Po co czekać na SP3 skoro można co miesiąc pobrać całkiem niezły zestaw poprawek skonsolidowanych w jeden pakiet AutoPatcher XP Full (Październik) . Można też pobrać wersję z najnowszymi jedynie poprawkami.
Ja bym jeszcze tez podejrzewal wzgledy "techniczno-osobowe". To znaczy zespol pracujacy nad Vista bedzie musial sie napocic przez rok od premiery nad SP 1 dla Visty. Z tego co mozna poczytac w sieci to wersja przeznaczona na sprzedaz nie bedzie jakos specjalnie mocno sie roznic od ostatniego RC, wiec poprawek, ktore trzeba bedzie wprowadzac juz w biegu bedzie jeszcze cala masa. Zreszta z tego samego powodu zakup Visty juz w 2007r. jest raczej malo sensowny, no chyba, ze ktos lubi wyzwania.
Cały M$ najpiewrw kupcie Viste zeby nabić nam kaski, a potem zrobimy poprawki dla "niechcianego systemu", bo wszyscy już mają Viste a ci co niemają niech czekają. Sam maiłem XP około rok po premierze. A teraz powoli przechodze na Linuxa.
Twórca którego systemu operacjnego zajmuje się utrzymaniem produktu, który miał premierę przed 8 laty? Pamiętajmy że po wyjściu SP3 będzie on jeszcze obsługiwany przez bodajże dwa lata.
Przecież SP3 to głównie zebrane do kupy poprawki od SP2 + zapewne .NET Framework 3.0 w standardzie. Co stoi na przeszkodzie zintegrować sobie wszystko do instalacji Windows? Przecież nie dadzą tam żadnych zupełnie nowych funkcji, których miejsce jest w Viście, następcy XP bądź co bądź...
Za dwa lata to już WinXP będzie odchodził do lamusa. Chyba.
Podobnie było z 98/ME. Najpierw wszyscy narzekali ile XP zżera zasobów i po co to komu, a po dwóch latach już wszyscy śmigali i nikt nie protestował. Podobnie po wprowadzeniu SP2, niektórzy narzekali na spadek wydajności (rzeczywiście odczuwalny IMO) ale teraz już wszyscy sobie nie wyobrażają XP SP1, bo niby dlaczego?
Masowo ludzie sie zaczeli przesiadac po wprowadzeniu SP1, bo od tego czasu system stal sie stabilny a niektore programy zaczynaly sie gryzc z 98SE. Poza tym byla to przesiadka o dwa oczka (byl tez niewypal ME).
W sumie do Service Packów nic nie mam (miałem [jak wszyscy] do sp2 - ale jak i wszyscy* na nim siedzę). Lecz poprawek już nie znoszę, nie tam że trzeba poświęcić te 3s. ale jakoś mam dziwne odczucie, że zamulają system. Ogólnie poprawi ble, sp ok.
*że Ty nie siedzisz to nie znaczy, że musisz o tym pisać. To samo tyczy linuxów.
smiech na sali. Na chlopska logike to tak jakby producent samochodow odmowil wymiany np. wadliwych poduszek powietrznych, tylko dlatego, ze na rynek wprowadzaja nowy model.
Osobiście miałem XP praktycznie w okolicach wydania od razu zobaczyłem, że bije na głowę stabilnością i wydajnością 2000 - stąd przetrwał u mnie i doścszybko wprowadziłem go do firmy obsługiwanej na desktopy. Z tego co widzę - jest dokładnie tak jak myślałem z parę miesiecy temu - nie będzie ani w tym roku, ani na początku przyszłego SP3 dla XP (śmiemzakładać żedo maja/czerwca). Rynek MUSI zacząć kupować Vistę. Bo MS musi zarobić...
Na chlopska logike to tak jakby producent samochodow odmowil wymiany np. wadliwych poduszek powietrznych, tylko dlatego, ze na rynek wprowadzaja nowy model.
Yyy, a gdzie jest informacja, że nie będzie żadnych poprawek do XP SP2 po wypuszczeniu Visty?
Osobiście miałem XP praktycznie w okolicach wydania od razu zobaczyłem, że bije na głowę stabilnością i wydajnością 2000 ...
Xp zaraz po premierze bił Ci na głowę stabilnością Windę 2000? No popatrz, a głupi klienci korporacyjni do teraz siedzą na 2000 - pomimo wysiłków podejmowanych od lat przez MS, żeby przeszli na XPka...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Dokladnie o to chodzi.
Zreszta z tego samego powodu zakup Visty juz w 2007r. jest raczej malo sensowny, no chyba, ze ktos lubi wyzwania.
Przecież SP3 to głównie zebrane do kupy poprawki od SP2 + zapewne .NET Framework 3.0 w standardzie. Co stoi na przeszkodzie zintegrować sobie wszystko do instalacji Windows? Przecież nie dadzą tam żadnych zupełnie nowych funkcji, których miejsce jest w Viście, następcy XP bądź co bądź...
Za dwa lata to już WinXP będzie odchodził do lamusa. Chyba.
Podobnie było z 98/ME. Najpierw wszyscy narzekali ile XP zżera zasobów i po co to komu, a po dwóch latach już wszyscy śmigali i nikt nie protestował. Podobnie po wprowadzeniu SP2, niektórzy narzekali na spadek wydajności (rzeczywiście odczuwalny IMO) ale teraz już wszyscy sobie nie wyobrażają XP SP1, bo niby dlaczego?
Poza tym byla to przesiadka o dwa oczka (byl tez niewypal ME).
*że Ty nie siedzisz to nie znaczy, że musisz o tym pisać. To samo tyczy linuxów.
Z tego co widzę - jest dokładnie tak jak myślałem z parę miesiecy temu - nie będzie ani w tym roku, ani na początku przyszłego SP3 dla XP (śmiemzakładać żedo maja/czerwca). Rynek MUSI zacząć kupować Vistę. Bo MS musi zarobić...
Yyy, a gdzie jest informacja, że nie będzie żadnych poprawek do XP SP2 po wypuszczeniu Visty?
Xp zaraz po premierze bił Ci na głowę stabilnością Windę 2000? No popatrz, a głupi klienci korporacyjni do teraz siedzą na 2000 - pomimo wysiłków podejmowanych od lat przez MS, żeby przeszli na XPka...