Generalnie jestem przeciwny ściąganiu, jednak muszę przynać, że szukałem możliwości zakupu przez neta bardzo starych pisenek, i kupa, nie znalazłem, więc ściągnełem. Co innego filmy,Gry, tego raczej nie ma problemu. Gdyż gry są tanie w róznych seriach, a filmy można wypożyczyć za 5zł.
Dochodzą jeszcze programy, i tutaj też się zastanawiałem, i jeżeli ktoś używa np: Office tylko po to, aby w pracy nie wyjść na głupka, bądź genralnie aby się nauczyć, chociaż nie wiem co, to go nie stać na zakup, to popieram. Inna sprawa z pazernymi firmami, które używają nie legalnie.
Do pogardzenia jest fakt, używania pakietów (piratów), których wykorzystanie przynosi zyski, np: prezentacje. Takich ludzi zazwyczaj stać na zakup podstawowej wersji.
Z wydajnoscia to nie jest do konca prawda, tu duzo zalezy od miejsca pracy, ale mysle ze np. kelner czy barman ma w PL wydajnosc taka sama jak w krajach z najwyzsza wydajnoscia na swiecie bo niby czemu mialby miec nizsza? Tak samo w zakladach WV czy innego Opla wydajnosc i w Niemczech i w PL bedzie zblizona, bo jest ta sama linia produkcyjna, te same normy i takie samo przeszkolenie przy czym Niemiec za te sama prace dostanie 4x wyzsza pensje. Tak samo Polak za granica ma taka sama a czesto sporo wyzsza wydajnosc niz typowy Brytyjczyk czy Niemiec bo i motywacje ma wyzsza. Wydajnosc niska to maja moze urzednicy panstwowi, nauczyciele, politycy bo oni maja wszystko w dupie i i tak swoje zarobia nawet nic nei robiac, ale w prywatnych firmach wydajnosc pracy zalezy od sprzetu jakim dysponuje firma i do szefa jak zmotywuje pracownikow, ew od ich kompetencji i wyksztalcenia, wiec mysle ze wiekszosc lepszych firm spokojnie bije pod tym wzgledem zagraniczne bo u nas i prawa pracownikow mniejsze i godziny pracy dluzsze i mniej elastyczne, wiec tlumaczenie niskich zarobkow niska wydajnoscia jest raczej mocno naciagane, po prostu jestesmy zacfana prowincja i tyle i pensje jeszcze dlugo beda tu blizsze Ukrainie niz Niemcom . P.
4x mniejsza efektywnosc to bzdura, pokaz dane na ktorych sie opierasz, a w ogole to tak:
Jeśli chodzi o płacę minimalną: 2005 rok - 849 zl. 2006 rok - 899 zl. 2007 rok - 936 zl. Jeśli chodzi o przeciętną płacę to w ubiegłym roku wzrosła o 5%, w tym prognozuje się wzrost 6%.
Wydajność pracy jest u nas na poziomie 50-60% średniej unijnej.
Ja do Unii wnosze chec opierdalania sie wiecej, mocniej i skuteczniej, oraz wydawania wiecej, szybciej i intensywniej, oraz zarabiania najlepiej za darmo conajmniej kilku srednich unijnych - czyzbym nei byl dynamicznym, neoliberalnym, glodnym sukcesu Polakiem ? P.
Dlatego u nas są zarobki 4x mniejsze? Bo efektywność pracy jest 4x mniejsza (znów odwołuje się do książki z ekonomii). Mówiąc obrazowo i w dużym uproszczeniu: gdy niemiecka fabryka wytwarza 4 samochody, Polska w tym czasie wytwarza jeden. Trudno zatem, żeby polscy pracownicy za (być może podobną) pracę dostali tyle co Niemcy, to chyba oczywiste. Wartości pracy nie mierzy się wysiłkiem, ale efektem. Jesteśmy po prostu biedniejsi i tego nie da się przeskoczyć.
4x mniejsza efektywnosc to bzdura, pokaz dane na ktorych sie opierasz, a w ogole to tak:
CYTAT("Piotr Szumlewicz")
Z drugiej strony w ostatnich latach szybko rośnie wydajność polskich pracowników. W ubiegłym roku wydajność w Polsce wzrosła najbardziej ze wszystkich krajów Unii Europejskiej – aż o 8 proc. Tymczasem realne płace praktycznie stały w miejscu, a w niektórych sektorach nawet spadły. Płaca minimalna też w zasadzie nie zmieniła się
zrodlo to np: raport amerykańskiego instytutu badawczego The Conference Board ale i nasz GUS chyba cos takiego podaje
zatem teza o niskiej wydajnosci jako czynniku ksztaltujacym zarobki chyba sie nie sprawdza...
i troszke pogladowych danych: Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w przemyśle i usługach w wybranych krajach w 2002 r. (w €): # Austria - 2162 # Belgia - 2441 # Dania - 2616 # Finlandia - 2297 # Francja - 2204 # Hiszpania - 1524 # Irlandia - 2536 # Niemcy - 2616 # Szwecja - 2590 # Wielka Brytania - 3018 # Włochy - 1880 # Holandia - 2372 # Luksemburg - 2809 # Polska - 589 # Norwegia - 3650 Źródło: portal internetowy Wynagrodzenia.pl.
W 2002 r. wysokość minimalnego wynagrodzenia kształtowała się następująco: # Luksemburg - 1290 # Holandia - 1201 # Belgia - 1163 # Francja - 1126 # Wielka Brytania - 1124 # Irlandia - 1009 # Hiszpania - 516 # Grecja - 413 # Portugalia - 406 # Polska - 187 Źródło: EUROSTAT (za MPiSS).
Roczne koszty zatrudnienia jednego pracownika, przeciętnie w euro, obrazuje poniższe zestawienie (dane dot. roku 2004): # Belgia - 53 577 # Szwecja - 52 800 # Niemcy - 50 445 # Wielka Brytania - 46 541 # Francja - 45 879 # Włochy - 32 271 # Hiszpania - 29 176 # Polska - 8 257 Źródło: Badania Mercer Human Resources Consulting („Financial Times”).
Sredni czas pracy w 2003 r.: # Polska - 1984 # Czechy - 1882 # Grecja - 1811 # Węgry - 1777 # Słowacja - 1770 # Wielka Brytania - 1652 # Portugalia - 1645 # Finlandia - 1596 # Irlandia - 1541 # Austria - 1481 # Francja - 1393 # Niemcy - 1362 # Holandia - 1323 Źródło: OECD, Ęmployment Outlook. 2004.
i na koniec:
CYTAT("Marek Belka")
Przynosimy do Unii głód sukcesu, obietnicę dynamizmu i gotowość, by pracować ciężej, dłużej i za mniejsze pieniądze
I ciesze się, że się cieszysz ograniczeniami narzucanymi na ciebie przez monopolistów. Ja zaczekam aż coś zrobi z tym jakaś organizacja z jajami, naprzykład KE.
W USA podatek VAT i akcyza nieistnieją są tylko podatki lokalne i federalne które są owiele niższe od akcezy i VATu.Dlatego też amerykanie tak mało płacą za paliwo.
Lack - Post 25 w tym temacie. I ciesze się, że się cieszysz ograniczeniami narzucanymi na ciebie przez monopolistów. Ja zaczekam aż coś zrobi z tym jakaś organizacja z jajami, naprzykład KE.
No i sobie poszukałem i znalazłem art. 278: §1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
W celu osiągnięcia korzyści majątkowej czyli np. jak sobie ściągnę Windows'a, skopiuje na CD-R stanę na stadionie i będę go sprzedawał. Jeśli skopiuje sobie jakąś mp3 by sobie w domu posłuchać to nie wypełniam znamion przestępstwa z art. 278 k.k. No chyba, że cos źle przeczytałem panie prawnik
W tym wątku było to już przytoczone. Taka jest też interpretacja sądów w Polsce a wyroków sądu się nie podważa to jest też przyjęte w polskim prawie.Jak jesteś taki prawążądny to przestrzegaj prawa wszędzie a nietylko tam gdzie tobie wygodnie.
Zwykle w promocji masz towar oferowany przez innych za wyższą cene taniej aby zachęcić do kupna innych swoich produktów. Gdy jesteś jedyną osobą która sprzedaje dany towar i ustala jego cene bez presji konkurecyjnego rynku to naprawde ciężko nazwać promocją.
Z tego co wiem, to muzykę, filmy czy oprogramowanie sprzedaje więcej niż jedna osoba.
Czyli US to taki cudowny kraj w którym nie ma vatu na oprogramowaniu? Jakoś ciężko mi uwierzyć, kto by pomyślał, że to taka kraina mlekiem i miodem płynąca w której nikt niepłaci podatków.
Śmieszne, monopolista łamie prawo wykorzystując swoją pozycje a to ja mam mieć wyrzuty sumienia z powodu tego, że nie dałem mu zarobić przez sytuacje przez niego wytworzoną(jednocześnie samemu nie łamiąc prawa, nie zapominaj o tym, u nas ściągając pirackie oprogramowanie do własnego użytku nie łamie prawa).
Śmieszne jest szukanie moralnych wymówek. Mogę podstawę prawną tego stwierdzenia o nie łamaniu prawa przy ściąganiu piratów?
Ale inni dystrybutorzy, sprzedający porównywalny produkt do tego się nie posuwają. A co się zwykle nazywa promocją? Może wyprzedaże zeszłorocznych kolekcji 70% taniej niż normalnie w sklepach odzieżowych? Tylko czym to się różni od multimediów w takim razie?
Zwykle w promocji masz towar oferowany przez innych za wyższą cene taniej aby zachęcić do kupna innych swoich produktów. Gdy jesteś jedyną osobą która sprzedaje dany towar i ustala jego cene bez presji konkurecyjnego rynku to naprawde ciężko nazwać promocją.
CYTAT
Jak albo jedno albo drugie? Ja nie czuję żeby ceny nie były dostosowane do naszego regionu. Jeśli film po premierze na dvd potrafi kosztować tyle co wyjście do kina dla 2 osob + popcorn i kola, to imho jest to dość akceptowalny poziom. Pozatym, nikt Cie nie zmusza do kupna w Polsce akurat - ja sam kupowałem DVD za granicą - tańsze i lepsze wydania, a działające bez problemów.
Jasne, regiony w cale nie przymuszają do kupna w kraju.
CYTAT
95$ to cenna netto. 325 zł daje nam, po odjęciu opłat allegro i podatków daje nam niecałe 260 zł.
Czyli US to taki cudowny kraj w którym nie ma vatu na oprogramowaniu? Jakoś ciężko mi uwierzyć, kto by pomyślał, że to taka kraina mlekiem i miodem płynąca w której nikt niepłaci podatków. A opłaty allegro są nie istotne w tym porównaniu, bo jakoś na ebay tez potrafią wystawić Viste za 95$, tak więc 266zł bez podatku.
Jak Ci bardzo zależy to tak zrobisz. Do grania nikt Cie nie zmusza chyba?
Do kupowania czegoś na nieprzyjaznych warunkach najwyraźniej tez nikt nie zmusza.
Śmieszne, monopolista łamie prawo wykorzystując swoją pozycje a to ja mam mieć wyrzuty sumienia z powodu tego, że nie dałem mu zarobić przez sytuacje przez niego wytworzoną(jednocześnie samemu nie łamiąc prawa, nie zapominaj o tym, u nas ściągając pirackie oprogramowanie do własnego użytku nie łamie prawa).
Teraz np. Sony próbuje znowu numeru z regionami. To co jak kupuje sobie orginał ( pirat jest pozbawiony ograniczeń) gry w japoni i chce odpalić na konsoli kupionej w europie i nie działa.A tej gry najprawdopodobniej nigdy nie wydadzą w europie i co mam kupować drugą konsole.
Jak Ci bardzo zależy to tak zrobisz. Do grania nikt Cie nie zmusza chyba?
Dlatego działają bez problemu bo producenci sprzętu olali regiony bo wymusił to na nich rynek. Teraz np. Sony próbuje znowu numeru z regionami. To co jak kupuje sobie orginał ( pirat jest pozbawiony ograniczeń) gry w japoni i chce odpalić na konsoli kupionej w europie i nie działa.A tej gry najprawdopodobniej nigdy nie wydadzą w europie i co mam kupować drugą konsole.
No i? On jest jedynym dystrybutorem na kraj tego "produktu" i posuwa się do wydania gazetkowego tylko gdy wie, że to ostatnia szansa na zarobieniu na tymże produkcie, a nie dlatego, że chce aby klient kupił u niego zamiast u konkuretna sprzedającego to samo taniej lub w lepszym wydaniu.
Ale inni dystrybutorzy, sprzedający porównywalny produkt do tego się nie posuwają.
Taka, jak to nazwałeś, promocja, nie ma nic współnego z tym co zwykle się nazywa promocją przy sprzedawaniu jakichkolwiek produktów.
A co się zwykle nazywa promocją? Może wyprzedaże zeszłorocznych kolekcji 70% taniej niż normalnie w sklepach odzieżowych? Tylko czym to się różni od multimediów w takim razie?
Albo jedno albo drugie. Na razie nie ma nic z tego, nie ma żadnej konkurencji ani możliwości kupowania taniej przy jednoczesnym narzuceniu nam cen niedostoswanych do naszego regionu.
Jak albo jedno albo drugie? Ja nie czuję żeby ceny nie były dostosowane do naszego regionu. Jeśli film po premierze na dvd potrafi kosztować tyle co wyjście do kina dla 2 osob + popcorn i kola, to imho jest to dość akceptowalny poziom. Pozatym, nikt Cie nie zmusza do kupna w Polsce akurat - ja sam kupowałem DVD za granicą - tańsze i lepsze wydania, a działające bez problemów.
Ciekawe, to ile niby oni płacą podatku aby taka Vista OEM kosztująca z podatkiem 95$ była droższa netto od najtaniej u nas na allegro będącej Visty OEM za 325zł (w tym 22% Vat).
95$ to cenna netto. 325 zł daje nam, po odjęciu opłat allegro i podatków daje nam niecałe 260 zł.
UPC jest w Polsce od 1991 roku. Wtedy to ja dopiero kupowałem pierwszego PC (albo rok później), a na kablówce było jakieś 30 programów I na pewno wtedy płaciło się za każdy odbiornik osobno. Dam sobie rękę uciąć
A Chińczycy płacą mniej? Na razie było o Rosjanach którzy mają 4 razy tańsze DVD niż u nas. Ale ja osobiście już wolę płacić 4 razy więcej niż jakbym miał dostać np film z polskim lektorem umieszczonym na siłę tylko po to żeby niemiec czy anglik się nie połapał w akcji
Płacą mniej. Nie mam żadnego artykułu pod ręką, ale najszybciej jest sprawdzić ile na przykład tam się płaci za gry MMO.
CYTAT
Tutaj przecież też zdarzają się promocję, najlepszym przykładem są dvd dodane do gazet - niektórzy dystrybutorzy je dodają, inni nie.
No i? On jest jedynym dystrybutorem na kraj tego "produktu" i posuwa się do wydania gazetkowego tylko gdy wie, że to ostatnia szansa na zarobieniu na tymże produkcie, a nie dlatego, że chce aby klient kupił u niego zamiast u konkuretna sprzedającego to samo taniej lub w lepszym wydaniu. Taka, jak to nazwałeś, promocja, nie ma nic współnego z tym co zwykle się nazywa promocją przy sprzedawaniu jakichkolwiek produktów.
CYTAT
Czyli z jednej strony chcesz obniżek regionalnych cen, a z drugiej jesteś przeciwko zabezpieczeniom interesów firm decydujących się na takie dziłaania?
Albo jedno albo drugie. Na razie nie ma nic z tego, nie ma żadnej konkurencji ani możliwości kupowania taniej przy jednoczesnym narzuceniu nam cen niedostoswanych do naszego regionu.
CYTAT
W stanach Windowsy OEM kosztują netto więcej niż u nas.
Ciekawe, to ile niby oni płacą podatku aby taka Vista OEM kosztująca z podatkiem 95$ była droższa netto od najtaniej u nas na allegro będącej Visty OEM za 325zł (w tym 22% Vat).
Skoro Chińczycy płacą to czemu mieli byśmy i my nie chcieć?
A Chińczycy płacą mniej? Na razie było o Rosjanach którzy mają 4 razy tańsze DVD niż u nas. Ale ja osobiście już wolę płacić 4 razy więcej niż jakbym miał dostać np film z polskim lektorem umieszczonym na siłę tylko po to żeby niemiec czy anglik się nie połapał w akcji
To co jest na rynku mediów jest przecież o wiele gorsze nawet od zmowy cenowej, bo przy zmowie cenowej chociaż wszyscy mają "po równo" a konkurencja choć realnie nie istnieje, to teoretycznie może, no i zawsze się trafi ktoś kto w ramach jakiejś promocji się wyłamie z ustalonego dyktanda cenowego.
Tutaj przecież też zdarzają się promocję, najlepszym przykładem są dvd dodane do gazet - niektórzy dystrybutorzy je dodają, inni nie.
Tymczasem na rynku mediów konkurencja nie istnieje, bo nie dość, że każdy poszczególny dystrybutor ma wyłączność na terenie swojego działania, to jeszcze są różnice cenowe a wielkie koncerny wydawnicze pilnują abyś sobie przypadkiem nie kupił taniej spoza swojej "zagrody"(zabezpieczenia regionalne itp.). Tu nie ma nawet namiastki wolnego rynku.
Mało na którym rynku można spotkać konkurujących ze sobą dystrybutorów jednego produktu. Czyli z jednej strony chcesz obniżek regionalnych cen, a z drugiej jesteś przeciwko zabezpieczeniom interesów firm decydujących się na takie dziłaania?
Windows mamy sprzedawany w Polskiej wersji językowej, słusznie zauważyłeś, że zwykle oprogramowanie w naszym języku jest taniej bo nikt sobie go nie sprowadzi. Czemu Windows nie jest?
W stanach Windowsy OEM kosztują netto więcej niż u nas.
Nie dla dwóch lokali tylko dla jednego... Internet, karta telewizyjna... Ja mówię o czasach gdy mało kto o takich rzeczach w ogóle słyszał
A co do konwerterów - mało to jest telewizorów które mają tylko 30 programów? I jak byś chciał oglądać pozostałe?
To ile niby lat jest UPC w Polsce? Bo jak wchodzili do mojego miasta to z wielką pompą i od tamtego czasu mam ich kablówke. Akurat w czasie podłączenia to nie miałem internetu, ale dwa telewizory jak najbardziej (i nie dam głowy czy też nie miałem już kart TV), w tym jeden właśnie taki z parudziesięcioma knałami, noikt mi żadnego konwertera nie zaoferował więc musiał ustawić to co mnie interesuje na dostępnych programach A z ilości telewizrów nikt mi problemu nie robił. No ale to już się robi całkowity offtopick.
Krootki - Chyba Twoja mama musiała zamawiać dla dwóch lokali a nie dwóch telewizorów Mi nikt nie robił problemu z tego, że mam rodzielony z jednego kabla z ściany sygnał na dwa telewizory i karte telwizyjną + internet, moja strata jakości, tymczasem w innym pokoju jest kolejny TV z jeszcze odzielnym kablem z sygnałem i też wszystkim to odpowiadało, a o żadnych konwerterach nigdy nie słyszałem.
Nie dla dwóch lokali tylko dla jednego... Internet, karta telewizyjna... Ja mówię o czasach gdy mało kto o takich rzeczach w ogóle słyszał
A co do konwerterów - mało to jest telewizorów które mają tylko 30 programów? I jak byś chciał oglądać pozostałe?
Co innego filmy,Gry, tego raczej nie ma problemu. Gdyż gry są tanie w róznych seriach, a filmy można wypożyczyć za 5zł.
Dochodzą jeszcze programy, i tutaj też się zastanawiałem, i jeżeli ktoś używa np: Office tylko po to, aby w pracy nie wyjść na głupka, bądź genralnie aby się nauczyć, chociaż nie wiem co, to go nie stać na zakup, to popieram. Inna sprawa z pazernymi firmami, które używają nie legalnie.
Do pogardzenia jest fakt, używania pakietów (piratów), których wykorzystanie przynosi zyski, np: prezentacje.
Takich ludzi zazwyczaj stać na zakup podstawowej wersji.
P.
Jeśli chodzi o płacę minimalną:
2005 rok - 849 zl.
2006 rok - 899 zl.
2007 rok - 936 zl.
Jeśli chodzi o przeciętną płacę to w ubiegłym roku wzrosła o 5%, w tym prognozuje się wzrost 6%.
Wydajność pracy jest u nas na poziomie 50-60% średniej unijnej.
A czego mają dowieźć te Twoje dane? Bo o wydajności nie mówią kompletnie nic.
P.
4x mniejsza efektywnosc to bzdura, pokaz dane na ktorych sie opierasz, a w ogole to tak:
zrodlo to np: raport amerykańskiego instytutu badawczego The Conference Board ale i nasz GUS chyba cos takiego podaje
zatem teza o niskiej wydajnosci jako czynniku ksztaltujacym zarobki chyba sie nie sprawdza...
i troszke pogladowych danych:
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w przemyśle i usługach w wybranych krajach w 2002 r. (w €):
# Austria - 2162
# Belgia - 2441
# Dania - 2616
# Finlandia - 2297
# Francja - 2204
# Hiszpania - 1524
# Irlandia - 2536
# Niemcy - 2616
# Szwecja - 2590
# Wielka Brytania - 3018
# Włochy - 1880
# Holandia - 2372
# Luksemburg - 2809
# Polska - 589
# Norwegia - 3650
Źródło: portal internetowy Wynagrodzenia.pl.
W 2002 r. wysokość minimalnego wynagrodzenia kształtowała się następująco:
# Luksemburg - 1290
# Holandia - 1201
# Belgia - 1163
# Francja - 1126
# Wielka Brytania - 1124
# Irlandia - 1009
# Hiszpania - 516
# Grecja - 413
# Portugalia - 406
# Polska - 187
Źródło: EUROSTAT (za MPiSS).
Roczne koszty zatrudnienia jednego pracownika, przeciętnie w euro, obrazuje poniższe zestawienie (dane dot. roku 2004):
# Belgia - 53 577
# Szwecja - 52 800
# Niemcy - 50 445
# Wielka Brytania - 46 541
# Francja - 45 879
# Włochy - 32 271
# Hiszpania - 29 176
# Polska - 8 257
Źródło: Badania Mercer Human Resources Consulting („Financial Times”).
Sredni czas pracy w 2003 r.:
# Polska - 1984
# Czechy - 1882
# Grecja - 1811
# Węgry - 1777
# Słowacja - 1770
# Wielka Brytania - 1652
# Portugalia - 1645
# Finlandia - 1596
# Irlandia - 1541
# Austria - 1481
# Francja - 1393
# Niemcy - 1362
# Holandia - 1323
Źródło: OECD, Ęmployment Outlook. 2004.
i na koniec:
smutne echo neoliberalizmu?
W ogóle.
Chyba nie wierzysz w taką interpretację?
Nie, nie cieszę się.
I ciesze się, że się cieszysz ograniczeniami narzucanymi na ciebie przez monopolistów. Ja zaczekam aż coś zrobi z tym jakaś organizacja z jajami, naprzykład KE.
Jak to nie ma Vat-u?
§1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
W celu osiągnięcia korzyści majątkowej czyli np. jak sobie ściągnę Windows'a, skopiuje na CD-R stanę na stadionie i będę go sprzedawał. Jeśli skopiuje sobie jakąś mp3 by sobie w domu posłuchać to nie wypełniam znamion przestępstwa z art. 278 k.k. No chyba, że cos źle przeczytałem panie prawnik
W tym wątku było to już przytoczone.
Taka jest też interpretacja sądów w Polsce a wyroków sądu się nie podważa to jest też przyjęte w polskim prawie.Jak jesteś taki prawążądny to przestrzegaj prawa wszędzie a nietylko tam gdzie tobie wygodnie.
Gdy jesteś jedyną osobą która sprzedaje dany towar i ustala jego cene bez presji konkurecyjnego rynku to naprawde ciężko nazwać promocją.
Z tego co wiem, to muzykę, filmy czy oprogramowanie sprzedaje więcej niż jedna osoba.
Ba, nawet nie zmuszają do kupna na tym samym kontynencie.
W USA w ogóle nie ma Vatu.
Jesteś pewien, że opłaty na ebayu to 20 zł?
Oczywiście, że zmusza, w majestacie prawa zresztą.
Śmieszne jest szukanie moralnych wymówek.
Mogę podstawę prawną tego stwierdzenia o nie łamaniu prawa przy ściąganiu piratów?
A co się zwykle nazywa promocją? Może wyprzedaże zeszłorocznych kolekcji 70% taniej niż normalnie w sklepach odzieżowych? Tylko czym to się różni od multimediów w takim razie?
Zwykle w promocji masz towar oferowany przez innych za wyższą cene taniej aby zachęcić do kupna innych swoich produktów.
Gdy jesteś jedyną osobą która sprzedaje dany towar i ustala jego cene bez presji konkurecyjnego rynku to naprawde ciężko nazwać promocją.
Ja nie czuję żeby ceny nie były dostosowane do naszego regionu. Jeśli film po premierze na dvd potrafi kosztować tyle co wyjście do kina dla 2 osob + popcorn i kola, to imho jest to dość akceptowalny poziom.
Pozatym, nikt Cie nie zmusza do kupna w Polsce akurat - ja sam kupowałem DVD za granicą - tańsze i lepsze wydania, a działające bez problemów.
Jasne, regiony w cale nie przymuszają do kupna w kraju.
Czyli US to taki cudowny kraj w którym nie ma vatu na oprogramowaniu? Jakoś ciężko mi uwierzyć, kto by pomyślał, że to taka kraina mlekiem i miodem płynąca w której nikt niepłaci podatków.
A opłaty allegro są nie istotne w tym porównaniu, bo jakoś na ebay tez potrafią wystawić Viste za 95$, tak więc 266zł bez podatku.
Do kupowania czegoś na nieprzyjaznych warunkach najwyraźniej tez nikt nie zmusza.
Śmieszne, monopolista łamie prawo wykorzystując swoją pozycje a to ja mam mieć wyrzuty sumienia z powodu tego, że nie dałem mu zarobić przez sytuacje przez niego wytworzoną(jednocześnie samemu nie łamiąc prawa, nie zapominaj o tym, u nas ściągając pirackie oprogramowanie do własnego użytku nie łamie prawa).
Zarówno kupowane przeze mnie filmy jak i odtwarzacz mają blokadę regionalną.
Jak Ci bardzo zależy to tak zrobisz. Do grania nikt Cie nie zmusza chyba?
Teraz np. Sony próbuje znowu numeru z regionami. To co jak kupuje sobie orginał ( pirat jest pozbawiony ograniczeń) gry w japoni i chce odpalić na konsoli kupionej w europie i nie działa.A tej gry najprawdopodobniej nigdy nie wydadzą w europie i co mam kupować drugą konsole.
Ale inni dystrybutorzy, sprzedający porównywalny produkt do tego się nie posuwają.
A co się zwykle nazywa promocją? Może wyprzedaże zeszłorocznych kolekcji 70% taniej niż normalnie w sklepach odzieżowych? Tylko czym to się różni od multimediów w takim razie?
Jak albo jedno albo drugie?
Ja nie czuję żeby ceny nie były dostosowane do naszego regionu. Jeśli film po premierze na dvd potrafi kosztować tyle co wyjście do kina dla 2 osob + popcorn i kola, to imho jest to dość akceptowalny poziom.
Pozatym, nikt Cie nie zmusza do kupna w Polsce akurat - ja sam kupowałem DVD za granicą - tańsze i lepsze wydania, a działające bez problemów.
95$ to cenna netto. 325 zł daje nam, po odjęciu opłat allegro i podatków daje nam niecałe 260 zł.
UPC jest w Polsce od 1991 roku. Wtedy to ja dopiero kupowałem pierwszego PC (albo rok później), a na kablówce było jakieś 30 programów
Płacą mniej. Nie mam żadnego artykułu pod ręką, ale najszybciej jest sprawdzić ile na przykład tam się płaci za gry MMO.
No i? On jest jedynym dystrybutorem na kraj tego "produktu" i posuwa się do wydania gazetkowego tylko gdy wie, że to ostatnia szansa na zarobieniu na tymże produkcie, a nie dlatego, że chce aby klient kupił u niego zamiast u konkuretna sprzedającego to samo taniej lub w lepszym wydaniu.
Taka, jak to nazwałeś, promocja, nie ma nic współnego z tym co zwykle się nazywa promocją przy sprzedawaniu jakichkolwiek produktów.
Albo jedno albo drugie. Na razie nie ma nic z tego, nie ma żadnej konkurencji ani możliwości kupowania taniej przy jednoczesnym narzuceniu nam cen niedostoswanych do naszego regionu.
Ciekawe, to ile niby oni płacą podatku aby taka Vista OEM kosztująca z podatkiem 95$ była droższa netto od najtaniej u nas na allegro będącej Visty OEM za 325zł (w tym 22% Vat).
Niestety nie.
A Chińczycy płacą mniej? Na razie było o Rosjanach którzy mają 4 razy tańsze DVD niż u nas. Ale ja osobiście już wolę płacić 4 razy więcej niż jakbym miał dostać np film z polskim lektorem umieszczonym na siłę tylko po to żeby niemiec czy anglik się nie połapał w akcji
Tutaj przecież też zdarzają się promocję, najlepszym przykładem są dvd dodane do gazet - niektórzy dystrybutorzy je dodają, inni nie.
Mało na którym rynku można spotkać konkurujących ze sobą dystrybutorów jednego produktu.
Czyli z jednej strony chcesz obniżek regionalnych cen, a z drugiej jesteś przeciwko zabezpieczeniom interesów firm decydujących się na takie dziłaania?
W stanach Windowsy OEM kosztują netto więcej niż u nas.
A co do konwerterów - mało to jest telewizorów które mają tylko 30 programów? I jak byś chciał oglądać pozostałe?
To ile niby lat jest UPC w Polsce? Bo jak wchodzili do mojego miasta to z wielką pompą i od tamtego czasu mam ich kablówke. Akurat w czasie podłączenia to nie miałem internetu, ale dwa telewizory jak najbardziej (i nie dam głowy czy też nie miałem już kart TV), w tym jeden właśnie taki z parudziesięcioma knałami, noikt mi żadnego konwertera nie zaoferował więc musiał ustawić to co mnie interesuje na dostępnych programach
No ale to już się robi całkowity offtopick.
Mi nikt nie robił problemu z tego, że mam rodzielony z jednego kabla z ściany sygnał na dwa telewizory i karte telwizyjną + internet, moja strata jakości, tymczasem w innym pokoju jest kolejny TV z jeszcze odzielnym kablem z sygnałem i też wszystkim to odpowiadało, a o żadnych konwerterach nigdy nie słyszałem.
Nie dla dwóch lokali tylko dla jednego... Internet, karta telewizyjna... Ja mówię o czasach gdy mało kto o takich rzeczach w ogóle słyszał
A co do konwerterów - mało to jest telewizorów które mają tylko 30 programów? I jak byś chciał oglądać pozostałe?