Najszybsze dyski notebookowe nie odbiegaja wiele w wydajnosci od typowych dyskow desktopowych co nie zmienia faktu ze to dysk jest najwolniejszym elementem komputera
Oj odbiegają i to dość znacznie. Z tego co pamiętam to 7200 w moim laptopie ma czas dostępu o połowę dłuższy niż 7200 w desktopie. Średnie transfery też sporo niższe.
No raptory to niestety nie sa typowymi dyskami desktopowymi. Szkoda bo ich predkosc powinna byc typowa dla wszystkich dyskow. Co do mojego dysku to od dwoch miesiecy mam hiper 4200rpm dysk i powiem jedno tragedia. Goscia co wstawil taki dysk to tego notebooka bym wykastrowal. Na wakacje planuje przesiadke na momentusa 7200.2 ale mimo wszystko i tak moglo by byc szybciej. No i masz racje trzeba mi szybszy dysk by wszystko sprawniej sie uruchamialo bo danych to ja praktycznie wogole nie kopiuje wiec az tak mi to nie jest potrzebne
Raptory są jednak co nieco głośniejsze niż dyski 7200, a przy tym mają znacznie wyższy koszt na GB, więc nie bardzo nadają się na "typowy" dysk.
Na pewno jednak trochę odbiegają od moich Raptorów w RAID0
Jaki dysk masz w lapku? 7200RPM?
Jeśli przypadkiem 7200, to już tylko SSD Ci zostaje. Można też tymczasowo kombinować z przejściówkami na pamięci flash, może nawet system na szybkim pendrive dałoby się postawić, ale tu z kolei kuleją pojemności (a także wiele pamięci flash ma tragiczne czasy dostępu, znajdą się jednak też takie, które będą działać prawie jak dyski SSD I trzeba to empirycznie sprawdzać, dane papierkowe o niczym nie mówią). Zawsze zostaje problem ograniczonej liczby cykli zapisu, ale gdyby tak wyłączyć swap, to może by pochodziło jakiś czas. Szczególnie na modowanym Linux
Oczywiście domyślnie zakładam, że chodzi Ci o szybki dysk celem przyspieszania systemu (krótkie czasy dostępu) a nie celem kopiowania 200MB/s (bo to raczej załatwi RAID0 na 4 dyski).
No raptory to niestety nie sa typowymi dyskami desktopowymi. Szkoda bo ich predkosc powinna byc typowa dla wszystkich dyskow. Co do mojego dysku to od dwoch miesiecy mam hiper 4200rpm dysk i powiem jedno tragedia. Goscia co wstawil taki dysk to tego notebooka bym wykastrowal. Na wakacje planuje przesiadke na momentusa 7200.2 ale mimo wszystko i tak moglo by byc szybciej. No i masz racje trzeba mi szybszy dysk by wszystko sprawniej sie uruchamialo bo danych to ja praktycznie wogole nie kopiuje wiec az tak mi to nie jest potrzebne
Najszybsze dyski notebookowe nie odbiegaja wiele w wydajnosci od typowych dyskow desktopowych co nie zmienia faktu ze to dysk jest najwolniejszym elementem komputera
Na pewno jednak trochę odbiegają od moich Raptorów w RAID0
Jaki dysk masz w lapku? 7200RPM?
Jeśli przypadkiem 7200, to już tylko SSD Ci zostaje. Można też tymczasowo kombinować z przejściówkami na pamięci flash, może nawet system na szybkim pendrive dałoby się postawić, ale tu z kolei kuleją pojemności (a także wiele pamięci flash ma tragiczne czasy dostępu, znajdą się jednak też takie, które będą działać prawie jak dyski SSD I trzeba to empirycznie sprawdzać, dane papierkowe o niczym nie mówią). Zawsze zostaje problem ograniczonej liczby cykli zapisu, ale gdyby tak wyłączyć swap, to może by pochodziło jakiś czas. Szczególnie na modowanym Linux
Oczywiście domyślnie zakładam, że chodzi Ci o szybki dysk celem przyspieszania systemu (krótkie czasy dostępu) a nie celem kopiowania 200MB/s (bo to raczej załatwi RAID0 na 4 dyski).
I teraz już wiem dlaczego narzekasz na prędkość dysków, hahaha
Najszybsze dyski notebookowe nie odbiegaja wiele w wydajnosci od typowych dyskow desktopowych co nie zmienia faktu ze to dysk jest najwolniejszym elementem komputera
No dysku sas sobie raczej nie podlacze a co do typowych jednostek to jednym trzeba duzego dysku a innym mniejszego ale szybszego. Szkoda ze o tych drugich nikt nie mysli
Dlaczego nie? Kupisz kontroler i już. Dla "cywili" są jeszcze przecież raptory.
Są szybkie dyski, kup sobie, kto Ci broni mieć dyski SAS 15.000RPM? Dyski o których mowa w newsie to typowe desktopowe jednostki. Mają być zbalansowane pomiędzy prędkość, hałas, temperaturę i w końcu pojemność plus cenę. Jeśli są jakie są i nie szybsze, to znaczy, że się po prostu istniejącymi technologiami nie da ich przyspieszyć. Ot, cała filozofia.
No dysku sas sobie raczej nie podlacze a co do typowych jednostek to jednym trzeba duzego dysku a innym mniejszego ale szybszego. Szkoda ze o tych drugich nikt nie mysli
ja tam bym wolal by zamiast coraz wieksze to robili coraz szybsze. No ale licza sie cyferki
A prędkość to w czym wyrazisz? Hieroglifami?
Są szybkie dyski, kup sobie, kto Ci broni mieć dyski SAS 15.000RPM?
Dyski o których mowa w newsie to typowe desktopowe jednostki. Mają być zbalansowane pomiędzy prędkość, hałas, temperaturę i w końcu pojemność plus cenę. Jeśli są jakie są i nie szybsze, to znaczy, że się po prostu istniejącymi technologiami nie da ich przyspieszyć. Ot, cała filozofia.
Już Hitachi 7K500 500GB miał pięć talerzy (bez prostopadłego zapisu). Był chłodniejszy od większości dysków jakie widziałem, ale do cichych to on nie należał...
To Cię sprzęt ogranicza
Oj odbiegają i to dość znacznie. Z tego co pamiętam to 7200 w moim laptopie ma czas dostępu o połowę dłuższy niż 7200 w desktopie. Średnie transfery też sporo niższe.
Raptory są jednak co nieco głośniejsze niż dyski 7200, a przy tym mają znacznie wyższy koszt na GB, więc nie bardzo nadają się na "typowy" dysk.
Jaki dysk masz w lapku? 7200RPM?
Jeśli przypadkiem 7200, to już tylko SSD Ci zostaje. Można też tymczasowo kombinować z przejściówkami na pamięci flash, może nawet system na szybkim pendrive dałoby się postawić, ale tu z kolei kuleją pojemności (a także wiele pamięci flash ma tragiczne czasy dostępu, znajdą się jednak też takie, które będą działać prawie jak dyski SSD
Oczywiście domyślnie zakładam, że chodzi Ci o szybki dysk celem przyspieszania systemu (krótkie czasy dostępu) a nie celem kopiowania 200MB/s (bo to raczej załatwi RAID0 na 4 dyski).
No raptory to niestety nie sa typowymi dyskami desktopowymi. Szkoda bo ich predkosc powinna byc typowa dla wszystkich dyskow. Co do mojego dysku to od dwoch miesiecy mam hiper 4200rpm dysk i powiem jedno tragedia. Goscia co wstawil taki dysk to tego notebooka bym wykastrowal. Na wakacje planuje przesiadke na momentusa 7200.2 ale mimo wszystko i tak moglo by byc szybciej. No i masz racje trzeba mi szybszy dysk by wszystko sprawniej sie uruchamialo bo danych to ja praktycznie wogole nie kopiuje wiec az tak mi to nie jest potrzebne
Na pewno jednak trochę odbiegają od moich Raptorów w RAID0
Jaki dysk masz w lapku? 7200RPM?
Jeśli przypadkiem 7200, to już tylko SSD Ci zostaje. Można też tymczasowo kombinować z przejściówkami na pamięci flash, może nawet system na szybkim pendrive dałoby się postawić, ale tu z kolei kuleją pojemności (a także wiele pamięci flash ma tragiczne czasy dostępu, znajdą się jednak też takie, które będą działać prawie jak dyski SSD
Oczywiście domyślnie zakładam, że chodzi Ci o szybki dysk celem przyspieszania systemu (krótkie czasy dostępu) a nie celem kopiowania 200MB/s (bo to raczej załatwi RAID0 na 4 dyski).
AA to nie wiedzialem moj blad
Najszybsze dyski notebookowe nie odbiegaja wiele w wydajnosci od typowych dyskow desktopowych co nie zmienia faktu ze to dysk jest najwolniejszym elementem komputera
Człowieku! LAPTOP TO NIE KOMPUTER!
I teraz już wiem dlaczego narzekasz na prędkość dysków, hahaha
Dla "cywili" są jeszcze przecież raptory.
nie slyszalem o takim kontrolerze na pcmcia
Dlaczego nie? Kupisz kontroler i już.
Dla "cywili" są jeszcze przecież raptory.
Dyski o których mowa w newsie to typowe desktopowe jednostki. Mają być zbalansowane pomiędzy prędkość, hałas, temperaturę i w końcu pojemność plus cenę. Jeśli są jakie są i nie szybsze, to znaczy, że się po prostu istniejącymi technologiami nie da ich przyspieszyć. Ot, cała filozofia.
No dysku sas sobie raczej nie podlacze
A prędkość to w czym wyrazisz? Hieroglifami?
Są szybkie dyski, kup sobie, kto Ci broni mieć dyski SAS 15.000RPM?
Dyski o których mowa w newsie to typowe desktopowe jednostki. Mają być zbalansowane pomiędzy prędkość, hałas, temperaturę i w końcu pojemność plus cenę. Jeśli są jakie są i nie szybsze, to znaczy, że się po prostu istniejącymi technologiami nie da ich przyspieszyć. Ot, cała filozofia.
Już Hitachi 7K500 500GB miał pięć talerzy (bez prostopadłego zapisu). Był chłodniejszy od większości dysków jakie widziałem, ale do cichych to on nie należał...
399$*2,7668PLN=1103,96PLN
Pewnie policzył, że to cena netto, a to sugerowana cena końcowa w Stanach.
policzyłem dolca po 3zl + 200zl marzy , w znaku jest tylko 150zl marzy
Mój dysk (Seagate 320Gb 7200.10) ma tylko 2 tależe, ale skubany głośny.
Dzisiejsza cena 1$=2,7668PLN
399$*2,7668PLN=1103,96PLN
Pewnie policzył, że to cena netto, a to sugerowana cena końcowa w Stanach.
Wtedy to już prawdopodobnie pamięci flash będą przestarzałe, a o zwykłych HDD to tylko my będziemy pamiętać
A mój 20MB
http://znak.pl/index.php?cid=69&scid=1...1TB+7K1000+32MB