komentarze
b0b3kZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
b0b3k2006.04.23, 12:49
mój jeszcze działa ... ;]
PiZzA666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PiZzA6662006.04.23, 12:56
Obydwa jeszcze działają, z tym, że w jednym dysk się już poprostu zużywa smilies/tongue.gif
PecetowiecZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pecetowiec2006.04.23, 12:57
Ja swojego nigdy nie uszkadzałem. Kiedyś sam się uszkodził, padła płyta główna.
g3soXZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
g3soX2006.04.23, 12:58
Nie podłączyłem dodatkowego zasilania do karty. smilies/tongue.gif smilies/tongue.gif
*Konto usunięte*2006.04.23, 13:02
CYTAT(g3soX @ 23 kwietnia 2006, 12:58) <{POST_SNAPBACK}>
Nie podłączyłem dodatkowego zasilania do karty. smilies/tongue.gif smilies/tongue.gif


No to możesz uścisnąć sobie dłoń z Piłą smilies/wink.gif
*Konto usunięte*2006.04.23, 13:39
Mi sie spalil zasilacz razem z polowa innych podzespolow - codegeny nie sa szczytem techniki jednak, ale teraz juz ponizej Topower/Tagana nie schodze smilies/szczerbaty.gif.
P.
C642006.04.23, 13:53
Ja jeszcze nie jestem mordercą, ale spaliłem kilka układów w C64 poprzez wkładanie kabelków zamiast wtyczek do gniazd smilies/szczerbaty.gif

Natomiast mój kolega miał nieco bardziej tragiczną historię - w obudowie Amigi 1200 zwisał mu kabel od zasilacza (zasilacza AT, kabel 230V), który dotknął stacji dyskietek i w efekcie wypalił w niej dziurę o średnicy ok. 2cm. W całym bloku wywaliło bezpieczniki smilies/tongue.gif W sumie miał trochę szczęścia, że sam nie dotknął tego kabla smilies/wink.gif (buda była otwarta).
Hamil_HamsterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hamil_Hamster2006.04.23, 14:00
Jeden zasilacz puściłem z dymem, na szczęście bez dodatkowych strat.
Zwykle jak coś się u mne psuje to samo z siebie, ale poza tymi pechowymi przypadkami...
-płyte główną zepsułem przez nadmierne użycie siły przy przykręcaniu chłodzenia na chipsecie...wcześniej tej samej płycie coś się spaliło na pcb po próbie podłączenia wiatraczka, ale żyła...do czasu smilies/wink.gif
-GF256 uszkodziłem bo nie wymieniłem starego i zatartego wiatraczka na nim.
-jedna kość pamięci najwyraźniej nie lubiała się z wysokimi napięciami (z drugą odwiedziłem Kowboya, nie mogąc uwierzyć w swojego pecha musiałem sprawdzić ją na innym kompie smilies/smile.gif ), czyli chyba śmierć przez OC.
*Konto usunięte*2006.04.23, 14:23
Zalałem kiedyś CD-ROM herbatą smilies/szczerbaty.gif A że była bardzo słodka to się potem o własnych siłach otworzyć nie chciał smilies/szczerbaty.gif
buriZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buri2006.04.23, 14:50
Spalil sie zasilacz z polowa podzespolow, z przyczyn niewiadomych, ale moge przypuszczac, ze byl za slaby. Obecnie w nowym kompie poszla ostatnio nagrywarka, ale na szczescie byla jeszcze na gwarancji smilies/Up_to_something.gif

Z czasem zobacze czy cos jeszcze nie pojdzie bo w planach mam podkrecanie smilies/szczerbaty.gif
wojtzuchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wojtzuch2006.04.23, 14:52
A ja raz odłączyłem i włączyłem wtyczkę zasilania od starego HDD na starej płycie (Barracuda II na Abicie BE6), wiedząc, że to pewna katastrofa (jakaś chwilowa pomroczność jasna). Ale nic się nie stało — ani wtedy, ani przez następne parę lat. Nie wiem, czy to świadczy o szczęściu, czy o jakości płyty głównej, jednak upiekło się smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2006.04.23, 14:56
Mnie to wogóle prześladują płyty główne:)
Pierwsza MSI K7N2-L padała przez OC 3 razy = wycieczki dom->serwis->producent->serwis->dom
potem juz ją sprzedałem bo nie chciałem jej widzieć na oczy
Druga Abit NF7S padłą raz = wycieczka dom->serwis->producent->serwis->dom
nie mogłem żyć przez 2 tygodnie bez kompa a zaspępczej mi nie dali wiec kupiłem obecna i tak juz zostało...
KrootkiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krootki2006.04.23, 15:09
CYTAT(g3soX @ 23 kwietnia 2006, 12:58) <{POST_SNAPBACK}>
Nie podłączyłem dodatkowego zasilania do karty. smilies/tongue.gif smilies/tongue.gif


To dziwne. U mnie na Radeonach (9500PRO i 9800) po prostu pojawiała się czerwona plansza, że zasilanie nie podłączone i komputer się dalej nie uruchamiał. Ale nic to nie uszkadzało smilies/scratchhead.gif
b4rtazZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
b4rtaz2006.04.23, 15:15
Ostatnio port USB z przodu PC rozwaliłem, był do niego przypięty kabel USB od drukarki jakoś go nie zauważyłem – zahaczyłem się i wyrwałem z gniazdkiem... smilies/tongue.gif
januszxpZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
januszxp2006.04.23, 15:16
Ja kiedyś po podkręceniu proca na jakimś noname 230V spaliłem zasilacz...
Lone_WolfZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lone_Wolf2006.04.23, 15:18
No to moje3 statystyki wypadają mniej więcej tak:

1 komp spalony- wina: (wierzcie lub nie smilies/szczerbaty.gif ) chomik kuzynki. Durne bydlę wlazło do 24/7 działajacego kompa (serwer, a co) bo w pokoju było zimno smilies/tongue.gif a obudowa poziomo położona i otwarta dla lepszej wentylacji smilies/tongue.gif. Chomik o dziwo przeżył "krótkie spięcie" jakie nastąpiło, gdy wlazł na cholera-wie-co. Ale korki w domu wywaliło. Skąd wiem, ze chomik? Bo leżał zemdlony na płycie głównej a w pokoju śmierdziało spalonym plastykiem ( i pieczoną sierścią, ale to inna sprawa smilies/wink.gif

1 komp spalony, ale to już przez wentylator, który odmówił posłuszeństwa w wyjątkowo gorący letni dzień. A procesor- celeron jakiś, nie pamiętam. Przeżył tylko dysk twardy ( do dzisiaj mam, bo to stara dobra barka IV 40GB )

A moja obecna płyta (Abit nf7-s ) to jest eyjątkowa szczęściara smilies/tongue.gif
- przy zakładaniu radiatora "omsknął" mi się śrubokręt. Rezultat? Kilka ścieżek przeciętych z kretesem. O dziwo smilies/tongue.gif nie działa tylko złącze do zasilania CPUFAN smilies/bigsmile.gif
- wadliwa karta sieciowa. Efekt- spalone jedno ze złącz PCI
- prawie wyrwany koszyk na procka smilies/smile.gif Czasami mam zwyczajnie za duzo krzepy

PS. Mój procek też swoje widział- raz powyginałem mu z 20 nóżek smilies/smile.gif Musiałem potem baaaardzo ostrożnie je prostować. Nie mówiąc już o tym, jak długo pracował zachlapany srebrną pastą smilies/szczerbaty.gif

Edit

Przypomniało mi się jeszcze coś smilies/smile.gif
Zepsuty Pentagram Freezone 100 AlCu. Powód? Wsadzenie palucha w kręcący się na max wentylator. Efekt? Bolący czubek palca, łopatka wentylatora odłamana i wbita w radiator smilies/smile.gif Cóż, próbowałem, ale na gwarancji nie przyjęli smilies/smile.gif

A co do zasilaczy- miałem taki, co kiedyś ( daawno ) temu był z obudową. Zadziwiająco stabilny, jak na leciutkiego noname'a. Teraz siedzę na Modecomie 300GT, ale już jutro albo pojutrze przesiadam się na Tagana 480 Easycon smilies/smile.gif ( a kupiony z myślą o zmianie sprzętu )

I jeszcze jedno- kumplowi zasilacz zajął się żywym ogniem smilies/smile.gif bo kupił na allegro za 20 zł "pewną" 500 smilies/smile.gif "Pewne" było tylko to, ze zamiast radiatorów miał...dwie blaszki grubości 0.7 mm i płytkę drukowaną niewiadomego pochodzenia. Nie mówiąc już o tym, ze blacha zasilacza przypominała folię aluminiową....
*Konto usunięte*2006.04.23, 15:27
CYTAT(Lone_Wolf @ 23 kwietnia 2006, 15:18) <{POST_SNAPBACK}>
No to moje3 statystyki wypadają mniej więcej tak:

1 komp spalony- wina: (wierzcie lub nie smilies/szczerbaty.gif ) chomik kuzynki. Durne bydlę wlazło do 24/7 działajacego kompa (serwer, a co) bo w pokoju było zimno smilies/tongue.gif a obudowa poziomo położona i otwarta dla lepszej wentylacji smilies/tongue.gif. Chomik o dziwo przeżył "krótkie spięcie" jakie nastąpiło, gdy wlazł na cholera-wie-co. Ale korki w domu wywaliło. Skąd wiem, ze chomik? Bo leżał zemdlony na płycie głównej a w pokoju śmierdziało spalonym plastykiem ( i pieczoną sierścią, ale to inna sprawa smilies/wink.gif


smilies/shocked.gif
C642006.04.23, 15:32
CYTAT(Lone_Wolf @ 23 kwietnia 2006, 15:18) <{POST_SNAPBACK}>
No to moje3 statystyki wypadają mniej więcej tak:

1 komp spalony- wina: (wierzcie lub nie smilies/szczerbaty.gif ) chomik kuzynki. Durne bydlę wlazło do 24/7 działajacego kompa (serwer, a co) bo w pokoju było zimno smilies/tongue.gif a obudowa poziomo położona i otwarta dla lepszej wentylacji smilies/tongue.gif. Chomik o dziwo przeżył "krótkie spięcie" jakie nastąpiło, gdy wlazł na cholera-wie-co. Ale korki w domu wywaliło. Skąd wiem, ze chomik? Bo leżał zemdlony na płycie głównej a w pokoju śmierdziało spalonym plastykiem ( i pieczoną sierścią, ale to inna sprawa smilies/wink.gif


Mojemu ojcu kiedyś wlazł chomik do silnika w Polonezie... przeżył, wyszedł po kilku dniach zwabiony ciastkami, jednak poprzegryzał wszystko smilies/wink.gif
peterpzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
peterpz2006.04.23, 15:42
Zasilacze to ostatnio często walkowany temat smilies/wink.gif
DeadPLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DeadPL2006.04.23, 15:56
jak to czytam to widze ze chomiki są dużym zagrożeniem dla PC smilies/wink.gif

ja kiedyś zabiłem dysk twarty który zwisał sobie obok obudowy na kabelkach...i jakoś zwarł się z obudową podczas resertu....rezultat.spalona elektronika ;P
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.