(...) Przykładowo, komputer MacBook Pro z procesorem Intel Core Duo 1,83 GHz może być dostarczony z zainstalowanymi Okienkami w wersji Professional za dodatkowe 100 USD.(...)
Takie coś by mi się i u nas podobało ( a dokładnie to sporo >100 $ za Home) a to, że tak nie jest to m.in. wina naszych piracików
Skoro Windows na Macach stał się faktem, to Apple powinno pomyśleć nad robieniem kompów typu Media Center. Właściwie to takiemu Macowi Mini brakuje tylko karty telewizyjnej.
Ja bym nie miał nic przeciwko temu, żeby Apple robił takie ekskluzywne pecety - lepiej wykonane, ładniej wyglądające i wyposażone w lepszy system. Ale w razie czego gotowe do uruchomienia dowolnej aplikacji windowsowej (chociażby poprzez Boot Camp, czy kiedyś przez wirtualizację). Dla mnie komputer nie jest po to, żeby go kochać, tylko żeby go używać.
PS Zresztą, nie będę się kłócił - widzę, że nie "zakochałeś" się w tym sprzęcie i tych procesorach (czyt. nie jesteś miłośnikiem alternatywnych platform)
Chciałbym zauważyć, że większośc nabywców maców wcale nie jest miłośnikami alternatywnych platform .
Samemu nie mam pojęcia do czego prowadzi ta polityka apple. To wygląda tak jakby chcieli zacząć produkować w przyszłości zwykłe PC. Może z kalkulacji im wyszło, że więcej zarobią na tej platformie z swoją marką i designem. Nie zdziwiłbym się.
Ktoś ma statystki ile zarobił np. Dell na sprzedaży samych kompów w zeszłym roku, a ile Apple? Jeśli Dell miałby dużo wyższe wyniki to myśle, że jednak apple chce się przesiąść na PC. Biznes to biznes
Nie pokazuj mi słupków, bo znam to z praktyki. Wiem jak chodzi np. Firefox na G4 1.2GHz i jak chodzi ten sam Firefox na Duronie 1.4GHz. Na pececie jest po prostu wyraźnie żwawiej. Podobnie jest z wieloma innymi aplikacjami. A przypominam że porównuję tutaj procesor, który ciągle jest sprzedawany w nowych iBookach z lekko zabytkowym Duronem, który już dawno został zastąpiony przez mocniejszego Semprona.
Widzisz, Firefox na PPC jest trochę inny i może inaczej działać Piszesz "zabytkowym Duronem, który już dawno został zastąpiony przez mocniejszego Semprona." - no dobra, ale przecież G4 jest już (był) zastąpiony przez G5, prawda?
PS Zresztą, nie będę się kłócił - widzę, że nie "zakochałeś" się w tym sprzęcie i tych procesorach (czyt. nie jesteś miłośnikiem alternatywnych platform)
Nie pokazuj mi słupków, bo znam to z praktyki. Wiem jak chodzi np. Firefox na G4 1.2GHz i jak chodzi ten sam Firefox na Duronie 1.4GHz. Na pececie jest po prostu wyraźnie żwawiej. Podobnie jest z wieloma innymi aplikacjami. A przypominam że porównuję tutaj procesor, który ciągle jest sprzedawany w nowych iBookach z lekko zabytkowym Duronem, który już dawno został zastąpiony przez mocniejszego Semprona.
Makowe notebooki jak powietrza potrzebują nowych procesorów, a skoro IBM nie jest w stanie ich dostarczyć, trzeba je wziąć od Intela. Bez żalu zmienię swojego iBooka na model z Core Duo. A jeśli Vista będzie lepsza od Mac OS X, przesiądę się i na nią. Biznes is biznes.
1. Dzis juz wiadomo czemu pare lat temu, tak chętnie Bill wspomógł $$$ zadłużone Apple - likwidacja konkurencji w systemach operacyjnych, zostawił jabłuszku wąski (bez samodzielności) kawałek na polu sprzętu. Jeśli chodzi o iTunes, to już dziś M$ stara się promować własne wersje z WM 2. Nie bójcie się, nigdy nie pojawi się oficjalny MacOS na PC-ta - byłoby to niekożystne dla Billa
No rzeczywiście, wielka tragedia, zmienili procesor. Nie wiem jak wy, ale ja używam systemu operacyjnego a nie procesora. Interesuje mnie tylko tyle, żeby ten system działał szybko i stabilnie. No, ewentualnie może mnie interesować, czy komputer ładnie wygląda i - w przypadku laptopa - jakie ma wymiary oraz jak długo chodzi na baterii. A czy jego procesora nazywa się Krecik, Kaczor Donald czy Miś Uszatek to mnie zupełnie nie obchodzi. Prawda jest taka, że iBook czy Powerbook z PPC G4 znacznie odstawały wydajnością od wintelowskiej konkurencji. Wiem, bo sam mam iBooka G4. Dobrze, że Apple coś z tym zrobił. Komputer to nie religia tylko narzędzie.
G4 jest bardzo dobrym procesorem, a G3 oszczędnym - ale jak wygląda sprawa z wersją mobilną to nie wiem
Piszesz, że używasz "systemu operacyjnego". No dobra, fakt, ale ja się trochę zawiodłem, bo nie będzie już takiej "drugiej siły" na rynku komputerów, bo prędzej czy później MacOS będzie można zainstalować na normalnym PC...
PS Natomiast "trzecią siłą" mogła stać się... Amiga Gdyby nie polityka marketingowa Commodore...
No rzeczywiście, wielka tragedia, zmienili procesor. Nie wiem jak wy, ale ja używam systemu operacyjnego a nie procesora. Interesuje mnie tylko tyle, żeby ten system działał szybko i stabilnie. No, ewentualnie może mnie interesować, czy komputer ładnie wygląda i - w przypadku laptopa - jakie ma wymiary oraz jak długo chodzi na baterii. A czy jego procesora nazywa się Krecik, Kaczor Donald czy Miś Uszatek to mnie zupełnie nie obchodzi. Prawda jest taka, że iBook czy Powerbook z PPC G4 znacznie odstawały wydajnością od wintelowskiej konkurencji. Wiem, bo sam mam iBooka G4. Dobrze, że Apple coś z tym zrobił. Komputer to nie religia tylko narzędzie.
Takie coś by mi się i u nas podobało
Właściwie to takiemu Macowi Mini brakuje tylko karty telewizyjnej.
Chciałbym zauważyć, że większośc nabywców maców wcale nie jest miłośnikami alternatywnych platform
Samemu nie mam pojęcia do czego prowadzi ta polityka apple. To wygląda tak jakby chcieli zacząć produkować w przyszłości zwykłe PC. Może z kalkulacji im wyszło, że więcej zarobią na tej platformie z swoją marką i designem. Nie zdziwiłbym się.
Ktoś ma statystki ile zarobił np. Dell na sprzedaży samych kompów w zeszłym roku, a ile Apple? Jeśli Dell miałby dużo wyższe wyniki to myśle, że jednak apple chce się przesiąść na PC. Biznes to biznes
Widzisz, Firefox na PPC jest trochę inny i może inaczej działać
Piszesz
"zabytkowym Duronem, który już dawno został zastąpiony przez mocniejszego Semprona." - no dobra, ale przecież G4 jest już (był) zastąpiony przez G5, prawda?
PS Zresztą, nie będę się kłócił - widzę, że nie "zakochałeś" się w tym sprzęcie i tych procesorach (czyt. nie jesteś miłośnikiem alternatywnych platform)
Makowe notebooki jak powietrza potrzebują nowych procesorów, a skoro IBM nie jest w stanie ich dostarczyć, trzeba je wziąć od Intela. Bez żalu zmienię swojego iBooka na model z Core Duo. A jeśli Vista będzie lepsza od Mac OS X, przesiądę się i na nią. Biznes is biznes.
2. Nie bójcie się, nigdy nie pojawi się oficjalny MacOS na PC-ta - byłoby to niekożystne dla Billa
G4 jest bardzo dobrym procesorem, a G3 oszczędnym - ale jak wygląda sprawa z wersją mobilną to nie wiem
Piszesz, że używasz "systemu operacyjnego". No dobra, fakt, ale ja się trochę zawiodłem, bo nie będzie już takiej "drugiej siły" na rynku komputerów, bo prędzej czy później MacOS będzie można zainstalować na normalnym PC...
PS Natomiast "trzecią siłą" mogła stać się... Amiga