u mnie na uczelni to się porzygać można jak się spojrzy na myszy i klawiatury w laboratoriach komputerowych. A jak się odwróci mysz to tym bardziej. Dobrze, że w kiblach jest ciepła woda, mydło i ręczniki papierowe.
Smiejcie sie, ale ja zawsze zabieram ze soba takie latexowe rekawiczki dla chirurgow jak ide do kawiarenki internetowej albo supermarketu...
michael jackson? nie no chyba od takiej brudnej myszki nikt nie umrze, wystarczy umyc rece po powrocie do domu ja w sumie nie przesiaduje w kawiarenkach internetowych wiec nie mam tego problemu, na uczelni jeszcze nie sa takie zle
a klawiatura to co ? w szpitalach gronkowca rozsiewala
Choć to takie logiczne.
a klawiatura to co ? w szpitalach gronkowca rozsiewala
sk±d te rumieńce chłopcy?
a no wiesz
lec lec
Ja tam lubie czyste myszki...
Z moj± obecn± klawiatur± w lapie nie mam tego problemu - nagrzewa się do takiego poziomu że żadne bakterie nie przeżyj±.
michael jackson?
nie no chyba od takiej brudnej myszki nikt nie umrze, wystarczy umyc rece po powrocie do domu
Ha! Już taka chyba jest!
A napewno jest taka, któr± można w wodzie myć