Ze sie tak wtrace. Ktos wspomnial o sluchawkach z funkcja radia FM do iPoda. Czy takowe beda dzialaly w iPodzie nano drugiej generacji. Z checia bym sobie takie dokupil, bo czasem dla odmiany chcialoby sie posluchac radyjka.
Te oficjalne od Apple muszą. Wadą jest cena, forma - jak dla mnie pilot na kablu do tak małego playera jakim jest Nano tylko przeszkadza - i to, że dodatek znacznie skraca czas życia baterii. Jednak kupiłem to niewdawno i... użyłem może ze trzy razy . W moim była dołączona starsza wersja słuchawek (te na krótszym przewodzie, specjalnie dla pilota), więc radzę zwrócić na to uwagę przy zakupie.
Ze sie tak wtrace. Ktos wspomnial o sluchawkach z funkcja radia FM do iPoda. Czy takowe beda dzialaly w iPodzie nano drugiej generacji. Z checia bym sobie takie dokupil, bo czasem dla odmiany chcialoby sie posluchac radyjka.
@ Yacho - różnica pomiędzy i(Whatever) i Apple jest już wyraźnie zauważalna na sennheiserach pmx60, a bardzo wyraźna na hd595 - są ludzie lepiej i gorzej słyszący... (oczywiście na szajsowatych standardowych pchełkach różnicy raczej nie usłyszysz, ale kto normalny mówi o jakości dźwięku na popierdółkowych słuchaweczkach)
ale mowisz na korzyc iPoda czy nie ?
ja zmieniajac iRivera T20 na nano 2gb 2gen zauwazylem poprawe szczegolowosci i troche wiecej dynamiki - test dzwieku powinien zostac powtorzony bo w obecnej formie o niczym nie swiadczy (chodzi o test w arcie)
Wolfson to firma która robi konwertery cyfrowo-analogowe a chipsety robi sigmatel. Nie wiem jakieg miałeś Zena, jeśli w ogóle miałeś. Bo te fotki które wkleiłeś raczej śmierdzą fotoszopem. Zwłaszcza ta pierwsza fota, na której dość dobrze widać, że rzekomo wystająca górna część wcale nie wystaje na odbicu na dole. :Eeeee Lamerski montaż.....
Przecież te fotki miały tylko pokazać, jakie są jego wady... I jak zwykle pojawia się wątek: jak coś krytykuje, to na pewno tego nie ma. Jakie Zenki miałem już pisałem, są tragiczne i nic tego faktu nie zmieni. Kiedy z Zena korzystałem równiez mówiłem że wszystkei inne są do niczego, jednak trzeba trochę porównywać a nie "przesłuchiwać u kolegów"
zrobiliby test ZUNE jeszcze bo to w założeniach ma być marketingowy konkurent iPodów
@ Yacho - różnica pomiędzy i(Whatever) i Apple jest już wyraźnie zauważalna na sennheiserach pmx60, a bardzo wyraźna na hd595 - są ludzie lepiej i gorzej słyszący... (oczywiście na szajsowatych standardowych pchełkach różnicy raczej nie usłyszysz, ale kto normalny mówi o jakości dźwięku na popierdółkowych słuchaweczkach)
to wiec z tego samego powodu nie rozumiem dlaczego brak mikrofonu i line in został zaliczony do wad - przeciez to ma byc tylko odtwarzacz....
skoro porownójemy 2 rzeczy niech to bedzie pełne porownanie w kazdym aspekcie - mozliwosci iPoda sa wieksze ze wzgledu na sprzet jaki w nim siedzi i mase uzytkownikow pisacych oprogramowanie do niego - ytest tego nie uwzglednia co spłyca cały artykuł
Widać może dla testujących osób bardziej liczy się możliwość nagrania czegoś niż pogrania w gry? Gusta są różne. Z tymi możliwościami iPoda i tym co siedzi w środku to tak nie szalej bo możesz się nieprzyjemnie rozczarować. iPod ma mniejszą moc wyjściową i słabszy procek niż odpowiedniki u iRivera i iAudio.
Z jednym się jednak zgadzam. Z testem dźwięku. Dla mnie nie liczy się czy na odtwarzaczu odpalę dooma albo czy ktoś mi napisze gadu-gadu na niego. Dla mnie liczy się jak brzmi.
A przy okazji, panowie, spróbujcie zarządzać biblioteczką po 3000 piosenek bez wypełnionych tagów. o ile w przypadku szufelek jest to sprawa idiotyczna, to w większych iPodach nie utrudniająca a ułatwiająca życie Taka jest moja opinia, dyskowe mp3ki mam od dwóch i pół roku i nei wyobrażam sobie zgrwania metodą kopiuj - wklej. Takie rzeczy można do 256 mb góra wwalać..
Nie wiem jakieg miałeś Zena, jeśli w ogóle miałeś. Bo te fotki które wkleiłeś raczej śmierdzą fotoszopem. Zwłaszcza ta pierwsza fota, na której dość dobrze widać, że rzekomo wystająca górna część wcale nie wystaje na odbicu na dole... :Eeeee Lamerski montaż...
Mam nadal Zena micro: jakość dzwięku i obsługa są bardzo dobre. Co do jakości wykonania zgadzam się że jack był dość słaby. Od wymiany w ramach gwarancji nie mam żadnych problemów.
A twoje pseudoeksperckie komentarze nt szitu jakich mało warto sobie porównać z wynikami testów np na extremetech. Zen M nie ma w swojej cenie równych poza może cowonem.
Kopiowanie metodą kopiuj wklej ma swoje plusy i minusy, w przypadku Zena korzystam z dostarczonego programu, co też rozwiązuje problem edycji tagów, bo po włożeniu CD dane są pobierane z CDDB. Zresztą nawet w przypadku empetrójek bez tagów program creatiwu daje możliwość ich automatycznego pobrania z sieci. Jak to jest zrobione tego nie wiem ale działa świetnie.
nie sadze - roznica powmiedzy iRiverem a iPodem jest marginalna - natomiast pomiedzy creative a iRiverem znaczna... odsluch na przecietnych AKG K26P.
Znam takich, którzy twierdzą po odsłuchach inaczej. A dokładnie to tak, że między Applami a iRiverami/iAudio jest spora różnica aczkolwiek malejąca z każdą generacją. Co w sumie ma sens bo powoli wszystkie playery zaczynają mieć taką samę elektronikę niestety.
CYTAT
dla mnie jesli chodzi o playery pozostaje swieta trojca IrIver iAudio i Apple - ciezko w tej trojcy wylonic najlepszego jednak wszystko co sie do niej nie zalicza oferuje sporo gorsza jakosc
Ja bym jeszcze dorzucił do tego Rio. Karma jest rewelacyjna.
CYTAT
no dobra - sam masz rockboxa w iAudio... - rozumiesz wiec jakie zalety daje alternatywne oprogramowanie - i o ile apple w niedalekiej przyszlosci takie dostanie o tyle creative ma w plecy juz na starcie... co do Dooma i pierdół mozna sie kłócic ale powiedzmy odtwarzanie wszystkich formatów jest wazna sprawa (np FLAC )
Mi rockbox daje odtwarzanie musepacka bo X5 ma bogaty wybór formatów odtwarzania łącznie z FLAC. W sumie wgrywałem go poniekąd z ciekawości i z nudów ale został bo ma kilka funkcji, z których korzystam. Swoją drogą ciekaw jestem ile ludzi wgrywa do iPodów rockboxa. Czy to spora ilość czy odsetek
to wiec z tego samego powodu nie rozumiem dlaczego brak mikrofonu i line in został zaliczony do wad - przeciez to ma byc tylko odtwarzacz....
skoro porownójemy 2 rzeczy niech to bedzie pełne porownanie w kazdym aspekcie - mozliwosci iPoda sa wieksze ze wzgledu na sprzet jaki w nim siedzi i mase uzytkownikow pisacych oprogramowanie do niego - ytest tego nie uwzglednia co spłyca cały artykuł
Jak napisałem wcześniej "sprzęt" który siedzi w ipodzie nie jest w niczym lepszy od tego który siedzi w innym markowym odtwarzaczu zbudowanym na chipie sigmatela z przetwornikami dac ze średniej półki. Danych o stosowanych wzmakach operacyjnych nikt nie podaje więc trzeba by plejerki potraktować nieco brutalaniej niż panowie recenzenci i plejerki rozmontować żeby się tego dowiedzieć. iPod jest typowym wytworem marketingu a jego relatywnie wysoka cena musi pokryć koszty zatrudnienia masy osób zajmującej się robieniem reklam, wymyślaniem haseł ogólnie szerzeniem propagandy.
I iPod i Zen i iRiver wszystie używają tego samego chipu sigmatela. Seicento i Mini nie mają tego samego silnika. Więc jest pewna różnica. Co do jakości dzwięku to Apple nie podaje nawet takie podstawowej informacji jaką jest odstęp sygnału od szumu (SNR). W przypadku Zena o ile dobrze pamiętam SNR wynosi 97dB. To daje bardzo dobrą dynamikę - jeśli muzyka nie jest bezlitośnie skompresowana na 128kbps CBR i jeśli używasz dobrych słuchawek.
nie sadze - roznica powmiedzy iRiverem a iPodem jest marginalna - natomiast pomiedzy creative a iRiverem znaczna... odsluch na przecietnych AKG K26P.
dla mnie jesli chodzi o playery pozostaje swieta trojca IrIver iAudio i Apple - ciezko w tej trojcy wylonic najlepszego jednak wszystko co sie do niej nie zalicza oferuje sporo gorsza jakosc,
iPod nie ma nawet podanej mocy wyjściowej na słuchawki. Niestety. Kiedyś próbowałem znaleźć i ciężko było. Ale nie ma co się łamać. Każdy kupuje to co lubi i jest miło by rynek jest szeroki
no dobra - sam masz rockboxa w iAudio... - rozumiesz wiec jakie zalety daje alternatywne oprogramowanie - i o ile apple w niedalekiej przyszlosci takie dostanie o tyle creative ma w plecy juz na starcie... co do Dooma i pierdół mozna sie kłócic ale powiedzmy odtwarzanie wszystkich formatów jest wazna sprawa (np FLAC )
iPod nie ma nawet podanej mocy wyjściowej na słuchawki. Niestety. Kiedyś próbowałem znaleźć i ciężko było. Ale nie ma co się łamać. Każdy kupuje to co lubi i jest miło by rynek jest szeroki
Ale tak na marginesie... pisać, że iPod jest lepszy i przyszłościowy bo można sobie pograć w Dooma... ech. Myślałem, że odtwarzacz muzyczny przenośny to kupuje się po to żeby słuchać muzyki na mieście
to wiec z tego samego powodu nie rozumiem dlaczego brak mikrofonu i line in został zaliczony do wad - przeciez to ma byc tylko odtwarzacz....
skoro porownójemy 2 rzeczy niech to bedzie pełne porownanie w kazdym aspekcie - mozliwosci iPoda sa wieksze ze wzgledu na sprzet jaki w nim siedzi i mase uzytkownikow pisacych oprogramowanie do niego - ytest tego nie uwzglednia co spłyca cały artykuł
Bo jesli patrzec przez pryzmat tego ze dla kogos mp3 player ma sluzyc tylko do odtwarzania muzyki mozna wyjsc z zalozenia ze 99% playerow jest dokladnie taka sama
test jakosci dzwieku w pclabowym wydaniu to żalość,
Proste jak chcesz miec cos markowego to trzeba placic ale najczeesciej za ta marka szczegolnie taka z lepszej polki jak np Apple trzeba wicej placic ale dostaje produkt dobrej jakosci Creative i Apple to niema co nawet porownywac bo to jak porownywac Seicento do MINI jedno i drugie jest samochodem kazde nas dowiezie do celu ale cala reszta to juz calkowicie inna historia , od designu/wygladu po wykonanie i marke
Bzdura Drogi Panie
I iPod i Zen i iRiver wszystie używają tego samego chipu sigmatela. Seicento i Mini nie mają tego samego silnika. Więc jest pewna różnica. Co do jakości dzwięku to Apple nie podaje nawet takie podstawowej informacji jaką jest odstęp sygnału od szumu (SNR). W przypadku Zena o ile dobrze pamiętam SNR wynosi 97dB. To daje bardzo dobrą dynamikę - jeśli muzyka nie jest bezlitośnie skompresowana na 128kbps CBR i jeśli używasz dobrych słuchawek. Wszystkie odtwarzacze używają przetworników cyfrowo-analogowych ze średniej półki.
Jak widzę baranka z *oryginalnymi* słuchawkami od ipoda, który mi wciska, że nie ma to jak jakość dzwięku z ipoda to się tylko śmieję. Masa ludzi myśli że jak wywali więcej kasy to otrzyma lepszą jakość. Apple dobrze tym wie dlatego trzeba za ten zupełnie przeciętny odtwarzacz solić nieprzeciętnie.
Ale przecież masa ludzi woli nie myśleć, polegać na reklamie i kupować to co jest akurat modne w USA. Nie brońmy im tego. Każdy ma prawo wydawać hajs na co chce. A recki są po to żeby pomóc dziwakom jak ja nie wywalić pieniądzy w błoto.
Dokładnie. Dla mnie telefon to telefon i sms. Ew. mms. No dobra. Kalendarz jest jeszcze ok i kalkulator Ale gry i bajery... to nie dla mnie. Od tego mam komputer
Ale tak na marginesie... pisać, że iPod jest lepszy i przyszłościowy bo można sobie pograć w Dooma... ech. Myślałem, że odtwarzacz muzyczny przenośny to kupuje się po to żeby słuchać muzyki na mieście
To tak jak kiedyś kupowało się telefon do rozmawiania i wysyłania wiadomości. Stare, dobre czasy .
Igi ja wiem o co Ci chodzi. Wczoraj jakiś niekumaty byłem W każdym bądź razie staram się tagować wszystko na bieżąco. Z tym nie ma problemów.
Ale tak na marginesie... pisać, że iPod jest lepszy i przyszłościowy bo można sobie pograć w Dooma... ech. Myślałem, że odtwarzacz muzyczny przenośny to kupuje się po to żeby słuchać muzyki na mieście
W Zenie przewijanie jest tak proste, że bardziej się nie da: po prostu naciskasz palcem na joystick w prawo lub w lewo i przewija do przodu lub wstecz. Minusem w porownaniu z muvo jest brak odsłuchu w trakcie przewijania, ale z drugiej strony jest opcja zakładek (set bokmark chyba) więc przy długich plikach można sensownie nawigować.
Oczywiście w Nano też można w ten sposób, ale druga możliwość - przewijanie kółkiem - jest błyskawiczna, po prostu skaczesz do momentu utworu który Cię interesuje. O to chyba chodziło.
Smieszne to - czlowiek wydaje tyle kasy jeszcze mu utrudniaja uzywanie produktu - no i co, ze sobie sciagam niektore mp3 z torrenta i emule Mam rownie bogata kolekcje oryginalnych CD, czasem mi sie nawet nie chce rippowac plytek swoich, bo wole sciagnac
Te oficjalne od Apple muszą. Wadą jest cena, forma - jak dla mnie pilot na kablu do tak małego playera jakim jest Nano tylko przeszkadza - i to, że dodatek znacznie skraca czas życia baterii. Jednak kupiłem to niewdawno i... użyłem może ze trzy razy
ale mowisz na korzyc iPoda czy nie ?
ja zmieniajac iRivera T20 na nano 2gb 2gen zauwazylem poprawe szczegolowosci i troche wiecej dynamiki - test dzwieku powinien zostac powtorzony bo w obecnej formie o niczym nie swiadczy (chodzi o test w arcie)
Nie wiem jakieg miałeś Zena, jeśli w ogóle miałeś. Bo te fotki które wkleiłeś raczej śmierdzą fotoszopem. Zwłaszcza ta pierwsza fota, na której dość dobrze widać, że rzekomo wystająca górna część wcale nie wystaje na odbicu na dole. :Eeeee Lamerski montaż.....
@ Yacho - różnica pomiędzy i(Whatever) i Apple jest już wyraźnie zauważalna na sennheiserach pmx60, a bardzo wyraźna na hd595 - są ludzie lepiej i gorzej słyszący... (oczywiście na szajsowatych standardowych pchełkach różnicy raczej nie usłyszysz, ale kto normalny mówi o jakości dźwięku na popierdółkowych słuchaweczkach)
skoro porownójemy 2 rzeczy niech to bedzie pełne porownanie w kazdym aspekcie - mozliwosci iPoda sa wieksze ze wzgledu na sprzet jaki w nim siedzi i mase uzytkownikow pisacych oprogramowanie do niego - ytest tego nie uwzglednia co spłyca cały artykuł
Widać może dla testujących osób bardziej liczy się możliwość nagrania czegoś niż pogrania w gry? Gusta są różne.
Z tymi możliwościami iPoda i tym co siedzi w środku to tak nie szalej bo możesz się nieprzyjemnie rozczarować. iPod ma mniejszą moc wyjściową i słabszy procek niż odpowiedniki u iRivera i iAudio.
Z jednym się jednak zgadzam. Z testem dźwięku. Dla mnie nie liczy się czy na odtwarzaczu odpalę dooma albo czy ktoś mi napisze gadu-gadu na niego. Dla mnie liczy się jak brzmi.
Wolfson to firma która robi konwertery cyfrowo-analogowe a chipsety robi sigmatel.
Taka jest moja opinia, dyskowe mp3ki mam od dwóch i pół roku i nei wyobrażam sobie zgrwania metodą kopiuj - wklej. Takie rzeczy można do 256 mb góra wwalać..
Nie wiem jakieg miałeś Zena, jeśli w ogóle miałeś. Bo te fotki które wkleiłeś raczej śmierdzą fotoszopem. Zwłaszcza ta pierwsza fota, na której dość dobrze widać, że rzekomo wystająca górna część wcale nie wystaje na odbicu na dole... :Eeeee Lamerski montaż...
Mam nadal Zena micro: jakość dzwięku i obsługa są bardzo dobre. Co do jakości wykonania zgadzam się że jack był dość słaby. Od wymiany w ramach gwarancji nie mam żadnych problemów.
A twoje pseudoeksperckie komentarze nt szitu jakich mało warto sobie porównać z wynikami testów np na extremetech. Zen M nie ma w swojej cenie równych poza może cowonem.
http://www.extremetech.com/article2/0,1697,2020364,00.asp
Kopiowanie metodą kopiuj wklej ma swoje plusy i minusy, w przypadku Zena korzystam z dostarczonego programu, co też rozwiązuje problem edycji tagów, bo po włożeniu CD dane są pobierane z CDDB. Zresztą nawet w przypadku empetrójek bez tagów program creatiwu daje możliwość ich automatycznego pobrania z sieci. Jak to jest zrobione tego nie wiem ale działa świetnie.
Znam takich, którzy twierdzą po odsłuchach inaczej. A dokładnie to tak, że między Applami a iRiverami/iAudio jest spora różnica aczkolwiek malejąca z każdą generacją. Co w sumie ma sens bo powoli wszystkie playery zaczynają mieć taką samę elektronikę niestety.
Ja bym jeszcze dorzucił do tego Rio. Karma jest rewelacyjna.
co do Dooma i pierdół mozna sie kłócic ale powiedzmy odtwarzanie wszystkich formatów jest wazna sprawa (np FLAC
Mi rockbox daje odtwarzanie musepacka bo X5 ma bogaty wybór formatów odtwarzania łącznie z FLAC. W sumie wgrywałem go poniekąd z ciekawości i z nudów ale został bo ma kilka funkcji, z których korzystam.
Swoją drogą ciekaw jestem ile ludzi wgrywa do iPodów rockboxa. Czy to spora ilość czy odsetek
A czy czasem Sigmatel nie siedzi tylko w iPodzie shuffle? Z tego co wiem, dla Nano Apple używa jakiegoś Wolfsona.
skoro porownójemy 2 rzeczy niech to bedzie pełne porownanie w kazdym aspekcie - mozliwosci iPoda sa wieksze ze wzgledu na sprzet jaki w nim siedzi i mase uzytkownikow pisacych oprogramowanie do niego - ytest tego nie uwzglednia co spłyca cały artykuł
Jak napisałem wcześniej "sprzęt" który siedzi w ipodzie nie jest w niczym lepszy od tego który siedzi w innym markowym odtwarzaczu zbudowanym na chipie sigmatela z przetwornikami dac ze średniej półki. Danych o stosowanych wzmakach operacyjnych nikt nie podaje więc trzeba by plejerki potraktować nieco brutalaniej niż panowie recenzenci i plejerki rozmontować żeby się tego dowiedzieć. iPod jest typowym wytworem marketingu a jego relatywnie wysoka cena musi pokryć koszty zatrudnienia masy osób zajmującej się robieniem reklam, wymyślaniem haseł ogólnie szerzeniem propagandy.
I iPod i Zen i iRiver wszystie używają tego samego chipu sigmatela. Seicento i Mini nie mają tego samego silnika. Więc jest pewna różnica. Co do jakości dzwięku to Apple nie podaje nawet takie podstawowej informacji jaką jest odstęp sygnału od szumu (SNR). W przypadku Zena o ile dobrze pamiętam SNR wynosi 97dB. To daje bardzo dobrą dynamikę - jeśli muzyka nie jest bezlitośnie skompresowana na 128kbps CBR i jeśli używasz dobrych słuchawek.
nie sadze - roznica powmiedzy iRiverem a iPodem jest marginalna - natomiast pomiedzy creative a iRiverem znaczna... odsluch na przecietnych AKG K26P.
dla mnie jesli chodzi o playery pozostaje swieta trojca IrIver iAudio i Apple - ciezko w tej trojcy wylonic najlepszego jednak wszystko co sie do niej nie zalicza oferuje sporo gorsza jakosc,
Ale nie ma co się łamać. Każdy kupuje to co lubi i jest miło by rynek jest szeroki
no dobra - sam masz rockboxa w iAudio... - rozumiesz wiec jakie zalety daje alternatywne oprogramowanie - i o ile apple w niedalekiej przyszlosci takie dostanie o tyle creative ma w plecy juz na starcie...
co do Dooma i pierdół mozna sie kłócic ale powiedzmy odtwarzanie wszystkich formatów jest wazna sprawa (np FLAC
Ale nie ma co się łamać. Każdy kupuje to co lubi i jest miło by rynek jest szeroki
to wiec z tego samego powodu nie rozumiem dlaczego brak mikrofonu i line in został zaliczony do wad - przeciez to ma byc tylko odtwarzacz....
skoro porownójemy 2 rzeczy niech to bedzie pełne porownanie w kazdym aspekcie - mozliwosci iPoda sa wieksze ze wzgledu na sprzet jaki w nim siedzi i mase uzytkownikow pisacych oprogramowanie do niego - ytest tego nie uwzglednia co spłyca cały artykuł
Bo jesli patrzec przez pryzmat tego ze dla kogos mp3 player ma sluzyc tylko do odtwarzania muzyki mozna wyjsc z zalozenia ze 99% playerow jest dokladnie taka sama
test jakosci dzwieku w pclabowym wydaniu to żalość,
Creative i Apple to niema co nawet porownywac bo to jak porownywac Seicento do MINI jedno i drugie jest samochodem kazde nas dowiezie do celu ale cala reszta to juz calkowicie inna historia , od designu/wygladu po wykonanie i marke
Bzdura Drogi Panie
I iPod i Zen i iRiver wszystie używają tego samego chipu sigmatela. Seicento i Mini nie mają tego samego silnika. Więc jest pewna różnica. Co do jakości dzwięku to Apple nie podaje nawet takie podstawowej informacji jaką jest odstęp sygnału od szumu (SNR). W przypadku Zena o ile dobrze pamiętam SNR wynosi 97dB. To daje bardzo dobrą dynamikę - jeśli muzyka nie jest bezlitośnie skompresowana na 128kbps CBR i jeśli używasz dobrych słuchawek. Wszystkie odtwarzacze używają przetworników cyfrowo-analogowych ze średniej półki.
Jak widzę baranka z *oryginalnymi* słuchawkami od ipoda, który mi wciska, że nie ma to jak jakość dzwięku z ipoda to się tylko śmieję.
Masa ludzi myśli że jak wywali więcej kasy to otrzyma lepszą jakość. Apple dobrze tym wie dlatego trzeba za ten zupełnie przeciętny odtwarzacz solić nieprzeciętnie.
Ale przecież masa ludzi woli nie myśleć, polegać na reklamie i kupować to co jest akurat modne w USA. Nie brońmy im tego. Każdy ma prawo wydawać hajs na co chce. A recki są po to żeby pomóc dziwakom jak ja nie wywalić pieniądzy w błoto.
Ale gry i bajery... to nie dla mnie. Od tego mam komputer
To tak jak kiedyś kupowało się telefon do rozmawiania i wysyłania wiadomości. Stare, dobre czasy
http://img148.imageshack.us/img148/2043/vvvsa0.jpg
http://img148.imageshack.us/img148/2493/yyykt9.jpg
cholera, żaden skrin nie daje tego w pełni, ale wiadomo o co chodzi
Igi ja wiem o co Ci chodzi. Wczoraj jakiś niekumaty byłem
W każdym bądź razie staram się tagować wszystko na bieżąco. Z tym nie ma problemów.
Ale tak na marginesie... pisać, że iPod jest lepszy i przyszłościowy bo można sobie pograć w Dooma... ech. Myślałem, że odtwarzacz muzyczny przenośny to kupuje się po to żeby słuchać muzyki na mieście
Oczywiście w Nano też można w ten sposób, ale druga możliwość - przewijanie kółkiem - jest błyskawiczna, po prostu skaczesz do momentu utworu który Cię interesuje. O to chyba chodziło.
o kurde