W Polsce malo kto tak piusze, bo w szkolach nie ma nauki pisania na komputerze. Ale i na Zachodzie tez nie wszystkim wychodzi. Poza tym do giercowania po ciemaku sie przydaje, jak nie trzymasz lap na klawie.
Jak nie ucza? Nas - w gimnazjum - uczyli. Dostalismy z podrecznikiem taka plytke, byl tam kurs pisania na klawiaturze, poswiecono temu moze 15 minut, zeby poinformowac ze bylo, ale pozniej w domu mozna bylo pocwiczyc Kiedys siadlem z siostra, uczyla sie pisac od podstaw, to przysiadlem do niej i troche rywalizacji sie przydalo of koz nie pisze tak jak tam bylo, bo nie uzywam wszystkich palcow, ale spokojnie mozna pisac bez patrzenia na klawe
specjalne kursiki ? no bez przesady ... wystarczy odpowiednio dużo korzystać z klawiatury a ta "wiedza / umiejętność" sama przyjdzie ..
Korzystanie odpowiednio długo nie wyrabia nawyku układania palców jak należy, a nawet bardzo złe nawyki wyrabia w niektórych przypadkach. Można po klawiaturze i bezwzrokowo biegać, ale najbardziej efektywny jest układ "maszynistki", stąd uważam, że kursik czy mały czy większy (program typu "Mistrz klawiatury"), bardzo się przydaje.
specjalne kursiki ? no bez przesady ... wystarczy odpowiednio dużo korzystać z klawiatury a ta "wiedza / umiejętność" sama przyjdzie ..
a co do klawiatury .. bluetooth wcale nie jest tu takim gadżetem bo ta klawiatura wygląda bardziej na taką dostosowaną do Media Center .. a w przeciętnym salonie od kanapy do TV ( a więc i do media center ) jest więcej niż 3 m czyli zostaje tylko bluetooth .. i wtedy też się bardziej przydają podświetlane klawisze
a łamane klawiatury są duuużo wygodniejsze od prostych i zdecydowanie mniej się męczą na nich ręce .. trzeba się tylko do takiej klawiatury przyzwyczaić a potem nie chce się już wracać do zwykłej, prostej ..
Szkoła jest od nauki myślenia i zdobywania wiedzy, a nie od takich bzdetów, których uczy się samemu jak jest taka potrzeba.
Coś w tym racji jest, ale jak widzę "informatyków" (studentów/absolwentów informatyki) z trudem wklepujących 10 słów na minutę, wpatrujących się głęboko w klawiaturę, to coś jest chyba nie tak.
Ale ja sobie kiedyś prywatny kursik zrobiłem i bardzo sobie chwalę - mogę pisać więcej w tym samym czasie, albo to samo napisać o wiele szybciej. I nie piszę z błędami, bez polskich liter, tłumacząc to chęcią oszczędzenia czasu.
W Polsce malo kto tak piusze, bo w szkolach nie ma nauki pisania na komputerze.
No i? Chodzić na rękach też Cię mają nauczyć w szkole? Szkoła jest od nauki myślenia i zdobywania wiedzy, a nie od takich bzdetów, których uczy się samemu jak jest taka potrzeba.
Czyż to nie ironia? Największa firma software'owa robi jedne z najlepszych produktów hardware'owych.
Jeśli ty za hardware uważasz myszki i kalwiatury, to chyba przy okazji wentylatory do chłodzenia obudowy. Klawiatura IMO ładna, tylko wolę Optimusa Sam mam logitecha media keyboard, nie narzekam
Czyż to nie ironia? Największa firma software'owa robi jedne z najlepszych produktów hardware'owych.
A swoją drogą mam nadzieję, że ładowanie indukcyjne się wreszie upowszechni - chcę przychodząc do domu zwalić wszystkie gadżety na matę ładującą i się nie bawić w podłączanie do zasilaczy, ładowarek, usb, whatever.
Tylko ta myszka jakas dziwna... Ona jest polaczona z ta podkladka, czy co? No i mogliby zrobic poprostu trackballa w klawiaturze i by bylo milo, a tak mozesz miec klawiature na kolanach, ale do myszki musisz sie przysunac do stolu. Ktos tam chyba nie przemyslal tego rozwiazania...
Nie do końca odrobiłeś pracę domową... Mysz nie jest połączona. Podkładka jest tylko do ładowania. Kładziemy myszkę na podkładkę i się ładują akumulatorki po prostu. Na klawiaturze jest trackstick.
Tylko ta myszka jakas dziwna... Ona jest polaczona z ta podkladka, czy co? No i mogliby zrobic poprostu trackballa w klawiaturze i by bylo milo, a tak mozesz miec klawiature na kolanach, ale do myszki musisz sie przysunac do stolu. Ktos tam chyba nie przemyslal tego rozwiazania...
No i teraz przyjdzie na nią poczekać do końca roku (premiera zapewne z Windows Vista). A wtedy zacznie sie burza - czy piękny w stylu zestaw od MS, czy też obłedny w swoich rozwiazaniach oledowy Optimus keyboard. Niezaleznie od wyboru... kaske trza szykowac
maly ot: mam plaska bezprzewodowke logitecha - niby klawiatura super, ale ma swoj mankament. Jesli pracujesz po nockach w świetle wylacznie monitora, to trafianie w czarne klawisze (bez podswietlania) moze byc lekko wkurzające.
tego typu klawiaturki (z podwietlaniem i bezprzewodowe*) to super sprawa
* odleglosc jest ograniczona przez wielkosc wyswietlanego obrazu, a wiekszosc uzywa 15-19 cali wiec ... bluetooth to tylko gadget - jak na moj gust ale klawiaturka fajna
W Polsce malo kto tak piusze, bo w szkolach nie ma nauki pisania na komputerze. Ale i na Zachodzie tez nie wszystkim wychodzi. Poza tym do giercowania po ciemaku sie przydaje, jak nie trzymasz lap na klawie.
heh, od tego na klawiszach F i J są specjalne "wyboje" żeby się połapać jak mają być paluszki ułożone bez patrzenia na nia Ja od dawna już piszę bez patrzenia na klawe i taki świecący bajer jest dla mnie zbędny. Nie mniej zestaw prezentuje się niczego sobie, nie widziałem połączenia łamanej klawiatury z niskimi klawiszami, chętnie bym to przetestował ^^
Jak nie ucza? Nas - w gimnazjum - uczyli. Dostalismy z podrecznikiem taka plytke, byl tam kurs pisania na klawiaturze, poswiecono temu moze 15 minut, zeby poinformowac ze bylo, ale pozniej w domu mozna bylo pocwiczyc
Korzystanie odpowiednio długo nie wyrabia nawyku układania palców jak należy, a nawet bardzo złe nawyki wyrabia w niektórych przypadkach. Można po klawiaturze i bezwzrokowo biegać, ale najbardziej efektywny jest układ "maszynistki", stąd uważam, że kursik czy mały czy większy (program typu "Mistrz klawiatury"), bardzo się przydaje.
a co do klawiatury .. bluetooth wcale nie jest tu takim gadżetem bo ta klawiatura wygląda bardziej na taką dostosowaną do Media Center .. a w przeciętnym salonie od kanapy do TV ( a więc i do media center ) jest więcej niż 3 m czyli zostaje tylko bluetooth .. i wtedy też się bardziej przydają podświetlane klawisze
a łamane klawiatury są duuużo wygodniejsze od prostych i zdecydowanie mniej się męczą na nich ręce .. trzeba się tylko do takiej klawiatury przyzwyczaić a potem nie chce się już wracać do zwykłej, prostej ..
Coś w tym racji jest, ale jak widzę "informatyków" (studentów/absolwentów informatyki) z trudem wklepujących 10 słów na minutę, wpatrujących się głęboko w klawiaturę, to coś jest chyba nie tak.
Ale ja sobie kiedyś prywatny kursik zrobiłem i bardzo sobie chwalę - mogę pisać więcej w tym samym czasie, albo to samo napisać o wiele szybciej.
No i? Chodzić na rękach też Cię mają nauczyć w szkole? Szkoła jest od nauki myślenia i zdobywania wiedzy, a nie od takich bzdetów, których uczy się samemu jak jest taka potrzeba.
Jeśli ty za hardware uważasz myszki i kalwiatury, to chyba przy okazji wentylatory do chłodzenia obudowy.
A swoją drogą mam nadzieję, że ładowanie indukcyjne się wreszie upowszechni - chcę przychodząc do domu zwalić wszystkie gadżety na matę ładującą i się nie bawić w podłączanie do zasilaczy, ładowarek, usb, whatever.
Ja też tak piszę
No i mogliby zrobic poprostu trackballa w klawiaturze i by bylo milo, a tak mozesz miec klawiature na kolanach, ale do myszki musisz sie przysunac do stolu. Ktos tam chyba nie przemyslal tego rozwiazania...
Nie do końca odrobiłeś pracę domową...
Mysz nie jest połączona. Podkładka jest tylko do ładowania. Kładziemy myszkę na podkładkę i się ładują akumulatorki po prostu.
Na klawiaturze jest trackstick.
No i mogliby zrobic poprostu trackballa w klawiaturze i by bylo milo, a tak mozesz miec klawiature na kolanach, ale do myszki musisz sie przysunac do stolu. Ktos tam chyba nie przemyslal tego rozwiazania...
Niezaleznie od wyboru... kaske trza szykowac
maly ot: mam plaska bezprzewodowke logitecha - niby klawiatura super, ale ma swoj mankament. Jesli pracujesz po nockach w świetle wylacznie monitora, to trafianie w czarne klawisze (bez podswietlania) moze byc lekko wkurzające.
tego typu klawiaturki (z podwietlaniem i bezprzewodowe*) to super sprawa
* odleglosc jest ograniczona przez wielkosc wyswietlanego obrazu, a wiekszosc uzywa 15-19 cali wiec ... bluetooth to tylko gadget - jak na moj gust
ciekawe kiedy realese ?
No to jesteś "pierwszy" oprócz mnie
Poznaj mnie
W sumie... nie znam nikogo, kto by tak pisał
Nie wszystkie, pozatym nie wykrywają obecności użytkownika. Touche.
heh, od tego na klawiszach F i J są specjalne "wyboje" żeby się połapać jak mają być paluszki ułożone bez patrzenia na nia