Czytam te wszystkei komentarze i chyba niektórzy co je piszą zampomnieli o czym był artykuł. Tu chodziło o pokazanie wydajności dysków Raptor na tle zwykłych twrdzieli na SATA a cena cóż to kwestia czy kogoś stać na taki dysk czy nie. Ja osobiście jak bede nowego kompa kupował to napewno znajdzie sie w nim nowy raptor. 150 GB to wystarczająca pojemność na system i wszystkie aplikacje, a przecież o to w tym chodzi by system i wszsystkie programy jakie dany użytkownik potrzebuje szybko się otwierały i działały co umożliwa właśnie raptor. Jak bede potrzebował wiecej miejsca to dokupie zwykły dysk SATA. Tak na marginesie czy ktoś się orientuje jaką pojemność będzie miał dysk 500 GB po sformatowaniu na NTFS . Kupiłem ostatnio dysk 200 GB i po sformatowaniu ma 189 GB pod windowsem w NTFS . Swoja drogą jeśli PCLab przymierza się do dużego testów dysków twardych dobrze by było jak by podali ich pojemności po sformatowaniu, a nie pojemności podawane przez producentów .
Dysk dla szpanerów Hm, WD musi się czymś pochwalić i wypromować siebie stąd pojawienie się tego dysku. Sam mam dysk od WD (po wielu dniach zastanawiania się) i jestem z niego zadowolony WD to porządna marka
Dodam jako ciekawostkę - mam do dziś działający sprawnie dysk WD 1,2GB z 1995 roku Co prawda głośno pracuje (fajny terkot!) ale to normalne.
To ja tylko tak na koniec dodam do tych wszystkich postow, nie wypowiadajcie sie na temat glosnosci nowego raptora, jezeli go naprawde nie slyszeliscie.. u mnie siedzi na saneczkach z gumek (sunbeam) i nie robi mi roznicy czy pracuje samsung czy raptor. Jedynie seeki sa glosniejsze...
Przy czterech dyskach potrzeba juz raczej bardzo dobrego zasilania i nieco lepszej wentylacji "budy". W tym momencie rosna koszty (ktore pewnie juz przekraczaja cene jednego raptora) i halas.
Ja mam w komputerze cały czas 3 dyski, często 4, nie mam dodatkowego chłodzenia, temperatury są w granicach 40 stopni. Zasilanie to Chieftec 360W (ogólnie sprzęt jak w podpisie) i nigdy nie miałem zadnych problemów. Na hałas również nie narzekam - najgłośniejszy jest stary samsung 40gb 5400 obrotów - pozostałych nie słychać.
Dodam jako ciekawostkę - mam do dziś działający sprawnie dysk WD 1,2GB z 1995 roku Co prawda głośno pracuje (fajny terkot!) ale to normalne.
Ja takiego dysku na codzień używam A co do Raidu, to z nimi są problemy, dysk się sypnie to wszystko idzie w cholere, albo gorzej jak się chce zmienić platforme Trzeba wszystkie dane gdzieś zrzucić Dlatego lepiej kupić Raptorka 36GB niż dwa dyski do raidu
Ja tez wole miec 500gb z 2 dyskow 250gb i do tego jeszcze RAID 0
Wlasciwie to tez jest dobry pomysl na test wydajnosci macierzy RAID 0. Czytalem na ktoryms wortalu zagrabiczbym (anandtech albo tomshardware), ze testowali macierze RAID 0 i podobno zasadniczo wystepuje tu problem w czasach dostepu do danych, a zysk z szybkosci (poza czysto teoretycznym - interfejsu) jest niewielki.
Arseci dostał ode mnie właśnie 10% za "bałwanie skończony". Złamany regulamin forum, punkt 5.
Mialo byc dosadnie w odpowiedzi na "misu kolorwy" ktory w moim odczuciu rowniez lamie wymienioy punkt regualminu! Rozumiem, ze gdyby do ciebie ktos powiedzial, napisal misu kolorowy (pomijajac plec piekna) nie poczulbys sie obrazony?
To ja tylko tak na koniec dodam do tych wszystkich postow, nie wypowiadajcie sie na temat glosnosci nowego raptora, jezeli go naprawde nie slyszeliscie.. u mnie siedzi na saneczkach z gumek (sunbeam) i nie robi mi roznicy czy pracuje samsung czy raptor. Jedynie seeki sa glosniejsze...
Ja natomiast dodam, żebyś nie wypowiadał się na temat głośności dysków nie mając chłodzenia wodnego. Uwierz, lub nie, że najcichszy dysk 200GB jaki znam - Samsung - będąc trzymany w pionie na kablu zasilającym i stojąc na dnie obudowy na podwójnej warstwie gąbki (grubość około 2cm, nie przewodzi drgań na obudowę wcale, odczucia akustyczne identyczne jak gdy go trzymam w dłoni) jest przeze mnie słyszany jako najgłośniejszy element komputera. Nie ma cichych dysków. A już na pewno nie ma cichych Raptorów.
Przy czterech dyskach potrzeba juz raczej bardzo dobrego zasilania i nieco lepszej wentylacji "budy". W tym momencie rosna koszty (ktore pewnie juz przekraczaja cene jednego raptora) i halas.
co do wentylacji może i tak. Ale co do poboru prądu no to bez przesady - 8,4W/sztukę przy zapasach mocy dzisiejszych zasilaczy nie robi wrażenia Z tym, że te 8W bierze Raptor. Przeciętny Seagate czy Samsung pewnie o około 6-7W (choć nie chce mi się szukać dokładnych danych)
Moim zdaniem na zwykłym PC, który służy do gier filmów i innych podobnych zastosowań 10K RPM nie jest nieodzowne - najczęściej kopiujemy, odczytujemy duże pliki w których gry mają swoje dane, uruchamiamy systemy operacyjne - a Raptor zdaje się być dyskiem bardziej skrojonym na serwer, a przy okazji dział marketingu wymyślił, że można go entuzjastom sprzedawać i tak tez czynią.
Dokładnie tak, zgadzam się w zupełności dobry dysk 7200RPM do domowego użytku wystarczy chyba każdemu.
Mialo byc dosadnie w odpowiedzi na "misu kolorwy" ktory w moim odczuciu rowniez lamie wymienioy punkt regualminu! Rozumiem, ze gdyby do ciebie ktos powiedzial, napisal misu kolorowy (pomijajac plec piekna) nie poczulbys sie obrazony?
tu sie z koelga zgodze, dla mnie okreslenie "misiu kolorowy" jest tak samo poejoratywne jak: balwanie czy te ktore sa uznawane za wulgarne
okreslenie LOLu juz trafilo do okreslen zakazanych, teraz czekamy na misia kolorowego
z ta glosnoscia tego cuda to jest troche tak jak byscie chcieli kupic wygluszonego golfa VR6. Od kilku lat jestem szczesliwym uzytkownikiem dyskow 10000rpm Wrazliwych na te pekne dzwieki hdd seredecznie pozdrawiam
przymierzam sie do kupna raptora 150GB i moze ktos rozwiaze moj dylemat otoz dysk zamierzam kupic na http://newegg.com , interesuje mnie model bez szybki, ale do czego zmierzam, model OEM i Retail roznia sie cena ale takze oznaczeniem modelowym
i pytanie brzmi co oznacza te magiczne "RTL"? czyzby to tylko skrot od Retail czy moze jakies dodatkowe funkcje w dysku w tym drozszym modelu pudelkowym?
Tak na marginesie czy ktoś się orientuje jaką pojemność będzie miał dysk 500 GB po sformatowaniu na NTFS
Dodam jako ciekawostkę - mam do dziś działający sprawnie dysk WD 1,2GB z 1995 roku
Heh... Tydzien temu sprzedalem Amige z dzialajacym dyskiem 850 MB WD.
Ja mam w komputerze cały czas 3 dyski, często 4, nie mam dodatkowego chłodzenia, temperatury są w granicach 40 stopni. Zasilanie to Chieftec 360W (ogólnie sprzęt jak w podpisie) i nigdy nie miałem zadnych problemów. Na hałas również nie narzekam - najgłośniejszy jest stary samsung 40gb 5400 obrotów - pozostałych nie słychać.
Ja takiego dysku na codzień używam
Wlasciwie to tez jest dobry pomysl na test wydajnosci macierzy RAID 0. Czytalem na ktoryms wortalu zagrabiczbym (anandtech albo tomshardware), ze testowali macierze RAID 0 i podobno zasadniczo wystepuje tu problem w czasach dostepu do danych, a zysk z szybkosci (poza czysto teoretycznym - interfejsu) jest niewielki.
Ja natomiast dodam, żebyś nie wypowiadał się na temat głośności dysków nie mając chłodzenia wodnego. Uwierz, lub nie, że najcichszy dysk 200GB jaki znam - Samsung - będąc trzymany w pionie na kablu zasilającym i stojąc na dnie obudowy na podwójnej warstwie gąbki (grubość około 2cm, nie przewodzi drgań na obudowę wcale, odczucia akustyczne identyczne jak gdy go trzymam w dłoni) jest przeze mnie słyszany jako najgłośniejszy element komputera. Nie ma cichych dysków. A już na pewno nie ma cichych Raptorów.
co do wentylacji może i tak. Ale co do poboru prądu no to bez przesady - 8,4W/sztukę przy zapasach mocy dzisiejszych zasilaczy nie robi wrażenia
Dokładnie tak, zgadzam się w zupełności dobry dysk 7200RPM do domowego użytku wystarczy chyba każdemu.
"640kB powinno wystarczyć każdemu" - Bill G.
by sie udalo. Taki zestaw chce zrobic
i jedno i drugie stwierdzenie jak na swoje czasy jest prawdziwe
tu sie z koelga zgodze, dla mnie okreslenie "misiu kolorowy" jest tak samo poejoratywne jak: balwanie czy te ktore sa uznawane za wulgarne
okreslenie LOLu juz trafilo do okreslen zakazanych, teraz czekamy na misia kolorowego
Od kilku lat jestem szczesliwym uzytkownikiem dyskow 10000rpm
Wrazliwych na te pekne dzwieki hdd seredecznie pozdrawiam
przymierzam sie do kupna raptora 150GB i moze ktos rozwiaze moj dylemat
otoz dysk zamierzam kupic na http://newegg.com , interesuje mnie model bez szybki, ale do czego zmierzam, model OEM i Retail roznia sie cena ale takze oznaczeniem modelowym
http://www.newegg.com/Product/Product.asp?...N82E16822136034 Retail Model #: WD1500ADFDRTL
http://www.newegg.com/Product/Product.asp?...N82E16822136012 OEM Model #: WD1500ADFD
i pytanie brzmi co oznacza te magiczne "RTL"? czyzby to tylko skrot od Retail czy moze jakies dodatkowe funkcje w dysku w tym drozszym modelu pudelkowym?
dzieki z gory za odp.
pozdrawiam