Aktualne odtwarzacze stacjonarne nie nadają się do oglądania zabezpieczonych
Odnosnie tej kwestii. Fakt, ale zauwaz, ze HDCP ma wejsc dopiero za jakies 5-6 lat i dziala jedynie na HDMI/DVI. Spokojnie mozesz sobie puscic film np. przez componenta Utrata jakosci bedzie niezauwazalna, a "analog hole" raczej nie da sie poki co wyeliminowac. Musieliby na chama wyciac wszystkie porty poza HDMI/DVI.
Ciekawe, ciekawe. Mam porównywać amerykańską cene płytki z polską ceną dysku... 80GB 2.5" to teraz koszt 65-70$, a obudowy do noich sa tanie jak barszcz, nawet u nas.
No OK, niech bedzie. Jednak nie wyobrazam sobie rozdawania klientom dyskow twardych. Nawet jesli wyjda 20% drozej. Caly czas jest drozej i nieporecznie. Ale moze wlasnie przez taki "entuzjazm" jak twoj u nas napedy BR kosztuja tyle, ile kosztuja.
O czym ty mowisz? Jakim cudem 2,5" dysk 60GB bedzie tanszy od plytki za 48 baksow? Taki dysk to minimum 450 zeta + obudowa. No i jest ciezki i nieporeczny. 1" dyski maja pojemnosci typu 5GB za jakies 350 zeta.
Ciekawe, ciekawe. Mam porównywać amerykańską cene płytki z polską ceną dysku... 80GB 2.5" to teraz koszt 65-70$, a obudowy do noich sa tanie jak barszcz, nawet u nas.
Nawet dyski do laptopów, 2.5"+ kieszeń na dysk wychodzą taniej niż płytka BR
O czym ty mowisz? Jakim cudem 2,5" dysk 60GB bedzie tanszy od plytki za 48 baksow? Taki dysk to minimum 450 zeta + obudowa. No i jest ciezki i nieporeczny. 1" dyski maja pojemnosci typu 5GB za jakies 350 zeta.
Jeśli jakaś technologia nie oferuje nic poza wadami i wysoką ceną to mam powiedzieć, tylko, że "nie stać mnie"? Porównuje cenowo nośniki BR do aktualnych rozwiązań, bo jeśli chodzi o funkcjonalność i szybkość to chyba tu nie ma nic do wspomnienia, bo ta leży i kwiczy, a gdy się jeszcze okazuje, że takie coś jest znacznie droższe od wiele lepszych nośników...no to daje całkowity obraz biedy i rozpaczy. BR jest niepraktyczny i bezużyteczny. Aktualne odtwarzacze stacjonarne nie nadają się do oglądania zabezpieczonych filmów. Używanie tego jako backup lub przenośne źródło danych jest ekonomicznie i praktycznie bez zasadne. Ogólne dno.
Ta, gadac to sobie mozesz, a kupisz pewnie jak bedzie kosztowala 300 zl.
Nie przyrownuj wszystkich do siebie. Czekam na amerykanska premiere Sony. Ze mnie na cos stac, to nie oznacza jeszcze, ze chce przeplacac prawie 100%. U nas Pioneery maja cene wyssana z palca, a konkretnie 4000 zeta. Nie gorszy naped Sony bedzie mnie kosztowac zaledwie 750 USD. Roznica jest.
Powalający "argument" Teraz gdy ktokolwiek będzie narzekał na jakiś nośnik, bo jest stosunkowo drogi, powolny, ciężko dostępny i w ogóle do d... to zawsze można zwyzywać "niewiernych" od piratów
Powalajacy, bo bolesnie prawdziwy. Nie kazda technologia musi miec masowe zastosowanie. Jesli ocenisz, ze tobie nie odpowiada, z dowolnej przyczyny, to przeciez mozesz ja zignorowac Jesli kogos nie stac, to coz, nie mozna miec wszystkiego.
To proponuje ci wziasc dysk twardy w kieszen i pojsc z tym na jakas firmowa prezentacje Bardzo latwo bedzie to wyswietlic na jakims telewizorze, czy podlaczyc do laptopa
Kieszenie na dyski twarde nie gryzą. Nawet nie sugeruje zwykłego dysku 3.5" i kieszeni na USB bądź Firewire, który funkcjonalnością i ceną deklasuje taką płytke blu ray. Nawet dyski do laptopów, 2.5"+ kieszeń na dysk wychodzą taniej niż płytka BR, a jednocześnie oferuje to nie tylko małe rozmiary i brak problemów z podłączeniem do dowolnego komputera, ale przedewszystkim wielorazowy i sporo szybszy zapis, odczyt zresztą też szybszy. Cen samych przenośnych dysków twardych nie sprawdzałem z lenistwa, mogę jednak spokojnie założyć, że również utwierdzają BR w parterowej pozycji.
Powalający "argument" Teraz gdy ktokolwiek będzie narzekał na jakiś nośnik, bo jest stosunkowo drogi, powolny, ciężko dostępny i w ogóle do d... to zawsze można zwyzywać "niewiernych" od piratów
A wracajac do ceny, to mnie ona wcale nie odstrasza. Wrecz przeciwnie, zastanawiam sie nad nagrywarka BR. A filmy zaczne kupowac jak tylko pojawi sie PS3
prezentacja 50 GB? Póki aplikacje nie zaczną wymagać większej ilości płytek DVD, blueray służyć bedzie raczej archiwizowaniu danych niż ich przenoszeniu, a 1$ za archiwizację 1GB to sporo za dużo...
Prezentacja to nie tylko 2MB plik PowerPointa. Wiele firm wyswietla duzo filmow i tego typu materialow. Z reszta BR przydaje sie bardzo w branzy filmowo-muzycznej i roznego rodzaju podmiotach zajmujacych sie profesjonalnie obrobka grafiki. I czemu wg ciebie BR nie nadaje sie do przenoszenia danych? Wystarczy wpiac czytnik w plazme i mozesz zrobic super prezentacje oparta o menu, zupelnie jak przy filmach na DVD. Minuta materialu HDTV moze spokojnie zajac 200MB albo i wiecej A wracajac do ceny, to mnie ona wcale nie odstrasza. Wrecz przeciwnie, zastanawiam sie nad nagrywarka BR. A filmy zaczne kupowac jak tylko pojawi sie PS3
To proponuje ci wziasc dysk twardy w kieszen i pojsc z tym na jakas firmowa prezentacje Bardzo latwo bedzie to wyswietlic na jakims telewizorze, czy podlaczyc do laptopa
prezentacja 50 GB? Póki aplikacje nie zaczną wymagać większej ilości płytek DVD, blueray służyć bedzie raczej archiwizowaniu danych niż ich przenoszeniu, a 1$ za archiwizację 1GB to sporo za dużo...
wychodzi dolar za gigabajt... nie licząc piekielnie drogiej nagrywarki co za sens archiwizowac w ten sposób dane jeśli dysk mający 320 GB pojemności ma cene za gigabajt ~ 35 centów?
rozmiar? 6 płytek z opakowaniami mało miejsca nie zajmuje...
To proponuje ci wziasc dysk twardy w kieszen i pojsc z tym na jakas firmowa prezentacje Bardzo latwo bedzie to wyswietlic na jakims telewizorze, czy podlaczyc do laptopa
Nagrywarka wcale nie jest piekielnie droga, bo Sony kosztuje w USA jakies 750 dolarow. No i kto powiedzial, ze BR ma byc rozwiazaniem dla piratow? Jednak dla wielu firm jest ratunkiem przed sterta plyt DVD.
Odnosnie tej kwestii. Fakt, ale zauwaz, ze HDCP ma wejsc dopiero za jakies 5-6 lat i dziala jedynie na HDMI/DVI. Spokojnie mozesz sobie puscic film np. przez componenta
80GB 2.5" to teraz koszt 65-70$, a obudowy do noich sa tanie jak barszcz, nawet u nas.
No OK, niech bedzie. Jednak nie wyobrazam sobie rozdawania klientom dyskow twardych. Nawet jesli wyjda 20% drozej. Caly czas jest drozej i nieporecznie. Ale moze wlasnie przez taki "entuzjazm" jak twoj u nas napedy BR kosztuja tyle, ile kosztuja.
Ciekawe, ciekawe. Mam porównywać amerykańską cene płytki z polską ceną dysku...
80GB 2.5" to teraz koszt 65-70$, a obudowy do noich sa tanie jak barszcz, nawet u nas.
O czym ty mowisz? Jakim cudem 2,5" dysk 60GB bedzie tanszy od plytki za 48 baksow? Taki dysk to minimum 450 zeta + obudowa. No i jest ciezki i nieporeczny.
Porównuje cenowo nośniki BR do aktualnych rozwiązań, bo jeśli chodzi o funkcjonalność i szybkość to chyba tu nie ma nic do wspomnienia, bo ta leży i kwiczy, a gdy się jeszcze okazuje, że takie coś jest znacznie droższe od wiele lepszych nośników...no to daje całkowity obraz biedy i rozpaczy.
BR jest niepraktyczny i bezużyteczny.
Aktualne odtwarzacze stacjonarne nie nadają się do oglądania zabezpieczonych filmów.
Używanie tego jako backup lub przenośne źródło danych jest ekonomicznie i praktycznie bez zasadne.
Ogólne dno.
Nie przyrownuj wszystkich do siebie. Czekam na amerykanska premiere Sony. Ze mnie na cos stac, to nie oznacza jeszcze, ze chce przeplacac prawie 100%. U nas Pioneery maja cene wyssana z palca, a konkretnie 4000 zeta. Nie gorszy naped Sony bedzie mnie kosztowac zaledwie 750 USD. Roznica jest.
Teraz gdy ktokolwiek będzie narzekał na jakiś nośnik, bo jest stosunkowo drogi, powolny, ciężko dostępny i w ogóle do d... to zawsze można zwyzywać "niewiernych" od piratów
Powalajacy, bo bolesnie prawdziwy. Nie kazda technologia musi miec masowe zastosowanie. Jesli ocenisz, ze tobie nie odpowiada, z dowolnej przyczyny, to przeciez mozesz ja zignorowac
Kieszenie na dyski twarde nie gryzą. Nawet nie sugeruje zwykłego dysku 3.5" i kieszeni na USB bądź Firewire, który funkcjonalnością i ceną deklasuje taką płytke blu ray.
Nawet dyski do laptopów, 2.5"+ kieszeń na dysk wychodzą taniej niż płytka BR, a jednocześnie oferuje to nie tylko małe rozmiary i brak problemów z podłączeniem do dowolnego komputera, ale przedewszystkim wielorazowy i sporo szybszy zapis, odczyt zresztą też szybszy.
Cen samych przenośnych dysków twardych nie sprawdzałem z lenistwa, mogę jednak spokojnie założyć, że również utwierdzają BR w parterowej pozycji.
Powalający "argument"
Teraz gdy ktokolwiek będzie narzekał na jakiś nośnik, bo jest stosunkowo drogi, powolny, ciężko dostępny i w ogóle do d... to zawsze można zwyzywać "niewiernych" od piratów
na cenę jęczą piraci, bo piracenie będzie drogie.
Ta, gadac to sobie mozesz, a kupisz pewnie jak bedzie kosztowala 300 zl.
A mój kumpel nadal ma HDD 4 GB
ja mam jeszcze działające w kompie WD 2x800mb 3,5" i 1x4,3gb 5.25"
Prezentacja to nie tylko 2MB plik PowerPointa. Wiele firm wyswietla duzo filmow i tego typu materialow. Z reszta BR przydaje sie bardzo w branzy filmowo-muzycznej i roznego rodzaju podmiotach zajmujacych sie profesjonalnie obrobka grafiki. I czemu wg ciebie BR nie nadaje sie do przenoszenia danych? Wystarczy wpiac czytnik w plazme i mozesz zrobic super prezentacje oparta o menu, zupelnie jak przy filmach na DVD. Minuta materialu HDTV moze spokojnie zajac 200MB albo i wiecej
prezentacja 50 GB?
co za sens archiwizowac w ten sposób dane jeśli dysk mający 320 GB pojemności ma cene za gigabajt ~ 35 centów?
rozmiar? 6 płytek z opakowaniami mało miejsca nie zajmuje...
To proponuje ci wziasc dysk twardy w kieszen i pojsc z tym na jakas firmowa prezentacje
Nagrywarka wcale nie jest piekielnie droga, bo Sony kosztuje w USA jakies 750 dolarow. No i kto powiedzial, ze BR ma byc rozwiazaniem dla piratow?
A mój kumpel nadal ma HDD 4 GB
48 dolcow na czysta plytke? Niezle
co za sens archiwizowac w ten sposób dane jeśli dysk mający 320 GB pojemności ma cene za gigabajt ~ 35 centów?
rozmiar? 6 płytek z opakowaniami mało miejsca nie zajmuje...