wiesz... gdyby to było dla mnie, albo dla kogoś kto się zna /kiedyś przyjaciółce sprawiłem muvo i chyba zadowolona była/ ale to dla sporo młodszej osoby, dla której 'design is the king' i 'im bliżej ipoda tym lepiej'...
Ale dzięki za info.
Widzialem to Chinskie badziewie w jakims sklepie komputerowym i chyba tylko slepy by je pomylil z iPodem. Na kilometr widac, ze to syfior straszny.
W środku ma mniej-więcej to samo badziewie, co tańszy z przetestowanych odtwarzaczy - podobny wyświetlacz, takie samo menu, identyczne kłopoty (wolne działanie, fatalna ergonomia). A do tego nietypowe gniazdo słuchawek (2.5mm). Lepiej kupić coś mniej odbajerowanego, ale porządnego (np. MuVo).
wiesz... gdyby to było dla mnie, albo dla kogoś kto się zna /kiedyś przyjaciółce sprawiłem muvo i chyba zadowolona była/ ale to dla sporo młodszej osoby, dla której 'design is the king' i 'im bliżej ipoda tym lepiej'...
Byloby super, gdyby na pclabie pojawiła się recenzja chińskiej podróby iPoda /nano/. Kosztuje niewiele, wygląda ok - ciekawe jak się spisuje.
Myślę nad takim zakupem jako prezent i ze wszystkich badziewiaków made in .cn ten się wydaje najlepszy.
W środku ma mniej-więcej to samo badziewie, co tańszy z przetestowanych odtwarzaczy - podobny wyświetlacz, takie samo menu, identyczne kłopoty (wolne działanie, fatalna ergonomia). A do tego nietypowe gniazdo słuchawek (2.5mm). Lepiej kupić coś mniej odbajerowanego, ale porządnego (np. MuVo).
Tak jak napisaliście - widok tego sprzętu nie porywa... Wyglada jak ruski kalkulator z lat '80 Funkcje są przyszłościowe ale jakość wykonania, design (ikonki jak z siemensa c35) i jakość komponentów wykonawczych (aparat, ekran, klawisze) nie pozwalają na dobrą ocenę.
O rany, ale obciach z tą nazwą - "mru mru"! To może "kici kici" powinni go nazwać - zwłaszcza kiedy się patrzy na te mangowe kotki w tle menu "photo"... A tak poważnie, zgadzam się z przedmówcami, że sprzęt to nie pierwszych lotów i za niewiele większe pieniądze kupuje się coś markowego, ładnego, może bez mnóstwa bajerów foto/video, ale za to solidnie grającego.
tanie plastikowe badziewie rodem z targu podróbek w Szanghaju
Polecam model Samsunga YH-J70 za około 1200 zł. Jest on wyposażony w dysk twardy 20 GB, ma wejście liniowe, potrafi nagrywać np. dzwięk z telewizora do formatu MP3, ma dyktafon, radio UKF, USB 2.0, USB Host (można podłączyć odtwarzacz np. do kompatybilnego aparatu cyfrowego i ściągnąć z niego zdjęcia na dysk). Na upartego dałoby się oglądać na nim film albo teledysk (po przekonwertowaniu do formatu svi), jednak mały ekranik 1,8'' do tego nie zachęca (jak we wszystkich tego typu gadżetach). Ma też kilka gier java, np. tetris i odczytywanie plików TXT i JPG. Odtwarza muzykę w formatach MP3, WMA, OGG i ASF (całkiem nieźle). Oczywiście pliki muzyczne można nie tylko do niego wgrywać, ale także kopiować z powrotem na PC-ta, czego w niektórych odtwarzaczach nie można zrobić. Urządzenie może służyć także jako miniaturowy dysk przenośny, np. z programami narzędziowymi.
jak dla mnie porazka, zasób funkcji jak telefon komurkowy, aparat tez rodem z lepszej komórki ogulnie dla mnie nic ciekawego, jakos nagrywanych plikuw tragiczna.
A co do treści to się zgadzam lepiej zainwestować troche więcej pieniędzy i mieć coś od Creative'a albo Iriver'a. Ja osobiście kupiłem palmtopa za około 1400zł i znacznie lepiej sprawdza się w odtwarzaniu muzyki i filmów o innych funkcjach nie wspominając.
jak dla mnie porazka, zasób funkcji jak telefon komurkowy, aparat tez rodem z lepszej komórki ogulnie dla mnie nic ciekawego, jakos nagrywanych plikuw tragiczna.
Powiem krotko: Syf i jeszcze raz syf. Przeciez to po obudowie mozna zobaczyc, ze to marne jakosciowo jest. Ja jednak wole sprawdzone i znane firmy typu: Iriver, Creative itp.
..niestety tego się spodziewałem po urządzeniu tego typu. Swego czasu byłem zainteresowany zakupem odtwarzacza mp3/4 i po przejrzeniu ofert na allegro i w różnych sklepach, to nadal nie widzę ciekawej propozycji. Autor ma rację, lepiej niech firmy produkujące tego typu urządzenia skoncentrują się na podstawowych funkcjach multimedialnych, a nie na "bajerach". Art ok
Jak to nie ma ciekawych propozycji? iPod Video, Zen Vision, iRiver U10...
..niestety tego się spodziewałem po urządzeniu tego typu. Swego czasu byłem zainteresowany zakupem odtwarzacza mp3/4 i po przejrzeniu ofert na allegro i w różnych sklepach, to nadal nie widzę ciekawej propozycji. Autor ma rację, lepiej niech firmy produkujące tego typu urządzenia skoncentrują się na podstawowych funkcjach multimedialnych, a nie na "bajerach". Art ok
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Ale dzięki za info.
Widzialem to Chinskie badziewie w jakims sklepie komputerowym i chyba tylko slepy by je pomylil z iPodem. Na kilometr widac, ze to syfior straszny.
wiesz... gdyby to było dla mnie, albo dla kogoś kto się zna /kiedyś przyjaciółce sprawiłem muvo i chyba zadowolona była/ ale to dla sporo młodszej osoby, dla której 'design is the king' i 'im bliżej ipoda tym lepiej'...
Ale dzięki za info.
Kosztuje niewiele, wygląda ok - ciekawe jak się spisuje.
Myślę nad takim zakupem jako prezent i ze wszystkich badziewiaków made in .cn ten się wydaje najlepszy.
W środku ma mniej-więcej to samo badziewie, co tańszy z przetestowanych odtwarzaczy - podobny wyświetlacz, takie samo menu, identyczne kłopoty (wolne działanie, fatalna ergonomia). A do tego nietypowe gniazdo słuchawek (2.5mm). Lepiej kupić coś mniej odbajerowanego, ale porządnego (np. MuVo).
Kosztuje niewiele, wygląda ok - ciekawe jak się spisuje.
Myślę nad takim zakupem jako prezent i ze wszystkich badziewiaków made in .cn ten się wydaje najlepszy.
Wyglada jak ruski kalkulator z lat '80
Funkcje są przyszłościowe ale jakość wykonania, design (ikonki jak z siemensa c35) i jakość komponentów wykonawczych (aparat, ekran, klawisze) nie pozwalają na dobrą ocenę.
A tak poważnie, zgadzam się z przedmówcami, że sprzęt to nie pierwszych lotów i za niewiele większe pieniądze kupuje się coś markowego, ładnego, może bez mnóstwa bajerów foto/video, ale za to solidnie grającego.
Polecam model Samsunga YH-J70 za około 1200 zł.
Jest on wyposażony w dysk twardy 20 GB, ma wejście liniowe, potrafi nagrywać np. dzwięk z telewizora do formatu MP3, ma dyktafon, radio UKF, USB 2.0, USB Host (można podłączyć odtwarzacz np. do kompatybilnego aparatu cyfrowego i ściągnąć z niego zdjęcia na dysk).
Na upartego dałoby się oglądać na nim film albo teledysk (po przekonwertowaniu do formatu svi), jednak mały ekranik 1,8'' do tego nie zachęca (jak we wszystkich tego typu gadżetach). Ma też kilka gier java, np. tetris i odczytywanie plików TXT i JPG.
Odtwarza muzykę w formatach MP3, WMA, OGG i ASF (całkiem nieźle). Oczywiście pliki muzyczne można nie tylko do niego wgrywać, ale także kopiować z powrotem na PC-ta, czego w niektórych odtwarzaczach nie można zrobić. Urządzenie może służyć także jako miniaturowy dysk przenośny, np. z programami narzędziowymi.
A co do treści to się zgadzam lepiej zainwestować troche więcej pieniędzy i mieć coś od Creative'a albo Iriver'a.
Ja osobiście kupiłem palmtopa za około 1400zł i znacznie lepiej sprawdza się w odtwarzaniu muzyki i filmów o innych funkcjach nie wspominając.
Autor ma rację, lepiej niech firmy produkujące tego typu urządzenia skoncentrują się na podstawowych funkcjach multimedialnych, a nie na "bajerach".
Art ok
Jak to nie ma ciekawych propozycji?
Autor ma rację, lepiej niech firmy produkujące tego typu urządzenia skoncentrują się na podstawowych funkcjach multimedialnych, a nie na "bajerach".
Art ok