Podobnie jak recenzowany Zeus - 850W, ale z odpinanymi kablami i znacznie cichszym wentylatorem. Podejrzewam, że także jest tańszy (ale tego nie sprawdzałem).
Dla mnie póki co ideałem pozostaje 650 W model Corsaira. Nie licząc naprawdę ektremalnych konfigutracji poradzi sobie w większości przypadków.
Wypada mieć nadzieję, że Corsair uzupełni swoją ofertę o mocniejsze modele.
Odnośnie zaś samego testu - tradycyjnie - dużo zdjęć mało treści. Imho lepiej darować sobie recenzowaniem zasilaczy jeżeli redakcja nie dysponuje odpowiednimi warunkami do przeprowadzenia profesjonalnego testu.
JAKIE potworki... chyba mamy juz zasilke pod R600:P... ogulnie recenzja taka sobie... brak troszke, troszke za duzo o dlugosci kabeklow... ale nie to mnie zastanawia...
A jednak DALO SIE!!! polaczyc 2 radeony w CrossFire... szkoda tylko ze takowa sztuka nieudala sie podczas niedawnych testow plyt glownych pod CF...
Reca jakaś taka skromna....; większość chyba zajęły opisy długości kabli z podziałem na typy i centymetry (może lepsza byłaby tabelka?). Do kanonu badań zasilaczy weszła ocena odcisków palców - akurat imho sprawa co najmniej mało istotna ze względu na umiejscowienie tego podzespołu i ilość namacań owego wykonywanych w roku kalendarzowym. Jakie w sumie obciążenie sprzęt testowy wykonał na poszczególnych liniach ? Jaka była sprawność urądzeń ? Jak jest z rzeczywistą mocą jaką moga dostarczyć stabilnie stale a jak szczytowo i co wtedy z napięciami, obrotami wentyli i hałasem ? Czegoś mi tu brakuje... Zasiłki wyglądają na przezwoite ale cena /wat wygląda na wysoką (ostatecznie ile egz. tego sprzętu firmy sprzedadzą !). Sprzęt dla mocno potrzebujących mocy lub....prestiżu! PS. Brak wyłacznika - może dziwny ale jak tak się zastanawiam to wcale go nie używam! Na co dzień wyłącza się komp na listwie lub UPS a przy zaglądaniu kompa, czyszczeniu, wymianie el. i tak należy wyciągnąć wyczkę z sieci lub obudowy. Więc nie ma co rozrywać szat chociaż powód braku włącznika jest niejasny.
I znowu szkoda, ze nikt nie zmirzyl pradu pobieranego z gniazdka, aby w ten sposob oszacowac chociaz sprawnosc tych zasilaczy Brakuje tez kilku podstawowych testow jak np. praca pod pelnym obciazeniem czy zadzialania zabezpieczen. Droga redakcjo... moze czas juz na wyposazenie lab o stanowisko do badan zasilaczy z prawdziwego zdarzenia?
Brak wyłącznikowłącznika, a to dobre. W budźecie projektu nie wystarczyło? Uważam że to akurat przydatny i potrzebny element zasilacza, jak zresztą każdego urządzenia elektrycznego. Przerost formy nad treścią...
Też tak uważam. Sam często korzystam z włącznika/wyłącznika. Zasilacz za ponad 1k zł powinien nie tylko mieć owy pstryk, ale również wyświetlacz informujący o poborze energii, odpinane kable i bardzo cichy wentylator. A tu takie po prostu zwyczajne, tyle ze mocne zasilacze. Jakoś nie przemawiają do mnie te zasiłki (bo i nie muszą).
Brak wyłącznikowłącznika, a to dobre. W budźecie projektu nie wystarczyło? Uważam że to akurat przydatny i potrzebny element zasilacza, jak zresztą każdego urządzenia elektrycznego. Przerost formy nad treścią...
Niedługo do zasilania komputerów używać będziemy podwórkowej elektrowni atomowej. Nie znam się na zasilaczach ale takiej mocy nie potrzeba mi ... na razie
Jak do tego dorzucić brak odpinanych przewodów to za tę cenę na pewno nie warto.
Szkoda, że redakcja dla porównania nie przetestowała innego zasilacza tej firmy:
http://www.silverstonetek.com/products-85f.htm
Podobnie jak recenzowany Zeus - 850W, ale z odpinanymi kablami i znacznie cichszym wentylatorem. Podejrzewam, że także jest tańszy (ale tego nie sprawdzałem).
Dla mnie póki co ideałem pozostaje 650 W model Corsaira. Nie licząc naprawdę ektremalnych konfigutracji poradzi sobie w większości przypadków.
Wypada mieć nadzieję, że Corsair uzupełni swoją ofertę o mocniejsze modele.
Odnośnie zaś samego testu - tradycyjnie - dużo zdjęć mało treści. Imho lepiej darować sobie recenzowaniem zasilaczy jeżeli redakcja nie dysponuje odpowiednimi warunkami do przeprowadzenia profesjonalnego testu.
A jednak DALO SIE!!! polaczyc 2 radeony w CrossFire... szkoda tylko ze takowa sztuka nieudala sie podczas niedawnych testow plyt glownych pod CF...
a nie powinno byc cos w stylu "z aktywnym systemem korekcji współczynnika mocy" ?
Jakie w sumie obciążenie sprzęt testowy wykonał na poszczególnych liniach ? Jaka była sprawność urądzeń ? Jak jest z rzeczywistą mocą jaką moga dostarczyć stabilnie stale a jak szczytowo i co wtedy z napięciami, obrotami wentyli i hałasem ? Czegoś mi tu brakuje...
Zasiłki wyglądają na przezwoite ale cena /wat wygląda na wysoką (ostatecznie ile egz. tego sprzętu firmy sprzedadzą !). Sprzęt dla mocno potrzebujących mocy lub....prestiżu!
PS. Brak wyłacznika - może dziwny ale jak tak się zastanawiam to wcale go nie używam! Na co dzień wyłącza się komp na listwie lub UPS a przy zaglądaniu kompa, czyszczeniu, wymianie el. i tak należy wyciągnąć wyczkę z sieci lub obudowy. Więc nie ma co rozrywać szat chociaż powód braku włącznika jest niejasny.
Też tak uważam. Sam często korzystam z włącznika/wyłącznika. Zasilacz za ponad 1k zł
powinien nie tylko mieć owy pstryk, ale również wyświetlacz informujący o poborze energii, odpinane kable i bardzo cichy wentylator. A tu takie po prostu zwyczajne,
tyle ze mocne zasilacze. Jakoś nie przemawiają do mnie te zasiłki (bo i nie muszą).
Ogólnie to za taką kasę szukałbym zasilatora innego producenta ToPower, BeQuiet!, Enermax ewentualnie Tagan...
zasilacz zasilaczem, pomyśl o rachunkach za prąd
artykul ok !
Jeśli chodzi o zasilacze to brak wyłącznika w CoolerMasterze to dla mnie poważny błąd...