fx-991w. Lat co najmniej 7. Żyje, ma się dobrze, bateria wymieniana tylko raz i to nie z powodu wyczerpania, ale strachu, że po tylu latach może wylać. Jak już napisano - good stuff
tak jest, citizen gości u mnie w biurze w ilosci sztuk 2 i jest klasą samą w sobie i dla samego siebie choć nie uważam , żeby casio znacząco mu ustępowało i tez miewałem w swojej przeszłości kalkulatorki tej firmy
fx-991w. Lat co najmniej 7. Żyje, ma się dobrze, bateria wymieniana tylko raz i to nie z powodu wyczerpania, ale strachu, że po tylu latach może wylać. Jak już napisano - good stuff
też go mam ale wyświetlacz nawala już, znikają linie, reanimacje juz nic nie dają
sam mam jeden oczywiście
good stuff
tak jest, citizen gości u mnie w biurze w ilosci sztuk 2 i jest klasą samą w sobie i dla samego siebie
No i liczy do tysiaca
bawiłem się takimi w dzieciństwie jak starsza z pracy czasem przynosiła
Ja też. Popularny kalkulator w latach 80-tych
też go mam ale wyświetlacz nawala już, znikają linie, reanimacje juz nic nie dają
A ja mam kalkulator "lolek". Też produkcji Elwro. W stanie idealnym, z oryginalnym pokrowcem. O tu nawet coś jest o nim