Ładnie, ładnie... Pytanie jest takie - czy Sony stać, żeby dopłacać po 400$ do każdej konsoli...
Ciekaw jestem jak to liczyłeś? Skoro koszt PS3 to 900 USD, a cena 399 USD max i muszą dać prowizję pośrednikom (sklepom i hurtowniom), to będą dopłacać 650-700 USD minimum.
Już to widzę. Nawet licząc te 400USD Maxtera, to muszą sprzedać gier, że ho ho. Nie myśl, że takie EA sprzedające gry po (zapewne) 60 USD, odpali Sony 55USD, raczej 10-20 USD. Co daje konieczność pchnięcia po conajmniej 20 gier każdemu lub wg mnie ok.50-ciu. A biorąc pod uwagę amerykańskich "hardkorowców", którzy mają w ogromnej większości konsole i przycinają na nich 1 raz w miesiącu (a takich jest zaledwie 70%), to już widzę to kupowanie 10-ciu gier by pograć po 10 minut na każdej
Jak pakujesz do konsoli mod-chipa to nie licz ze bedzie wszystko cycus - tego gwarancja nie obejmuje. Jedyny problem to tak naprawde slabe czytniki, ktore w razie ewentualnej awarii pogwarancyjnej mozna dostac za 69,- sztuka. Te niedzialajace gry mozna policzyc na palcach obu rak - i sa to glownie japonskie popierdolki, ktore przecietnego europejskiego gracza kompletnie nie interesuja. Nie widze zadnej korelacji w stwierdzeniu 'PS3 nie bedzie udane, bo PS2 takie nie bylo'. To samo mozna bylo napisac przed premierze GeForce6.
Masz prawo nie lubic konsol, tak samo jak masz prawo nie lubic Sony - ale kilkukrotne powtarzanie przy kazdym newsie swoich awersji opartych na domniemaniach, zaslyszanych plotkach i czystej filozofii staje sie powoli karykatura pogladow.
Padajace lasery, wybuchajace zasilacze w slimach, zawieszające się i zwalniające konsole. To nie to co się zwykle oglada w poprawianej wiele lat konstrukcji
No i jeszcze bym zapomniał, niektóre wersje konsoli są niecałkiem kompatybilne z grami na PS2. Gdzieś nawet na pclabie był news o Japońskim srebnym slimie Po prostu tragedia.
Powtórzę się znów, że podobno wyprodukowanie gry na PS3 będzie kosztowało około 20mln $, tylko mnie zastanawia skąd wzięły się takie pogłoski i niby od czego zależy koszt produkcji takiej gry...
Jesli koszty stworzenia normalnych gier wymagaja srednio 6-7 mln $, to koszt stworzenia gry na konsole ktora rzekomo wymaga wiecej poswiecenia od programistow i ma posiadac taka grafe, ze takze wymagac bedzie wytezonej pracy grafikow (a to obecnie jest ogromny koszt projektow), to 20 mln $ za gre nie jest wziete z kosmosu =/
Podobno laser w PS2 się często psuje z powodu błędów konstrukcyjnych. Są mod-chipy które wprowadzają dodatkowe zabezpieczenia lasera, poza ich główną funkcją. Poza tym jest kilka gier które nie działają prawidłowo na niektórych wersjach konsoli, na szczęście jest ich mało.
Szkoda że nie robią konsol z wyjściem D-Sub (oczywiście przy sensownej i regulowanej częstotliwości HSync żeby można było ustawić np. 85 albo nawet 100 Hz a nie tylko 60 Hz jak w XBox 360) albo DVI, nie każdy ma telewizor w pokoju.
SPoko spoko już tam SONY sobie poradzi, ta suma to sa nie poparte niczym obliczenia kolesia który sam sobie wszystko podliczył ale nie wiem na jakiej podstawie bo w sumie niczego z komponentow nie ma na rynku dostepnego więc nie gorączkujmy się tak i poczekajmy aż sie ukaże PS3. Co do Xboxa 360 to co to za rewelacja na która gier w nowej technologi nie ma (ma być Oblivion) stare działaja albo i nie, za 1 rok bedzie się żonglowało DVD bo 1 płyta nie wystarczy, ja czekam na PS3 i na Revolution a jak bedzie to się zobaczy. Nie przekreslajcie SONY bo to firma która wypromowała więcej gadżetów niż jakakolwiek inna.
No to akurat PS 3 bedzie konkurowac z nowym Xboxem - znajac Sony to zanim wydadza swoja konsole to juz MS bedzie zastepowal Xa 360 czyms nowym . Good work Slony. P.
Lepiej zeby nic nie wypuszczali, niz sprzedawali niedopracowanego PS3. Trzeba miec nadzieje
No to akurat PS 3 bedzie konkurowac z nowym Xboxem - znajac Sony to zanim wydadza swoja konsole to juz MS bedzie zastepowal Xa 360 czyms nowym . Good work Slony. P.
Czyli z tego wynika ze ps3 to nie bedzie zadna rewelacja. W 2007 roku beda juz 4 rdzeniowe procki i karty przynajmniej 2 generacje do przodu od tych co mamy teraz. No i jak bedzie kosztowac tak duzo bo przeciez sony chyba nie bedzie az tyle doplacalo to zakup konsoli juz nie bedzie taki oczywiscy. Ciekawe co by teraz powiedzial Solid Snake
Czyli z tego wynika ze ps3 to nie bedzie zadna rewelacja. W 2007 roku beda juz 4 rdzeniowe procki i karty przynajmniej 2 generacje do przodu od tych co mamy teraz. No i jak bedzie kosztowac tak duzo bo przeciez sony chyba nie bedzie az tyle doplacalo to zakup konsoli juz nie bedzie taki oczywiscy. Ciekawe co by teraz powiedzial Solid Snake
Powtórzę się znów, że podobno wyprodukowanie gry na PS3 będzie kosztowało około 20mln $, tylko mnie zastanawia skąd wzięły się takie pogłoski i niby od czego zależy koszt produkcji takiej gry...
Jeżeli gry będą dużo droższe niż na Xbox 360, to sobie nie odbiją... A w produkcji gry na PS3 też mają być sporo droższe od tych dla Xbox360... I koło się zamyka...
Pytanie jest takie - czy Sony stać, żeby dopłacać po 400$ do każdej konsoli...
Ciekaw jestem jak to liczyłeś? Skoro koszt PS3 to 900 USD, a cena 399 USD max i muszą dać prowizję pośrednikom (sklepom i hurtowniom), to będą dopłacać 650-700 USD minimum.
Już to widzę. Nawet licząc te 400USD Maxtera, to muszą sprzedać gier, że ho ho. Nie myśl, że takie EA sprzedające gry po (zapewne) 60 USD, odpali Sony 55USD, raczej 10-20 USD. Co daje konieczność pchnięcia po conajmniej 20 gier każdemu lub wg mnie ok.50-ciu. A biorąc pod uwagę amerykańskich "hardkorowców", którzy mają w ogromnej większości konsole i przycinają na nich 1 raz w miesiącu (a takich jest zaledwie 70%), to już widzę to kupowanie 10-ciu gier by pograć po 10 minut na każdej
Masz prawo nie lubic konsol, tak samo jak masz prawo nie lubic Sony - ale kilkukrotne powtarzanie przy kazdym newsie swoich awersji opartych na domniemaniach, zaslyszanych plotkach i czystej filozofii staje sie powoli karykatura pogladow.
Padajace lasery, wybuchajace zasilacze w slimach, zawieszające się i zwalniające konsole. To nie to co się zwykle oglada w poprawianej wiele lat konstrukcji
No i jeszcze bym zapomniał, niektóre wersje konsoli są niecałkiem kompatybilne z grami na PS2. Gdzieś nawet na pclabie był news o Japońskim srebnym slimie
Po prostu tragedia.
Jesli koszty stworzenia normalnych gier wymagaja srednio 6-7 mln $, to koszt stworzenia gry na konsole ktora rzekomo wymaga wiecej poswiecenia od programistow i ma posiadac taka grafe, ze takze wymagac bedzie wytezonej pracy grafikow (a to obecnie jest ogromny koszt projektow), to 20 mln $ za gre nie jest wziete z kosmosu =/
Są mod-chipy które wprowadzają dodatkowe zabezpieczenia lasera, poza ich główną funkcją.
Poza tym jest kilka gier które nie działają prawidłowo na niektórych wersjach konsoli, na szczęście jest ich mało.
Szkoda że nie robią konsol z wyjściem D-Sub (oczywiście przy sensownej i regulowanej częstotliwości HSync żeby można było ustawić np. 85 albo nawet 100 Hz a nie tylko 60 Hz jak w XBox 360) albo DVI, nie każdy ma telewizor w pokoju.
Co tam jest niedopracowane? ARGUMENTY
Co do Xboxa 360 to co to za rewelacja na która gier w nowej technologi nie ma (ma być Oblivion) stare działaja albo i nie, za 1 rok bedzie się żonglowało DVD bo 1 płyta nie wystarczy, ja czekam na PS3 i na Revolution a jak bedzie to się zobaczy. Nie przekreslajcie SONY bo to firma która wypromowała więcej gadżetów niż jakakolwiek inna.
O to, żeby PS3 było dopracowane to nie masz co się martwic - NIE BĘDZIE. Nawet za 5 lat, wzorem PS2.
P.
Lepiej zeby nic nie wypuszczali, niz sprzedawali niedopracowanego PS3. Trzeba miec nadzieje
P.
Juz czuje co by sie dzialo
Zapytaj się Jędrzeja co powie...
Jeżeli gry będą dużo droższe niż na Xbox 360, to sobie nie odbiją... A w produkcji gry na PS3 też mają być sporo droższe od tych dla Xbox360... I koło się zamyka...