Genialne, TAK właśnie chcę ładować wszystkie gadżety - wrzucam do kubełka lub na podkładkę i rano mam 100% Czekam aż tak też notebooki będą ładowane - ile mniej zabawy z kablami (plątanina się nie zmniejszy, ale nie trzeba podpinać, przesuwać, a "klasyczny" zasilacz może siedzieć w plecaku lub w pracy).
Przecież odnośnie Wi-Fi też można powiedzieć, że co za różnica, wystarczy do kablowej sieci podłączyć się kabelkiem i mamy to samo, tylko nawet szybciej.
Niestety maty ładujące (lub kubełki) tworzą baaaardzo niekorzystną perspektywę dla producentów zasilaczy i ładowarek i raczej nie nastąpi nigdy próba stworzenia uniwersalnych mat i baterii z nimi pracujących.
Kurcze, po rpzeczytaniu tytułu myślałem że chodzi o urządzenie które jest jednocześnie kubkiem i ładowarką, a adowanie następuje poprzez różnicę temperatur płynu i prądnicy cieplnej...
Przecież odnośnie Wi-Fi też można powiedzieć, że co za różnica, wystarczy do kablowej sieci podłączyć się kabelkiem i mamy to samo, tylko nawet szybciej.
Niestety maty ładujące (lub kubełki) tworzą baaaardzo niekorzystną perspektywę dla producentów zasilaczy i ładowarek i raczej nie nastąpi nigdy próba stworzenia uniwersalnych mat i baterii z nimi pracujących.
Takie coś to bym kupił