Pomiędzy 25 i 50 FPS różnica jest zasadnicza. Ale pomiędzy 40 i 50 już nie duża. Gra ma chodzić płynnie. I mało ważne jest czy ma 130 klatek na sakundę czy "tylko" 120. Moim zdaniem duża ważniejszy jest wtedy realizm, jakość generowanej grafiki, dopracowany model fizyczny.
Tak czytam posty w tym temacie i nie wprost nie mogę uwierzyć. Przecież PhysX to na 99% prawdziwa rewolucja. Współczesne CPU są bardzo wydajne, ale nie sprawdzają się w wielu zastosowaniach. Jak mi ktoś nie wierzy to niech pod Linuxem wyłączy sprzętowe 3D. Wtedy właśnie CPU się tym zajmuje. Efekt jest porażający. To samo ze zjawiskami fizycznymi. Obecnie to procesor może porządnie symulować grawitację i nic więcej. Tak jak teraz mamy procesor graficzny i dźwiękowy za parę miesięcy będziemy mieć fizyczny.
Dla mnie to by byla rewlocja, dopiero na PCX, a tak to troche bublowato to wypada... 1k zl lepiej dolozyc do wydajniejszej grafiki, niz kupowac jeszcze nie do konca dopracowany PPU. Choc przyznam, ze temat zapowiada sie interesujaco
ps. Najsmieszniejsze jest to, ze teraz gro ludzi przesiada sie na LCD, odswiezanie 60-85Hz - 60-85 klatek/s i w diably poszlo 100 klatek i wiecej
Tą całą gadke o fps-ach zaczął chyba wiegul.Szczerze powiedziawszy to zajrzałem do jego profilu i juz sie nie dziwie że nie widzi różnicy pomiędzy 25-50fps.
Dokładniej to odpowiedziałem Eladamariemu, dla ktorego jest ważniejsze kilka klatek +- w okolicy 50 czy 60, niż realistyczna fizyka osobiscie nie potrzebuję superwydajnego komputera by pograć w gry (służy mi częściej do czego innego ) dla mnie brak płynności zaciera się między 20 25, no powiedzmy do 30 i istotniejsze jest dla mnie by poniżej tej granicy nie spadało to tyle odnosnie moich wymagań względem płynności gier
Dokładniej to odpowiedziałem Eladamariemu, dla ktorego jest ważniejsze kilka klatek +- w okolicy 50 czy 60, niż realistyczna fizyka osobiscie nie potrzebuję superwydajnego komputera by pograć w gry (służy mi częściej do czego innego ) dla mnie brak płynności zaciera się między 20 25, no powiedzmy do 30 i istotniejsze jest dla mnie by poniżej tej granicy nie spadało to tyle odnosnie moich wymagań względem płynności gier
Osobiście mając 60 klatek w jakiejś grze kilka napewno bym poświęcił na rzecz realistycznej fizyki.Choć przyznam że inaczej to sobie wyobrażałem myślałem raczej że dzięki PPU dojdzie dopracowana fizyka a sama gra dodatkowo przyśpieszy za sprawą zdjęcia z CPU ciężaru obliczeń fizycznych , który mógłby zająć sie czymś innym. A co do płynności gier faktycznie najważniejsze jest żeby nie spadało poniżej poziomu powiedzmy 30 w najgorszym razie 25 fps bo w końcu najważniejszy jest minimalny fps bo to on jest odczuwalny jako zwolnienia gry ale wcześniej napisałeś coś w stylu 25 fps to płynnośc i z tym sie nie zgadzam, ale jeśli nie używasz komputera do gier to wporządku twoja sprawa
osobiście to niespodziewałem się przyrostu wydajności bo rozmawiałem kiedyś z profesorem na uczeli i uświadomił mi jedną rzecz że cos te dodtkowe obiekty z dokładną fizyką ( wodę, ogień itp ) będzie musiało wyrenderować i ta nieszczęsna pci tyle nawijali o pcix a teraz "przełomowa" technologia i stare złącze i kolejna żecz którą trzeba do zasilacza podłączać
nie mógł bym patrzeć na monitor z odświeżaniem 60Hz a niektórzy nie widzą różnicy,
nie wiem jak z odświerzaniem plazmy, oledów i innych, ale LCD przy 60Hz wygląda lepiej niż 120Hz na czymkolwiek chcesz CRT
CYTAT
ps. Najsmieszniejsze jest to, ze teraz gro ludzi przesiada sie na LCD, odswiezanie 60-85Hz - 60-85 klatek/s i w diably poszlo 100 klatek i wiecej
ale po co więcej, skoro 50-60fps to dla normalnego gracza wartość wystarczająca a jak nie to wyłączyć v-synca i endżojować się rozdzieranym ekranikiem PAL w TV ma bodajże 50Hz(fps) to po co 100Hz telewizory ?? ;E
osobiście to niespodziewałem się przyrostu wydajności bo rozmawiałem kiedyś z profesorem na uczeli i uświadomił mi jedną żecz że cos te dodtkowe obiekty z dokładną fizyką ( wodę, ogień itp ) będzie musiało wyrenderować i ta nieszczęsna pci tyle nawijali o pcix a teraz "przełomowa" technologia i stare złącze i kolejna żecz którą trzeba do zasilacza podłączać
nie żecz tylko rzecz
Mnie się wydaje i mam cichą nadzieję że to wypali i firma wyda 2 wersje tego rozszerzenia czy jak to nazwać. Pomysł wydaje się bardzo ciekawy. Zrobili błąd gdyż wydali to w wersji z PCI a mam cichą nadzieje że wydadzą w 2 wersji złącze pcie x1 bo do tej pory nie wiem do czego to ma u mnie na płycie służyć. Wg. mnie najrozsądniejszym posunięciem byłoby zintegrowanie to na płycie głównej lub w samym procesorze. Wtedy opóżnienia zmalały by do minimum. Mam nadzieje że firmy które będą wydawać takie użądzenia i udostępniać taką technologie dogadają się ze sobą gdyż z tej "Ciekawostki" którą ktoś tu podał wynika że różne gry będą chodziły na różnych PPU czy jak to nazwać Pozdro
Osobiście jestem ciekaw, czy to "cudo" będzie można wykożystać do czego innego niż gry, przepustowość ma naprawdę niezłą, więc mogło by przyspieszyć znacznie np. kompresję, lub obróbkę dźwięku. W grach to poczekał bym jednak na ageię2, raz że jest na starym PCI, dwa że wydawać 1K zł by potem doszukiwać się subtelnych zmian jest bezsensu, trzy gry radzą sobie doskonale i bez tego wynalazku i na razie nie ma gwałtu by to kupować. Widziałem też inne testy i okazuje się że wydajność w grach, przy użyciu PPU jest bardzo uzależniona od szybkości procesora, więc pakowanie PPU do starszych/wolniejszych (niż HiEnd) kompów mija się z celem, więc decyzja u puszczeniu tego na PCI tym bardziej dziwi.
voodo nie był pierwszym akceleratorem 3d tylko pierwszym który w miarę działał... przed nim były karty jak s3 trio które można było raczej nazwać deakceleratorami.
ps2.: no metacząstki prezentują się ciekawie i efekety na nich oprate ale potym filmiku to tak mam mieszane uczucia co do "rewolucji" ot ciekawostak pare gierek to wykożysta ale bez przesady od ciekawostka masz kase kupisz jak nie to niemasz zaczym płakać
Coście sie tak uczepili tego wentyla dodatkowego ....
No wiesz Ja, jak zobaczyłem że kolejna karta z wentylem (ewentualnie) nas w przyszłości czeka to się nieco skrzywiłem. Liczyłem, że skoro jużtrzeba będzie pakować coś(znowu!!) to dostanę schludną kartę z jakimś nie za dużym radiatorkiem a tu co... kolejna bzycząca gargantua... Dobrze ze kompy są coraz cięższe bo już dawno by odfrunęły na tych wiatrakach jak helikopter w akompaniamencie " Lotu Walkirii " Wagnera...
Bardzo mnie cieakawi jak rozwinie sie sprawa ze sprzetowymi akclelatorami fizyki. Mysle ze przyjmnie sie to dopiero za 2 - 3 lata.
Za trzy lata w powszechnym użyciu będą procesory czterordzeniowe. Jeden z tych rdzeni będzie można przeznaczyć na obliczenia fizyczne, drugi na obliczenia związane z wizualizacją, trzeci na komunikację z użytkownikem (rozpoznawanie i synteza mowy, internet (VOIP), sterowanie grą), czwarty na sztuczną inteligencję botów. Przy takim nadmiarze mocy kupowanie akceleratora fizyki nie będzie konieczne.
Przy takim nadmiarze mocy kupowanie akceleratora fizyki nie będzie konieczne.
Nadmiaru mocy nigdy nie będzie, to jest jasne i oczywiste, ale jeszcze raz podkreślę, że wg mnie to właśnie w wielu rdzeniach tkwi siła. Mnie jeszcze śmieszą ludzie, którzy dyskutują tu o jakichś opóźnieniach czy coś Nie wiedziałem że jest aż tylu inżynierów na tym forum Większość z was nie potrafiłaby dodać dwóch liczb w systemie binarnym, a dyskutujecie o rzeczach nad którymi myślały o wiele tęższe głowy...
Miejsce tego procesora to raczej karta graficzna. Dodatkowe 25W w karcie ktora juz bierze 130-180W to nie taka roznica. Zreszta po zmiejszeniu technologii pewnie sporo spadnie.
Dla mnie to by byla rewlocja, dopiero na PCX, a tak to troche bublowato to wypada... 1k zl lepiej dolozyc do wydajniejszej grafiki, niz kupowac jeszcze nie do konca dopracowany PPU.
Choc przyznam, ze temat zapowiada sie interesujaco
ps. Najsmieszniejsze jest to, ze teraz gro ludzi przesiada sie na LCD, odswiezanie 60-85Hz - 60-85 klatek/s
Dokładniej to odpowiedziałem Eladamariemu, dla ktorego jest ważniejsze kilka klatek +- w okolicy 50 czy 60, niż realistyczna fizyka
osobiscie nie potrzebuję superwydajnego komputera by pograć w gry (służy mi częściej do czego innego
dla mnie brak płynności zaciera się między 20 25, no powiedzmy do 30 i istotniejsze jest dla mnie by poniżej tej granicy nie spadało
to tyle odnosnie moich wymagań względem płynności gier
osobiscie nie potrzebuję superwydajnego komputera by pograć w gry (służy mi częściej do czego innego
dla mnie brak płynności zaciera się między 20 25, no powiedzmy do 30 i istotniejsze jest dla mnie by poniżej tej granicy nie spadało
to tyle odnosnie moich wymagań względem płynności gier
Osobiście mając 60 klatek w jakiejś grze kilka napewno bym poświęcił na rzecz realistycznej fizyki.Choć przyznam że inaczej to sobie wyobrażałem myślałem raczej że dzięki PPU dojdzie dopracowana fizyka a sama gra dodatkowo przyśpieszy za sprawą zdjęcia z CPU ciężaru obliczeń fizycznych , który mógłby zająć sie czymś innym.
A co do płynności gier faktycznie najważniejsze jest żeby nie spadało poniżej poziomu powiedzmy 30 w najgorszym razie 25 fps bo w końcu najważniejszy jest minimalny fps bo to on jest odczuwalny jako zwolnienia gry ale wcześniej napisałeś coś w stylu 25 fps to płynnośc i z tym sie nie zgadzam, ale jeśli nie używasz komputera do gier to wporządku twoja sprawa
nie wiem jak z odświerzaniem plazmy, oledów i innych, ale LCD przy 60Hz wygląda lepiej niż 120Hz na czymkolwiek chcesz CRT
ale po co więcej, skoro 50-60fps to dla normalnego gracza wartość wystarczająca
PAL w TV ma bodajże 50Hz(fps) to po co 100Hz telewizory ?? ;E
nie żecz tylko rzecz
Mnie się wydaje i mam cichą nadzieję że to wypali i firma wyda 2 wersje tego rozszerzenia czy jak to nazwać. Pomysł wydaje się bardzo ciekawy. Zrobili błąd gdyż wydali to w wersji z PCI a mam cichą nadzieje że wydadzą w 2 wersji złącze pcie x1 bo do tej pory nie wiem do czego to ma u mnie na płycie służyć. Wg. mnie najrozsądniejszym posunięciem byłoby zintegrowanie to na płycie głównej lub w samym procesorze. Wtedy opóżnienia zmalały by do minimum. Mam nadzieje że firmy które będą wydawać takie użądzenia i udostępniać taką technologie dogadają się ze sobą gdyż z tej "Ciekawostki" którą ktoś tu podał wynika że różne gry będą chodziły na różnych PPU czy jak to nazwać
pozyjemy zobaczymy... jak to beda kamienie spadac w przyszłosci
To Virge, Trio, to byla zwykla karta graficzna.
http://www.gamershell.com/download_13166.shtml
http://www.gamershell.com/download_13134.shtml
ps.:szybsze łącze 130KB jak umnie http://gameover.files.sapo.pt/CellFactor_TrailerNew.exe
ps2.: no metacząstki prezentują się ciekawie i efekety na nich oprate ale potym filmiku to tak mam mieszane uczucia co do "rewolucji" ot ciekawostak pare gierek to wykożysta ale bez przesady od ciekawostka masz kase kupisz jak nie to niemasz zaczym płakać
....
No wiesz Ja, jak zobaczyłem że kolejna karta z wentylem (ewentualnie) nas w przyszłości czeka to się nieco skrzywiłem. Liczyłem, że skoro jużtrzeba będzie pakować coś(znowu!!) to dostanę schludną kartę z jakimś nie za dużym radiatorkiem a tu co... kolejna bzycząca gargantua...
Dobrze ze kompy są coraz cięższe bo już dawno by odfrunęły na tych wiatrakach jak helikopter w akompaniamencie " Lotu Walkirii " Wagnera...
Za trzy lata w powszechnym użyciu będą procesory czterordzeniowe.
Jeden z tych rdzeni będzie można przeznaczyć na obliczenia fizyczne, drugi na obliczenia związane z wizualizacją, trzeci na komunikację z użytkownikem (rozpoznawanie i synteza mowy, internet (VOIP), sterowanie grą), czwarty na sztuczną inteligencję botów.
Przy takim nadmiarze mocy kupowanie akceleratora fizyki nie będzie konieczne.
Ja jakos nie mam problemu z fps'em powyzej 100 klatek, a z Vsynca nie korzystam
A co do PhysX'a sytuacja przypomina mi ideę pierwszych akceleratorów graficznych - totalny nie wypał
Imho tego typu instrukcje powinien wykonywac GPU, ale to tylko moje zdanie
Nadmiaru mocy nigdy nie będzie, to jest jasne i oczywiste, ale jeszcze raz podkreślę, że wg mnie to właśnie w wielu rdzeniach tkwi siła.
Mnie jeszcze śmieszą ludzie, którzy dyskutują tu o jakichś opóźnieniach czy coś