mam lyre pdp 2201 od 5 cz6 lat dziala świetnie....
ale na tym rynku to jest niesamowity szmat czasu... nowe odtwarzacze są 10x mniejsze szybsze pojemniejsze i sprawiaja mniejsze problemy przy przenoszeniu plików. lyra na dwóch paluszkach wytrzymywała ledwo 20 godzin... mój obecny iriver na jednym dobija do 50... at też ma już 2 lata i za rok będę myślał o przesiadce na nowszy model...
4 lata w odtwarzaczach to szmat czasu po 3 latach odtwarzacz jest poważnie przestarzały... czas na wymianę się zbliża a szkodaa bo to świetny sprzęt i już jak odstawiałem lyre na półke miałem mieszane uczucia...
Składam kondolencje Ale nie spowodu zepsucia się tego ipoda ale z samego faktu kupienia go Za tą kase mogłeś kupić coś o niebo lepszego: np iAudio albo mpio albo iriver albo albo albo i albo Każdy byłby lepszy
hehe. moj nowy ipod video 30gb byl zepsuty od razu, jak go wypakowalem z pudelka uszkodzone jest gniazdo sluchawkowe w samym ipodzie i mam ipod mono (nie nano ). juz tydzien w serwisie lezy.
ale na tym rynku to jest niesamowity szmat czasu... nowe odtwarzacze są 10x mniejsze szybsze pojemniejsze i sprawiaja mniejsze problemy przy przenoszeniu plików.
lyra na dwóch paluszkach wytrzymywała ledwo 20 godzin... mój obecny iriver na jednym dobija do 50... at też ma już 2 lata i za rok będę myślał o przesiadce na nowszy model...
4 lata w odtwarzaczach to szmat czasu
po 3 latach odtwarzacz jest poważnie przestarzały... czas na wymianę się zbliża a szkodaa bo to świetny sprzęt i już jak odstawiałem lyre na półke miałem mieszane uczucia...
-m
Świat przez złe zrozumienie Forda schodzi na psy.