Nie widziles roznicy bo nie porownywales do NORMALNEGO odwarzacza dvd. Wystarczy budzetowy panasonik S52 zeby zobaczyc duza roznice w jakosci obrazu lub jakikolwiek dvd player nie majacy nic wspolnego z zabawkami w stylu korr czy kiss.
Wybacz, ja jakimś super znawcą nie jestem, tylko zwykłym userem. Mój znajomy posiada jakiegoś soniacza DVP-NS92V kupionego na początku wakacji - mój z manty radzi sobie tak samo a posiadam go już rok, żadnych problemów, czyta wszystko i na każdym nośniku obraz jak dla mnie prezentuje się tak samo dobrze z jego i mojego odtwarzacza. Co do telewizora to oboje używamy 100hercowych panasonicow 32 cale (dokładnie ten sam telewizor )
He?! Lepsze w czym? Ilosci uszkodzen, badziewiastosci wykonania, marnosci obrazu? Bez jaj.
Często wyższy jest komfort ich użytkowania i satysfakcja użytkownika - znam z autopsji kilka przypadków moich znajomych którzy kupili sprzęty renomowanych wydawałoby się firm a potem kłopoty (np. napisy małe, żółte, bez polskich znaków, bez możłiwości powiększenia, odtwarzacz nie znajdował ich gdy nazywały się inaczej niż film, wszystko to w różnych kombinacjach) związane z kompletnym brakiem nowych wersji softu, podczas gdy do takich badziewiastych wydawałoby się mant co rusz wychodzą nowe wersje rozwiązujące różne problemy. Majac to na uwadze zaakceptowałbym to że za rok czy dwa będę musiał sobie kupić drugie takie badziewie bo to mi się rozleci.
Po pierwsze, na przestrzeni dwóch lat testowaliśmy wiele modeli odtwarzaczy Korr, Wiwa i Bellwood, kilka z nich nadal leży albo w naszej redakcji (np. testowany dwa lata temu Bellwood), albo u Piotra Bulskiego i wszystkie działają. Skąd zatem masz informacje o tym, że się psują? Handlujesz nimi? Czy po prostu oceniasz na podstawie zdjęć w internecie?
Po drugie, opisywane odtwarzacze objęte są 2-letnią gwarancją, więc nawet jeśli się komuś popsuje, to go po prostu wymieni za darmo na nowy model i po kłopocie.
A za dwa lata i tak większość z nas będzie się przesiadać na sprzęt HD.
A za dwa lata i tak większość z nas będzie się przesiadać na sprzęt HD.
No nie wiem czy na sprzecie HD da sie ogladac DivX 700MB Zaryzykuje stwierdzenie, ze jednak nie. Dla testow sobie cos takiego zapuszczalem na plazmie w 720p. Po prostu zalosc taka, ze glowa mala. A ci, ktorzy kupuja omawiany tutaj sprzet z pewnoscia nie kupia sobie porzadnego telewizora HD i odtwarzacza, bo sa najczesciej piratami, i to tymi najgorszymi, idacymi po najmniejszej linii oporu. Zeby tylko jak najmniej wydac, reszta nie ma znaczenia...
Mimo wszystko moglibyscie testowac "normalne" odtwarzacze, a nie takie smieci jak obecnie. Roznica w jakosci obrazu i dzwieku jest widoczna na pierwszy rzut oka. Takie wychwalcze recenzje low endowego sprzetu powoduja, ze ludzie wyciagaja falszywe wnioski, ze mozna miec cos dobrego, za cene dwoch plytek DVD. Jest to oczywista nieprawda!
Ktos tu napisal, ze mam odtwarzacz za 1000 zeta. Otoz nie, mam LG z HDMI za 350. Roznica w jakosci jest olbrzymia, a cena wcale wiele sie nie rozni od chlamu typu Wiwa, Korr itd. Oczywiscie dla maksymalnego efektu najlepiej kupic jakiegos H/K DVD47 za 1800 zeta, albo Denona 1910 za jakies 1500 zeta. ja jednak planowalem przesiadke na BD i HD-DVD, wiec nie potrzebowalem niczego mocnego, bo nowe odtwarzacze tez beda miec wsparcie DVD.
Zupelnie tez nie rozumiem jak mozna ogladac filmy w DivX, jesli mozna pojsc do kina... Juz nawet pomijajac fakt, ze jest to okradaniem tworcow, to jakosc jest po prostu straszna i traci sie bardzo wiele przyjemnosci z ogladania. Tak trudno sie wybrac na seans, albo zaczekac na wydanie DVD i sobie je wypozyczyc? Rozumiem, ze premiery nie zawsze sa u nas tego samego dnia, jednak czasem warto poczekac. A nie od razu gloryfikowac piractwo...
=-Mav-= nie lepiej zrobic sobie dvd z domowym filmem niz jakies badziewne divx?
Domowym? To znaczy jakim? Poza tym nie każdy wie jak albo nie chce się bawić w rippowanie/zgrywanie filmów dvd, a jak wypalić coś gotowego (w tym przypadku plik w divx-ie) na płytę to już wiedzą wszyscy. A że jakośc będzie trochę niższa? 99% ludzi i tak tego nie zauważy.
a jak sobie radzi ten sprzęt z xvid w hd bo moja manta radzi sobie słabo z hdtv ripami ( apropos cen to co się rypło w markecie i zamiast 199 zł dałem 98 )
Po pierwsze, na przestrzeni dwóch lat testowaliśmy wiele modeli odtwarzaczy Korr, Wiwa i Bellwood, kilka z nich nadal leży albo w naszej redakcji (np. testowany dwa lata temu Bellwood), albo u Piotra Bulskiego i wszystkie działają. Skąd zatem masz informacje o tym, że się psują? Handlujesz nimi? Czy po prostu oceniasz na podstawie zdjęć w internecie?
Po drugie, opisywane odtwarzacze objęte są 2-letnią gwarancją, więc nawet jeśli się komuś popsuje, to go po prostu wymieni za darmo na nowy model i po kłopocie.
A za dwa lata i tak większość z nas będzie się przesiadać na sprzęt HD.
Sypia sie na potege. Ilu moich znajomych kupilo Mane, Korra czy inny wynalazek tylu bylo w serwisie. To ze sa objete gwarancja nie jest jakos satysfakcjonujace - 2 tygodnie bez sprzetu za kazdym razem to minimum. To sa szroty.
Często wyższy jest komfort ich użytkowania i satysfakcja użytkownika - znam z autopsji kilka przypadków moich znajomych którzy kupili sprzęty renomowanych wydawałoby się firm a potem kłopoty (np. napisy małe, żółte, bez polskich znaków, bez możłiwości powiększenia, odtwarzacz nie znajdował ich gdy nazywały się inaczej niż film, wszystko to w różnych kombinacjach) związane z kompletnym brakiem nowych wersji softu, podczas gdy do takich badziewiastych wydawałoby się mant co rusz wychodzą nowe wersje rozwiązujące różne problemy. Majac to na uwadze zaakceptowałbym to że za rok czy dwa będę musiał sobie kupić drugie takie badziewie bo to mi się rozleci.
Sorry, ale dziwna logika - czemu porownujesz do najgorszych, a nie do najlepszych? Prawie jakbys mowil: wszystkie markowe odtwarzacze maja kiepski soft, a te noname'y skladane ze najtanszych czesci maja genialne zaplecze programistyczne. Wierz mi ze sa bardzo dobre odtwarzacze i dodatkowo markowe, chciazby, aby nie szukac daleko, cala seria LG 9xxx.
hehe, kupilem rodzicom 23 miesiace temu yakumo dx4, dzialal wlasnie 23 miesiace po czym siadl. Ale nie ma stracha, gwarancja 2lata. Moj brat nie chcial wydawac szmalu na tani szmelc i kupil jakas firmowke. Popsula sie miesiac po gw. a dokladnie w 13 miesiacu (pech normalnie ) Sam teraz zastanawiam sie co sobie kupic... zmienilem tv na taki z hdmi (max 1080i) i na razie czekam. Do divxow itd kupuje xkloca (bo pograc mozna) a do dvd jeszcze nie wiem...
Mam 3358 - głownie divx z bajkami dla dzieci , muzyka - wszystko czyta bez zająknięcia a design wg mnie też całkiem udany - mnie bynajmniej odpowiada a za 159 pln (tyle dałem) z 2 letnią gwarancją - BAJKA - po 2 latach czy jeśli wogóle padnie to go wywalę i kupię następnego korr"a. POLECAM !!!
Sorry, ale dziwna logika - czemu porownujesz do najgorszych, a nie do najlepszych? Prawie jakbys mowil: wszystkie markowe odtwarzacze maja kiepski soft, a te noname'y skladane ze najtanszych czesci maja genialne zaplecze programistyczne. Wierz mi ze sa bardzo dobre odtwarzacze i dodatkowo markowe, chciazby, aby nie szukac daleko, cala seria LG 9xxx.
Wcale nie porównuję do najgorszych, to właśnie m.in. LG miałem na myśli. Naprawdę, super sprzęt który nie wczyta napisów jeśli mają inną nazwę niż film. Nie mówię że wszystkie LG tak mają, ale... A cena kilku(nasto?)krotnie wyższa niż ten Korr.
Powiem tak. Mam DVD z wyższej półki (Onkyo) i przyznam się szczerze...nie ma rewelacji. Jedyna może przewaga to ta, że znacznie lepiej gra/odtwarza płyty audio. Ale ja od słuchania płyt używam odtwarzacza CD(także Onkyo z serii Inegra), więc dla mnie to żadna zaleta.. Jeżeli ktoś chce mieć uniwersalne urządzenie DVD/MP3(głównie do DIVX i mp3), to zakup taniego odtwarzacza uważam za jak najbardziej sensowny. Zgadzam się także z Piłą, że większość drogich i markowych DVD niczym w zasadzie(pod względem obrazu) nie wywyższa się ponad rynkową taniznę.
Zgadzam się także z Piłą, że większość drogich i markowych DVD niczym w zasadzie(pod względem obrazu) nie wywyższa się ponad rynkową taniznę.
LOL, wezcie ludzie takich rzeczy nie opowiadajcie, bo rece opadaja. Roznicy nie ma jesli ogladamy film przez denko butelki w nasze 73 urodziny marudzac malzonce, ze nam jaskra doskwiera Chyba w szkolach powinni wprowadzic jakis program, bo odnosze wrazenie, ze wszyscy juz oslepli... Dobrze, ze w Polsce nie ma HDTV, bo i tak wszyscy stwierdza, ze roznicy nie ma... Ale co ja tam sie bede stresowac. Dla mnie to mozecie filmy i na VHS ogladac W koncu to taka super technologia, i jaka u nas popularna!
zaryzykuje stwierdzenie, ze na sprzecie HD nie da sie tez ogladac DVD.
Da sie, ale faktycznie trzeba miec porzadny odtwarzacz DVD z HDMI i upscallerem, przynajmniej do 720p. Choc wiele filmow wyglada calkiem znosnie w 576p.
LOL, wezcie ludzie takich rzeczy nie opowiadajcie, bo rece opadaja. Roznicy nie ma jesli ogladamy film przez denko butelki w nasze 73 urodziny marudzac malzonce, ze nam jaskra doskwiera Chyba w szkolach powinni wprowadzic jakis program, bo odnosze wrazenie, ze wszyscy juz oslepli... Dobrze, ze w Polsce nie ma HDTV, bo i tak wszyscy stwierdza, ze roznicy nie ma... Ale co ja tam sie bede stresowac. Dla mnie to mozecie filmy i na VHS ogladac W koncu to taka super technologia, i jaka u nas popularna! Da sie, ale faktycznie trzeba miec porzadny odtwarzacz DVD z HDMI i upscallerem, przynajmniej do 720p. Choc wiele filmow wyglada calkiem znosnie w 576p.
Nie mówimy o HDTV tylko o DIVX-ach! to zasadnicza różnica i nie opowiadaj, że są jakieś kolosalne różnice ,bo ich nie ma. Mało tego, na większości płyt DVD także różnicy nie uraczysz. Jedyne, co wyróżnia dobry DVD od tego najtańszego, to jego muzykalność. Oczywiście są i DVD za 5k i więcej, budowane ze specjalnie wyselekcjonowanych podzespołów, ale ja mam na myśli średniej klasy odtwarzacz za około 1000 zł. Więc jak piszesz, jeżeli ktoś podłączy do szklanej bańki odtwarzacz za 150 zł i za 1000 zł, zapuści na nim film czy to DVD czy DIVX, różnicy nie zauważy. Różnica może być tylko w torze audio, ale tylko pod warunkiem, że będziemy dysponowali mocnym zestawem "kina domowego". Przede wszystkim w tym miescu widać różnicę między zestawem budżetowym a markowym.
Wystarczy budzetowy panasonik S52 zeby zobaczyc duza roznice w jakosci obrazu lub jakikolwiek dvd player nie majacy nic wspolnego z zabawkami w stylu korr czy kiss.
Wybacz, ja jakimś super znawcą nie jestem, tylko zwykłym userem. Mój znajomy posiada jakiegoś soniacza DVP-NS92V kupionego na początku wakacji - mój z manty radzi sobie tak samo a posiadam go już rok, żadnych problemów, czyta wszystko i na każdym nośniku
Często wyższy jest komfort ich użytkowania i satysfakcja użytkownika - znam z autopsji kilka przypadków moich znajomych którzy kupili sprzęty renomowanych wydawałoby się firm a potem kłopoty (np. napisy małe, żółte, bez polskich znaków, bez możłiwości powiększenia, odtwarzacz nie znajdował ich gdy nazywały się inaczej niż film, wszystko to w różnych kombinacjach) związane z kompletnym brakiem nowych wersji softu, podczas gdy do takich badziewiastych wydawałoby się mant co rusz wychodzą nowe wersje rozwiązujące różne problemy. Majac to na uwadze zaakceptowałbym to że za rok czy dwa będę musiał sobie kupić drugie takie badziewie bo to mi się rozleci.
Po pierwsze, na przestrzeni dwóch lat testowaliśmy wiele modeli odtwarzaczy Korr, Wiwa i Bellwood, kilka z nich nadal leży albo w naszej redakcji (np. testowany dwa lata temu Bellwood), albo u Piotra Bulskiego i wszystkie działają. Skąd zatem masz informacje o tym, że się psują? Handlujesz nimi? Czy po prostu oceniasz na podstawie zdjęć w internecie?
Po drugie, opisywane odtwarzacze objęte są 2-letnią gwarancją, więc nawet jeśli się komuś popsuje, to go po prostu wymieni za darmo na nowy model i po kłopocie.
A za dwa lata i tak większość z nas będzie się przesiadać na sprzęt HD.
No nie wiem czy na sprzecie HD da sie ogladac DivX 700MB
Mimo wszystko moglibyscie testowac "normalne" odtwarzacze, a nie takie smieci jak obecnie. Roznica w jakosci obrazu i dzwieku jest widoczna na pierwszy rzut oka. Takie wychwalcze recenzje low endowego sprzetu powoduja, ze ludzie wyciagaja falszywe wnioski, ze mozna miec cos dobrego, za cene dwoch plytek DVD. Jest to oczywista nieprawda!
Ktos tu napisal, ze mam odtwarzacz za 1000 zeta. Otoz nie, mam LG z HDMI za 350. Roznica w jakosci jest olbrzymia, a cena wcale wiele sie nie rozni od chlamu typu Wiwa, Korr itd. Oczywiscie dla maksymalnego efektu najlepiej kupic jakiegos H/K DVD47 za 1800 zeta, albo Denona 1910 za jakies 1500 zeta. ja jednak planowalem przesiadke na BD i HD-DVD, wiec nie potrzebowalem niczego mocnego, bo nowe odtwarzacze tez beda miec wsparcie DVD.
Zupelnie tez nie rozumiem jak mozna ogladac filmy w DivX, jesli mozna pojsc do kina... Juz nawet pomijajac fakt, ze jest to okradaniem tworcow, to jakosc jest po prostu straszna i traci sie bardzo wiele przyjemnosci z ogladania. Tak trudno sie wybrac na seans, albo zaczekac na wydanie DVD i sobie je wypozyczyc?
=-Mav-= nie lepiej zrobic sobie dvd z domowym filmem niz jakies badziewne divx?
I dla tych 10 filmow tak tu wszyscy wychwalaja odtwarzacze DivX?
Domowym? To znaczy jakim? Poza tym nie każdy wie jak albo nie chce się bawić w rippowanie/zgrywanie filmów dvd, a jak wypalić coś gotowego (w tym przypadku plik w divx-ie) na płytę to już wiedzą wszyscy. A że jakośc będzie trochę niższa? 99% ludzi i tak tego nie zauważy.
A ilu Chińczyków straci pracę?
Zawsze moga przejsc do jednej z fabryk Apple, robiacych iPody
Po drugie, opisywane odtwarzacze objęte są 2-letnią gwarancją, więc nawet jeśli się komuś popsuje, to go po prostu wymieni za darmo na nowy model i po kłopocie.
A za dwa lata i tak większość z nas będzie się przesiadać na sprzęt HD.
Sypia sie na potege. Ilu moich znajomych kupilo Mane, Korra czy inny wynalazek tylu bylo w serwisie. To ze sa objete gwarancja nie jest jakos satysfakcjonujace - 2 tygodnie bez sprzetu za kazdym razem to minimum. To sa szroty.
Sorry, ale dziwna logika - czemu porownujesz do najgorszych, a nie do najlepszych? Prawie jakbys mowil: wszystkie markowe odtwarzacze maja kiepski soft, a te noname'y skladane ze najtanszych czesci maja genialne zaplecze programistyczne. Wierz mi ze sa bardzo dobre odtwarzacze i dodatkowo markowe, chciazby, aby nie szukac daleko, cala seria LG 9xxx.
Sam teraz zastanawiam sie co sobie kupic... zmienilem tv na taki z hdmi (max 1080i) i na razie czekam. Do divxow itd kupuje xkloca (bo pograc mozna) a do dvd jeszcze nie wiem...
Mam 3358 - głownie divx z bajkami dla dzieci , muzyka - wszystko czyta bez zająknięcia a design wg mnie też całkiem udany - mnie bynajmniej odpowiada a za 159 pln (tyle dałem) z 2 letnią gwarancją - BAJKA - po 2 latach czy jeśli wogóle padnie to go wywalę i kupię następnego korr"a. POLECAM !!!
Wcale nie porównuję do najgorszych, to właśnie m.in. LG miałem na myśli. Naprawdę, super sprzęt który nie wczyta napisów jeśli mają inną nazwę niż film.
Jeżeli ktoś chce mieć uniwersalne urządzenie DVD/MP3(głównie do DIVX i mp3), to zakup taniego odtwarzacza uważam za jak najbardziej sensowny.
Zgadzam się także z Piłą, że większość drogich i markowych DVD niczym w zasadzie(pod względem obrazu) nie wywyższa się ponad rynkową taniznę.
zaryzykuje stwierdzenie, ze na sprzecie HD nie da sie tez ogladac DVD.
LOL, wezcie ludzie takich rzeczy nie opowiadajcie, bo rece opadaja.
Da sie, ale faktycznie trzeba miec porzadny odtwarzacz DVD z HDMI i upscallerem, przynajmniej do 720p. Choc wiele filmow wyglada calkiem znosnie w 576p.
Da sie, ale faktycznie trzeba miec porzadny odtwarzacz DVD z HDMI i upscallerem, przynajmniej do 720p. Choc wiele filmow wyglada calkiem znosnie w 576p.
Nie mówimy o HDTV tylko o DIVX-ach! to zasadnicza różnica i nie opowiadaj, że są jakieś kolosalne różnice ,bo ich nie ma. Mało tego, na większości płyt DVD także różnicy nie uraczysz. Jedyne, co wyróżnia dobry DVD od tego najtańszego, to jego muzykalność. Oczywiście są i DVD za 5k i więcej, budowane ze specjalnie wyselekcjonowanych podzespołów, ale ja mam na myśli średniej klasy odtwarzacz za około 1000 zł.
Więc jak piszesz, jeżeli ktoś podłączy do szklanej bańki odtwarzacz za 150 zł i za 1000 zł, zapuści na nim film czy to DVD czy DIVX, różnicy nie zauważy.
Różnica może być tylko w torze audio, ale tylko pod warunkiem, że będziemy dysponowali mocnym zestawem "kina domowego". Przede wszystkim w tym miescu widać różnicę między zestawem budżetowym a markowym.