o! odezwał się ten, który tak bardzo się bulwersował kiedy ktoś napisał że Brisbane nie będzie szybszy od Windsora prezentując mase obrazków i takich tam i co teraz będziesz płakać? Swoją drogą nie rozumiem takiego postępu AMD (zwiększenie cykil zegara) przecież równie dobrze mogliby zwiększyć liczbe cylkli zegara po wprowadzeniu Z-RAM a nie teraz
O! odezwał się TROL nie karmić TROLA ale napisze Ci tylko jedno czy chociaż przeczytałeś to co napisałem? A po drugi to nie moja wina że większość infrmacji na temat Brisbane to były bajki. Takie jest życie
Szczerze powiedziawszy to się co poniektórym dziwię. Po pierwsze nic nie wskazywało na to by AMD miało cokolwiek zmieniać w rdzeniu Brisbane by móc oczekiwać lepszej wydajności. Podobnie było z AM2. Można się było spodziewać że zmiana na DDR2 nie wniesie nic (lub niewiele) nowego jednak wprowadzenie tego rozwiazania było niezbędne ze względu na oczekiwania rynkowo-biznesowe. Oczywiście jest pewnym zgrzytem fakt zmniejszenia wydajności. W AMD takie rzeczy jak dotąd nie miały miejsca, za to były standardem u intela. Nawet jeśli faktycznie za jakiś czas będziemy mieć więcej cache (co na pewno nie da 10% wzrostu wydajności nie licząc wyjatkowych sytuacji), to nie powinno to być zaimplementowane w prockach które tego cache nie mają. BTW architektura K8 jest w niewielkim stopniu czuła na wielkość cache (zobaczcie jak niewiele wpływa na wydajność podwojenie cache do 1MB) Osobiście podejrzewam, że zwiększenie latencji ma związek z nowym procesem technologicznym.
Oczywiście ubytek wydajności jest nikły i zrekompensowany 100MHz większym taktowaniem w słabszych modelach. Te 100MHz raczej przełożą się nawet na niewielki wzrost wydajności więc dla klienta będzie to pewien zysk. Te kilkanaście Wat mniejszego poboru prądu na pewno cieszy w dzisiejszych czasach, ale nie dziwię się że niektórzy (w tym ja) liczyli na więcej. Cóż po prostu trzeba poczekać na kolejne rewizje, dopracowaie technologii. Gorzej raczej nie jest, jest odrobinę inaczej, nikt bardziej świadomy raczej na postęp w zakresie wydajności nie liczył, więc mamy po prostu to co do tej pory mieliśmy z nadzieją na postępy w niedalekiej przyszłości.
Można liczyć że niedługo zostaną obniżone ceny. Już teraz możemy kupić bardzo przyzwoitą dwurdzeniówkę poniżej 500zł co jest ogromnym postępem w porównaniu z tym co było na rynku jeszcze pół roku temu. Oczywiście sprawcą obniżek jest oczywiscie intel z C2D, ale przejście na 65nm pozwoli AMD zarabiać na swoich produktach. Zysk AMD to większe możliwości finansowania działów badawczych, a więc także nowe rozwiązania.
Oczywiste jest że dla kogoś kogo stać na nawet najtańszy c2d i płytę główną umożliwiającą podkręcanie będzie to najlepsze rozwiązanie przez co najmniej najbliższe pół roku, a prawdopodobnie nawet ze 3 kwartały. Mocno wierzę, a wiara ta jest podparta wiedzą iż K8L pozwoli na odzyskanie korony wydajności. Szczerze wątpię by była to różnica tak duża w codziennych zastosowaniach jaką otrzymaliśmy po premierze C2D, ale szczególnie dla rozwiązań wykorzystujących wiecej niż dwa rdzenie może to być różnica dramatyczna (dzięki platformie 4x4 z wykorzystaniem podwójnych K8L) sięgająca być może nawet 100%
To wszystko w praktyce dla nas zwykłych userów wiele nie zmieni, ale jeśli ktoś ceni swoje pieniądze, to wybierze dziś AM2 po to by móc za rok tanio zrobić upgrade do K8L w wersji dwu lub czterdzeniowej. Nie znam dobrze oferty płyt pod intela, ale rozwiązania platformowe nvidii pod AMD są imho o wiele ciekawsze w większości wypadków niż własne rozwiązania intela.
Mając do wyboru porównywalne rozwiązania w podobnej cenie zdecydowanie korzystniej wyjdzie wziąść AMD (nie licząć C2D plus OC). Trzeba pamiętać że komputer to nie tylko procesor...
Ofiara pośpiechu?? A z czym oni siętak spieszyli? Żeby przypadkiem nie byćo rok do tyłu za Intelem? No faktycznie się musieli spieszyć, bo jeszcze 6 tygodni by poczekali i by byli o rok za Intelem we wprowadzaniu 65nm.
Ale szkoda, że im nie wyszło. Jakby osiągały wyższe częstotliwości niż cory to by Intel się przekonał o błędzie pożucenia NetBurst.
Porzuciłeś to Ty przedwcześnie szkołe
I zrozum, ani AMD ani INTEL nie mają na celu posiadania najszybszego procesora, tylko najbardziej wydajny
To wszystko w praktyce dla nas zwykłych userów wiele nie zmieni, ale jeśli ktoś ceni swoje pieniądze, to wybierze dziś AM2 po to by móc za rok tanio zrobić upgrade do K8L w wersji dwu lub czterdzeniowej.
Skąd pewność, że K8L będzie pracował z obecnymi płytami z sAM2?
Nie bawię się zbytnio w overclocking, ale czy zwykle nie jest tak, że najmocniejsze układy jak 5000+ słabo się kręcą, bo już są org. wyżyłowane? Nie lepiej poczekać na 3200+ w 65 NM, i wtedy kręcić?
Skąd pewność, że K8L będzie pracował z obecnymi płytami z sAM2?
Wynika to z roadmapu AMD. Dwurdzeniówki też obiecali na s939 i słowa dotrzymali. Przesiadka na DDR3 to dopiero rok 2008 więc nie ma podstaw by K8L miał nie działać na AM2.
Gdybanie zostawmy komuś innemu. Czytelników interesują za to fakty. OC nie zostało sprawdzone, za to w tekście pojawiła się strona 4 o tytule "Nieudany overclocking".
CYTAT
już spojrzenie na wartość napięcia zasilającego, wyższą o 50 mV od tak samo taktowanego 90-nanometrowego układu informuje, że na sukcesy overclockerskie nie bardzo można liczyć
Sugerowanie się napięciem zasilającym też nie ma sensu - przecież Pentium D 90 nm mógł mieć niższe napięcie niż Core 2 Duo 65 nm jak i Pentium D 65 nm. Co to nam mówi w sensie OC? Nic - OC trzeba sprawdzić żeby się o nim przekonać. To tak jakby powiedzieć - C2D ma wyższe napiecie zasilajace od Pentium D - na OC nie mamy wiec co liczyć. A jaka jest prawda w sprawie OC C2D? O tym mogą zaświadczyc liczne wyniki OC C2D o 70 czy nawet 100%
The AM2+ CPUs are backward compatible with the existing AM2 CPUs and even the new AM2+ CPUs scheduled for 2007 announcement should work in the previous boards, but not at full speed.
They will have to depend on HT 2 not on HT 3 and even today's CPUs will work on future AM2+ platforms.
AM3 is now scheduled for the second half of 2008.
Najważniejsze informacje to kompatybilność w obie strony AM/AM2+, gniazdka będą się różnić przede wszystkim HT3, jak pokazuje praktyka wpływ HT na wydajność w desktopowych zastosowaniach jest pomijalny. Przez najbliższe co najmniej dwa lata należy się spodziewać obecności procków na AM2/AM2+ w handlu/produkcji. Chodzą plotki, że procki AM3 będą kompatybilne z AM2+, ale to po pierwsze plotki, a po drugie dość daleka przyszłość (co najmniej półtora roku)
Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę iż dzięki wbudowanemu kontrolerowi rozwiązania AMD nie starzeją się tak szybko. Jeśli JEDEC ustandaryzuje pamięci 1066MHz, czy nawet 1333MHz, to po wymianie procka i uaktualnieniu biosu będziemy z dużym prawdopodobieństwem mogli cieszyć się szybszymi pamięciami.
Podsumowując, kupując dziś (czy pół roku temu) solidną płytę pod AM2 można liczyć na to że nasz sprzęt będzie na czasie w przeciągu co najmniej dwuch najbliższych lat. Oczywiście czas zweryfikuje te nadzieje, ale jak dotąd AMD nie dawało specjalnych powodów do obaw pod tym względem.
Mówicie o oczekiwanym wzroście wydajności ale go brak.Mówicie o zmniejszonym poborze energi a więc i niższych temperaturach, ale jest on niewielki.Mówicie o oczekiwaniach względem większego OC ale go praktycznie brak .Tylko że AMD nie zależało na jakimkolwiek z tych postulatów.AMD nie zmieni architektóry do czasu K9 który pewnie kiedyś tam wyjdzie.AMD przyświecał jeden cel zwiększenie mocy produkcyjnych.Firma ma poważne kłopoty z wywiązywaniem się z zamówień.Mniejszy proces=więcej procków na waflu.W taki sposób przy utrzymaniu takiego samego (lub nawet trochu mniejszego) procesu technologicznego uzyskujemy większe zdolności produkcyjne a o to tylko AMD chodziło.Zwiększone opóznienia mogą się wiązać z przygotowaniem AMD do wprowadzenia większej pamięci cache w swoich konstrukcjach.
Co więcej tu http://en.wikipedia.org/wiki/Socket_AM3 piszą, że na mobo z AM2 można będzie także wsadzić procki robione pod AM3! Zbyt piękne by było prawdziwe, ale może?
Gdybanie zostawmy komuś innemu. Czytelników interesują za to fakty. OC nie zostało sprawdzone, za to w tekście pojawiła się strona 4 o tytule "Nieudany overclocking".
Sugerowanie się napięciem zasilającym też nie ma sensu - przecież Pentium D 90 nm mógł mieć niższe napięcie niż Core 2 Duo 65 nm jak i Pentium D 65 nm. Co to nam mówi w sensie OC? Nic - OC trzeba sprawdzić żeby się o nim przekonać. To tak jakby powiedzieć - C2D ma wyższe napiecie zasilajace od Pentium D - na OC nie mamy wiec co liczyć. A jaka jest prawda w sprawie OC C2D? O tym mogą zaświadczyc liczne wyniki OC C2D o 70 czy nawet 100%
Polecam przejrzenie "shmoo plots" (jeśli oczywiście wiesz, co to takiego) typowych konstrukcji procesorów, a później będziemy dyskutować, czy rzeczywiście trzeba sprawdzać, że czarne jest czarne.
Czy ktoś mógłby odstrzelić tych kilku jołopów, którzy robią śmietnik? A już tego klona w szczególności, bo własnej charakterystyki nie potrafi napisać bez błędu ortograficznego!
własnej charakterystyki he he Dobre !
Co do artykułu to mi się podoba. Jeśli chodzi o sam procesor to dla mnie to wydaje się być ciekawa oferta technologia 65nm to krok do przodu (jak by nie patrzeć jak bym miał kupić coś na AM2 to na pewno coś z 65nm ) argument który mnie bardziej przekonuje to temperatura samego układu przy stracie 2-3 procent jest to lepsza oferta jak by nie patrzeć to np: przy 100fps-ach jest to jakieś 2-3 klatki straty przy 40fps max. do 1,2fps-a. Zastanawia mnie tylko jego cena czy będzie niższa od Windsora czy na takim samym pułapie.
PS. czekam na art na temat technologicznej przyszłości Intela
Jak mi to kiedyś ktoś powiedział: Intel wysłał P3 i otrzymał 2 opcje PM i piękna technologię NetBurst... Do PCetów wybrał tą drugą, a przez ok. 6 lat pod nosem miał potęgę... Ale w lapkach. Jemu też nie wyszło. Pamiętajmyjednak o tym, iż AMD nadal nie przekroczyło 1MB cachu w prockach, podczas gdy Intel na już 2MB... Czy może być to furtka do zwycięstwa? Kto wie...
Idąc dalej w moich rozważanich to dochodze do wniosku, że teraz AMD nie zależyna mocnych procesorach. Raczej skupiają się na fuzji CPU z GPU. A jeżeli to wypali to Intel będzie mógł zapomnieć o lapkach, Media Center, stacjach roboczych i innych rozwiązanich, które wymagaja mobilności, "chłodu", "ciszy" i "małości" bez większej utraty na wydajności.
Patrząc się na dzisiejszy rynek mozna jednak coś zauważyć. Przeciętny i "biedny" user nie kupi C2D, a Semprona czy A64. Dlaczego... Bo są tanie, a po ostatnichobniżkach jeszcze tańsze. Do tego dobra płyta do o\c dla AMD to wydatek rzędu 200-300, podczas gdy do Intela to ponad 300zł. Prosta ekonomia... Kosztem wydajności, której cięcia nie odczujemy, bo do zestawu za 1500zł nie damy X1950XTX, bo nie wystarczy kasy, zyskujemy dobrane i tanie, a przede wszytskim wydajne jak na swoją cenę komponenty
i co teraz będziesz płakać?
Swoją drogą nie rozumiem takiego postępu AMD (zwiększenie cykil zegara) przecież równie dobrze mogliby zwiększyć liczbe cylkli zegara po wprowadzeniu Z-RAM a nie teraz
O! odezwał się TROL nie karmić TROLA
Po pierwsze nic nie wskazywało na to by AMD miało cokolwiek zmieniać w rdzeniu Brisbane by móc oczekiwać lepszej wydajności.
Podobnie było z AM2. Można się było spodziewać że zmiana na DDR2 nie wniesie nic (lub niewiele) nowego jednak wprowadzenie tego rozwiazania było niezbędne ze względu na oczekiwania rynkowo-biznesowe.
Oczywiście jest pewnym zgrzytem fakt zmniejszenia wydajności. W AMD takie rzeczy jak dotąd nie miały miejsca, za to były standardem u intela. Nawet jeśli faktycznie za jakiś czas będziemy mieć więcej cache (co na pewno nie da 10% wzrostu wydajności nie licząc wyjatkowych sytuacji), to nie powinno to być zaimplementowane w prockach które tego cache nie mają.
BTW architektura K8 jest w niewielkim stopniu czuła na wielkość cache (zobaczcie jak niewiele wpływa na wydajność podwojenie cache do 1MB)
Osobiście podejrzewam, że zwiększenie latencji ma związek z nowym procesem technologicznym.
Oczywiście ubytek wydajności jest nikły i zrekompensowany 100MHz większym taktowaniem w słabszych modelach. Te 100MHz raczej przełożą się nawet na niewielki wzrost wydajności więc dla klienta będzie to pewien zysk.
Te kilkanaście Wat mniejszego poboru prądu na pewno cieszy w dzisiejszych czasach, ale nie dziwię się że niektórzy (w tym ja) liczyli na więcej. Cóż po prostu trzeba poczekać na kolejne rewizje, dopracowaie technologii.
Gorzej raczej nie jest, jest odrobinę inaczej, nikt bardziej świadomy raczej na postęp w zakresie wydajności nie liczył, więc mamy po prostu to co do tej pory mieliśmy z nadzieją na postępy w niedalekiej przyszłości.
Można liczyć że niedługo zostaną obniżone ceny. Już teraz możemy kupić bardzo przyzwoitą dwurdzeniówkę poniżej 500zł co jest ogromnym postępem w porównaniu z tym co było na rynku jeszcze pół roku temu. Oczywiście sprawcą obniżek jest oczywiscie intel z C2D, ale przejście na 65nm pozwoli AMD zarabiać na swoich produktach. Zysk AMD to większe możliwości finansowania działów badawczych, a więc także nowe rozwiązania.
Oczywiste jest że dla kogoś kogo stać na nawet najtańszy c2d i płytę główną umożliwiającą podkręcanie będzie to najlepsze rozwiązanie przez co najmniej najbliższe pół roku, a prawdopodobnie nawet ze 3 kwartały. Mocno wierzę, a wiara ta jest podparta wiedzą iż K8L pozwoli na odzyskanie korony wydajności. Szczerze wątpię by była to różnica tak duża w codziennych zastosowaniach jaką otrzymaliśmy po premierze C2D, ale szczególnie dla rozwiązań wykorzystujących wiecej niż dwa rdzenie może to być różnica dramatyczna (dzięki platformie 4x4 z wykorzystaniem podwójnych K8L) sięgająca być może nawet 100%
To wszystko w praktyce dla nas zwykłych userów wiele nie zmieni, ale jeśli ktoś ceni swoje pieniądze, to wybierze dziś AM2 po to by móc za rok tanio zrobić upgrade do K8L w wersji dwu lub czterdzeniowej.
Nie znam dobrze oferty płyt pod intela, ale rozwiązania platformowe nvidii pod AMD są imho o wiele ciekawsze w większości wypadków niż własne rozwiązania intela.
Mając do wyboru porównywalne rozwiązania w podobnej cenie zdecydowanie korzystniej wyjdzie wziąść AMD (nie licząć C2D plus OC). Trzeba pamiętać że komputer to nie tylko procesor...
A z czym oni siętak spieszyli? Żeby przypadkiem nie byćo rok do tyłu za Intelem? No faktycznie się musieli spieszyć, bo jeszcze 6 tygodni by poczekali i by byli o rok za Intelem we wprowadzaniu 65nm.
Ale szkoda, że im nie wyszło. Jakby osiągały wyższe częstotliwości niż cory to by Intel się przekonał o błędzie pożucenia NetBurst.
Porzuciłeś to Ty przedwcześnie szkołe
I zrozum, ani AMD ani INTEL nie mają na celu posiadania najszybszego procesora, tylko najbardziej wydajny
Skąd pewność, że K8L będzie pracował z obecnymi płytami z sAM2?
nie musisz siebie obrażać
które ty tak broniłeś ...
napewno nie będzie przeciez już zapowiedziano AM2+ i AM3 ....
Nie lepiej poczekać na 3200+ w 65 NM, i wtedy kręcić?
Wynika to z roadmapu AMD. Dwurdzeniówki też obiecali na s939 i słowa dotrzymali. Przesiadka na DDR3 to dopiero rok 2008 więc nie ma podstaw by K8L miał nie działać na AM2.
dopiero troughbred b był naprawdę udany...
no z 0.18 na 0.13 miało być
Gdybanie zostawmy komuś innemu. Czytelników interesują za to fakty. OC nie zostało sprawdzone, za to w tekście pojawiła się strona 4 o tytule "Nieudany overclocking".
Sugerowanie się napięciem zasilającym też nie ma sensu - przecież Pentium D 90 nm mógł mieć niższe napięcie niż Core 2 Duo 65 nm jak i Pentium D 65 nm. Co to nam mówi w sensie OC? Nic - OC trzeba sprawdzić żeby się o nim przekonać. To tak jakby powiedzieć - C2D ma wyższe napiecie zasilajace od Pentium D - na OC nie mamy wiec co liczyć. A jaka jest prawda w sprawie OC C2D? O tym mogą zaświadczyc liczne wyniki OC C2D o 70 czy nawet 100%
które ty tak broniłeś ...
napewno nie będzie przeciez już zapowiedziano AM2+ i AM3 ....
Polecam choćby tu zajrzeć
http://www.theinquirer.net/default.aspx?article=35211
The AM2+ CPUs are backward compatible with the existing AM2 CPUs and even the new AM2+ CPUs scheduled for 2007 announcement should work in the previous boards, but not at full speed.
They will have to depend on HT 2 not on HT 3 and even today's CPUs will work on future AM2+ platforms.
AM3 is now scheduled for the second half of 2008.
Najważniejsze informacje to kompatybilność w obie strony AM/AM2+, gniazdka będą się różnić przede wszystkim HT3, jak pokazuje praktyka wpływ HT na wydajność w desktopowych zastosowaniach jest pomijalny. Przez najbliższe co najmniej dwa lata należy się spodziewać obecności procków na AM2/AM2+ w handlu/produkcji. Chodzą plotki, że procki AM3 będą kompatybilne z AM2+, ale to po pierwsze plotki, a po drugie dość daleka przyszłość (co najmniej półtora roku)
Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę iż dzięki wbudowanemu kontrolerowi rozwiązania AMD nie starzeją się tak szybko. Jeśli JEDEC ustandaryzuje pamięci 1066MHz, czy nawet 1333MHz, to po wymianie procka i uaktualnieniu biosu będziemy z dużym prawdopodobieństwem mogli cieszyć się szybszymi pamięciami.
Podsumowując, kupując dziś (czy pół roku temu) solidną płytę pod AM2 można liczyć na to że nasz sprzęt będzie na czasie w przeciągu co najmniej dwuch najbliższych lat. Oczywiście czas zweryfikuje te nadzieje, ale jak dotąd AMD nie dawało specjalnych powodów do obaw pod tym względem.
http://www.theinquirer.net/default.aspx?article=35211
To nie jest wiarygodne źródło.
To też nie?
http://en.wikipedia.org/wiki/Socket_AM2+
Co więcej tu http://en.wikipedia.org/wiki/Socket_AM3
piszą, że na mobo z AM2 można będzie także wsadzić procki robione pod AM3!
Zbyt piękne by było prawdziwe, ale może?
Sugerowanie się napięciem zasilającym też nie ma sensu - przecież Pentium D 90 nm mógł mieć niższe napięcie niż Core 2 Duo 65 nm jak i Pentium D 65 nm. Co to nam mówi w sensie OC? Nic - OC trzeba sprawdzić żeby się o nim przekonać. To tak jakby powiedzieć - C2D ma wyższe napiecie zasilajace od Pentium D - na OC nie mamy wiec co liczyć. A jaka jest prawda w sprawie OC C2D? O tym mogą zaświadczyc liczne wyniki OC C2D o 70 czy nawet 100%
Polecam przejrzenie "shmoo plots" (jeśli oczywiście wiesz, co to takiego) typowych konstrukcji procesorów, a później będziemy dyskutować, czy rzeczywiście trzeba sprawdzać, że czarne jest czarne.
Co do artykułu to mi się podoba. Jeśli chodzi o sam procesor to dla mnie to wydaje się być ciekawa oferta technologia 65nm to krok do przodu (jak by nie patrzeć jak bym miał kupić coś na AM2 to na pewno coś z 65nm ) argument który mnie bardziej przekonuje to temperatura samego układu przy stracie 2-3 procent jest to lepsza oferta jak by nie patrzeć to np: przy 100fps-ach jest to jakieś 2-3 klatki straty przy 40fps max. do 1,2fps-a. Zastanawia mnie tylko jego cena czy będzie niższa od Windsora czy na takim samym pułapie.
PS. czekam na art na temat technologicznej przyszłości Intela
Nie wyszło...
Jak mi to kiedyś ktoś powiedział: Intel wysłał P3 i otrzymał 2 opcje PM i piękna technologię NetBurst... Do PCetów wybrał tą drugą, a przez ok. 6 lat pod nosem miał potęgę... Ale w lapkach. Jemu też nie wyszło.
Pamiętajmyjednak o tym, iż AMD nadal nie przekroczyło 1MB cachu w prockach, podczas gdy Intel na już 2MB... Czy może być to furtka do zwycięstwa? Kto wie...
Idąc dalej w moich rozważanich to dochodze do wniosku, że teraz AMD nie zależyna mocnych procesorach. Raczej skupiają się na fuzji CPU z GPU. A jeżeli to wypali to Intel będzie mógł zapomnieć o lapkach, Media Center, stacjach roboczych i innych rozwiązanich, które wymagaja mobilności, "chłodu", "ciszy" i "małości" bez większej utraty na wydajności.
Patrząc się na dzisiejszy rynek mozna jednak coś zauważyć.
Przeciętny i "biedny" user nie kupi C2D, a Semprona czy A64. Dlaczego... Bo są tanie, a po ostatnichobniżkach jeszcze tańsze. Do tego dobra płyta do o\c dla AMD to wydatek rzędu 200-300, podczas gdy do Intela to ponad 300zł. Prosta ekonomia... Kosztem wydajności, której cięcia nie odczujemy, bo do zestawu za 1500zł nie damy X1950XTX, bo nie wystarczy kasy, zyskujemy dobrane i tanie, a przede wszytskim wydajne jak na swoją cenę komponenty
To chyba tyle co chciałem napisać.