Fajny dysk, ale podobne efekty można osiągnąć znacznie niższym kosztem przy okazji wymiany dysku w laptopie na większy. Wystarczy stary dysk włożyć do pudełka o nazwie "USB2.0 External HDD Disk Enclosure" które można sobie kupić w markecie za jakieś 60 zł. Fakt że urządzenie jest dwa razy większe ale i tak się mieści w kieszeni marynarki (do spodni lepiej nie wkładać żeby na tym nie usiąść )
Fakt, że dużo by zyskał gdyby obsługiwał OnTheGo -jak znalazł na wycieczki z aparatem robiącym filmy, spora oszczędność na kartach pamięci (np. Canon S2 - 8.5 min filmu/1GB)
według mnie brak zintegrowanego kabelka to żadna wada a nawet to zaleta(mniejsza i ładniej obudowa) wiele urządzeń(np drukarki,gsm) i wiele ludzi ma w domu kabelek miniusb-usb Pozdro
dyszczek? kabelek? Nic mnie tak nie wk.. jak zdrabnianie. Bez urazy, ale cos wam poziom spada ostatnio. Najpierw ten art o wszystkim i o niczym (Intel ViiV), teraz dyszczek ktory rownie dobrze mogl byc newsem. Posucha jakas czy co? Nic z targow nie przywiezliscie?
Bez urazy, ale cos wam poziom spada ostatnio. Najpierw ten art o wszystkim i o niczym (Intel ViiV), teraz dyszczek ktory rownie dobrze mogl byc newsem. Posucha jakas czy co? Nic z targow nie przywiezliscie?
Pracujemy nad paroma dużymi artykułami, które opublikujemy w przyszłym tygodniu. Cierpliwości.
Dyszczek - bo urządzenie jest malutkie i to określenie pasuje do niego idealnie. Tak samo kabelek dla kabla o długości 5 cm. Pracujemy nad paroma dużymi artykułami, które opublikujemy w przyszłym tygodniu. Cierpliwości.
Ok mam nadzieje ze sie nie uraziles, ale maly kop moze da Wam motywacje:D A co do zdrabniania, to jak powstana mniejsze procesory, to zaczniecie mowic procesorki? A mobilne karty - karteczki? Przeciez to zalatuje heyowa super mega coolerska nowomowa na 100km. Sprobuj powiedziec w jakims sklepie elektroniczncym, ze chcesz kupic kabelek, moja laske ostatnio za to koles opierdzielil.
Fajne, ale cena jest absurdalna. Za 600zł to można mieć dysk 100GB, identyczną kieszeń (tylko bez logo X-Micro - niewielka strata) i jeszcze na piwko zostanie. A jeśli komuś wystarczy 40GB, to bez problemu zmieści się w 300zł.
Fajny dysk, ale podobne efekty można osiągnąć znacznie niższym kosztem przy okazji wymiany dysku w laptopie na większy. Wystarczy stary dysk włożyć do pudełka o nazwie "USB2.0 External HDD Disk Enclosure" które można sobie kupić w markecie za jakieś 60 zł. Fakt że urządzenie jest dwa razy większe ale i tak się mieści w kieszeni marynarki (do spodni lepiej nie wkładać żeby na tym nie usiąść )
Właśnie mam coś takiego przed sobą. Dysk 2,5 cala od laptopa - Seagate 80 GB, obudowa "USB2.0 External HDD Disk Enclosure". Pięęęękna sprawa. Wkładam sobie dysk do kieszeni koszuli, no i idę gdzieś. Fakt - tylko ten kabelek z podwójną wtyczką USB, ale i tak dobrze, że nie ma osobnego zasilacza. Transfery gdzieś na poziomie 14-15 MB/s (przy kopiowaniu przez TC). Problemem jest tylko to, że samo USB daje czasem trochę za mało prądu i jak się podłączy wtyczkę do przedniego panelu na obudowie to czasem przy intensywnym kopiowaniu robi się problem. Nawet włożenie tej pomocniczej wtyczki USB nie zawsze pomaga. Po prostu na tych przednich złączach jest chyba za mały prąd. Za to po podłączeniu z tyłu działa idealnie....
Bez urazy, ale cos wam poziom spada ostatnio. Najpierw ten art o wszystkim i o niczym (Intel ViiV), teraz dyszczek ktory rownie dobrze mogl byc newsem. Posucha jakas czy co? Nic z targow nie przywiezliscie?
Dyszczek - bo urządzenie jest malutkie i to określenie pasuje do niego idealnie. Tak samo kabelek dla kabla o długości 5 cm.
Pracujemy nad paroma dużymi artykułami, które opublikujemy w przyszłym tygodniu. Cierpliwości.
Pracujemy nad paroma dużymi artykułami, które opublikujemy w przyszłym tygodniu. Cierpliwości.
Ok mam nadzieje ze sie nie uraziles, ale maly kop moze da Wam motywacje:D
A co do zdrabniania, to jak powstana mniejsze procesory, to zaczniecie mowic procesorki? A mobilne karty - karteczki? Przeciez to zalatuje heyowa super mega coolerska nowomowa na 100km.
Sprobuj powiedziec w jakims sklepie elektroniczncym, ze chcesz kupic kabelek, moja laske ostatnio za to koles opierdzielil.
Ja bym proponował - kartoszki
i test będzie pełny i zarazem zakończony
Nazwali dysk dyszczkiem a ten ma już problemiki heh
http://www.pdaclub.pl/forum/viewtopic.php?...der=asc&start=0
Jak ktoś w łapska dostanie to będziemy wiedzieć ;]. PcLab może mi do Szczecina podesłać to sprawdze
Nie mamy żadnego takiego palmtopa akurat teraz w laboratorium, ale postaramy się sprawdzić przy okazji.
Właśnie mam coś takiego przed sobą. Dysk 2,5 cala od laptopa - Seagate 80 GB, obudowa "USB2.0 External HDD Disk Enclosure". Pięęęękna sprawa. Wkładam sobie dysk do kieszeni koszuli, no i idę gdzieś. Fakt - tylko ten kabelek z podwójną wtyczką USB, ale i tak dobrze, że nie ma osobnego zasilacza. Transfery gdzieś na poziomie 14-15 MB/s (przy kopiowaniu przez TC). Problemem jest tylko to, że samo USB daje czasem trochę za mało prądu i jak się podłączy wtyczkę do przedniego panelu na obudowie to czasem przy intensywnym kopiowaniu robi się problem. Nawet włożenie tej pomocniczej wtyczki USB nie zawsze pomaga. Po prostu na tych przednich złączach jest chyba za mały prąd. Za to po podłączeniu z tyłu działa idealnie....
Zakochałem się w tym sprzęcie