Większych banialuk nie słyszałem. Ręce opadają jak czyta się takie pseudo intelektualne wypociny. Radzę pobiegać trochę , ochłonąć i wtedy spróbować coś sensownego napisać. Tak mówią ludzie którzy kompletnie nie zauważają i nie rozumieją, że nie każdego stać na super hiper sprzęt za 3000 na dzień dobry. Dziękuj bogu ,że ciebie stać nie tylko na takie teksty ale i na sprzęt. Proszę jednak wyważać swoje wypowiedzi i mieć na uwadze, że są tacy którym tatuś nie da góry pieniążków na fanaberie i tacy którzy mimo wysiłków zarabiają marne grosze. Wracając jednak do tematu to rynek zawsze czeka na sprzęt ze średniej półki bo tak naprawdę on daje największe zyski. Jedynie najbardziej napaleni i część snobów leci wymieniać sprzęt jak tylko coś nowego wyjdzie. Co z punktu widzenia ekonomii jest topieniem pieniędzy. Pozdrawiam!
Gwarantuję ci, że tatuś nie daje Tirintiemu kasy. Po pierwsze wyrósł już dawno z tego okresu, a po drugie zarabia o wiele więcej od swojego Ojca.
Pozatym Tirinti ma rację, granie na obniożonych detalach nie mam sensu. Jeśli gra nie może mi chodzić na full detali w conajmniej 1024 bez AA to ją odkładam, aż zmienię sprzęt na odpowiedni. Grafika nie jest najważniejsza, ale jak już mam grać to chcę to robić w najlepszej jakiej można.
Większych banialuk nie słyszałem. Ręce opadają jak czyta się takie pseudo intelektualne wypociny. Radzę pobiegać trochę , ochłonąć i wtedy spróbować coś sensownego napisać. Tak mówią ludzie którzy kompletnie nie zauważają i nie rozumieją, że nie każdego stać na super hiper sprzęt za 3000 na dzień dobry. Dziękuj bogu ,że ciebie stać nie tylko na takie teksty ale i na sprzęt. Proszę jednak wyważać swoje wypowiedzi i mieć na uwadze, że są tacy którym tatuś nie da góry pieniążków na fanaberie i tacy którzy mimo wysiłków zarabiają marne grosze. Wracając jednak do tematu to rynek zawsze czeka na sprzęt ze średniej półki bo tak naprawdę on daje największe zyski. Jedynie najbardziej napaleni i część snobów leci wymieniać sprzęt jak tylko coś nowego wyjdzie. Co z punktu widzenia ekonomii jest topieniem pieniędzy. Pozdrawiam!
Bogu dziękować nie będę, bo nie wierzę. W sumięto mógłbym dziękować Billowi Gatesowi za wspieranie komercyjnego oprogramowania, na którego developowaniu zarabiam tyle, że mnie na dobry sprzęt stać. I mam nadzieję, że rozwój opensource nie sprawi, że mnie stać nie będzie.
Ale jeśli by pominąć piractwo to 1x5000 < 1x3000+24*150. A dwie gry miesięcznie to nie tak dużo.
Tacy konsolowcy to są prawdziwi frajerzy, bo niby konsolę za grosze mają, ale później characz w grach płacą.
Tego typu krytyka też jest stosem banialuk. Zauważ, że jest też np. grono ludzi dla których samochód klasy średniej to szrot i nic ich nie musi obchodzić, że kowalski zbiera na taki przez całe życie lub chodzi piechotą. Granie poniżej pewnego poziomu grafiki moim zdaniem mija się z celem (mowa o współczesnych FPS i pokrewnych). Zostają gry logiczne, przygodówki (bez ironii). Jeśli nie dsyponujemy gotówką na sprzęt min z początków segmentu high-end lepiej wydać ją na coś innego i czymś innym się zająć. Poza tym "wypasiony" komp nie ma wiele wspolnego z 3k chyba, że w $
Ja osobiscie uwazam ze nie warto wydawac tyle kasy na grafike ktora starczy max. 6 miechow z dzisiejszym postepem, zeby moc sobie wlaczyc wszytko na maksa w gierkach na PC, juz lepiej kupic konsole z czasem sie zwroci kasa. Pozatym dla mnie np. wazniejsze w grze od grafiki jest dziwek i muzyka, wiec gram sobie w carbona w 640*480 z AAx4, shadery na max, samochody na low, detale swiata na srednie, reszta na high, i mam w sumie srednio 30 fps. co w zupelnoci mi wystarcza, ale jaki dziwek jest super + subek 30cm B&W i to jest bass. I wlasnie o to tu chodzi ze kazdy ma swoje zdanie na temat grania . Jedni chca poprostu grac i nie wazne w jakich detalach i inni uwazaja ze jak trzeba cos wylaczyc z detali to juz grac sie nie da bo nie warto. Przeciez jakbym mial np. PS2 i zobaczyl ze Most Wanted wygloda na tej konsoli gozej niz np. na PC, to malo kto pobiegl by do sklepu kupic PC tylko dlatego ze gra ladniej wygloda, to obled a wielkie firmy typu Nvidia Intel AMD Ati na takich ludzich ktorzy pobiegna robia kokosy. Kiedys rozbudowa PC byla czyms co trzeba bylo zrobic raz na jakis czas i zazwyczaj zawsze sie to oplacalo, a dzis az glowa boli od tego natloku sprzetu, i wszytko zaminilo sie na entuzjazm w wymienianiu szczegulnie grafiki w PC. Ale trzeba jeszcze pamietac ze sa ludzie ktorzy nie chce co chwile zmienic cos w komputerku bo wszla nowa gra ktora juz nie pozwala sobie na nim pograc w max detalach. Przeciez liczy sie to ze ktos sie dobze przy tej grze bawi, i nie wolno go tepic bezposrednio lub podtekstami za to ze "o jezu jak ty mozesz grac w ta gra na takich detalach i na takiej rozdzialce".
Ja osobiscie uwazam ze nie warto wydawac tyle kasy na grafike ktora starczy max. 6 miechow z dzisiejszym postepem, zeby moc sobie wlaczyc wszytko na maksa w gierkach na PC, juz lepiej kupic konsole z czasem sie zwroci kasa. Pozatym dla mnie np. wazniejsze w grze od grafiki jest dziwek i muzyka, wiec gram sobie w carbona w 640*480 z AAx4, shadery na max, samochody na low, detale swiata na srednie, reszta na high, i mam w sumie srednio 30 fps. co w zupelnoci mi wystarcza, ale jaki dziwek jest super + subek 30cm B&W i to jest bass. I wlasnie o to tu chodzi ze kazdy ma swoje zdanie na temat grania . Jedni chca poprostu grac i nie wazne w jakich detalach i inni uwazaja ze jak trzeba cos wylaczyc z detali to juz grac sie nie da bo nie warto. Przeciez jakbym mial np. PS2 i zobaczyl ze Most Wanted wygloda na tej konsoli gozej niz np. na PC, to malo kto pobiegl by do sklepu kupic PC tylko dlatego ze gra ladniej wygloda, to obled a wielkie firmy typu Nvidia Intel AMD Ati na takich ludzich ktorzy pobiegna robia kokosy. Kiedys rozbudowa PC byla czyms co trzeba bylo zrobic raz na jakis czas i zazwyczaj zawsze sie to oplacalo, a dzis az glowa boli od tego natloku sprzetu, i wszytko zaminilo sie na entuzjazm w wymienianiu szczegulnie grafiki w PC. Ale trzeba jeszcze pamietac ze sa ludzie ktorzy nie chce co chwile zmienic cos w komputerku bo wszla nowa gra ktora juz nie pozwala sobie na nim pograc w max detalach. Przeciez liczy sie to ze ktos sie dobze przy tej grze bawi, i nie wolno go tepic bezposrednio lub podtekstami za to ze "o jezu jak ty mozesz grac w ta gra na takich detalach i na takiej rozdzialce".
Rozumiem, że dodatkowo grasz na czarno-białej 14" bo grafika nie ma znaczenia. W twojej sytuacji jakbym miał grać w 640x480 to bym wolał książkę poczytać. Na pewno o wiele przyjemniejsze niż oglądanie pixelozy. Grafika nie jest najważniejsza i napewno nie zagram w denną grę nawet z najlepszą grafiką, ale bez przesady.
Nie, mam kolorowa 15", i grafika ma znaczenie ale BEZ PRZESADY. Poprostu mam wysrodkowane wymagania co do plynnosci i jakosci grafiki. I nie mam zadnych pikseli w 640x480 z AAx4, jak pan nie wiezy moge screena dac
Nie, mam kolorowa 15", i grafika ma znaczenie ale BEZ PRZESADY. Poprostu mam wysrodkowane wymagania co do plynnosci i jakosci grafiki. I nie mam zadnych pikseli w 640x480 z AAx4, jak pan nie wiezy moge screena dac
Screan to tu nie wiele pomoże. Bo to wszystko zależy od rozmiaru monitora i odległości od niego.
Jeśli to 15" CRT i siedzisz ze 2m od niego to pixeli nie widać... tyle że wówczas to generalnie nic nie widać. Jeśli zaś to 15" LCD to rozdzielczość inna niż 1024x768 daje efekt żałosny.
Nie, mam kolorowa 15", i grafika ma znaczenie ale BEZ PRZESADY. Poprostu mam wysrodkowane wymagania co do plynnosci i jakosci grafiki. I nie mam zadnych pikseli w 640x480 z AAx4, jak pan nie wiezy moge screena dac
Nie masz żadnych pixeli ??!! To może monitor do prądu podłącz... )
Wracając jednak do tematu to rynek zawsze czeka na sprzęt ze średniej półki bo tak naprawdę on daje największe zyski. Jedynie najbardziej napaleni i część snobów leci wymieniać sprzęt jak tylko coś nowego wyjdzie. Co z punktu widzenia ekonomii jest topieniem pieniędzy.
Pozdrawiam!
Gwarantuję ci, że tatuś nie daje Tirintiemu kasy. Po pierwsze wyrósł już dawno z tego okresu, a po drugie zarabia o wiele więcej od swojego Ojca.
Pozatym Tirinti ma rację, granie na obniożonych detalach nie mam sensu. Jeśli gra nie może mi chodzić na full detali w conajmniej 1024 bez AA to ją odkładam, aż zmienię sprzęt na odpowiedni. Grafika nie jest najważniejsza, ale jak już mam grać to chcę to robić w najlepszej jakiej można.
Wracając jednak do tematu to rynek zawsze czeka na sprzęt ze średniej półki bo tak naprawdę on daje największe zyski. Jedynie najbardziej napaleni i część snobów leci wymieniać sprzęt jak tylko coś nowego wyjdzie. Co z punktu widzenia ekonomii jest topieniem pieniędzy.
Pozdrawiam!
Bogu dziękować nie będę, bo nie wierzę. W sumięto mógłbym dziękować Billowi Gatesowi za wspieranie komercyjnego oprogramowania, na którego developowaniu zarabiam tyle, że mnie na dobry sprzęt stać. I mam nadzieję, że rozwój opensource nie sprawi, że mnie stać nie będzie.
Ale jeśli by pominąć piractwo to 1x5000 < 1x3000+24*150. A dwie gry miesięcznie to nie tak dużo.
Tacy konsolowcy to są prawdziwi frajerzy, bo niby konsolę za grosze mają, ale później characz w grach płacą.
Ja osobiscie uwazam ze nie warto wydawac tyle kasy na grafike ktora starczy max. 6 miechow z dzisiejszym postepem, zeby moc sobie wlaczyc wszytko na maksa w gierkach na PC, juz lepiej kupic konsole z czasem sie zwroci kasa. Pozatym dla mnie np. wazniejsze w grze od grafiki jest dziwek i muzyka, wiec gram sobie w carbona w 640*480 z AAx4, shadery na max, samochody na low, detale swiata na srednie, reszta na high, i mam w sumie srednio 30 fps. co w zupelnoci mi wystarcza, ale jaki dziwek jest super + subek 30cm B&W i to jest bass. I wlasnie o to tu chodzi ze kazdy ma swoje zdanie na temat grania
Przeciez jakbym mial np. PS2 i zobaczyl ze Most Wanted wygloda na tej konsoli gozej niz np. na PC, to malo kto pobiegl by do sklepu kupic PC tylko dlatego ze gra ladniej wygloda, to obled a wielkie firmy typu Nvidia Intel AMD Ati na takich ludzich ktorzy pobiegna robia kokosy.
Kiedys rozbudowa PC byla czyms co trzeba bylo zrobic raz na jakis czas i zazwyczaj zawsze sie to oplacalo, a dzis az glowa boli od tego natloku sprzetu, i wszytko zaminilo sie na entuzjazm w wymienianiu szczegulnie grafiki w PC. Ale trzeba jeszcze pamietac ze sa ludzie ktorzy nie chce co chwile zmienic cos w komputerku bo wszla nowa gra ktora juz nie pozwala sobie na nim pograc w max detalach. Przeciez liczy sie to ze ktos sie dobze przy tej grze bawi, i nie wolno go tepic bezposrednio lub podtekstami za to ze "o jezu jak ty mozesz grac w ta gra na takich detalach i na takiej rozdzialce".
Przeciez jakbym mial np. PS2 i zobaczyl ze Most Wanted wygloda na tej konsoli gozej niz np. na PC, to malo kto pobiegl by do sklepu kupic PC tylko dlatego ze gra ladniej wygloda, to obled a wielkie firmy typu Nvidia Intel AMD Ati na takich ludzich ktorzy pobiegna robia kokosy.
Kiedys rozbudowa PC byla czyms co trzeba bylo zrobic raz na jakis czas i zazwyczaj zawsze sie to oplacalo, a dzis az glowa boli od tego natloku sprzetu, i wszytko zaminilo sie na entuzjazm w wymienianiu szczegulnie grafiki w PC. Ale trzeba jeszcze pamietac ze sa ludzie ktorzy nie chce co chwile zmienic cos w komputerku bo wszla nowa gra ktora juz nie pozwala sobie na nim pograc w max detalach. Przeciez liczy sie to ze ktos sie dobze przy tej grze bawi, i nie wolno go tepic bezposrednio lub podtekstami za to ze "o jezu jak ty mozesz grac w ta gra na takich detalach i na takiej rozdzialce".
Rozumiem, że dodatkowo grasz na czarno-białej 14" bo grafika nie ma znaczenia. W twojej sytuacji jakbym miał grać w 640x480 to bym wolał książkę poczytać. Na pewno o wiele przyjemniejsze niż oglądanie pixelozy. Grafika nie jest najważniejsza i napewno nie zagram w denną grę nawet z najlepszą grafiką, ale bez przesady.
Screan to tu nie wiele pomoże. Bo to wszystko zależy od rozmiaru monitora i odległości od niego.
Jeśli to 15" CRT i siedzisz ze 2m od niego to pixeli nie widać... tyle że wówczas to generalnie nic nie widać.
Jeśli zaś to 15" LCD to rozdzielczość inna niż 1024x768 daje efekt żałosny.
Nie masz żadnych pixeli ??!! To może monitor do prądu podłącz...