Losiu wybacz, ale ty pewnie w odtwarzaczu MP 3 masz baterie - AKUMULATORKI prawda? bo nie wierze ze jak ostatni... co iles tam godzin sluchania WYRZUCASZ baterie i KUPUJESZ NOWE, chyba rozumiesz o co mi chodzi Oczywiscie doceniamy "ich"
niestety, w U3 mam akumulatorek wbudowany i to jest jedyna wada tego odtwarzaca - myślałem, że będzie dość podobnie, ale po przejściu z ifp895 na U3 zauważalnie odczuwam brak wymienialnych baterii/akumulatorków
Ja tam nie twierdze, ze Apple robi najlepsze odtwarzacze, jednak jak dla mnie jest to bardzo dobry i spelaniajacy moje oczekiwania sprzet.
No i bardzo dobrze. Nie każdy potrzebuje ustawiać sobie EQ tak jak lubi. Lubię muzę choć nie jestem audiofilem. Znajdziesz takich którzy twierdzą, że dla nich ważna jest jakość dzwięku a nie potrafią usłyszeć kompresji. Ba, masa ludzi nie usłyszy nic powyżej 10kHz bo ma tam spadek rzędu 20dB
Gadałem ze znajomym lekarzem i mówi, że ludzie mają teraz dośc ostro spaprany górny rejestr, powyżej 10kHz. Dlatego podbicie wysokich ma często fundamentalne znaczenie. Ale też jak masz dobry słuch, to EQ pozwala dopasować brzmienie do tego jak słyszysz. Każdy słyszy inaczej.
To jest moje zdanie, które staram się umotywować... Jak widzę komentarze typu "to sux, tamto rulez" to od razu wiadomo, że się bałwan wypowiada, ladaco bezmyślne a młode, ofiara globalnego marketingu, taki ziomal typu burak na szczęście bez praw wyborczych jeszcze.
Niektórzy ludzie wolą kupować muzykę w postaci mp3 a inni na CD. Są też tacy, choć TRUDNO W TO DOPRAWDY UWIERZYĆ, którzy posiadają po 20GB i więcej muzy zciągniętej torentem lub emulem albo *pożyczonej* od kumpli. Warto wziąć to pod uwagę bo inaczej wynikają problemy takie jak twój. Nie znam rozwiązania, sprawdź fora makowe jak to do którego zlinkowałem. Swego czasu dobrej szukałem dwuprzyciskowej mychy do g4 i bardzo szybko dostałem odpowiedź.
A co do recki zena i nano to faktycznie brak polskiego interfejsu jest niewypałem. Nie to żeby miało to fundamentalne znaczene, ale skoro jest np. niemiecki to czemu nie ma polskiego? Gorsi nie jesteśmy! Ale poza tym to nie ma się do czego przyczepić. iPod odpada przez presety EQ i brak radia.
Gadżety typu obsługa video mają dla mnie mniejsze znaczenie.
^ To jest jedna z tych rzeczy, o których mówił Opalen. Chodzi o to żeby jeden użytkownik na jednym kompie miał jedne itunes z jednym iPodem i nie kopiował muzy od kumpli Ci co tutaj tak gardłują za iPodem na pewno ci powiedzą jak to obejść. Najlepiej wetknąć iTunes tam gdzie należy i używać Rockboxa, * moim zdaniem*, ale nowego Nano rockbox nie obsługuje, co nas umieszcza tam gdzie przed chwilą umieściliśmy itunes....
Nie wiem jak w Zenie, ale w iPodzie to bardzo proste - kółkiem możemy praktycznie od razu przwinąć do dowolnego momentu utworu (środkowy przycisk zmienia funkcję kółka ze zgłaśniania na przewijanie).
Bawiłem się trochę tym Zenem w sklepie. Mam Zena Micro i Muvo. Moja dziewczyna ma iPoda i porównująć wszystkie 2 systemy nawigacji ten w Zenie jest *moim zdaniem* najlepszy.
Kółko jest genialne tam gdzie trzeba coś eeeee.... przetoczyć, ale przewijanie utworu po okręgu jest bez sensu ... oni myślą że ludzie mają w głowie obraz szpuki czy kołowrotka kiedy myślą o przewinięciu do przodu? Jak ktoś ma ipoda to pewnie będzie twierdził co innego, rzecz gustu i usprawiedliwienia wywalonej kasy (moim zdaniem)
W Zenie przewijanie jest tak proste, że bardziej się nie da: po prostu naciskasz palcem na joystick w prawo lub w lewo i przewija do przodu lub wstecz. Minusem w porownaniu z muvo jest brak odsłuchu w trakcie przewijania, ale z drugiej strony jest opcja zakładek (set bokmark chyba) więc przy długich plikach można sensownie nawigować.
Co do komentarzy w których mowa o niezrozumieniu komentarza opalena:
ipod to odtwarzacz ktory wszytskie swoje plusy niweluje wadami i masą utrudnień na rzecz walki z piractwem. Jesli stac Cie na posiadanie w pelni legalnej kolekcji mp3 i lecisz na mode to smialo kup ipod'a dla mnie to poprostu zabawne urzadzenie ktore dzieki udanej kampanii reklamowej stalo sie "kultowe", tak samo "kultowe" jak windows
to trudno się z nim niezgodzić. Jasne że wielu z nas kupuje rzeczy w 100% polegając na reklamie, przecież nikt nie powiedział ze trzeba zawsze używać własnego mózgu, albo czytać recki. Jak komuś się nie podoba ta recka to warto pójść na z pewnością niezależne strony takie jak http://www.myapple.pl/ i tam upewnić się w swoich wierzeniach i kultach.
Dla mnie brak możliwości ustawienia EQ w iPodzie go przekreśla. Presety to hamburger. Jak chcesz wyciągnąć jakieś brzmienie nawet w sensownie zripowanej empetrojce to presety to za mało. Ustawianie EQ to warunek konieczny w mp3, zwlaszcza w mp3.
Porównanie cowona i zena też bym chętnie zobaczył na pclabie. X5 i ZEN Vision.
Postaram sie przedstawic moj problem najprosciej jak potrafie. Mam iPoda 8GB nowej generacji. Wgrywam do niego muzyke na komputerze kolegi poprzez iTunes (trym manualny, bo automatyczny jest niewygodny). Muzyki mi nie kasuje z dysku, wiec z tym nie mam zadnego problemu, chyba ze chodzi o muzyke zakupiona w sklepie Apple, ale tego nie wiem, bo narazie mam jedynie muzyke zripowana z plytek. Teraz ide sobie np do drugiego kolegi i tam instaluje iTunsa, bo chialbym przegrac sobie od niego kilka piosenek, ale nie moge tego zrobic poniewqz oprogramowanie wykryje ze moj iPod jest juz powiazany z inna wersja iTunsa na innym komputerze. Jesli jednak bede chcial przegrac sobie te piosenki, to jest to mozliwe, jednak dostaje info ze wiaze sie to z usunieciem calej dotychczasowej muzyki zapisanej na odtwarzaczu.
Terazx juz chyba powinno byc wszystko jasne.
Moze ja cos zle robie, to prosze o jakies wskazowki jak wgrywac muzyke z roznych komputerow. Pozdr.
Losiu wybacz, ale ty pewnie w odtwarzaczu MP 3 masz baterie - AKUMULATORKI prawda? bo nie wierze ze jak ostatni... co iles tam godzin sluchania WYRZUCASZ baterie i KUPUJESZ NOWE, chyba rozumiesz o co mi chodzi Oczywiscie doceniamy "ich"
co do kolegi OPALA nadal nie rozumiem o co mu chodzi z jakas blokada plikow czy czegos tam. A jak skonwertuje z moich 200 ORYGINALNYCH plyt cd bande mp 3-jek jakims free albo sharewarem (dla komplikacji oczywiscie ) i wgram na ipoda to co? Ipod zablokuje moje mp3 ale na innym kompe itunes wytlumaczy ipodowi ze to bylo z oryginalow? Co ty czlowieku BREDZISZ?
dokladnie tak. z ta roznica ze wtedy to sie nazywalo jeszcze OpenMG Jukebox, a bylo gorsze od iPoda o to, ze trzeba bylo konwertowac kazde mp3 do formatu atrac3, badz co badz jednak wydajnieszego (lepsza jakosc przy mniejszym bitrate, ocena subiektywna )
Oj chyba mocno subiektywna. Już nie pamiętam ale ATRAC przy najmniejszym stopniu kompresji to było jakieś 196kbps w mp3. Ale tutaj głowy nie dam bo to dawno było i pamięć szwankuje. Tak czy siak dla mnie jedyne użyteczne formaty to ogg i FLAC ewentualnie mpc i dobrze skonwertowany mp3 ale co najmniej 196kbps. Niższych słabo się słucha
ja takze nie rozumiem albo koledzy naczytali sie glupot albo juz sam nie wiem bo mi iPod dziala pieknie i nie wymienil bym go na zadnego zakichanego Zena czy rivera
Jobs już jest właścicielem Twojego umysłu... buahahahahaha
ja bym na t10 2gb wymienił tego "zakichanego" iPoda
panie i panowie - !!!!wbudowane akumulatory!!! kto to wymyslił? - porazka na całej linii IMHO
tak czytam tę recenzję, i porównuję oba przedstawione produkty ze swoim iriverem H10 6GB. cena dokładnie pomiędzy. od zena różni się tylko brakiem odtwarzacza video, który właściwie jest zbędnym bajerem... a jakośc odtwarzanej muzyki? doskonała. trwały. niepotrzeba specjalnego programu do przenoszenia plików (w windowsie wyskakuje jako urządzenie mtp, dostępne z eksploratora, pod innymi systemami można podłączyć jako dysk usb - żaden problem). no i słuchawki może na to nie wyglądają, ale porządne sennheisery. w tej recenzji tego iriverka brakuje :)
Też pamiętam ten cudowny wynalazek Sony o mrocznej nazwie SonicStage. To była tragedia. Najwygodniej jednak jest jak system widzi odtwarzacz jak przenośny dysk i można sobie po prostu przekopiować pliki.
dokladnie tak. z ta roznica ze wtedy to sie nazywalo jeszcze OpenMG Jukebox, a bylo gorsze od iPoda o to, ze trzeba bylo konwertowac kazde mp3 do formatu atrac3, badz co badz jednak wydajnieszego (lepsza jakosc przy mniejszym bitrate, ocena subiektywna ). btw nie tak dawno dowiedzialem sie ze nawet sam atrac3 posiada czesci kodu z lame ach te sony... gdyby nie to atrac3 to bylby to najlepszy player na swiecie: mialo nawet wejscie optyczne i na jednej baterii AA potrafilo grac ponad 40h, wymienne dyski o pojemnosci ok 5 godzin (teraz duzo wiecej), lekki, z pilotem podswietlanym, wysmienite sluchawki, bardzo dobra jakosc nagrywania z mikrofonu (czasami widze reporterow z minidiskami)... i cena 350E za sztuke
Też pamiętam ten cudowny wynalazek Sony o mrocznej nazwie SonicStage. To była tragedia. Najwygodniej jednak jest jak system widzi odtwarzacz jak przenośny dysk i można sobie po prostu przekopiować pliki.
powiem jedno - 4 lata temu kupilem sobie mini disc sony z portem usb i rowniez musialem przenosic pliki mp3 do playera przez specjalny program - jest to niewygodne, jest to utrudnieniem i tyle, nie mam zamiaru sie bawic za kazdym razem w konfiguracje oprogramowania, obojetnie czy sie da czy nie da zrobic tak by pliki na ipodzie byly przywiazane do maszyny z ktorej je wgrano. nie po to wydaje prawie 900 (badz co badz kupa kasy, ale co moda to moda) by sie martwic o to za kazdym razem jak przeinstaluje winde. wtyczka w port i copy-paste, tak to powinno wygladac. z reszta ani jednego ani dugiego bym nie kupil. ipoda nie, bo wszyscy chca go miec. a zen jest brzydki
Miałem dokładnie taki sam wybór jak w artykule i wybrałem iPod'a. Dla mnie większość cech negatywnych ipoda przeradza się w pozytywne ponieważ nie słucham radia, nie nagrywam nic mikrofonem bo i tak jest słaba jakość, a tym bardziej nie oglądam filmów na takim ekraniku Dodatkowo udało mi się znaleść ipod nano 2gb tylko za 520zl więc długo się nie zastanawiałem
EDIT co do wypowiedzi Opalen'a to nie zauważyłem żeby itunes usuwało z mojego dysku nagrania przekopiowane na iPod'a. Jeśli umie się ten program obsługiwać to nie ma najmniejszych problemów
niestety, w U3 mam akumulatorek wbudowany i to jest jedyna wada tego odtwarzaca - myślałem, że będzie dość podobnie, ale po przejściu z ifp895 na U3 zauważalnie odczuwam brak wymienialnych baterii/akumulatorków
No i bardzo dobrze. Nie każdy potrzebuje ustawiać sobie EQ tak jak lubi. Lubię muzę choć nie jestem audiofilem. Znajdziesz takich którzy twierdzą, że dla nich ważna jest jakość dzwięku a nie potrafią usłyszeć kompresji. Ba, masa ludzi nie usłyszy nic powyżej 10kHz bo ma tam spadek rzędu 20dB
Gadałem ze znajomym lekarzem i mówi, że ludzie mają teraz dośc ostro spaprany górny rejestr, powyżej 10kHz. Dlatego podbicie wysokich ma często fundamentalne znaczenie. Ale też jak masz dobry słuch, to EQ pozwala dopasować brzmienie do tego jak słyszysz. Każdy słyszy inaczej.
To jest moje zdanie, które staram się umotywować... Jak widzę komentarze typu "to sux, tamto rulez" to od razu wiadomo, że się bałwan wypowiada, ladaco bezmyślne a młode, ofiara globalnego marketingu, taki ziomal typu burak na szczęście bez praw wyborczych jeszcze.
Niektórzy ludzie wolą kupować muzykę w postaci mp3 a inni na CD. Są też tacy, choć TRUDNO W TO DOPRAWDY UWIERZYĆ, którzy posiadają po 20GB i więcej muzy zciągniętej torentem lub emulem albo *pożyczonej* od kumpli. Warto wziąć to pod uwagę bo inaczej wynikają problemy takie jak twój.
Nie znam rozwiązania, sprawdź fora makowe jak to do którego zlinkowałem. Swego czasu dobrej szukałem dwuprzyciskowej mychy do g4 i bardzo szybko dostałem odpowiedź.
A co do recki zena i nano to faktycznie brak polskiego interfejsu jest niewypałem. Nie to żeby miało to fundamentalne znaczene, ale skoro jest np. niemiecki to czemu nie ma polskiego? Gorsi nie jesteśmy! Ale poza tym to nie ma się do czego przyczepić.
iPod odpada przez presety EQ i brak radia.
Gadżety typu obsługa video mają dla mnie mniejsze znaczenie.
To jest jedna z tych rzeczy, o których mówił Opalen. Chodzi o to żeby jeden użytkownik na jednym kompie miał jedne itunes z jednym iPodem i nie kopiował muzy od kumpli
Bawiłem się trochę tym Zenem w sklepie. Mam Zena Micro i Muvo. Moja dziewczyna ma iPoda i porównująć wszystkie 2 systemy nawigacji ten w Zenie jest *moim zdaniem* najlepszy.
Kółko jest genialne tam gdzie trzeba coś eeeee.... przetoczyć, ale przewijanie utworu po okręgu jest bez sensu ... oni myślą że ludzie mają w głowie obraz szpuki czy kołowrotka kiedy myślą o przewinięciu do przodu?
W Zenie przewijanie jest tak proste, że bardziej się nie da: po prostu naciskasz palcem na joystick w prawo lub w lewo i przewija do przodu lub wstecz. Minusem w porownaniu z muvo jest brak odsłuchu w trakcie przewijania, ale z drugiej strony jest opcja zakładek (set bokmark chyba) więc przy długich plikach można sensownie nawigować.
Co do komentarzy w których mowa o niezrozumieniu komentarza opalena:
Jesli stac Cie na posiadanie w pelni legalnej kolekcji mp3 i lecisz na mode to smialo kup ipod'a
dla mnie to poprostu zabawne urzadzenie ktore dzieki udanej kampanii reklamowej stalo sie "kultowe", tak samo "kultowe" jak windows
to trudno się z nim niezgodzić. Jasne że wielu z nas kupuje rzeczy w 100% polegając na reklamie, przecież nikt nie powiedział ze trzeba zawsze używać własnego mózgu, albo czytać recki. Jak komuś się nie podoba ta recka to warto pójść na z pewnością niezależne strony takie jak http://www.myapple.pl/ i tam upewnić się w swoich wierzeniach i kultach.
Dla mnie brak możliwości ustawienia EQ w iPodzie go przekreśla. Presety to hamburger. Jak chcesz wyciągnąć jakieś brzmienie nawet w sensownie zripowanej empetrojce to presety to za mało. Ustawianie EQ to warunek konieczny w mp3, zwlaszcza w mp3.
Porównanie cowona i zena też bym chętnie zobaczył na pclabie. X5 i ZEN Vision.
Teraz ide sobie np do drugiego kolegi i tam instaluje iTunsa, bo chialbym przegrac sobie od niego kilka piosenek, ale nie moge tego zrobic poniewqz oprogramowanie wykryje ze moj iPod jest juz powiazany z inna wersja iTunsa na innym komputerze. Jesli jednak bede chcial przegrac sobie te piosenki, to jest to mozliwe, jednak dostaje info ze wiaze sie to z usunieciem calej dotychczasowej muzyki zapisanej na odtwarzaczu.
Terazx juz chyba powinno byc wszystko jasne.
Moze ja cos zle robie, to prosze o jakies wskazowki jak wgrywac muzyke z roznych komputerow.
Pozdr.
W T10 wymieniam akumulatorek AA raz na tydzień/dwa, który jest już wcześniej naładowany, prościej już nie można.
co do kolegi OPALA nadal nie rozumiem o co mu chodzi z jakas blokada plikow czy czegos tam. A jak skonwertuje z moich 200 ORYGINALNYCH plyt cd bande mp 3-jek jakims free albo sharewarem (dla komplikacji oczywiscie
a akumulatorki to co? kupujesz 2 zestawy i po klopocie
Nigdy bym nie kupil mp3 na baterie, nie chce mi sie latac co chwile do sklepu.
ale mnie osobiscie by ciekawilo porownanie tych odtwarzaczy z tymi iAudio/iRiver ktore ponoc sa sporo lepsze
zalezy czy odsluch w minidysku czy na kompie, mowie calkiem powaznie bo ja slyszalem roznice
Oj chyba mocno subiektywna. Już nie pamiętam ale ATRAC przy najmniejszym stopniu kompresji to było jakieś 196kbps w mp3. Ale tutaj głowy nie dam bo to dawno było i pamięć szwankuje. Tak czy siak dla mnie jedyne użyteczne formaty to ogg i FLAC
Jobs już jest właścicielem Twojego umysłu... buahahahahaha
ja bym na t10 2gb wymienił tego "zakichanego" iPoda
panie i panowie - !!!!wbudowane akumulatory!!! kto to wymyslił? - porazka na całej linii IMHO
w tej recenzji tego iriverka brakuje :)
Najwygodniej jednak jest jak system widzi odtwarzacz jak przenośny dysk i można sobie po prostu przekopiować pliki.
dokladnie tak. z ta roznica ze wtedy to sie nazywalo jeszcze OpenMG Jukebox, a bylo gorsze od iPoda o to, ze trzeba bylo konwertowac kazde mp3 do formatu atrac3, badz co badz jednak wydajnieszego (lepsza jakosc przy mniejszym bitrate, ocena subiektywna
Najwygodniej jednak jest jak system widzi odtwarzacz jak przenośny dysk i można sobie po prostu przekopiować pliki.
EDIT co do wypowiedzi Opalen'a to nie zauważyłem żeby itunes usuwało z mojego dysku nagrania przekopiowane na iPod'a. Jeśli umie się ten program obsługiwać to nie ma najmniejszych problemów