dobra oferta dla tych co chca zlozyc kompa z tanszymi C2D na dobrej plycie a nie maja kasy narazie na grafike
ogolnie plytka bardzo mi przypadla do gustu bardzo dobra wydajnosc jak na integre, OC wystarczajace choc mogloby byc lepiej jedyny minus to jedno zlacze PCI... mogliby dac chociaz jeszcze jedno no i cena... jak by byla o te 50 zł nizsza...
płyta bajerka , wprost idealna do zastosowania w domowym media center , na którym będzie się oglądało dużo materiałów w 1080p z różnych źródeł i jeszcze to hdmi - miód . Zresztą , już ktoś tak pomyślał
Co do ostatniego zdania. Ja mam nowoczesny komputer i przedpotopowy CRT (tzn. nówka philips ze sklepu) (i zrobiłem to celowo, mam jakąś awersję do LCD, ale pewnie sobie kiedyś kupię płaszczkę).
Generalnie płytka jest ok. Max fsb to właśnie ~330. Jest tylko jeden problem.. Niestety duża część użytkowników notowała awarie płyty, niestety. Umiarały tak poprostu bez większych powodów.
Nic to. Przypominam o 2 letniej gwarancji sprzedawcy z tytułu umowy konsumenckiej.
Tylko nie zapominaj o problemach związanych z reklamacją. Zostajesz na~2tyg bez kompa.
a Poandto podkręcając pozdespoły zgadasz się na utratę gwarancji... Panowie bądzie poważni... nie wiem czy byscie byli zachwyceni gdybyście wy produkowali takie rzeczy.. a ludzie wam oddawali na reklamację coś co tak naprawde sami zajeździli czy zniszczyli... Pozatym co ma do tego odopwiedzialnosc sprzedawcy...przeczytaj prawa konsumenta zanim wylecisz z czymś na forum.
Ale z ciebie konserwa, bez kitu. Tymczasem technologia LCD ciągle idzie do przodu zbliżając się nieuchronnie do jakości CRT. W końcu sie z nią zrówna. Kwestia czasu.
Po mału zacznie wchodzić technologia LED ,a wtedy LCD będzie
Panowie bądzie poważni... nie wiem czy byscie byli zachwyceni gdybyście wy produkowali takie rzeczy.. a ludzie wam oddawali na reklamację coś co tak naprawde sami zajeździli czy zniszczyli... Pozatym co ma do tego odopwiedzialnosc sprzedawcy...przeczytaj prawa konsumenta zanim wylecisz z czymś na forum.
Krecac nie trace gwary i nie uodowodnisz tego nikomu , jednoczesnie zaden serwis glowny nie bedzie sie wymigiwal od naprawy jesli zostanie to do nich przyslane. A nikt nie jest na tyle glupi aby napisac : dalem 500FSB i mobo zwiedlo. Sam badz powazny. Nie interesuje mnie czyjes zadowolenie. Nie udowodnia Tobie , mi oraz nikomu , ze kreciles mobasa a pozniej oddajesz go na gware. A odpowiedzialnosc sprzedawcy jest taka , ze jesli masz gware na rok i sie skonczyla to i tak masz 2 letnia niezgodnosc towaru z umowa wiec cie prawo chroni. Tyle w temacie przepisow.
Ja wam powiem , że cala ta częśc dyskusji o gwarancji płyty porównać można do rozmowy dzieci ECS'a i/lub ASROCKA
Co ma piernik do wiatraka. Masz moze cos do Asrocka? Mieli w swojej ofercie mobasy , o ktore sie ludzie pod 939 bili a flagowy Asus nie mial tego. A ECS jest jaki jest bo to mobasy biurkowe z wyjatkiem serii Extreme. ECS to nie jest maly producent. Tanio i w biurach lazi. Lepsza polityka i wieksze zyski niz DFI czyli malo ale drogo.
Ale z ciebie konserwa, bez kitu. Tymczasem technologia LCD ciągle idzie do przodu zbliżając się nieuchronnie do jakości CRT. W końcu sie z nią zrówna. Kwestia czasu.
technologia LCD od dłuższego czasu stoi w miejscu. Jedyne co się zmienia to kombinacje ze sposobem podświetlenia matryc (niestety LED to żadna nowa technologia) i wymyślanie nowych norm pomiarowych. W ogóle sam pomysł wykorzystania czegoś co samo nie świeci i w dodatku charakteryzuje się wrodzona dużą bezwładnością był IMHO chybiony. Niestety fizyki nie przeskoczysz nawet z najlepszym działem marketingu na świecie. Sami producenci już to dostrzegają, dlatego coraz więcej w mediach mówi się o nowych technologiach. Na przeszkodzie stoja jednak patenty, patenty i patenty, a te posiadaja właśnie firmy robiace kasę na LCD. Na szczęście coraz więcej użytkowników także dostrzega wady LCD. Za takiego posta jak ten na niejednym forum ze 2 lata temu posypałyby sie kamienie. Teraz zdania są mocno podzielone.
Krecac nie trace gwary i nie uodowodnisz tego nikomu , jednoczesnie zaden serwis glowny nie bedzie sie wymigiwal od naprawy jesli zostanie to do nich przyslane. A nikt nie jest na tyle glupi aby napisac : dalem 500FSB i mobo zwiedlo. Sam badz powazny. Nie interesuje mnie czyjes zadowolenie. Nie udowodnia Tobie , mi oraz nikomu , ze kreciles mobasa a pozniej oddajesz go na gware. A odpowiedzialnosc sprzedawcy jest taka , ze jesli masz gware na rok i sie skonczyla to i tak masz 2 letnia niezgodnosc towaru z umowa wiec cie prawo chroni. Tyle w temacie przepisow.
Za kręcenie gwarancję tracisz. To że oszukasz sprzedawcę/producenta i do tego się nie przyznasz to juz inna sprawa. Jak kogos zamordujesz i nic Ci nie udowodnią to znaczy że szystko jest ok?
Za kręcenie gwarancję tracisz. To że oszukasz sprzedawcę/producenta i do tego się nie przyznasz to juz inna sprawa. Jak kogos zamordujesz i nic Ci nie udowodnią to znaczy że szystko jest ok?
Ale jak ci udowodnia że kręciłeś na tej płycie?? Sprzedawcy najczęściej się nie pytają o to Zresztą jak można utracić z tego powodu gwarę, jeśli nawet na pudełku płyty często producent pisze że płyta jest przeznaczona do OC?
Gdzie to jest napisane - już któryś z tym tekstem wyjeżdża Gdyby tak było, producenci chociażby w oryginalnych BIOSach uniemożliwialiby zwiększanie mnożników, dzielników, napięć, itd. A tak, jeśli ja mam możliwość bawienia się napięciami (producent mi to umożliwia) to w czym rzecz - użytkuję zgodnie z przeznczeniem. Przecież niektórzy producenci się chwalą ile to na ich płycie można zwiększać czegokolwiek - więc, gdy będę takich opcji używał (bo fabryka dała), to chyba jest to dopuszczalne przez producenta.
Obrazowo - skoro 2V na procku mogą uszkodzić płytę to niech producent nie daje takiej możliwości a skoro daje - przyjmuje do wiadomości, że może liczyć się z konsekwencjami (realizacją gwary).
od tego czyta się gwarancję i jej warunki. Tam jest napisane co można, a co nie. A kręconą płytę można baardzo łatwo (w serwisie) udowodnić Wyciągasz bios i odczytujesz zawartość. Odpowiedni adres, odpowiednia wartość i masz jak na dłoni, kto co i ile kręcił.
od tego czyta się gwarancję i jej warunki. Tam jest napisane co można, a co nie. A kręconą płytę można baardzo łatwo (w serwisie) udowodnić Wyciągasz bios i odczytujesz zawartość. Odpowiedni adres, odpowiednia wartość i masz jak na dłoni, kto co i ile kręcił.
Z tym że w serwisach nikt tego nie sprawdza Na dziesiątki płyt, które oddawałem na serwis, tylko jednej nie przyjęli - miała wyłamaną nóżkę w gnieździe proca (lga775)
Co do tematu to płytka całkiem oki - dla osoby, której wystarczy zintegrowana grafa
plazmowego. Albo jedno albo drugie. To poważna wada.
Kabel HDMI - DVI można kupić. Inni niech też nie płączą z powodu braku DVI
ogolnie plytka bardzo mi przypadla do gustu
no i dobry art
Zresztą , już ktoś tak pomyślał
Nic to. Przypominam o 2 letniej gwarancji sprzedawcy z tytułu umowy konsumenckiej.
Veracomp daje 3. Tylko reszta biorac Abity daje dziwnym sposobem 2.
Tylko nie zapominaj o problemach związanych z reklamacją. Zostajesz na~2tyg bez kompa.
a Poandto podkręcając pozdespoły zgadasz się na utratę gwarancji... Panowie bądzie poważni... nie wiem czy byscie byli zachwyceni gdybyście wy produkowali takie rzeczy.. a ludzie wam oddawali na reklamację coś co tak naprawde sami zajeździli czy zniszczyli... Pozatym co ma do tego odopwiedzialnosc sprzedawcy...przeczytaj prawa konsumenta zanim wylecisz z czymś na forum.
zbliżając się nieuchronnie do jakości CRT. W końcu sie z nią zrówna. Kwestia czasu.
Po mału zacznie wchodzić technologia LED ,a wtedy LCD będzie
Ja wam powiem , że cala ta częśc dyskusji o gwarancji płyty porównać można do rozmowy dzieci ECS'a i/lub ASROCKA
I co z tego ze można? Podłącze kompa pod TV przez HDMI, a co z monitorem LCD?
Toz mogli dac te DVI z przejściówką na D-sub.
Krecac nie trace gwary i nie uodowodnisz tego nikomu , jednoczesnie zaden serwis glowny nie bedzie sie wymigiwal od naprawy jesli zostanie to do nich przyslane. A nikt nie jest na tyle glupi aby napisac : dalem 500FSB i mobo zwiedlo. Sam badz powazny.
Nie interesuje mnie czyjes zadowolenie. Nie udowodnia Tobie , mi oraz nikomu , ze kreciles mobasa a pozniej oddajesz go na gware. A odpowiedzialnosc sprzedawcy jest taka , ze jesli masz gware na rok i sie skonczyla to i tak masz 2 letnia niezgodnosc towaru z umowa wiec cie prawo chroni. Tyle w temacie przepisow.
Co ma piernik do wiatraka. Masz moze cos do Asrocka? Mieli w swojej ofercie mobasy , o ktore sie ludzie pod 939 bili a flagowy Asus nie mial tego. A ECS jest jaki jest bo to mobasy biurkowe z wyjatkiem serii Extreme. ECS to nie jest maly producent. Tanio i w biurach lazi. Lepsza polityka i wieksze zyski niz DFI czyli malo ale drogo.
zbliżając się nieuchronnie do jakości CRT. W końcu sie z nią zrówna. Kwestia czasu.
technologia LCD od dłuższego czasu stoi w miejscu. Jedyne co się zmienia to kombinacje ze sposobem podświetlenia matryc (niestety LED to żadna nowa technologia) i wymyślanie nowych norm pomiarowych. W ogóle sam pomysł wykorzystania czegoś co samo nie świeci i w dodatku charakteryzuje się wrodzona dużą bezwładnością był IMHO chybiony. Niestety fizyki nie przeskoczysz nawet z najlepszym działem marketingu na świecie. Sami producenci już to dostrzegają, dlatego coraz więcej w mediach mówi się o nowych technologiach. Na przeszkodzie stoja jednak patenty, patenty i patenty, a te posiadaja właśnie firmy robiace kasę na LCD. Na szczęście coraz więcej użytkowników także dostrzega wady LCD. Za takiego posta jak ten na niejednym forum ze 2 lata temu posypałyby sie kamienie. Teraz zdania są mocno podzielone.
Nie interesuje mnie czyjes zadowolenie. Nie udowodnia Tobie , mi oraz nikomu , ze kreciles mobasa a pozniej oddajesz go na gware. A odpowiedzialnosc sprzedawcy jest taka , ze jesli masz gware na rok i sie skonczyla to i tak masz 2 letnia niezgodnosc towaru z umowa wiec cie prawo chroni. Tyle w temacie przepisow.
Za kręcenie gwarancję tracisz. To że oszukasz sprzedawcę/producenta i do tego się nie przyznasz to juz inna sprawa. Jak kogos zamordujesz i nic Ci nie udowodnią to znaczy że szystko jest ok?
Ale jak ci udowodnia że kręciłeś na tej płycie?? Sprzedawcy najczęściej się nie pytają o to
Gdzie to jest napisane - już któryś z tym tekstem wyjeżdża
Gdyby tak było, producenci chociażby w oryginalnych BIOSach uniemożliwialiby zwiększanie mnożników, dzielników, napięć, itd. A tak, jeśli ja mam możliwość bawienia się napięciami (producent mi to umożliwia) to w czym rzecz - użytkuję zgodnie z przeznczeniem. Przecież niektórzy producenci się chwalą ile to na ich płycie można zwiększać czegokolwiek - więc, gdy będę takich opcji używał (bo fabryka dała), to chyba jest to dopuszczalne przez producenta.
Obrazowo - skoro 2V na procku mogą uszkodzić płytę to niech producent nie daje takiej możliwości a skoro daje - przyjmuje do wiadomości, że może liczyć się z konsekwencjami (realizacją gwary).
A kręconą płytę można baardzo łatwo (w serwisie) udowodnić
A kręconą płytę można baardzo łatwo (w serwisie) udowodnić
Z tym że w serwisach nikt tego nie sprawdza
Co do tematu to płytka całkiem oki - dla osoby, której wystarczy zintegrowana grafa