Chyba awaryjność jest na tak dalekim poziomie że właściwie decydują o wyborze inne kwestie. Czas życia i tak jest kosmicznie długi i w tym czasie zdążymy wymienić nasze cacko. Jest tylko małe ale... Nie mozna juz bezstresowo puknąc w ekranik bo jest po matrycy czego nie było przy CRT
"kosmicznie długi" - pierwszy telewizor z jakim się w domu spotkałem grał 16 lat, jeżeli tyle pociągnie plazma/LCD to ok
Chyba awaryjność jest na tak dalekim poziomie że właściwie decydują o wyborze inne kwestie. Czas życia i tak jest kosmicznie długi i w tym czasie zdążymy wymienić nasze cacko. Jest tylko małe ale... Nie mozna juz bezstresowo puknąc w ekranik bo jest po matrycy czego nie było przy CRT
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego jest taka presja na LCDTV? Rozmawiałem kiedyś ze znajomym który prowadzi firmówkę Panasonica, według niego, plazmowe wyświetlacze są już tak dopracowane że nie cierpią na żadne defekty z przeszłości (efekt pamięciowy, czas reakcji). Obraz z LCD jest jak "woskowy" a na plażmie wygląda bardziej naturalnie. Więc o co chodzi?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
"kosmicznie długi" - pierwszy telewizor z jakim się w domu spotkałem grał 16 lat, jeżeli tyle pociągnie plazma/LCD to ok
Chyba awaryjność jest na tak dalekim poziomie że właściwie decydują o wyborze inne kwestie. Czas życia i tak jest kosmicznie długi i w tym czasie zdążymy wymienić nasze cacko. Jest tylko małe ale... Nie mozna juz bezstresowo puknąc w ekranik bo jest po matrycy czego nie było przy CRT
HDTV LCD jest zdecydowanie tańsza niż HDTV plazma
I czy nie jest aby mniej awaryjny ?
Pod kątem może i faktycznie
HDTV LCD jest zdecydowanie tańsza niż HDTV plazma
woskowy?