Ale z ciebie maruda... ciesz sie swoją firmówka za 1000zł Ja na Bellwodzie jade od roku i zero problemów technicznych i programowych. Jak zdechnie to bez żalu kupie tego Korra Za 150 zł rocznie mam coraz nowsze technologie których nie znajdzie sie w firmowych odtwarzaczach DVD
Ja sie zgodze z Boro666. Trzeba byc desperatem zeby uzywac "sprzetu" takiego. Jestem pewny ze na tym czyms jest tak samo dupny obraz i dzwiek jak na mancie czy bellwodach. To jest dobre jak masz 10 letni telewizor z promocji z marketu.
TANK26 nowe technologie masz? przeciez to marketowy dupny player przeznaczony dla ludzi, ktorzy nie cenia sobie ani jakosci ani wygody.
Ja tam mam kino domowe LG kupione 3 lata temu za bagatela 1300zł i jakos żyje (w stosunku do magnetowidu to jest cudownie )szkoda tylko ze nie ma divaxa.
Jak widzę takie opinie to normalnie śmiać mi się chce, bo każdy pisze o frmówkach (np Sony, Philips), a ciekawe który naprawe je ma? Mam w domu odtwarzacz Korr HYD-9907DX i Sony DVP-NS92V i powiem wam tylko tyle, płacisz za markę a różnicy nie zauważasz. I teksty typu że trzeba być desperatem żeby używać takiego sprzętu są śmieszne, bo wydaje mi sie nawet że jest to poprostu zaszpanowanie że ja mam Sony, a Ty masz nieznanego Korr-a, który może okazać się nawet lepszy!
Mam a raczej mialem tego Korra od miesiaca.. bo aktualnie jest w serwisie : (( zalosnie szybko sie wysypal.. chociaz przyznam ze poczatki byly obiecujace..czytal w zasadzie wszystko i bylem bardzo zadowolony..z czasem plyty ktore kiedys lykal staly sie dla niego problemem..najprawdopodbniej siadl laser.. :X mam nadzieje ze to naprawia na dluzej niz miesiac w przeciwnym wypadku sparze sie do tego Korra dozywotnio!
A ja używałem przez dwa miesiące Bellwooda i radził sobie wyśmienicie z większością moich filmów. Jakość obrazu i dźwięku bez zarzutu. Odtwarzacz podłączałem do 42-calowej plazmy. Porównywałem też jakość obrazu z Kissem DP-1500 i DP-558, i praktycznie żadnych różnic nie da się dostrzec (powtarzam: za ekran służyła plazma, a nie 10-letni CRT).
Teraz używam małego pececika z Pentium 4 3 GHz i Sound Blasterem X-Fi do odtwarzania filmów
Ja miałem jakąś mantę przez 1, no max. 1,5 roku - po tym czasie zaczęły wyskakiwać artefakty nawet na pół ekranu (!), a tacka na płytę czasami jakoś się nie wysuwała, nie wspominając o chwilowych zwieszkach podczas oglądania
Porównywałem też jakość obrazu z Kissem DP-1500 i DP-558, i praktycznie żadnych różnic nie da się dostrzec (powtarzam: za ekran służyła plazma, a nie 10-letni CRT).
Nie widziles roznicy bo nie porownywales do NORMALNEGO odwarzacza dvd. Wystarczy budzetowy panasonik S52 zeby zobaczyc duza roznice w jakosci obrazu lub jakikolwiek dvd player nie majacy nic wspolnego z zabawkami w stylu korr czy kiss.
Nie widziles roznicy bo nie porownywales do NORMALNEGO odwarzacza dvd. Wystarczy budzetowy panasonik S52 zeby zobaczyc duza roznice w jakosci obrazu lub jakikolwiek dvd player nie majacy nic wspolnego z zabawkami w stylu korr czy kiss.
O co Ci chodzi? Co mi po zwykłym odtwarzaczu dvd kiedy ja chcę oglądać divxy? Tego nie zrobię na moim dvd sprzed iluśtam lat. To oczywiste że jakość będzie słabsza niż w przypadku zwywkłego filmu dvd, w końcu to divx i jakość niższa z założenia, ale na zwykłym dvd divxa nie obejrzę. A nie wiadomo jakiej jakości obrazu z divxa nie wykrzesa nawet kino domowe za tysiące złotych, więc po co przepłacać?
O co Ci chodzi? Co mi po zwykłym odtwarzaczu dvd kiedy ja chcę oglądać divxy? Tego nie zrobię na moim dvd sprzed iluśtam lat. To oczywiste że jakość będzie słabsza niż w przypadku zwywkłego filmu dvd, w końcu to divx i jakość niższa z założenia, ale na zwykłym dvd divxa nie obejrzę. A nie wiadomo jakiej jakości obrazu z divxa nie wykrzesa nawet kino domowe za tysiące złotych, więc po co przepłacać?
Zdecydowanie popieram: korrry, manty, lg, bellwody sa idealne do divx. W tej klasie cenowej liczy sie w sumie bezproblemowosc obslugi i bezawaryjny czas dzialania a nie jakos obrazu. Wszystkie te tanie odtwarzacze dzialaja mniej wiecej do roku - potem zaczynaja sie problemy. Jakosc obrazu hm... cos widać. Za 140-200 zl naprawde nie ma co narzekac. Tak naprawde dvd uzywane w nich glownie jest by odpalic kilka plikow filmowych divx/xvida z 1 plytki dvd. Patrzac po znajmych majacych takie odtwarzacze to nie uzywaja oni filmow dvd tylko same pirackie divx... wiec nie ma co marudzic o jakosci obrazu podczas ogladania dvd. A kazdy nawet najgorszy divx wyglada zdecydowanie lepiej na niskiej roizdzielczosci na tv (nie! lcd) niz na monitorze. Btw puszczanie divx na plazmie czy lcd i marudzenie na jakosc obrazu .heheheh jest smieszne. divx ma niezlajakosc obrazu ale dvd czy hdtv nigdy to nie będzie. Pozdrawiam
Za taki "sprzet" to ja podziekuje
Ale z ciebie maruda... ciesz sie swoją firmówka za 1000zł
Ja na Bellwodzie jade od roku i zero problemów technicznych i programowych. Jak zdechnie to bez żalu kupie tego Korra
Za 150 zł rocznie mam coraz nowsze technologie których nie znajdzie sie w firmowych odtwarzaczach DVD
Trzeba byc desperatem zeby uzywac "sprzetu" takiego. Jestem pewny ze na tym czyms jest tak samo dupny obraz i dzwiek jak na mancie czy bellwodach.
To jest dobre jak masz 10 letni telewizor z promocji z marketu.
TANK26 nowe technologie masz? przeciez to marketowy dupny player przeznaczony dla ludzi, ktorzy nie cenia sobie ani jakosci ani wygody.
Co do samego sprzętu - fajna zabawka za nie duże pieniądze.
Teraz używam małego pececika z Pentium 4 3 GHz i Sound Blasterem X-Fi do odtwarzania filmów
Ja mam przy większym telewizorze Kino domowe LG za około 1500zł, to z nim jest, wiecej problemów niż z odtwarzaczem jakeigoś nonema za 99zł.
Fakt LG ma nieporównywalnei wiecej funkcji itp itd ale obraz jest porównywalny, a dźwięk to już jest w dużej części zasługa głośników.
Nie widziles roznicy bo nie porownywales do NORMALNEGO odwarzacza dvd.
Wystarczy budzetowy panasonik S52 zeby zobaczyc duza roznice w jakosci obrazu lub jakikolwiek dvd player nie majacy nic wspolnego z zabawkami w stylu korr czy kiss.
Wystarczy budzetowy panasonik S52 zeby zobaczyc duza roznice w jakosci obrazu lub jakikolwiek dvd player nie majacy nic wspolnego z zabawkami w stylu korr czy kiss.
O co Ci chodzi? Co mi po zwykłym odtwarzaczu dvd kiedy ja chcę oglądać divxy? Tego nie zrobię na moim dvd sprzed iluśtam lat. To oczywiste że jakość będzie słabsza niż w przypadku zwywkłego filmu dvd, w końcu to divx i jakość niższa z założenia, ale na zwykłym dvd divxa nie obejrzę. A nie wiadomo jakiej jakości obrazu z divxa nie wykrzesa nawet kino domowe za tysiące złotych, więc po co przepłacać?
Zdecydowanie popieram: korrry, manty, lg, bellwody sa idealne do divx. W tej klasie cenowej liczy sie w sumie bezproblemowosc obslugi i bezawaryjny czas dzialania a nie jakos obrazu. Wszystkie te tanie odtwarzacze dzialaja mniej wiecej do roku - potem zaczynaja sie problemy. Jakosc obrazu hm... cos widać. Za 140-200 zl naprawde nie ma co narzekac. Tak naprawde dvd uzywane w nich glownie jest by odpalic kilka plikow filmowych divx/xvida z 1 plytki dvd. Patrzac po znajmych majacych takie odtwarzacze to nie uzywaja oni filmow dvd tylko same pirackie divx... wiec nie ma co marudzic o jakosci obrazu podczas ogladania dvd. A kazdy nawet najgorszy divx wyglada zdecydowanie lepiej na niskiej roizdzielczosci na tv (nie! lcd) niz na monitorze. Btw puszczanie divx na plazmie czy lcd i marudzenie na jakosc obrazu .heheheh jest smieszne. divx ma niezlajakosc obrazu ale dvd czy hdtv nigdy to nie będzie. Pozdrawiam
Akurat odtwarzacze stacjonarne divix-a najlepsze są takie do 200zł, po co mi sony,philips,lg czy inne jak lepsza jest wiwa lur korr.
He?! Lepsze w czym? Ilosci uszkodzen, badziewiastosci wykonania, marnosci obrazu? Bez jaj.