Ciekawa sprawa... Jakby jeszcze np Logitech pokusił się o coś takiego w swoich modelach...
Logitech to niech zacznie robić z powrotem porzadne klawiatury a nie badziewie z naklejanymi literkami ktore się ścierają, skandal żeby w klawiaturze za prawie 500 PLN po 5 miesiącach już nie było widac kilku literek, tak samo jak w Labtecu który jest w sumie drugim brandem Logitecha, a ich styliści coś chyba zasypiają. Myszki Logitech ma świetne (choć z MX 518 tez farbka sie ściera z ich okragłego znaczka ) ale klawiatury moim skromnym zdaniem to ostatnio porazka już Labtec mi bardziej wizualnie przypadł do gustu.
Na mojej klawie nie widać a i o l k j z c s p n m prawego alt ... do tego nie działają dodatkowe buttony bo nie ma do niej sterów... 5800 US PS/2 ... nie lubię tej klawy, bo dodatkowo jest głośna jak się pisze, strasznie stuka... mam zamiar kupić to: Klawiatura LOGITECH UltraX Media FLAT USB z przejściówką na ps/2 i będzie git. Słyszałem że jest cicha bo ma jakiś system mocowania klawiszy inny i w ogóle jest napewno mniej szeroka od mojej i mniejsza... a więc same + Tylko kasy nie mam Dobrze że jutro urodziny
Polecam miałem ją przez 2 miechy(tato ją porzócił),ale po przesiadce na klawiature Chicony za 30 zł dużej różnicy nieodczułem mi to obojętne jaka klawiatura najwazniejsze żeby klawisze były tam gdzie trzeba i miała normlany kształt aha no i żeby klawisze nie były takie laptopowe "miękkie"
taki mały ot. emeryt3 mam taką klawiaturke i w niej się też scierają klawisze i się świeco (nie są takie chropowate jak było za nowości) mi to osobiście nie przeszkadza gdyż i tak nie patrze na te literki a na samej klawce elegancko się pisze pozdro
taki mały ot. emeryt3 mam taką klawiaturke i w niej się też scierają klawisze i się świeco (nie są takie chropowate jak było za nowości) mi to osobiście nie przeszkadza gdyż i tak nie patrze na te literki a na samej klawce elegancko się pisze pozdro
Tak się składa że pisanie bez patrzenia też mi dobrze wychodzi, także to że się zetrą po jakimś czasie nie robi mi różnicy, tylko powiedz mi czy jest ciecha podczas pisania... czyli nei ma tego "stuk stuk" Chodzi o to żeby w soboty nie siedzieć przy kompie do 2 w nocy aż się matka wkurzy że stukam, tylko żebym siedzia do rana, bo nic nie słychać
miałem ten sam problem z klawą. mam chicony klawe. niby była okej, płaska mała i wogole, ale głosna. w koncu sie wkurzyłęm, wyjełem folie z niej i nakleiłem na nią papier z literkami wyznaczonymi. od dołu gąbke podkleiłem. cicho miekko miło i wogole pieknie i kokosowo i literki sie nie scierają
Znaczy domestosem też można potraktować?
Logitech to niech zacznie robić z powrotem porzadne klawiatury a nie badziewie z naklejanymi literkami ktore się ścierają, skandal żeby w klawiaturze za prawie 500 PLN po 5 miesiącach już nie było widac kilku literek, tak samo jak w Labtecu który jest w sumie drugim brandem Logitecha, a ich styliści coś chyba zasypiają. Myszki Logitech ma świetne (choć z MX 518 tez farbka sie ściera z ich okragłego znaczka
Około siedmio letnia klawiatura samsunga, kupiona za 25zł bodajże. Żaden klawisz się nie starł.
To o czym piszesz to nie tylko skanadl ale i kpina
Klawiatura LOGITECH UltraX Media FLAT USB
z przejściówką na ps/2 i będzie git. Słyszałem że jest cicha bo ma jakiś system mocowania klawiszy inny i w ogóle jest napewno mniej szeroka od mojej i mniejsza... a więc same +
Tylko kasy nie mam
Polecam miałem ją przez 2 miechy(tato ją porzócił),ale po przesiadce na klawiature Chicony
Tak się składa że pisanie bez patrzenia też mi dobrze wychodzi, także to że się zetrą po jakimś czasie nie robi mi różnicy, tylko powiedz mi czy jest ciecha podczas pisania... czyli nei ma tego "stuk stuk"
cycuś