A jak poużywasz jakiś czas takiego lśniącego DVD w samochodzie i pojawiają się piękne rysy to dopiero jest ekscytacja!
Ja tam dbam o moje plyciatka ukochane Kiedys w swojej naiwnosci pozyczylem kilka krazkow i jak je dostalem back, to wygladaly jakby ktos nimi podloge froterowal... Od tego czasu nie pozyczam plyt.
Dokladnie. Dla mnie oprocz jakosci liczy sie tez samo wydanie. Ale jesli w internecie bedzie mozna pobrac plyty audio w formatach bezstratnych, to mozna sie zastanowic, jesli cena bedzie dobra. Mimo wszystko traci sie bardzo wiele ze tej ekscytacji, gdy na polce pojawia sie kolejne lsniace DVD
A jak poużywasz jakiś czas takiego lśniącego DVD w samochodzie i pojawiają się piękne rysy to dopiero jest ekscytacja!
Ja mimo wszytsko preferuję muzykę na DVD i CD. Czemu? Pliki to tylko i wyłącznie wygoda. Płyta to przede wszytskim jakość dzwięku ale także satysfakcja. Przynajmniej dla mnie
Dokladnie. Dla mnie oprocz jakosci liczy sie tez samo wydanie. Ale jesli w internecie bedzie mozna pobrac plyty audio w formatach bezstratnych, to mozna sie zastanowic, jesli cena bedzie dobra. Mimo wszystko traci sie bardzo wiele ze tej ekscytacji, gdy na polce pojawia sie kolejne lsniace DVD
Ja mimo wszytsko preferuję muzykę na DVD i CD. Czemu? Pliki to tylko i wyłącznie wygoda. Płyta to przede wszytskim jakość dzwięku ale także satysfakcja. Przynajmniej dla mnie
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Ale niestety samochodowe odtwarzacze nie dbają
Ja tam dbam o moje plyciatka ukochane
A jak poużywasz jakiś czas takiego lśniącego DVD w samochodzie i pojawiają się piękne rysy to dopiero jest ekscytacja!
Dokladnie. Dla mnie oprocz jakosci liczy sie tez samo wydanie. Ale jesli w internecie bedzie mozna pobrac plyty audio w formatach bezstratnych, to mozna sie zastanowic, jesli cena bedzie dobra. Mimo wszystko traci sie bardzo wiele ze tej ekscytacji, gdy na polce pojawia sie kolejne lsniace DVD