Mam RC-830 srebrną. No i nie mogę się zgodzić z opiniami w tym artykule.
- monataż wentylatora na górze: nie wiem, jak w testowanym (testowym) egzemplarzu, ale powinien być tam "koszyk" na wentylator 12cm, a sam montaż nie przedstawia żadnych tudności - po prostu wpina się wentylator, zasilanie, i już. Jest i działa. Kable od zasilacza na górze nie są tak widoczne przy zamontowanym koszyku - u mnie w ogóle ich nie widać.
- filtry przeciwkurzowe i ogólnie zagadnienie kurzu, które przewija się przez całą recenzę: no cóż po kilkunastu miesiącach używania tej obudowy większego kurzu w środku po prostu nie ma. Jakiś drobny pył w niewielkiej ilości tak, ale filtry na osłonach wentylatorów zasysających powierze w zupełności wystarczają. W tej obudowie nie ma sensu zamontowanie filtra na drzwiczkach - wystarczy to, co jest. Robienie z tego wady, to imho czepianie się na siłę. Kurz jest, owszem, ale zatrzymywany na kratkach wlotowych na panelu przednim, a tego przy zamkniętych drzwiczkach nie widać. Wystarczy 1/tydzień - miesiąc otworzyć drzwiczki, użyć odkurzacza lub ręki żeby go zebrać i tyle jeśli chodzi o zagadnienie kurzu w obudowie.
- panel górny: w zasadzie jest to jedna z niewielu obudowa z panelem na górze z łatwym dostępem do złącz USB. Nie wiem, jak reszta, ale ja stawiam komputery na podłodze i intensywnie korzystam z łączy USB. Wkurzają mnie wynalazki typu: 2 złącza USB na prawym boku z dołu, albo gdzieś w środkowej części pokrywy górnej - niech użytkownik się kapnie gdzie one są. Albo inne rozwiązanie: z chiefteca BX (mam takiego w pracy) - USB na samym dole obudowy. Oczywiście pod gustowną klapką - w moim przypadku tuż przy ziemi. I jest tam więcej kurzu niż na panelu górnym CM o miłym dostępie nie wspominając. Ale jakoś argumentów związanych z ergonomią nie uświadczysz w recenzjach...
- montaż zasilacza jest wygodny. nie wyobrażam sobie innego w tej konstrukcji (jest ona stabilna, nawet wówczas, gdy wszystko się z niej wyjmie i zostanie sam szkielet). Ma za to inna wadę, o której nie napisano w recenzji: Jeśli zasilacz ma wystający gril z wentylatora 12 cm, to nie zawsze może poprawnie wejść w przeznaczoną dla niego przestrzeń i trzeba trochę pokombinować z mocowaniem go do panelu.
- tacka na płytę: czy jest ktoś, kto wysuwa płytę podczas pracy komputera? Tacka służy tylko do tego, żeby wygodnie, np. na biurku przymocować płytę do podstawy - i koniec. Uchwyt, dla mnie przynajmniej, jest wygodny - a nie mam już 6-ciu lat (swoją drogą piękny wiek) i ręcem mam raczej standardowe.
- drzwiczki: ktoś chyba je źle zmontował w testowym egzemplarzu. W moim zarówno z góry, jak i z dołu jest szczelina wystarczająca aby drzwiczki chodziły bez przytarć.
- instrukcja: jest na tyle dobra aby przy użyciu głowy dało się zrozumieć sposób montażu poszczególnych elementów. A że obudowa jednak nie należy do prostych to już inna sprawa.
Jednak i ta obudowa ma swoje minusy (jak wszystko): - zatrzaski mocujące napędy nie są zbyt dokładne - lepiej jednak używać śrubek. - fabrycznie zamontowane wentylatory ruszają dopiero przy 6,5V a nie przy 6,0V. Przy zasilaczu regulującym wentylatory może to stanowić problem. Jedyna na niego rada to wymienić na inne. - obsługa obudowy nie jest beznarzędziowa - przy pełnym setupie komputera trzeba nieźle się nakombinować (przede wszystkim z głową)
Bardzo dobra recenzja. Co do obudowy. Wygląd to co prawda kwestia gustu, ja nie przepadam za przebajerowanymi obudowami, fikuśnym kształtem, diodami i katodami, dlatego Stacker mi się nie podoba. Na dodatek jak na budę za tysiąc złotych ma za dużo niedoróbek jak choćby te ocieranie drzwi o obudowę (utrata lakieru) czy zagadkowy montarz niektórych wentylatorów nie mówiąc o zasilaczu.
Za tą cenę zdecydowanie bardziej spodobał mi się (trochę ascetyczny) Silverstone TJ09, który jest absolutnie pozbawiony niedoróbek, ostrych kantów w środku czy nawet plastików . Montaż wszystkiego jest oczywisty i jednocześnie przemyślany, a wentylacja jest odpowiednia i jak wskazało kilka zagranicznych testów porównawczych... temperatura w środku jest równa tej ze Stackera 830 a czasami niższa o 1-2 stopnie (przy tej samej liczbie użytych wentylatorów). Co prawda, TJ09 nie ma miejsca na taką ilość wentylatorów jaką oferuje Stacker, ale kto tak naprawdę wykorzysta wszystkie te sloty?! I taką dedukcją stałem się nabywcą TJ09, a kumpel z teamu (ulubieniec bajeru) wybrał Stackera moja jest zdecydowanie cichsza i prezentuje się bardziej elegancko w salonie (mam srebrną, bez okna). Polecam TJ09 w tym przedziale cenowym.
Art ok ale ja nie moge sie doczekać recenzji obudowy Thermaltake Armor 25 Fan, myśle że kiedyś ją zobacze na pclab kiedyś tzn myśle że do wakacji bo mam ją sobie zamiar puźniej kupić i nie wiem czy warto, hodzi mi tu o ten 25 cm wentylator czy za bardzo nie hałasuje i czy jest lepsza wentylacjia obudowy w porównaniu do zwykłych Armor. Jeżeli ktoś ją ma albo widział test na necie to napiszcie o waszych wrażeniach czy warto dać za nią tyle kasy .
Ogólnie obudowa jest super wykonana, zero fuszerki, stabilne mocowania napedów (szyny). W zestawie miałem zasilacz - 300W KLIK, ale "realne" - w końcu buda kosztowała mnie wtedy 310 zł . Głośność po 5 latach pracy, taka jak w Modecomie Feel 350W, więc nie jest źle.
Jedyne, co mi się w niej nie podoba, to kolor - szarak jakich wiele ... (nie jest cool wg typowych "userów").
A to co można z nią zrobić (fotki znalazłem w necie):
------
Zastanawiałem się nad folią Carbon, ale ostatnio znów zdrożała (7 zł vs 11 za jeden arkusz). Ale może ja właśnie pomaluję ____ Pozdro
Możecie ją dodać do nagród w najnowszym konkursie ______ Pozdro
popieram co do recki to naprawde dobrze i przyjemnie się całość czyta , buda sama w sobie nawet fajna , funkcjonalna choć dokładność wykonania może budzić pewne wątpliwości, poza tym takie pieniądze za obudowe do domu to po prostu już przesada
i 11x brzydsza. Osobiście uważam że Stacker 830/1/2 to jedna z ładniejszych obudów jaka powstała. No może SilverStone Temjin TJ-07 jest od niej ładniejszy, ale przy tym jest dużo droższy.
Dla mnie Antec P180 wygląda jak buda robiona w garażu obita blachą. No ale to kwestia gustu. Ktoś tu wymieniał TT - o ile mi wiadomo obudowy tej firmy slyną z bardzo słabej jakości.
i tak sądzę że problem nie leży dla większości w tym, co ta płyta zawiera, tylko w tym, ile kosztuje. za 1k oczekuje się raczej czegoś naprawdę przemyslanego, niemal bez wad, i każda powoduje irytację, "bo za tą cenę...". Osobiście nie dam za obudowę więcej niż 300, bo za więcej nie otrzymam obudowy w pełni spełniającej moje wymagania. A trzeba przyznać że nic nie daje takiej satysfakcji jak własnoręczne zmodowanie obudowy, ponadto za każdą wadę będzie można się wściekać tylko na siebie, a każdy ciekawie wykonany element będzie powodem do dumy i przekonania o wyższości polskiej myśli technicznej
EDIT: do nowego kompa dostałem totalnego low enda... i takich też nie polecam, ścianka z płytą główną nie jest odkręcana tylko nitowana, porażka przy monotwaniu Ninjy
Jeśli ktoś zarabia np. 20 000 PLN miesięcznie to brzydko mówiąc "wali" go 1000 PLN. Jak będą zarysowania od klapki - to wymieni na drugą, jeśli nie chce czekać - to kupi sobie nową, a ze starej zrobi akwarium dla rybek
Zgadzam sie. Ktos tutaj juz wspomnial , ze komp bedzie tak samo lazil w obudowie ze zlomu jak i w tej za 1000 zl. W sumie wole dac za bude max 200 zl i reszte wcisnac w mobo czy grafe niz w bude , ktora i tak nic nie wniesie.
Nie moge sie do konca zgodzic Za 200 zlotych nie kupisz nowej porzadnej budy Big Tower a wyglada na to ze na rynku mamy dwie budy tego typu. Rodzina Chiefteca ktorych cena przekracza 300 zeta oraz tego Mozarta ktorego cena zbliza sie do 1000.
Big Tower od Szefa wiadomo - zmiescisz od groma dyskow, napedow, czytnikow i nawet sporo elementow wc. Jest na pclabie fanklub Szefa ze spora iloscia czlonkow ktorzy nie pozalowali wydac te 300 - 400 zeta na porzadna bude.
Mozart to inna spiewka, mi by sie nie przydal ale jesli ktos chce miec dwa komputery w jednej obudowie z niezla cyrkulacja powietrza to wydaje sie byc ciekawa propozycja
Obudowa Stacker kosztuje tyle ile kosztuje ale nawet jakby kosztowala 100 zeta bym jej nie chcial gdyz nie trafila w moje gusta uzytkowe podobnie zreszta jak p180
Co do samej obudowy - przewaga formy nad treścią a cena zaporowa... Sorry, mogę dac za dobrą lub bardzo dobrą obudowę 300zł, no niech będzie - 500zł ale 1000zł? - no way...
Zgadzam sie. Ktos tutaj juz wspomnial , ze komp bedzie tak samo lazil w obudowie ze zlomu jak i w tej za 1000 zl. W sumie wole dac za bude max 200 zl i reszte wcisnac w mobo czy grafe niz w bude , ktora i tak nic nie wniesie. A jesli idzie o wyglad...to i kilka lat temu podobne mozna bylo dostac ale taniej , a jak to w srodku wyglada to mnie osobiscie zwisa.
- monataż wentylatora na górze: nie wiem, jak w testowanym (testowym) egzemplarzu, ale powinien być tam "koszyk" na wentylator 12cm, a sam montaż nie przedstawia żadnych tudności - po prostu wpina się wentylator, zasilanie, i już. Jest i działa. Kable od zasilacza na górze nie są tak widoczne przy zamontowanym koszyku - u mnie w ogóle ich nie widać.
- filtry przeciwkurzowe i ogólnie zagadnienie kurzu, które przewija się przez całą recenzę: no cóż po kilkunastu miesiącach używania tej obudowy większego kurzu w środku po prostu nie ma. Jakiś drobny pył w niewielkiej ilości tak, ale filtry na osłonach wentylatorów zasysających powierze w zupełności wystarczają. W tej obudowie nie ma sensu zamontowanie filtra na drzwiczkach - wystarczy to, co jest. Robienie z tego wady, to imho czepianie się na siłę. Kurz jest, owszem, ale zatrzymywany na kratkach wlotowych na panelu przednim, a tego przy zamkniętych drzwiczkach nie widać. Wystarczy 1/tydzień - miesiąc otworzyć drzwiczki, użyć odkurzacza lub ręki żeby go zebrać i tyle jeśli chodzi o zagadnienie kurzu w obudowie.
- panel górny: w zasadzie jest to jedna z niewielu obudowa z panelem na górze z łatwym dostępem do złącz USB. Nie wiem, jak reszta, ale ja stawiam komputery na podłodze i intensywnie korzystam z łączy USB. Wkurzają mnie wynalazki typu: 2 złącza USB na prawym boku z dołu, albo gdzieś w środkowej części pokrywy górnej - niech użytkownik się kapnie gdzie one są. Albo inne rozwiązanie: z chiefteca BX (mam takiego w pracy) - USB na samym dole obudowy. Oczywiście pod gustowną klapką - w moim przypadku tuż przy ziemi. I jest tam więcej kurzu niż na panelu górnym CM o miłym dostępie nie wspominając. Ale jakoś argumentów związanych z ergonomią nie uświadczysz w recenzjach...
- montaż zasilacza jest wygodny. nie wyobrażam sobie innego w tej konstrukcji (jest ona stabilna, nawet wówczas, gdy wszystko się z niej wyjmie i zostanie sam szkielet). Ma za to inna wadę, o której nie napisano w recenzji: Jeśli zasilacz ma wystający gril z wentylatora 12 cm, to nie zawsze może poprawnie wejść w przeznaczoną dla niego przestrzeń i trzeba trochę pokombinować z mocowaniem go do panelu.
- tacka na płytę: czy jest ktoś, kto wysuwa płytę podczas pracy komputera? Tacka służy tylko do tego, żeby wygodnie, np. na biurku przymocować płytę do podstawy - i koniec. Uchwyt, dla mnie przynajmniej, jest wygodny - a nie mam już 6-ciu lat (swoją drogą piękny wiek) i ręcem mam raczej standardowe.
- drzwiczki: ktoś chyba je źle zmontował w testowym egzemplarzu. W moim zarówno z góry, jak i z dołu jest szczelina wystarczająca aby drzwiczki chodziły bez przytarć.
- instrukcja: jest na tyle dobra aby przy użyciu głowy dało się zrozumieć sposób montażu poszczególnych elementów. A że obudowa jednak nie należy do prostych to już inna sprawa.
Jednak i ta obudowa ma swoje minusy (jak wszystko):
- zatrzaski mocujące napędy nie są zbyt dokładne - lepiej jednak używać śrubek.
- fabrycznie zamontowane wentylatory ruszają dopiero przy 6,5V a nie przy 6,0V. Przy zasilaczu regulującym wentylatory może to stanowić problem. Jedyna na niego rada to wymienić na inne.
- obsługa obudowy nie jest beznarzędziowa - przy pełnym setupie komputera trzeba nieźle się nakombinować (przede wszystkim z głową)
...i to już chyba wszystko
Ale ja mam tą "szarą", ta ładne to nie moja
_____
Pozdro
Za tą cenę zdecydowanie bardziej spodobał mi się (trochę ascetyczny) Silverstone TJ09, który jest absolutnie pozbawiony niedoróbek, ostrych kantów w środku czy nawet plastików
ENLIGHT - 7237
A oto środek:
Ogólnie obudowa jest super wykonana, zero fuszerki, stabilne mocowania napedów (szyny). W zestawie miałem zasilacz - 300W KLIK, ale "realne" - w końcu buda kosztowała mnie wtedy 310 zł
Jedyne, co mi się w niej nie podoba, to kolor - szarak jakich wiele ... (nie jest cool wg typowych "userów").
A to co można z nią zrobić
Zastanawiałem się nad folią Carbon, ale ostatnio znów zdrożała (7 zł vs 11 za jeden arkusz). Ale może ja właśnie pomaluję
____
Pozdro
______
Pozdro
popieram
co do recki to naprawde dobrze i przyjemnie się całość czyta , buda sama w sobie nawet fajna , funkcjonalna choć dokładność wykonania może budzić pewne wątpliwości, poza tym takie pieniądze za obudowe do domu to po prostu już przesada
http://img264.imageshack.us/my.php?image=67518474qb1.jpg
i 11x brzydsza. Osobiście uważam że Stacker 830/1/2 to jedna z ładniejszych obudów jaka powstała. No może SilverStone Temjin TJ-07 jest od niej ładniejszy, ale przy tym jest dużo droższy.
Dla mnie Antec P180 wygląda jak buda robiona w garażu obita blachą. No ale to kwestia gustu. Ktoś tu wymieniał TT - o ile mi wiadomo obudowy tej firmy slyną z bardzo słabej jakości.
Ale i tak ta buda piekna jest. Nie ukrywam ze moje marzenie. No i fajna porzadna recka. :thumubp:
Aha ale wiesz dla mnie to i tak jeden pieron
Osobiście nie dam za obudowę więcej niż 300, bo za więcej nie otrzymam obudowy w pełni spełniającej moje wymagania. A trzeba przyznać że nic nie daje takiej satysfakcji jak własnoręczne zmodowanie obudowy, ponadto za każdą wadę będzie można się wściekać tylko na siebie, a każdy ciekawie wykonany element będzie powodem do dumy i przekonania o wyższości polskiej myśli technicznej
EDIT: do nowego kompa dostałem totalnego low enda... i takich też nie polecam, ścianka z płytą główną nie jest odkręcana tylko nitowana, porażka przy monotwaniu Ninjy
Nie moge sie do konca zgodzic
Big Tower od Szefa wiadomo - zmiescisz od groma dyskow, napedow, czytnikow i nawet sporo elementow wc. Jest na pclabie fanklub Szefa ze spora iloscia czlonkow ktorzy nie pozalowali wydac te 300 - 400 zeta na porzadna bude.
Mozart to inna spiewka, mi by sie nie przydal ale jesli ktos chce miec dwa komputery w jednej obudowie z niezla cyrkulacja powietrza to wydaje sie byc ciekawa propozycja
Obudowa Stacker kosztuje tyle ile kosztuje ale nawet jakby kosztowala 100 zeta bym jej nie chcial gdyz nie trafila w moje gusta uzytkowe podobnie zreszta jak p180
GIZIU ma Stacker'a 831
Ale i tak ta buda piekna jest. Nie ukrywam ze moje marzenie. No i fajna porzadna recka. :thumubp:
http://img264.imageshack.us/my.php?image=67518474qb1.jpg
Ale ta cena
7/10
Zgadzam sie. Ktos tutaj juz wspomnial , ze komp bedzie tak samo lazil w obudowie ze zlomu jak i w tej za 1000 zl. W sumie wole dac za bude max 200 zl i reszte wcisnac w mobo czy grafe niz w bude , ktora i tak nic nie wniesie. A jesli idzie o wyglad...to i kilka lat temu podobne mozna bylo dostac ale taniej , a jak to w srodku wyglada to mnie osobiscie zwisa.
Mam jedno pytanie :
Wyczynowa buda pod jakim wzgledem..bo na pewno jak jej dam z buta (glany) to sie rozleci
Wyglada ciekawie , ale 1000 zl to przegiecie. Kilo aluminium po 5zl/kg