Zainteresowanie firm to jedno a działający prototyp to drugie - jak gość zrobi go i pokaże to może się jakaś firma zainteresuje; chyba, że facet zrobił tylko ten rysunek i to jest cały jego wkład w przedsięwzięcie
mało że łapać za ogon, to wkładać mu do d. płyty i serfować nim po necie - coś mi się zdaje że to będzie molestowanie zwierzątka biednego - jakieś to takie beee mimo że plastikowe
dvd rom w d.pie