kideys gdzies czytalem, ze ludzie bedacy w realu typowymi samotnikami poprzez siec jeszcze bardziej sie alienuja -i ze mimo latwej mozliwosci nawiazania (sieciowych) kontaktow, czuja sie bardziej zagubieni i samotni -natomiast zupelnie odwrotnie jest z lduzmi na codzien otwartymi i nie majacymi problemow z kontaktowaniem sie z ludzmi w realu.
kideys gdzies czytalem, ze ludzie bedacy w realu typowymi samotnikami poprzez siec jeszcze bardziej sie alienuja -i ze mimo latwej mozliwosci nawiazania (sieciowych) kontaktow, czuja sie bardziej zagubieni i samotni -natomiast zupelnie odwrotnie jest z lduzmi na codzien otwartymi i nie majacymi problemow z kontaktowaniem sie z ludzmi w realu.
coś w tym jest
To się nazywa przejście z netu do reala i rozwijanie kontaktów
A co z intelowcami i amdowcami ? też by się trochę "rozerwali"!
To się nazywa przejście z netu do reala i rozwijanie kontaktów
Hahaha, lol, dobre
To się nazywa przejście z netu do reala i rozwijanie kontaktów