Czy ta KE mogłaby się wreszcie odfajkować od Microsoftu? Jestem gorącym zwolennikiem Open Source, korzystam z konkurencji itp itd, ale takie działania, jakie podejmuje junia, to jest... Paranoja. To jest chore. To tak jakby mieć pretensję i żądać kar dla producentów silników do samochodów, że nie udostępniają swoich technologii produkcji, przez co producent hamulców ma probelmy. To jest JEGO PROBLEM - tego producenta hamulców. Producent silnika MOŻE, ale NIE MUSI udostępniać nikomu jakichkolwiek danych o swoich silnikach. To samo z oprogramowaniem. Jeśli napisałem program XYZ to wolno mi zastrzeć zakaz jego dekompilacji i nie ujawniać nikomu w jaki sposób został on napisany, a dokumentację zjeść na obiad. Najwyżej nie przyjdą do mnie klienci i nei kupią tego programu. A gdybym był monopolistą, na miejscu MS, zagroziłbym Unii wstrzymanie dostaw świeżego oprogramowania na rynek UE, pozbawił patchy i updateów stare produkty i niech się dalej martwią. Być może straciłbym klientów i jakąś_tam_kasę, ale przynajmniej nie użerałbym się z głabami nie szanującymi moich praw do chronienia MOJEJ WŁASNOŚCI. (o którą tak się walczy we współczesnych cywilizacjach)
A może KE powinna wystąpić do Intela o udostępnienie dokumentacji produkcyjnej procesorów? Przecież to też monopolista...
U nas psioczy się na monopol Tepsy i na państwo, że z tym monompolem sobie poradzić nie może - generalnie jest niezadowolenie. Znowu Unia Europejska stara się - w miarę możliwości - niedopuszczać do monopolizacji rynku i reguluje jakoś (choć trzeba przyznać, że nie zawsze skutecznie) rynek, tym samym chroniąc go przed monopolem - też nie dobrze. I jak tu wam dogodzić?
nie chodzi o jakies bzdurne aplikacje .... wszakze M$ czerpie garsciami od srodowiska OpenSource, jednoczesnie zamykajac swoje produkty pod przykrywka patentow i tajemnicy handlowej, ustanawiajac przy tym "standardy" - specjalnie uzywam "", bo ich robota nijak sie ma do powszechnych standardow, czesto gesto mijajac sie w obsludze chocby powszechnych protokolow transmisji i uslug w sieci z RFC...
dlaczemu korzystajac w sieci korporacyjnej mojego pracodawcy z poczty elektronicznej mam byc zmuszony do korzystania z pokracznego M$ Outlook, bo tylko ten obsluguje MAPI (jakos dziwnie znajomy IMAPowi a jednak na tyle rozny, ze bez odpowiedniej dokumentacji nie bardzo do implementacji np. w Thunderbirdzie) czy tez dlaczemu niby zmuszony jestem - by popracowac w srodowisku AD, korzystac z zasobow plikowych i drukarkowych w sieci z AD, korzystac z win2k czy xpierda???
w calej tej zawierusze chodzi o demonopolizacje tego procederu sprzedazy wiazanej produktow M$, chcesz uzywac win2k3, prosze bardzo, ale nie badz zmuszony wydawac kupe kasy na win2k, xpierda i Outlook'a chociazby ....
e-tam, szkoda slow, jestem calym sercem za KE ...
Spójrzcie w lustro i zastanówcie się czy jesteście normalni. Potem obejrzyjcie Wiadomości i sprawdzcie czy rozumiecie o czym tam mówią.
nie chodzi o jakies bzdurne aplikacje .... wszakze M$ czerpie garsciami od srodowiska OpenSource, jednoczesnie zamykajac swoje produkty pod przykrywka patentow i tajemnicy handlowej, ustanawiajac przy tym "standardy" - specjalnie uzywam "", bo ich robota nijak sie ma do powszechnych standardow, czesto gesto mijajac sie w obsludze chocby powszechnych protokolow transmisji i uslug w sieci z RFC...
dlaczemu korzystajac w sieci korporacyjnej mojego pracodawcy z poczty elektronicznej mam byc zmuszony do korzystania z pokracznego M$ Outlook, bo tylko ten obsluguje MAPI (jakos dziwnie znajomy IMAPowi a jednak na tyle rozny, ze bez odpowiedniej dokumentacji nie bardzo do implementacji np. w Thunderbirdzie) czy tez dlaczemu niby zmuszony jestem - by popracowac w srodowisku AD, korzystac z zasobow plikowych i drukarkowych w sieci z AD, korzystac z win2k czy xpierda???
w calej tej zawierusze chodzi o demonopolizacje tego procederu sprzedazy wiazanej produktow M$, chcesz uzywac win2k3, prosze bardzo, ale nie badz zmuszony wydawac kupe kasy na win2k, xpierda i Outlook'a chociazby ....
U nas psioczy się na monopol Tepsy i na państwo, że z tym monompolem sobie poradzić nie może - generalnie jest niezadowolenie. Znowu Unia Europejska stara się - w miarę możliwości - niedopuszczać do monopolizacji rynku i reguluje jakoś (choć trzeba przyznać, że nie zawsze skutecznie) rynek, tym samym chroniąc go przed monopolem - też nie dobrze. I jak tu wam dogodzić?
nie chodzi o jakies bzdurne aplikacje .... wszakze M$ czerpie garsciami od srodowiska OpenSource
Też się odechciewa, jak takie coś czytam. Jak czerpie garściami z opensource? Gdzie? W czym?
Jestem gorącym zwolennikiem Open Source, korzystam z konkurencji itp itd, ale takie działania, jakie podejmuje junia, to jest... Paranoja. To jest chore. To tak jakby mieć pretensję i żądać kar dla producentów silników do samochodów, że nie udostępniają swoich technologii produkcji, przez co producent hamulców ma probelmy. To jest JEGO PROBLEM - tego producenta hamulców. Producent silnika MOŻE, ale NIE MUSI udostępniać nikomu jakichkolwiek danych o swoich silnikach.
To samo z oprogramowaniem. Jeśli napisałem program XYZ to wolno mi zastrzeć zakaz jego dekompilacji i nie ujawniać nikomu w jaki sposób został on napisany, a dokumentację zjeść na obiad. Najwyżej nie przyjdą do mnie klienci i nei kupią tego programu.
A gdybym był monopolistą, na miejscu MS, zagroziłbym Unii wstrzymanie dostaw świeżego oprogramowania na rynek UE, pozbawił patchy i updateów stare produkty i niech się dalej martwią. Być może straciłbym klientów i jakąś_tam_kasę, ale przynajmniej nie użerałbym się z głabami nie szanującymi moich praw do chronienia MOJEJ WŁASNOŚCI. (o którą tak się walczy we współczesnych cywilizacjach)
A może KE powinna wystąpić do Intela o udostępnienie dokumentacji produkcyjnej procesorów? Przecież to też monopolista...
--------------------
wiersze miłosne
nie chodzi o jakies bzdurne aplikacje .... wszakze M$ czerpie garsciami od srodowiska OpenSource, jednoczesnie zamykajac swoje produkty pod przykrywka patentow i tajemnicy handlowej, ustanawiajac przy tym "standardy" - specjalnie uzywam "", bo ich robota nijak sie ma do powszechnych standardow, czesto gesto mijajac sie w obsludze chocby powszechnych protokolow transmisji i uslug w sieci z RFC...
dlaczemu korzystajac w sieci korporacyjnej mojego pracodawcy z poczty elektronicznej mam byc zmuszony do korzystania z pokracznego M$ Outlook, bo tylko ten obsluguje MAPI (jakos dziwnie znajomy IMAPowi a jednak na tyle rozny, ze bez odpowiedniej dokumentacji nie bardzo do implementacji np. w Thunderbirdzie) czy tez dlaczemu niby zmuszony jestem - by popracowac w srodowisku AD, korzystac z zasobow plikowych i drukarkowych w sieci z AD, korzystac z win2k czy xpierda???
w calej tej zawierusze chodzi o demonopolizacje tego procederu sprzedazy wiazanej produktow M$, chcesz uzywac win2k3, prosze bardzo, ale nie badz zmuszony wydawac kupe kasy na win2k, xpierda i Outlook'a chociazby ....
e-tam, szkoda slow, jestem calym sercem za KE ...
Spójrzcie w lustro i zastanówcie się czy jesteście normalni. Potem obejrzyjcie Wiadomości i sprawdzcie czy rozumiecie o czym tam mówią.
nie chodzi o jakies bzdurne aplikacje .... wszakze M$ czerpie garsciami od srodowiska OpenSource, jednoczesnie zamykajac swoje produkty pod przykrywka patentow i tajemnicy handlowej, ustanawiajac przy tym "standardy" - specjalnie uzywam "", bo ich robota nijak sie ma do powszechnych standardow, czesto gesto mijajac sie w obsludze chocby powszechnych protokolow transmisji i uslug w sieci z RFC...
dlaczemu korzystajac w sieci korporacyjnej mojego pracodawcy z poczty elektronicznej mam byc zmuszony do korzystania z pokracznego M$ Outlook, bo tylko ten obsluguje MAPI (jakos dziwnie znajomy IMAPowi a jednak na tyle rozny, ze bez odpowiedniej dokumentacji nie bardzo do implementacji np. w Thunderbirdzie) czy tez dlaczemu niby zmuszony jestem - by popracowac w srodowisku AD, korzystac z zasobow plikowych i drukarkowych w sieci z AD, korzystac z win2k czy xpierda???
w calej tej zawierusze chodzi o demonopolizacje tego procederu sprzedazy wiazanej produktow M$, chcesz uzywac win2k3, prosze bardzo, ale nie badz zmuszony wydawac kupe kasy na win2k, xpierda i Outlook'a chociazby ....
e-tam, szkoda slow, jestem calym sercem za KE ...
--------------------
wiersze miłosne
Mam podobne zdanie. KE wyniuchała łatwy zarobek
Szczegolnie, ze nie widze logicznego uzasadnienia dla dzialan Unii. jakos mi sie nie wydaje, by MS utrudnial pisanie aplikacji pod ich systemy.