieczność instalowania oprogramowania, w celu skopiowania utworów na grajka. z tego co sie orientuję wszystkie palyery Creativa tak maja- debilizm.
@wikktor "nie mówę że nie jest głupie... ale to jest pierwszy creative z czymś takim..." Jakby nie to, że przeczytałem że jesteś laureatem olimpiady fizycznej to tylko z sentymentu do fizyki Cię nie wyśmieję Ale poczytaj troszkę wyżej, jest napisane, że podłanczając tego "kamyczka" do USB komputer widzi go jako dysk przenośny. Czytajcie uważnie (ze zrozumieniem!) i nie piszcie więcej takich herezji P.S. Jaka olimpiada? OWT?
Piszesz, że go nie używasz, ale moim zdaniem wcale nie z powodów, które wymieniłeś, a raczej z jego kiepskiej funkcjonalności, pobaw się kiedyś jakimś iPodem to docenisz moc wyświetlacza. IMHO nie znam odtwarzacza mp3 z lepszym interfejsem użytkownika.
[......]
Zależy mi na jakości muzyki, wiem że Creative nigdy nie był rewelacyjny i iRiver zawsze go wyprzedzał - czy ktoś porównywał oba odtwarzaczepod tym względem?
jakość dzwięku jest kiepska a najgłupszym z możliwych rozwiązań, jest konieczność instalowania oprogramowania, w celu skopiowania utworów na grajka.
z tego co sie orientuję wszystkie palyery Creativa tak maja- debilizm.
chyba coś ci sie pomyliło z porduktem SONY :-/
pozatym miałem doczynienia z Zen plus czy jakoś tak i grało to całkiem całkiem
Natomiast w artykule nie jest powiedziane, jakie wersje pojemnościowe oferuje producent. Ja skusiłem się na 2GB, ponieważ na dobrą sprawę jesli ktoś chce słuchać muzyki w minimum 192kb/s (z VBRem) to 1GB to trochę mało. Dodatkowo wykorzystuje go jako pendrive'a, i jest spoko.
Znajoma ma Zena, ale gra on słyszalnie gorzej. Tyle tylko że mój playerek kosztował mnie trochę więcej niż opisywany ZENik. A niestety prawdą jest to co jest pisane powyżej. Większość tanich playerów nie uwzględnia struktury katalogów tworząc tylko 1 listę, w której (te bardziej wypasione modele) mają możliwość sortowania za pomocą tagów (rozwiązanie lepsze niż żadne, ale gorsze od katalogów). Ja np. mam katalog gdzie mam muzę do pomykania na rowerze (trochę bardziej energiczną/rytmiczną), do łażenia (taka umiarkowana) i do spania w autobusie (w miarę przyciszona) i raczej bym się lekko wkurzył gdyby przysypiając nagle player zapuścił jakiś żywszy kawalek Nirvany bądź Pearl Jamu
Za tą cenę do określonych zastosowań (1 typ muzy i nie obchodzi mnie co leci) brałbym bez zastanowienia...
Co do samego playerka jest na bebechach ipod shuffle 1st gen (ktory jest duzo lepszy od drugiej generacji ktora szumi jakby sie bylo nad morzem xD) . Playerek w tej cenie jest ok nie powiem. Co do sluchawek no coz , na tych sie zawsze oszczedza i najlepiej od razu kupic nowe. Jakies ep 630-tkiza 60 zl (ktos wyzej psial o ep630 za 30 zl ,zycze mu powodzenia z chinskimi podrobami xD) ,jakies sennheisery cx300 ,px100 czy ostatnio bardzo popularne (ale dostepne tylk ow singapurze) crossroads mylarone x3 ktorych cena/jakosc miazdzy niektore IEM'y kosztujace 2x ,czasem i 3x wiecej ;] . Tak btw tak uwazam ,ze lepiej dolozyc i kupic jakiegos iriverka z serii ifp 7xx i wyzej lub txx ;] ,ewentualnie rio karme z ebay'ka ;] .
jakość dzwięku jest kiepska a najgłupszym z możliwych rozwiązań, jest konieczność instalowania oprogramowania, w celu skopiowania utworów na grajka.
z tego co sie orientuję wszystkie palyery Creativa tak maja- debilizm.
Ja mam Creative MuVo 100 i muzykę kopiuję tak jak na pendrive
Nie do końca błąd - WMA oraz WMA z DRM 9 (cyfrowe zarządzanie prawami autorskimi)
Trzeba muzę popakować w odpowiednie foldery - później tylko przeskoki pomiędzy nimi a w nich przeskoki pomiędzy utworami. Średnio rozgarnięty sześciolatek da sobie radę
Próbowałem, ale to nic nie dało, bo ten Pentagram po prostu robił listę ze wszystkich plików które miał w systemie plików i po tej liście mogłem tylko przechodzić w przód i w tył, byłem bardzo zawiedziony tym że nie wyświetlał folderów.
W przypadku tego grajka Creative bez wyświetlacza problem byłby jeszcze bardziej dotkliwy.
Mnie ten telefon kosztował złotówkę
brak możliwości szybkiej nawigacji po utworach.
Po wypróbowaniu Pentagrama 2GB, w którym wybranie piosenki nr 100 wymagało 100-krotnego przyciśnięcia przycisku
jak się pakuje wsjo razem, jak zboże do wora, to tak się ma, a nie lepiej poukładać folderami?
K800i jest jednym z najlepszych fonów z MP3 ale najlepiej poczekać do momentu jak jego cena będzie o 100-200zł większa niż odtwarzacze MP3 z wyższej półki
Dla niektórych kupienie fona + dobre słuchawki + karta z 1GB bardziej się opłaca niżeli kupienie ZEN Stone, wadomo mniej elektroniki na sobie i oczywiście komóreczka jest mobilniejsza ale że otrzymuje się lepszą jakość dzwięku - tutaj się nie zgodzę.
Z całym szacunkiem, ale nie mogę się zgodzić - dźwięk z K800 jest niemal idealny, słuchawki też niezłe (choć przyznaję, że można kupić lepsze) i żaden odtwarzacz z niskiej półki nie ma żadnych szans z tą, konkretną komórką (co nie znaczy, że z każdą, np. Nokia jako odtwarzacz to nieporozumienie). Oczywiście dobrej klasy iRiver albo iPod będzie lepszy, ale dla mnie różnice są na tyle niewielkie, że nie ma sensu kupować osobnego sprzętu za kilkaset złotych.
brak możliwości szybkiej nawigacji po utworach.
Po wypróbowaniu Pentagrama 2GB, w którym wybranie piosenki nr 100 wymagało 100-krotnego przyciśnięcia przycisku Next, zacząłem żałować że go kupiłem.
Na szczęście zepsuł się po tygodniu i mogłem sobie kupić coś porządnego za zwróconą kasę.
Mój IRiver H10 z dyskiem 6GB i kolorowym ekranem LCD w pełni zaspokaja moje potrzeby muzyczne (oczywiście po wgraniu amerykańskiego firmware'u, bo europejski nie działał jako dysk USB). Używam go też jako dyktafonu i radia.
Fakt że jest trochę "ceglasty", wielkości telefonu komórkowego, ale mi to nie przeszkadza. Gorzej że bateria zamiast 11 godzin działa 6, więc go muszę codziennie ładować.
Chyba błąd bo dwa razy WMA
Co do odtwarzacza bardzo ciekawy bez zbędnych bajerów
Pełna treść publikacji
Hm. Od ponad roku używam iAudio G3 1GB.
1) W mieście używam najczęściej radia (w komunikacji miejskiej też) i nie mam żadnych większych problemów.
2) Jakość dzwięku jest nieporównywalnie lepsza niż to co proponuje zazwyczaj Creative. Oczywiście nie należy tego porównywać na słuchaweczkach dousznych tylko lepszych nausznych, albo na głośnikach. Wtedy bardzo wyraźnie widać wszystkie niedociągnięcia.
3) Na jednej baterii AA używam sprzętu ponad 40h (producent podaje 50h).
A opisywany sprzęt. Na pewno zaletą tego sprzętu jest cena. Ale każdego kogo stać na wydanie 100zł więcej zachęcam do przejrzenia oferty firm takich jak iAudio czy iRiver.
Słuchawki dobiera się wg. własnych upodobań i można śmiało do tych 140zł dodać choćby 30zł za EP-630.
Wydaje mi się że herezją jest porównywanie dzwięku z komórki z markowymi odtwazraczami MP3 ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
Dla niektórych kupienie fona + dobre słuchawki + karta z 1GB bardziej się opłaca niżeli kupienie ZEN Stone, wadomo mniej elektroniki na sobie i oczywiście komóreczka jest mobilniejsza ale że otrzymuje się lepszą jakość dzwięku - tutaj się nie zgodzę.
jakość dzwięku jest kiepska a najgłupszym z możliwych rozwiązań, jest konieczność instalowania oprogramowania, w celu skopiowania utworów na grajka.
z tego co sie orientuję wszystkie palyery Creativa tak maja- debilizm.
oj naiwny naiwny...
"nie mówę że nie jest głupie...
ale to jest pierwszy creative z czymś takim..."
Jakby nie to, że przeczytałem że jesteś laureatem olimpiady fizycznej to tylko z sentymentu do fizyki Cię nie wyśmieję
P.S.
Jaka olimpiada? OWT?