O takim sprzęcie to się można wypowiedzieć że jest niezły jak kupi go 5 osób i u 4 będzie dalej działał po 2 miesiącach. Kupowanie takiego prawie-noname to trochę loteria...
O takim sprzęcie to się można wypowiedzieć że jest niezły jak kupi go 5 osób i u 4 będzie dalej działał po 2 miesiącach. Kupowanie takiego prawie-noname to trochę loteria...
Loteria to jedno, ale sluchajac na czyms takim ewidentnie mozna sobie sluch uszkodzic. Cena faktycznie jest bardzo atrakcyjna, ale to raczej sprzet dla desperatow, ktory kojarzy mi sie raczej z jednorazowka zabierana na wakacje w lesie, zeby nie zdewastowac naszego iPoda
Ogólnie jestem przeciw... Kolejna MP3'ka nalezaca do tzw. tanich badziewii. Nie zdziwilbym sie jak na wejsciu figurowalaby nazwa MP4 Digital Player. Moim zdaniem na tego typu "plejery" nie warto wydawać ani złotówki...
(...)sprzęt nie potrafi odtworzyć zbiorów zgromadzonych tylko w jednym z utworzonych folderów.
Eee! To spora wada Dla przykładu, mój niepozorny mp3 Thomson Lyra M200E512 (ma wbudowane 512MB pamięci flash), potrafi odgrywać mp3 w poszczególnych katalogach, zaczynając od głównego aż po ostatni.
Mój player ma trzy wady do zaakceptowania: - brak radia - zbyt wolne przewijanie utworu - ciutkę utrudnione nawigowanie wśród katalogów i kasowanie poszczególnych plików mp3.
A wygląda tak:
A tak wygląda wyświetlacz OLED w działaniu:
Wygodny bajerek, ma slot na SD Mam go już drugi rok - zero awarii, dwa czy trzy przypadki zwiechów - wina skopanego pliku mp3.
PS. Recka ok, playerek nawet spoko za taką cenę (moja wtedy kosztowała 319zł). Ale i tak nie przebije mego.
Wydaje mi się, że 130 PLN kosztuje wersja 2MB bez radia. Wersja z 2MB radiem to koszt 170 PLN, aktualnie niedostępna. Poprzednia wersja BMP 102 jest do dostania i jest bliźniaczo podobna do odtwarzacza Thompson sprzedawanego w MM za 250-290 PLN. Player rzeczywiście gra dłośno. Fakt, że słuchawki badziewne, ale czy w autobusie/pociągu/tramwaju/trolejbusie/idąc ulicą potrzeba lepszych - wątpie.
.... chyba zapomnieliście o najważniejszym - o opisaniu dokładniej dźwięku, a nie zmieszczeniu się w dwóch zdaniach ... :lol: Chociaż... nie wiem jak dla innych, ale dla mnie to jest oczywiste, że to nie jest dobry odtwarzacz, więc...
Widzę, że forumowicze narzekają, że to badziew. Nie zgodzę się. Za 130zł mamy sensowny (w tej cenie!!!) player MP3, radio, awaryjny dyktafon i pamięć USB. Że słuchawki są kiepskie? Porządne douszne Sennheisery kosztują więcej niż ten Bellwood. Jak to się mówi "znaj proporcjum, Mocium Panie". Trudno porównywać sprzęt za 130zł na przykład z iPodem za...1600zł. Za tą cenę jest to niezła propozycja. Gdyby był trochę szybszy i miał wtyczkę USB, taką jak klasyczny Flash USB, to może bym się skusił.
BTW. fakt, że testerzy mogliby podłączyć jakieś dobre słuchawki, żeby sprawdzić jaka jest jakość dźwięku samego odtwarzacza (a nie słuchawek).
... Trudno porównywać sprzęt za 130zł na przykład z iPodem za...1600zł. Za tą cenę jest to niezła propozycja
szczególnie , że w okolicach 160 zł można nabyć świetnie grającego irvera t30 czy za dokładnie 129 zł bardzo przyzwoity i zdecydowanie ciekawszy a na pewno zdecydowanie lepiej grający playerek jakim jest sansa m240 więc nie popadałbym w zbytni zachwyt nad tak mizernie wykonanym bellwoodem bo to zwyczajnie przesada
Zacznijcie testować odtwarzacze Across. Ponoć czarne konie na rynku odtwarzaczy mp3/video.
+ meizu e3 , szczególnie i oólnie przydałby się taki mały test porównawczy kilku droższych i tańszych playerków wraz z rozbudowanymi testami odsłuchowymi bo to tak naprawde jakość odtworzenia dźwieku a nie radio czy dyktafon ma najważniejsze znaczenie
A tam..ja powiem w przeciwieństwie do poprzedników, żebyście po prostu dali sobie spokój z mp3player'ami,a jak ktoś chce sobie poczytać to niech sobie wejdzie na forum.mp3store.pl itp...
Loteria to jedno, ale sluchajac na czyms takim ewidentnie mozna sobie sluch uszkodzic.
Eee! To spora wada
Mój player ma trzy wady do zaakceptowania:
- brak radia
- zbyt wolne przewijanie utworu
- ciutkę utrudnione nawigowanie wśród katalogów i kasowanie poszczególnych plików mp3.
A wygląda tak:
A tak wygląda wyświetlacz OLED w działaniu:
Wygodny bajerek, ma slot na SD
PS. Recka ok, playerek nawet spoko za taką cenę (moja wtedy kosztowała 319zł). Ale i tak nie przebije mego.
Rzeczywiście nie działają.
USB 1.1 nieźle...
mi tez wlasnie nie dziala
a co do odtwarzacza to zadna rewelacja typowy odtwarzacz niczym sie nie wyroznia a jak juz mialbym cos kupic to jakis firmowy z porzadna gwarancja
jakos nagran nie powala na kolana ale to przeciez tylko odtwarzacz z funkcja nagrywania a nie odwrotnie
Już poprawione, mieliśmy błąd w linkach.
Player rzeczywiście gra dłośno. Fakt, że słuchawki badziewne, ale czy w autobusie/pociągu/tramwaju/trolejbusie/idąc ulicą potrzeba lepszych - wątpie.
Chociaż... nie wiem jak dla innych, ale dla mnie to jest oczywiste, że to nie jest dobry odtwarzacz, więc...
BTW. fakt, że testerzy mogliby podłączyć jakieś dobre słuchawki, żeby sprawdzić jaka jest jakość dźwięku samego odtwarzacza (a nie słuchawek).
Awaryjny w sensie że sie czesto psuje?
Cóż mp3 jakich wiele. Nie am tak naprawde o czym pisać. Jakość zarówno dźwięku jak i wykonania poniżej krytyki. Ciekawszy byłby test jakiegoś egzotyka
szczególnie , że w okolicach 160 zł można nabyć świetnie grającego irvera t30 czy za dokładnie 129 zł bardzo przyzwoity i zdecydowanie ciekawszy a na pewno zdecydowanie lepiej grający playerek jakim jest sansa m240 więc nie popadałbym w zbytni zachwyt nad tak mizernie wykonanym bellwoodem bo to zwyczajnie przesada
edit: wybaczcie, to nie miałbyć rozkaz, lecz prośba
+ meizu e3 , szczególnie i oólnie przydałby się taki mały test porównawczy kilku droższych i tańszych playerków wraz z rozbudowanymi testami odsłuchowymi bo to tak naprawde jakość odtworzenia dźwieku a nie radio czy dyktafon ma najważniejsze znaczenie
pozdro