komentarze
anemusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
anemus2007.04.05, 00:43
Znowu wojny religijne, a tak naprawdę to:
1. Sony sztucznie nakręciło koniunkturę opóźniając premierę dlatego sprzedaż tak szybko spadła.
2. PS3 jest skazana na sukces - ma markę, dobry sprzęt (Nintendo jak upadało było parę kroków do tyłu), doświadczenie, fanów i gry.
3. Sytuacja z dominacją Sony już się nie powtórzy - przeciwnicy uczą się na błędach (np .M$ kupuje studia tworzące gry, a Nintendo tworzy rzecz kultową dla innej niszy(?) niż reszta ), 'gnają do przodu' i inwestują w społeczności tak jak Sony.
4. Tak naprawdę to nie wiemy jaki będzie efekt końcowy rywalizacji. Z M$ docierają dziwne, pozornie sprzeczne z logiką doniesienia.
*Konto usunięte*2007.04.05, 01:26
CYTAT(Jędrzej @ 4 kwietnia 2007, 21:55) <{POST_SNAPBACK}>
Chopie, ram to ram. GDDR3 to też ram, jakby nie patrzeć.
a co to ma do rzeczy? Ram to ram.
ciekawe w jaki sposób inna.
jak byś nie liczył, w systemie dziesiętnym, 256+256 to 512.
Tak, 512MB, tak samo jak ja mam w kompie 2256MB ramu (2GB + 256MB ramu karty graficznej). smilies/szczerbaty.gif

Sony udupciło pod tym względem, gdyż w x360 też jest te 512MB ramu, ale całe do dyspozycji zarówno CPU jak i GPU, a nie sztywno pół na pół. Wniosek z tego taki, że X może pomieścić i wyświetlić lepsze jakościowo tekstury niż plejak. smilies/krzywy.gif Dodatkowo w takim wypadku linux wydaje się być sensowniejszym rozwiązaniem w x360 aniżeli ps3 (YDL).
*Konto usunięte*2007.04.05, 03:15
CYTAT(Jetro @ 5 kwietnia 2007, 00:26) <{POST_SNAPBACK}>
Tak, 512MB, tak samo jak ja mam w kompie 2256MB ramu (2GB + 256MB ramu karty graficznej). smilies/szczerbaty.gif

Sony udupciło pod tym względem, gdyż w x360 też jest te 512MB ramu, ale całe do dyspozycji zarówno CPU jak i GPU, a nie sztywno pół na pół. Wniosek z tego taki, że X może pomieścić i wyświetlić lepsze jakościowo tekstury niż plejak. smilies/krzywy.gif Dodatkowo w takim wypadku linux wydaje się być sensowniejszym rozwiązaniem w x360 aniżeli ps3 (YDL).

W kwestii RAMu masz oczywiście rację (dobre porównanie, ja w.g. tego mam 2048+640+16+8+2 MB=2714MB - czyli RAM+grafika+twardziel nr.1+twardziel nr.2+cache proca - pominąłem coś???). Jaka by nie była jednak ilość w PS3, ważniejsze jest, jak zostanie wykorzystana - czytaj jak będą wyglądać gierki. Pierwsze gry na X360 wyglądały żałośnie (pixeloza, aż zęby bolały), ale z czasem programiści nauczyli się paru rzeczy i taka na przykład Lonely Planet wygląda już bardzo dobrze. Z tego co widziałem, PS3 (póki co) ma grafikę porównywalną z X360, ale konsola M$ jest na rynku dłużej i jest lepiej "obcykana" przez twórców gier. Faktyczne możliwości konsoli Sony zobaczymy pewnie za jakiś rok. Co do uruchamiania Linuxa, zawsze będzie to sprawa trudna - ostatnią rzeczą jakiej chcieliby producenci jest niezależna platforma, działająca na ich sprzęcie. Wiadomo przecież, że zarówno Sony, jak i M$ dopłacają do produkcji, a zyski wypracowują licencje. Dobry system operacyjny (nie daj Boże z jakimś porządnym, nazwijmy to "Direct X-em"), byłby pewnie przyczyną epidemii zawałów serca w obu firmach.

P.S. do Boro666:Może się mylę, ale rozpowszechnianie treści wychwalających faszyzm jest tym kraju zabronione. Żeby nie było, nie jestem z PiS-u, czy innej Młodzieży, po prostu razi mnie ta sygnatura. Jeśli jednak taki tekst nie jest niezgodny z prawem, to przepraszam i zwracam honor.
Boro666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Boro6662007.04.05, 03:38
CYTAT(jooboo @ 5 kwietnia 2007, 03:15) <{POST_SNAPBACK}>
P.S. do Boro666:Może się mylę, ale rozpowszechnianie treści wychwalających faszyzm jest tym kraju zabronione. Żeby nie było, nie jestem z PiS-u, czy innej Młodzieży, po prostu razi mnie ta sygnatura. Jeśli jednak taki tekst nie jest niezgodny z prawem, to przepraszam i zwracam honor.

On cie przeciez do niczego nie namawia smilies/smile.gif Tresci zadnych tym sposobem tym bardziej nie rozpowszechnia.
JędrzejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jędrzej2007.04.05, 09:22
CYTAT
2. PS3 jest skazana na sukces - ma markę, dobry sprzęt (Nintendo jak upadało było parę kroków do tyłu), doświadczenie, fanów i gry.

Oj nieprawda, że Nintendo było parę kroków do tyłu. Mieli chyba najlepszy sprzęt poprzedniej generacji. Szkoda tylko, że poza kilkoma perełkami nie było na GC żadnych dobrych gier.

CYTAT
Sony udupciło pod tym względem, gdyż w x360 też jest te 512MB ramu, ale całe do dyspozycji zarówno CPU jak i GPU, a nie sztywno pół na pół. Wniosek z tego taki, że X może pomieścić i wyświetlić lepsze jakościowo tekstury niż plejak.

RSX może czytać i zapisywać do XDR po flexIO. No problemo.

Może wyświetlać lepsze tekstury? No to dobre, ale nie zakładałbym się o to. Ludzie z Bethesdy udowodnili coś zupełnie przeciwnego. Teksturki w Oblivionie PS3 są lepsze niż te w klockowej wersji.
anemusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
anemus2007.04.06, 02:41
CYTAT(Jędrzej @ 5 kwietnia 2007, 08:22) <{POST_SNAPBACK}>
Oj nieprawda, że Nintendo było parę kroków do tyłu. Mieli chyba najlepszy sprzęt poprzedniej generacji. Szkoda tylko, że poza kilkoma perełkami nie było na GC żadnych dobrych gier.

Tak ale wydana półtora roku później, jak Sony ugruntowało swoją pozycję. Upadek Nintendo zaczął się 4 marca 2000 roku. Wtedy N nie miało konkurencji dla PS2 i nie miało dobrej pozycji wyjściowej.
5 listopada 2001 już było za późno z startem i zadomowieniem się GCN. Pewnie dlatego pojawiły się problemy z grami. Producenci wolą inwestować w pewniaki (zachęcani z środków wypracowanych przez 1,5 roku smilies/tongue.gif smilies/question.gif ).
JędrzejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jędrzej2007.04.06, 11:59
CYTAT
Tak ale wydana półtora roku później, jak Sony ugruntowało swoją pozycję. Upadek Nintendo zaczął się 4 marca 2000 roku. Wtedy N nie miało konkurencji dla PS2 i nie miało dobrej pozycji wyjściowej.

albo i wcześniej. Moim zdaniem posucha zaczęła się juz w czasie N64. Super zabawka, ale gier mało. Chociaż było kilka fajnych, ale troszkę za mało. Poza tym sprzęt drogi, gry koszmarnie drogie, bo kartridże wtedy kostowały niebotyczne pieniądze i oferowały marną pojemność.

Ale wracając, nigdy nie jest za późno. Przecież PS2 miała wtedy najwyżej może z 15 mln użytkowników, a ile sprzedało się jeszcze potem? To chyba nie była bariera nie do przeskoczenia. Gdyby tylko GC dostał jakieś naprawdę dobre gry, moze byłoby inaczej, bo sprzęt był całkiem całkiem, pomijając nośnik, bo znowu Nintendo zrobiło babola i wtopiło z jakimś 1,5GB dziwadłem.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.