Wiesz , że biała czelolada nie jest czekoladą? Nie ma w niej czekolady właściwej , tylko aromaty jakieś.
Jako Technolog żywienia pozwolę sobie zaprotestować. Jeśli mamy być dokładni to należy w pierwszej kolejności nadmienić, że czekolada jest napojem, opracowanym przez Azteków zresztą (choć niektóre źródła wskazują na cywilizację Majów). Produkt w postaci tabliczek, zwanych potocznie "czekoladą" nosi tą nazwę poniekąd niesłusznie (ot temat na felietion ). Podobnie jak znany z torebek "budyń", który z budyniem tak na dobrą sprawę ma niezbyt wiele wspólnego (drugi felieton ).
A teraz odpowiadając na Twój post. Biała czekolada nie może nie być czekoladą, bo nie posiada czekolady właściwej. Nie ma w czekoladzie czekolady właściwej. Składnikami czekolady białej, wg. receptury są: mleko, masło kakaowe, cukier i wanilia. To czy biała czekolada klasyfikuje się do czekolad ma także zastosowanie w przypadku czekolad ciemnych i mlecznych. Warunkiem aby produkt mógł być nazywany czekoladą jest zastosowanie masła kakaowego, którego masa wynosi co najmniej 1/3 masy całkowitej produktu. Jeśli ten warunek nie jest spełniony to nieważne czy mówimy o ciemnej, białej czy mlecznej, ale "czekoladą" (w powszechnym tego słowa znaczeniu) nie będzie.
niewidze problemu zeby dysk twardy nazywac dyskiem twardym jezeli wszyscy tak nazywaja to urzadzenie a zreszta tworca tego felietonu sam uzyl slowa interfejs co niejest polskim slowem a w tlumaczeniu na polski to "medzy mordzie"
"Poszukuje na wczoraj schema albo dwoch NEUTRON PIXIE "
"od jakis 2h (Robilem restart kompa) jak dolatuje gryfem do orgri , thunder bluff czy chociazby Gadgetzan dostaje 'niby DC' - moja postac sie rusza ale nie dziala chat , wszyscy biegaja w kolko - DC nie dostaje tylko mam takiego jakby freeza , mial ktoś coś podobnego ?"
"ale akurat w moim przypadku szybciej by było dobić już honored --> exalted AV, niż zbierać tokeny od początku."
MISTRZOSTWO SWIATA : "Gdy atakujemy priesta to mozemy sie spodziewac natychmiastowego shielda+aoe feara, gdy jestesmy fearnieci dostajemy paskudne dot'y* ktore uniemozliwiaja nam restealh podczas walki i zjadaja ogromne ilosci hp. Rogue ktory aktywuje WoTF w momencie kiedy zaczyna walke z priestem jest na wygranej pozycji, nawet jesli priestowi uda sie uzyc aoe fear po raz drugi z pomoca przyjda nam insignia of the horde*, ktore natychmiastowo lamia fear'a."
no i moja UKOCHANA i PIEKNA... eve-online....
"Jak wkladasz 2 link augmentoory to w zaleznosci od skili masz pewnie 80-85km zasiegu dron, na kiego grzyba ci wtedy NOS Jak sie ustawiasz na duzy zasieg to zastap laserki Large Railami np 425 compressed coil ( rozsadna jakosc / cena ) lub T2 1x trator beam chyba ze chce ci sie latac te km za puszkami"
Czemu RS nie napisales o tym FENOMENIE???
"kawalki wypowiedzi z forow internetowych. Autorow nie pytalem o zgobe ale z pewnoscia nic nie maja przeciwko "
Do Pana który tak pieknie opisuje myśli swoich frustracji i zgoszkniałości -ja naprzykład mowie ile waży dany plik , ile waży to co sciągam i tak dla przykladu nie mowie 700Mb a 700kg i w świecie informatyków w mojej pracy świetnie się rozumiemy np: wpompowuje, zasysam, killuje, spalam, heblowanie, mutuje i wiele wiele innych a twardziel to twardziel odpalam proca, strzelam mema i chyba nikt nie przetłumaczy interface jako miedzy mordzie
i nie podejmę się wyjaśniana panu znaczen tych oczywistych dla mnie i moich kolegów określeń słownych
Pozdrawiam z poważaniem B.E.L i może tak zajmimy się istotnymi sprawami a nie pierniczeniem o tym co kto i jak widzi
-informatyk to nie farmaceuta a informatyka to nie medycyna
Przyznam że jak zobaczyłem charakterystyczny obrazek na głównej od razu zabrałem się do czytania, troche się rozczarowałem, no bo tylko jedna strona
Ale, do rzeczy, polski język jest troche nieprecyzyjny i niechlujny (jaki naród, taki język) wystarczy wspomnieć choćby te podwójne przeczenia, czy jakieś dwie liczby mnogie (np. dwa długopisy, pięć długopisów). W Polskim pełno różnych językowych zapożyczeń, nie tylko w Polskim zresztą, bo angielski także jest pełny pożyczek z niemieckiego i francuskiego. Ale to normalne i z biegiem czasu będzie ich jeszcze więcej.
Takie czepianie się na siłe. Po co zmieniać coś co sie przyjeło i jest powszechnie używane. Jakby wprowadzić "dysk sztywny" jako poprawną formę zamiast dysk twardy to i tak wszyscy by mówili twardy bo tak sie już wszyscy przyzwyczaili.
inflexible - sztywny, natomiast hard - to bardziej stwardniały niż sztywny, co do samego jądra, tu się zgadzam, odnośnie dysków twardych absolutnie nie mogę. Uważam, że ten artykuł to bezpodstawne się czepianie
Wczoraj jadłem czekoladę. Białą ją nazwali. Ale ona lekko żółtawa była. Żółtawą czekoladę nazywać białą? Straszne.
„Jaka jest jego twardość i w której ze skal się ją mierzy? (...) Poprawnym przekładem powinna więc być nazwa dysk sztywny. ”
A tak w ogóle to skoro autor widzi problem w mierzeniu twardości dysku, to mam pytanie. W jakiej skali autor mierzyłby jego sztywność i jaka w takim razie wartość ją określa? Ciekawym.
Przekład dostosował się niejako sam. Ludziom wygodniej było mówić "dysk miękki" niż "dysk elastyczny" i łatwiej mówić "dysk twardy" niż "dysk sztywny". Oczywiście można gdybać o wyższości świąt X nad świętami Y, ale IMHO jakieś to na siłę wydumane.
[...]
Niezle, jako, ze sam nie mam stycznosci z takimi wypowiedzialmmi (nie gram w zadne gry online) to zawsze lubie takie "kfiatki" jezykowe poczytac.
Jako Technolog żywienia pozwolę sobie zaprotestować. Jeśli mamy być dokładni to należy w pierwszej kolejności nadmienić, że czekolada jest napojem, opracowanym przez Azteków zresztą (choć niektóre źródła wskazują na cywilizację Majów). Produkt w postaci tabliczek, zwanych potocznie "czekoladą" nosi tą nazwę poniekąd niesłusznie (ot temat na felietion
A teraz odpowiadając na Twój post. Biała czekolada nie może nie być czekoladą, bo nie posiada czekolady właściwej. Nie ma w czekoladzie czekolady właściwej. Składnikami czekolady białej, wg. receptury są: mleko, masło kakaowe, cukier i wanilia. To czy biała czekolada klasyfikuje się do czekolad ma także zastosowanie w przypadku czekolad ciemnych i mlecznych. Warunkiem aby produkt mógł być nazywany czekoladą jest zastosowanie masła kakaowego, którego masa wynosi co najmniej 1/3 masy całkowitej produktu. Jeśli ten warunek nie jest spełniony to nieważne czy mówimy o ciemnej, białej czy mlecznej, ale "czekoladą" (w powszechnym tego słowa znaczeniu) nie będzie.
"Poszukuje na wczoraj schema albo dwoch NEUTRON PIXIE "
"od jakis 2h (Robilem restart kompa) jak dolatuje gryfem do orgri , thunder bluff czy chociazby Gadgetzan dostaje 'niby DC' - moja postac sie rusza ale nie dziala chat , wszyscy biegaja w kolko - DC nie dostaje tylko mam takiego jakby freeza , mial ktoś coś podobnego ?"
"ale akurat w moim przypadku szybciej by było dobić już honored --> exalted AV, niż zbierać tokeny od początku."
MISTRZOSTWO SWIATA :
"Gdy atakujemy priesta to mozemy sie spodziewac natychmiastowego shielda+aoe feara, gdy jestesmy fearnieci dostajemy paskudne dot'y* ktore uniemozliwiaja nam restealh podczas walki i zjadaja ogromne ilosci hp. Rogue ktory aktywuje WoTF w momencie kiedy zaczyna walke z priestem jest na wygranej pozycji, nawet jesli priestowi uda sie uzyc aoe fear po raz drugi z pomoca przyjda nam insignia of the horde*, ktore natychmiastowo lamia fear'a."
no i moja UKOCHANA i PIEKNA... eve-online....
"Jak wkladasz 2 link augmentoory to w zaleznosci od skili masz pewnie 80-85km zasiegu dron, na kiego grzyba ci wtedy NOS
Jak sie ustawiasz na duzy zasieg to zastap laserki Large Railami np 425 compressed coil ( rozsadna jakosc / cena ) lub T2
1x trator beam chyba ze chce ci sie latac te km za puszkami"
Czemu RS nie napisales o tym FENOMENIE???
"kawalki wypowiedzi z forow internetowych. Autorow nie pytalem o zgobe ale z pewnoscia nic nie maja przeciwko
i nie podejmę się wyjaśniana panu znaczen tych oczywistych dla mnie i moich kolegów określeń słownych
Pozdrawiam z poważaniem B.E.L
-informatyk to nie farmaceuta
ale końcówka o "majteczkach" niezła
i to jest straszne
gorzka ma tylko czekolady pełno
Wiesz , że biała czelolada nie jest czekoladą? Nie ma w niej czekolady właściwej , tylko aromaty jakieś.
przecietnego "komputerowca" moze malo to obchodzi... ale co z publikacjami specjalistycznymi? hmmm?
Ale, do rzeczy, polski język jest troche nieprecyzyjny i niechlujny (jaki naród, taki język) wystarczy wspomnieć choćby te podwójne przeczenia, czy jakieś dwie liczby mnogie (np. dwa długopisy, pięć długopisów).
W Polskim pełno różnych językowych zapożyczeń, nie tylko w Polskim zresztą, bo angielski także jest pełny pożyczek z niemieckiego i francuskiego. Ale to normalne i z biegiem czasu będzie ich jeszcze więcej.
co do samego jądra, tu się zgadzam, odnośnie dysków twardych absolutnie nie mogę. Uważam, że ten artykuł to bezpodstawne się czepianie
„Jaka jest jego twardość i w której ze skal się ją mierzy? (...) Poprawnym przekładem powinna więc być nazwa dysk sztywny. ”
A tak w ogóle to skoro autor widzi problem w mierzeniu twardości dysku, to mam pytanie. W jakiej skali autor mierzyłby jego sztywność i jaka w takim razie wartość ją określa? Ciekawym.
Przekład dostosował się niejako sam. Ludziom wygodniej było mówić "dysk miękki" niż "dysk elastyczny" i łatwiej mówić "dysk twardy" niż "dysk sztywny". Oczywiście można gdybać o wyższości świąt X nad świętami Y, ale IMHO jakieś to na siłę wydumane.