Płyta ciekawa ale czy sensowna? Dla kogoś kto nie gra to lata mu wydajność gaficznej integry ponad właściwe wyświetlanie obrazu w większej rozdziałce; dla kogoś kto gra żadna integra nie będzie wystarczająca. Jedyny plus za małe obciążenie proca podczas wyświetlania filmów. Ogólnie: reca przyzwoita ale co do płyty uczucia mam ambiwalentne (a sugestia wynikająca z nazwy, że Fatal1ty maczał paluch przy opracowywaniu więc poleca ją do gier to "lekkie" przegięcie - ciekawe, czy potwierdzi to na jakiś targach, gdzie producent tą mobo wystawi )
Za kręcenie gwarancję tracisz. To że oszukasz sprzedawcę/producenta i do tego się nie przyznasz to juz inna sprawa.
Rozbawiles mnie do lez. Niech mi udowodnia , ze mi sie proc spalil bo dostal 2V , ramy 2.5V a mobo latalo na FSB 500. Buahaha. A tekst z morderstwem w przypadku kompow nie ma zastosowania.
Ale jak ci udowodnia że kręciłeś na tej płycie?? Sprzedawcy najczęściej się nie pytają o to Zresztą jak można utracić z tego powodu gwarę, jeśli nawet na pudełku płyty często producent pisze że płyta jest przeznaczona do OC?
Ba. Gigabyte , Asus , MSI , Abit daja jeszcze programy monitorujace i pozwalajace krecic z poziomu windowsa : Easy Tune , AiNos-AiBoost , CoreCell , uGuru i takie tam.
od tego czyta się gwarancję i jej warunki. Tam jest napisane co można, a co nie. A kręconą płytę można baardzo łatwo (w serwisie) udowodnić Wyciągasz bios i odczytujesz zawartość. Odpowiedni adres, odpowiednia wartość i masz jak na dłoni, kto co i ile kręcił.
Znajdz mi punkt w gwarancji. A w serwisie nic ci nie udowodnia. Ba , w Gigabyte a dokladniej w ESM Logistic nie tak zajechane plyty musza naprawiac i to samo jest w MSI. Cos jeszcze. Uwazasz , ze padnieta plyte ktos odpala? Buahaha. Takie cos bierze sie na PT , tam sprawdza elektrycznie czy nie wysadzi serwisantowi ramow , proca i oddaje na serwis. Ten to naprawia , resetuje wszelkie nastwy i nie patrzy czy tam bylo FSB 266 czy 500 bo jemu placa za zrobiona sztuke. Wiec w jego interesie lezy naprawa jakiejby nie bylo chyba , ze wystawia ONG'a. Po naprawie ma to FT i tyle w temacie tracenia gwary. A do tego zauwaz post wyzej z tymi progsami do krecenia. Jesli producent nie pozwala na to to by po pierwsze tego nie dawal a po drugie : -Gigabyte w rewizji 3.3 sam na swojej stronie internetowej chwali sie kreceniam , pokazuje jak latwo przekrecic FSB na 400 oraz pisze o wzmacnianych sprawach pod katem ocowania.
Rozbawiles mnie do lez. Niech mi udowodnia , ze mi sie proc spalil bo dostal 2V , ramy 2.5V a mobo latalo na FSB 500. Buahaha. A tekst z morderstwem w przypadku kompow nie ma zastosowania.
Czytaj ze zrozumieniem. Nie piszę że ktoś Ci coś bedzie udowadniał (chociaż gdyby się uparł to by mógł) i że płyty nie przyjmą Ci na gwarancję. Oczywiście jesteś w stanie zrobic w balona serwis i powiedzieć że płyta padła bez powodu. Tylko że takie działanie nie jest zgodne z umową gwarancyjną która obowiązuje obie strony - nie tylko sprzedawcę. Tekst z morderswem jest dokładna analogią - cos zrobiłeś ale nikt Ci tego nie udowodnił - czy to znaczy że jesteś niewinny?
Jezeli ktos uważa że podkręcanie jest dozwolone to niech idzie i odda spaloną część na gwarancje i powie ze sie spaliła bo podkręcał - zobaczymy co mu wtedy powiedzą.
Myslę że to ze spalone przez podkręcanie płyty sa przyjmowane na gwarancję wynika po części z tego że tak naprawdę "podkręcacze" to niewielki ułamek wszystkich uzytkowników komputerów, natomiast bardzo opiniotwórczy. Dlatego producentowi bardziej opłaca sie wymienić/naprawić kilkaset płyt głownych niż narazić się na psucie wizerunku. Inna sprawa ze dochodzenie i udowadnianie przyczyny awarii czesto mogłoby byc bardziej kosztowne niz wymiana/naprawa płyty.
Tekst z morderswem jest dokładna analogią - cos zrobiłeś ale nikt Ci tego nie udowodnił - czy to znaczy że jesteś niewinny?
Przestań chłopie bo się pogrążasz - zastanów się co piszesz - jaki winny? Jeśli producent samochodu deklaruje i daje możliwość jechania 200km/h i jadąc z taką prędkością silnik się zepsuje to ja jestem winny To samo z płytą główną - jeśli producent daje (wręcz chwali się) możliwość ustawienia FSB na 500, napięcie proca na 2V i w trakcie takiego użytkowania coś się stanie to ja jestem winny - ochłoń trochę.
Jak bedziesz jechał przez 20 godzin z taka predkością aż zatrzesz silnik to też pójdziesz zeby Ci go na gwarancji wymienili? Jak na dwójce jesteś w stanie wyciagnąc 100km/h to znaczy że możesz tak jeździć cały czas - przecież producent samochodu daje taką mozliwośc?
Zrozum że producent udostepnia Ci narzedzia do podkręcania, ale robisz to na własna odpowiedzialność. Krótka piłka - zanieś na gwarancje płytę która ma widoczne slady przegrzania lub spalenia i powiedz że to się stało w wyniku podkręcania - zobaczysz czy gwarancja zostanie uznana.
Mam takie pytanko - ponieważ obraz ze złącza D-Sub jest kiepski to czy można przez przejściówkę HDMI --> DVI, a następnie DVI --> D-Sub podłączyć monitor CRT
Mam takie pytanko - ponieważ obraz ze złącza D-Sub jest kiepski to czy można przez przejściówkę HDMI --> DVI, a następnie DVI --> D-Sub podłączyć monitor CRT
Taka możliwość pewnie jest, tylko tu była mowa o kiepskim obrazie na ekranie LCD.
Krótka piłka - zanieś na gwarancje płytę która ma widoczne slady przegrzania lub spalenia i powiedz że to się stało w wyniku podkręcania - zobaczysz czy gwarancja zostanie uznana.
Krotka pilka : zaniose i powiem : panie , gralem i padla.I co mi zrobia? Jesli PT jest madrzejszy niz klient sprawdzi bios i mobo dostanie ONG'a. Jesli klient jest sprytniejszy niz PT to walnie reset cmosu na zwalonej mobce i tyle. Aha , cos jeszcze bo klociles sie , ze producent udownodni mi krecenie. Gigabyte przyjmuje mobasy , ktore celowo firmy ubijaly liczac na zwrot i nowki. Gdybys widzial w jakim stanie mobasy przjezdzaja do glownych serwisow to nie pisalbys w ten sposob. Podkrecacze to maly pikus. Bo ci przewaznie wiedza co robia (pomijam mody > zero gwary). Gorzej z tymi co maja problemy z wyszukaniem power/reset
Krotka pilka : zaniose i powiem : panie , gralem i padla.I co mi zrobia? Jesli PT jest madrzejszy niz klient sprawdzi bios i mobo dostanie ONG'a. Jesli klient jest sprytniejszy niz PT to walnie reset cmosu na zwalonej mobce i tyle.
Ale nie rozumiem dlaczego chcesz zacierac slady skoro twierdzisz że producent zezwala na podkręcanie i nie traci sie przez to gwarancji - przeczysz sam sobie. Nie chodzi mi o sytuację kiedy wprowadzisz PT w bład tylko kiedy idziesz i walisz prosto z mostu: podkręcałem i płyta się spaliła.
W całej dyskusji chodzi o to czy podkrecanie powoduje stratę gwarancji i ja twierdzę że tak. Nie o to że spaloną przez podkręcanie płytę przyjmą na gwarancję - bo zdaje sobie sprawę że w 99% przypadków tak bedzie. Istnieją dziesiatki sposobów zeby wprowadzić serwis w błąd, a serwisy nie wnikają czy podkręcałes czy nie. Pewnie bardziej się producentowi opłaca dać nowa płytę która kosztuje go ze 100 zł, niż szarpac się z klientem, tracić czas i pieniadze na sprawdzania, ekspertyzy itp. a dodatkowo psuć sobie reputacje. Mimo to oficjalnie podkręcanie powoduje utratę gwarancji
np Ci dla których jakość obrazu i wygaszanie plamki to priorytet ?
np Ja
ciekawy art... Dziwny rodowód płyty
I tam oczywiście jest napisane, że podkręcając tracisz gwarancję
Rozbawiles mnie do lez. Niech mi udowodnia , ze mi sie proc spalil bo dostal 2V
Ba. Gigabyte , Asus , MSI , Abit daja jeszcze programy monitorujace i pozwalajace krecic z poziomu windowsa : Easy Tune , AiNos-AiBoost , CoreCell , uGuru i takie tam.
A kręconą płytę można baardzo łatwo (w serwisie) udowodnić
Znajdz mi punkt w gwarancji. A w serwisie nic ci nie udowodnia. Ba , w Gigabyte a dokladniej w ESM Logistic nie tak zajechane plyty musza naprawiac i to samo jest w MSI. Cos jeszcze. Uwazasz , ze padnieta plyte ktos odpala? Buahaha. Takie cos bierze sie na PT , tam sprawdza elektrycznie czy nie wysadzi serwisantowi ramow , proca i oddaje na serwis. Ten to naprawia , resetuje wszelkie nastwy i nie patrzy czy tam bylo FSB 266 czy 500 bo jemu placa za zrobiona sztuke. Wiec w jego interesie lezy naprawa jakiejby nie bylo chyba , ze wystawia ONG'a. Po naprawie ma to FT i tyle w temacie tracenia gwary. A do tego zauwaz post wyzej z tymi progsami do krecenia. Jesli producent nie pozwala na to to by po pierwsze tego nie dawal a po drugie :
-Gigabyte w rewizji 3.3 sam na swojej stronie internetowej chwali sie kreceniam , pokazuje jak latwo przekrecic FSB na 400 oraz pisze o wzmacnianych sprawach pod katem ocowania.
Wiec bez zartow.
Czytaj ze zrozumieniem. Nie piszę że ktoś Ci coś bedzie udowadniał (chociaż gdyby się uparł to by mógł) i że płyty nie przyjmą Ci na gwarancję. Oczywiście jesteś w stanie zrobic w balona serwis i powiedzieć że płyta padła bez powodu. Tylko że takie działanie nie jest zgodne z umową gwarancyjną która obowiązuje obie strony - nie tylko sprzedawcę. Tekst z morderswem jest dokładna analogią - cos zrobiłeś ale nikt Ci tego nie udowodnił - czy to znaczy że jesteś niewinny?
Jezeli ktos uważa że podkręcanie jest dozwolone to niech idzie i odda spaloną część na gwarancje i powie ze sie spaliła bo podkręcał - zobaczymy co mu wtedy powiedzą.
Myslę że to ze spalone przez podkręcanie płyty sa przyjmowane na gwarancję wynika po części z tego że tak naprawdę "podkręcacze" to niewielki ułamek wszystkich uzytkowników komputerów, natomiast bardzo opiniotwórczy. Dlatego producentowi bardziej opłaca sie wymienić/naprawić kilkaset płyt głownych niż narazić się na psucie wizerunku. Inna sprawa ze dochodzenie i udowadnianie przyczyny awarii czesto mogłoby byc bardziej kosztowne niz wymiana/naprawa płyty.
Przestań chłopie bo się pogrążasz - zastanów się co piszesz - jaki winny? Jeśli producent samochodu deklaruje i daje możliwość jechania 200km/h i jadąc z taką prędkością silnik się zepsuje to ja jestem winny
To samo z płytą główną - jeśli producent daje (wręcz chwali się) możliwość ustawienia FSB na 500, napięcie proca na 2V i w trakcie takiego użytkowania coś się stanie to ja jestem winny - ochłoń trochę.
Zrozum że producent udostepnia Ci narzedzia do podkręcania, ale robisz to na własna odpowiedzialność. Krótka piłka - zanieś na gwarancje płytę która ma widoczne slady przegrzania lub spalenia i powiedz że to się stało w wyniku podkręcania - zobaczysz czy gwarancja zostanie uznana.
Cooler - Box INTEL (dostarczył cooling.pl) a na zdjęciu AC Freezer 64PRO?
Taka możliwość pewnie jest, tylko tu była mowa o kiepskim obrazie na ekranie LCD.
Krotka pilka : zaniose i powiem : panie , gralem i padla.I co mi zrobia? Jesli PT jest madrzejszy niz klient sprawdzi bios i mobo dostanie ONG'a. Jesli klient jest sprytniejszy niz PT to walnie reset cmosu na zwalonej mobce i tyle. Aha , cos jeszcze bo klociles sie , ze producent udownodni mi krecenie. Gigabyte przyjmuje mobasy , ktore celowo firmy ubijaly liczac na zwrot i nowki. Gdybys widzial w jakim stanie mobasy przjezdzaja do glownych serwisow to nie pisalbys w ten sposob. Podkrecacze to maly pikus. Bo ci przewaznie wiedza co robia (pomijam mody > zero gwary). Gorzej z tymi co maja problemy z wyszukaniem power/reset
Ale nie rozumiem dlaczego chcesz zacierac slady skoro twierdzisz że producent zezwala na podkręcanie i nie traci sie przez to gwarancji - przeczysz sam sobie.
Nie chodzi mi o sytuację kiedy wprowadzisz PT w bład tylko kiedy idziesz i walisz prosto z mostu: podkręcałem i płyta się spaliła.
W całej dyskusji chodzi o to czy podkrecanie powoduje stratę gwarancji i ja twierdzę że tak. Nie o to że spaloną przez podkręcanie płytę przyjmą na gwarancję - bo zdaje sobie sprawę że w 99% przypadków tak bedzie. Istnieją dziesiatki sposobów zeby wprowadzić serwis w błąd, a serwisy nie wnikają czy podkręcałes czy nie. Pewnie bardziej się producentowi opłaca dać nowa płytę która kosztuje go ze 100 zł, niż szarpac się z klientem, tracić czas i pieniadze na sprawdzania, ekspertyzy itp. a dodatkowo psuć sobie reputacje. Mimo to oficjalnie podkręcanie powoduje utratę gwarancji