jejku smiac mi sie chce co wy za głupoty gadacie! no ok idac za waszym debilnym rozumowaniem w czasie operacji w szpitau wiele użadzen dziala na Windowsie, i zalezy od nich ludzkie życie? czy jakies wirusy były, zawiszki ktos zginął przez windowsa NIE!!! wiec nie pieprzcie takich głupot bo doszukujecie sie złego w produktach MS a co najzabawniejsze wszyscy z niego ko żystacie! i nie potraficie nawet głupiego linuksa obsłurzyc!
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to wszystkie urządzenia rozumiem sa idealne i niezawodne. Nie ma wieszających się telefonów, aparatów cyfrowych, kompy to już wogóle czysty ideał, a o BSOD'ie uczą się dzieci na lekcjach historii prawda? Otóż większość dzisiejszych urządzeń jest zawodna. Systemy Microsoftu mają to do siebie, ze są napakowane wodotryskami i przez to bardziej narażone na błędy i usterki. A co do linuksa to w biurze uruchomiłem serwer w lutym zeszłego roku i od tego czasu działa bez jednego restartu. Zapomniałem nawet że istnieje. Stoi sobie gdzieś tam i po prostu pracuje. A znajdź mi kompa z windowsem któremu się taka sztuka uda. Poza tym, nie uważam, żeby windows był zły, po prostu ludzie nie ufają mu i mają ku temu chyba jakieś powody. Problemy nie są tylko z winy Microsoftu, producenci sprzętu mają tu też wiele winy, wypuszczając niedopracowany sprzęt i sterowniki. Jeśli chcą to niech sobie pakują Windows do auta, ale nie do jego systemów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Tak samo jak żaden człowiek przy zdrowych zmysłach nie powierzyłby systemowi opartemu o windows obsługi np. elektrowni atomowej czy innych krytycznych systemów. PS. Jakie to "użądzenia" oparte o windows są na sali operacyjnej, bo jakoś nie mogę sobie żadnego wyobrazić. Może w urzadzeniach obrazujących, a i to tylko w tych niejonizujących i nieradioaktywnych. A poza tym co innego zwis takiego kompa a co innego zwis np. systemu kontroli trakcji przy 120km/h na zatłoczonej drodze.
jejku smiac mi sie chce co wy za głupoty gadacie! no ok idac za waszym debilnym rozumowaniem w czasie operacji w szpitau wiele użadzen dziala na Windowsie, i zalezy od nich ludzkie życie? czy jakies wirusy były, zawiszki ktos zginął przez windowsa NIE!!! wiec nie pieprzcie takich głupot bo doszukujecie sie złego w produktach MS a co najzabawniejsze wszyscy z niego ko żystacie! i nie potraficie nawet głupiego linuksa obsłurzyc!
Bardziej przyda mi się umiejętność pisania po polsku niż obsługa linuksa.
jejku smiac mi sie chce co wy za głupoty gadacie! no ok idac za waszym debilnym rozumowaniem w czasie operacji w szpitau wiele użadzen dziala na Windowsie, i zalezy od nich ludzkie życie? czy jakies wirusy były, zawiszki ktos zginął przez windowsa NIE!!! wiec nie pieprzcie takich głupot bo doszukujecie sie złego w produktach MS a co najzabawniejsze wszyscy z niego ko żystacie! i nie potraficie nawet głupiego linuksa obsłurzyc!
Mam nadzieję, że do tych najważniejszych systemów, odpowiedzialnych za trakcję i bezpieczeństwo to Microsoftu nigdy nie dopuszczą Skończyłoby się jak w 1997 z krążownikiem rakietowym USS Yorktown, Na skutek nacisków politycznych M$ wyposażył go w system zarządzania i sterowania statkiem - SmartShip (oparty na Windows NT). Skończyło się to tym, że przez głupi błąd dzielenia przez zero padł cały system. Musieli odcholowac okręt do bazy bo nie nadawał się do użytku.
muszę cię zmartwić, ale zapłon, wtrysk i parę innych istotnych pierdół, też jest kontrolowane przez "komputer", jeśli nie daj Boże położy na tym łapę M$, wtedy wszystko będzie możliwe. BSOD na przejeździe kolejowym - pociąg jedzie, a my czekamy aż system się uruchomi, freez przy 250KM/h na autostradzie - i jedziemy sobie z taką prędkością aż nam się paliwo nie skończy lub w coś przyrżniemy, czy też przez bluetooth'a złapie się jakiegoś blastera i silnik będzie się co chwilę wyłączał
ale wy smutni jestescie nie zdziwie sie jak wasz ojciec za rok czy dwa lata kupi właśnie forda z takim systemem i bedziecie sobie go zachwalac heh polacy lubią sobie ponarzekać prawda?
hehe juz to widze, microsoft + bluetooth = smierc na drodze, wyobraźmy sobie, jedziesz po trasie z 180km i nagle wirus który ci skręci kierownice w lewo lub prawo i pa pa
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to wszystkie urządzenia rozumiem sa idealne i niezawodne. Nie ma wieszających się telefonów, aparatów cyfrowych, kompy to już wogóle czysty ideał, a o BSOD'ie uczą się dzieci na lekcjach historii prawda?
Otóż większość dzisiejszych urządzeń jest zawodna. Systemy Microsoftu mają to do siebie, ze są napakowane wodotryskami i przez to bardziej narażone na błędy i usterki.
A co do linuksa to w biurze uruchomiłem serwer w lutym zeszłego roku i od tego czasu działa bez jednego restartu. Zapomniałem nawet że istnieje. Stoi sobie gdzieś tam i po prostu pracuje. A znajdź mi kompa z windowsem któremu się taka sztuka uda.
Poza tym, nie uważam, żeby windows był zły, po prostu ludzie nie ufają mu i mają ku temu chyba jakieś powody. Problemy nie są tylko z winy Microsoftu, producenci sprzętu mają tu też wiele winy, wypuszczając niedopracowany sprzęt i sterowniki. Jeśli chcą to niech sobie pakują Windows do auta, ale nie do jego systemów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Tak samo jak żaden człowiek przy zdrowych zmysłach nie powierzyłby systemowi opartemu o windows obsługi np. elektrowni atomowej czy innych krytycznych systemów.
PS. Jakie to "użądzenia" oparte o windows są na sali operacyjnej, bo jakoś nie mogę sobie żadnego wyobrazić. Może w urzadzeniach obrazujących, a i to tylko w tych niejonizujących i nieradioaktywnych. A poza tym co innego zwis takiego kompa a co innego zwis np. systemu kontroli trakcji przy 120km/h na zatłoczonej drodze.
Bardziej przyda mi się umiejętność pisania po polsku niż obsługa linuksa.
Po raz kolejny potwierdza się znane przysłowie: Ford g... wart a Fiat jego brat
Mercedes chyba ma jakis model z windowsem, patchowali go, bo byla mozliwosc, ze samochod bedzie dachowac
Skończyłoby się jak w 1997 z krążownikiem rakietowym USS Yorktown, Na skutek nacisków politycznych M$ wyposażył go w system zarządzania i sterowania statkiem - SmartShip (oparty na Windows NT). Skończyło się to tym, że przez głupi błąd dzielenia przez zero padł cały system. Musieli odcholowac okręt do bazy bo nie nadawał się do użytku.
muszę cię zmartwić, ale zapłon, wtrysk i parę innych istotnych pierdół, też jest kontrolowane przez "komputer", jeśli nie daj Boże położy na tym łapę M$, wtedy wszystko będzie możliwe. BSOD na przejeździe kolejowym - pociąg jedzie, a my czekamy aż system się uruchomi, freez przy 250KM/h na autostradzie - i jedziemy sobie z taką prędkością aż nam się paliwo nie skończy lub w coś przyrżniemy, czy też przez bluetooth'a złapie się jakiegoś blastera i silnik będzie się co chwilę wyłączał
Jak mi ulżyło
wyłączyć i włączyć silnik
ps. ty niejesteś prawdziwym kierowcą bo ja mam w swoim Linuksa i kieruję z konsoli
najpierw zamknąć okna
Czy tez bezprzewodowe transferowanie wirusow