Szybkość pobierania pliku filmowego zależna będzie od liczby użytkowników usługi posiadających ten film. Im więcej internautów zaoferuje komputerowi zainteresowanego części nagrania, tym szybciej znajdzie się on w całości na dysku kupującego.
Warner będzie coś odpalał, za udostepnianie miejsca na dysku?
A to ci gratka. Nie dosc ze mozna miec zaszczyt zostania jeleniem, ktory sharuje filmy ku chWale WB, to jeszcze przy odrobinie szczescia mozna zassac film, nagrac go na wlasna zakupiona oddzielnie plyte i obejzec go tylko w tym kompie. I to w promocyjnej cenie= dvd w sklepie? Normalnie oni cos cpaja w tym WB i ja chce wiedziec co.
A to ci gratka. Nie dosc ze mozna miec zaszczyt zostania jeleniem, ktory sharuje filmy ku chWale WB, to jeszcze przy odrobinie szczescia mozna zassac film, nagrac go na wlasna zakupiona oddzielnie plyte i obejzec go tylko w tym kompie. I to w promocyjnej cenie= dvd w sklepie? Normalnie oni cos cpaja w tym WB i ja chce wiedziec co.
Ma to jednak taka zalete, ze nie bedziesz musial czekac na lokalna premiere. Z tym nagrywaniem na DVD, to bedzie oddzielna wersja, bez autoryzacji komputera. Tak, czy siak, sa to na razie tylko pomysly. Jak to uruchomia, to bedziemy marudzic Ja osobiscie i tak jestem za wydaniami plytowymi.
Wiesz, to nie jest oferta dla ludzi z dostepem 128kbit/s
Nie chodzi tu o transfer. Chodzi o to że chyba lepiej jest posiadać film na dvd (w pudełeczku itp.), który można odtworzyć na stacjonarnym dvd-playerze niż jakiś film którego tylko na komputerze oglądniemy (choć znając możliwości niektórych informatyków )
Nie chodzi tu o transfer. Chodzi o to że chyba lepiej jest posiadać film na dvd (w pudełeczku itp.), który można odtworzyć na stacjonarnym dvd-playerze niż jakiś film którego tylko na komputerze oglądniemy (choć znając możliwości niektórych informatyków )
Pewnie, ze lepiej. No ale zobaczymy jak to wyjdzie jakie beda opcje.
pomijam fakt, że to kolejny absurd na miarę afery z Panem GUtkiem. Dlaczego po usunięciu z ceny końcowej skladowej-produkcyjnej: nośnika, nie spada cena? Tym bardziej, że filmy nie będą leżały na serwerach WB tylko u użytkowników - nie płaci za infrastrukturę. No comment
pomijam fakt, że to kolejny absurd na miarę afery z Panem GUtkiem. Dlaczego po usunięciu z ceny końcowej skladowej-produkcyjnej: nośnika, nie spada cena? Tym bardziej, że filmy nie będą leżały na serwerach WB tylko u użytkowników - nie płaci za infrastrukturę. No comment
Bo wydaje mi sie, ze jest to tylko poszerzenie oferty o pozycje dla entuzjastow materialow cyfrowych, cos w klimacie iTunes. Wydawcy raczej nie beda sprzedawac zdecydowanie taniej takich filmow, bo nie traktuja takich rozwiazan jako tanszej alternatywy, a jedynie uzupelnienie oferty. Wiadomo nie od dzis, ze koszty nosnika i pakowania nie sa specjalnie wysokie. Znaczace sa koszty wytworzenia, reklamy, transportu, prowizje sprzedawcow no i oczywiscie zysk dla producenta. Jednak jesli odejmiemy nosnik, transport i posrednikow, to cena powinna jednak byc nizsza. No chyba, ze materialy beda w HDTV.
Co do lokalizacji materialow, to na 100% bedzie kilku/kilkudziesieciu mocnych seedow w WB. Pliki u uzytkownikow beda bonusem, by podniesc przepustowosc.
tym co miaja takie wesole psycho-stany w ktorych wymyslaja swoje urojenia trzeba kiedys zafundowac pokaz - ten sam film /serial w 2 kopiach - a dokladniej:
zaprosic panow w garniakach do sali konferencyjnej
przyniesc jakiegos laptopa
podlaczyc np. do projektora - whatever
odpalic nieskazitelne HDV
po kilku minutach zakonczyc 1 prezentacje
poprosic przybylych o $30 - naturalnie polowe wczesniej wyprosic tlumaczac ze serwis (nazwilmy go "iMovies") nie obsluguje ich kraju i olac ich jeki ze przeciez obsluguje kazda CC i paypala
potem kazdego ktory zaplacil wyslac na drugi koniec miasta po desktopa na ktorego film zostal zassany (blokada kopiowania)
gdy wroca i skoncza walczyc z errorami o najrozniejszych niestworzonych urzadzeniach nagrywajacych ktore to niby sa podlaczone do kompa uraczyc ich czyms co dumnie ma przypieta etykietke dvd quality (...)
teraz mozna im pogratulowac wpaialego zakupu o niezwyklej jakosci wartej kazdego wydanego centa, a takze przebieglosci i pomyslunku dzieki ktorym mozeby teraz dumnie z podniesiona glowa cieszyc sie z kompletnego wyeliminowania piractwa poprzez wypromowanie lepszych i korzystniejszych alterantyw jak i wprowadzenia genialnych zabezpieczen nie do obejscia dla zwyklego uzytkownika... tylko
no i na koniec tym ktorzy nie zrozumieli aluzji mozna powiedzec skad pochodzi 1 kopia i spytac sie dlaczego lezy na dysku miesiac dluzej niz 2 kopia
Powinno to dzialac jak iTunes, tzn nizsza jakosc za odpowiednio nizsza cene. Bo w koncu kto by kupil skompresowana muzyke (o odpowiednio nizszej jakosci dzwieku) za ta sama cene co plytke CD.
Powinno to dzialac jak iTunes, tzn nizsza jakosc za odpowiednio nizsza cene. Bo w koncu kto by kupil skompresowana muzyke (o odpowiednio nizszej jakosci dzwieku) za ta sama cene co plytke CD.
Ci, dla ktorych mp3 192kbit = Audio CD quality Z reszta nie kazdy ma sprzet i warunki by zachwycac sie lepsza jakoscia. Ja osobiscie bym nie kupil mp3. No chyba, ze jakis album, ktorego nie da sie dostac w innej formie.
Spokojnie, tracker przyblokuje ludzi bez autoryzacji
Nie takie rzeczy mozna obejsc . Zreszta jest wiele innych sposobow zeby wykorzystac filmy wrzucane przez WB . Wg mnie ten pomysl bardziej wplynie na rozwoj piractwa, niz jego zahamowanie, a wszystko z banalnie prostego powodu - pazernosci dystrybutorow filmow i ich niezrozumieniu zasad wolnego rynku (i chwala Bogu, ze mamy piratow, bo to oni sa gl sila zmuszajaca dystrybutorow do obnizek cen). P.
Warner będzie coś odpalał, za udostepnianie miejsca na dysku?
Ja mam jeszcze lepszy pomysł .Niech sprzedają wersję, której wogóle nie da się odtworzyć.
Ciekawe co będzie można ściągnąc za 1$... pewnie zestaw reklam emitowanych na kanale WB.
A gdzie ja napisałem, że jest tak napisane? ja się zapytałem, ironicznie, dodam.
Normalnie oni cos cpaja w tym WB i ja chce wiedziec co.
Normalnie oni cos cpaja w tym WB i ja chce wiedziec co.
Ma to jednak taka zalete, ze nie bedziesz musial czekac na lokalna premiere. Z tym nagrywaniem na DVD, to bedzie oddzielna wersja, bez autoryzacji komputera. Tak, czy siak, sa to na razie tylko pomysly. Jak to uruchomia, to bedziemy marudzic
Wiesz, to nie jest oferta dla ludzi z dostepem 128kbit/s
Nie chodzi tu o transfer. Chodzi o to że chyba lepiej jest posiadać film na dvd (w pudełeczku itp.), który można odtworzyć na stacjonarnym dvd-playerze niż jakiś film którego tylko na komputerze oglądniemy (choć znając możliwości niektórych informatyków
Pewnie, ze lepiej. No ale zobaczymy jak to wyjdzie jakie beda opcje.
Bo wydaje mi sie, ze jest to tylko poszerzenie oferty o pozycje dla entuzjastow materialow cyfrowych, cos w klimacie iTunes. Wydawcy raczej nie beda sprzedawac zdecydowanie taniej takich filmow, bo nie traktuja takich rozwiazan jako tanszej alternatywy, a jedynie uzupelnienie oferty. Wiadomo nie od dzis, ze koszty nosnika i pakowania nie sa specjalnie wysokie. Znaczace sa koszty wytworzenia, reklamy, transportu, prowizje sprzedawcow no i oczywiscie zysk dla producenta. Jednak jesli odejmiemy nosnik, transport i posrednikow, to cena powinna jednak byc nizsza. No chyba, ze materialy beda w HDTV.
Co do lokalizacji materialow, to na 100% bedzie kilku/kilkudziesieciu mocnych seedow w WB. Pliki u uzytkownikow beda bonusem, by podniesc przepustowosc.
bo nie traktują klientow poważnie
zaprosic panow w garniakach do sali konferencyjnej
przyniesc jakiegos laptopa
podlaczyc np. do projektora - whatever
odpalic nieskazitelne HDV
po kilku minutach zakonczyc 1 prezentacje
poprosic przybylych o $30 - naturalnie polowe wczesniej wyprosic tlumaczac ze serwis (nazwilmy go "iMovies") nie obsluguje ich kraju i olac ich jeki ze przeciez obsluguje kazda CC i paypala
potem kazdego ktory zaplacil wyslac na drugi koniec miasta po desktopa na ktorego film zostal zassany (blokada kopiowania)
gdy wroca i skoncza walczyc z errorami o najrozniejszych niestworzonych urzadzeniach nagrywajacych ktore to niby sa podlaczone do kompa uraczyc ich czyms co dumnie ma przypieta etykietke dvd quality (...)
teraz mozna im pogratulowac wpaialego zakupu o niezwyklej jakosci wartej kazdego wydanego centa, a takze przebieglosci i pomyslunku dzieki ktorym mozeby teraz dumnie z podniesiona glowa cieszyc sie z kompletnego wyeliminowania piractwa poprzez wypromowanie lepszych i korzystniejszych alterantyw jak i wprowadzenia genialnych zabezpieczen nie do obejscia dla zwyklego uzytkownika... tylko
no i na koniec tym ktorzy nie zrozumieli aluzji mozna powiedzec skad pochodzi 1 kopia i spytac sie dlaczego lezy na dysku miesiac dluzej niz 2 kopia
PS: ta wiem dlugie zdania
Ci, dla ktorych mp3 192kbit = Audio CD quality
P.
P.
Spokojnie, tracker przyblokuje ludzi bez autoryzacji
Nie takie rzeczy mozna obejsc
P.