LoL ja tu wpadlem wlasciwie przez przypadek...Szukalem opisow do radeona X700 trzeba bylo wkoncu wybrac sobie prezent gwiazdkowy.No ale tutaj zostałem.Ta strona jest po prostu genialna!Fachowe recenzje,mało reklam...Tak trzymać panowie a najwazniejsze ze Ci ktorzy tu pracują znają sie na rzeczy i wiedzą co robią
Kiaad, napisałem Ci już na forum, napiszę jeszcze raz tutaj: powyższy artykuł nie ma na celu zakomunikowania, że zamykamy PCLab.pl!!! )) Nie wiem, skąd Ci się to w ogóle wzięło!
Mnie czas leci tak szybko, że jak mi zakomunikowałeś, że piszesz powyższy artykuł i będzie gotowy "zaraz", to nawet nie zauważyłem, że wersję finalną otrzymałem dopiero miesiąc później ))
Agnes, kilka słów wyjaśnienia. Pamiętaj o tym, że boardowicze i czytelnicy to nie ta sama grupa osób. Ludzie na pecekomowym boardzie stanowili zaledwie garstkę na tle wszystkich, którzy czytali PC.com.pl. Podobnie jest obecnie na PCLab.pl - w godzinach "roboczych", gdy serwis przegląda około stu osób jednocześnie, na forum siedzą zaledwie 3-4 osoby. Forumowicze - choć jest ich ponad 1600 - to zaledwie kilka procent wszystkich czytelników. Większość odwiedzających nasz serwis wpada tu na parę minut, czyta newsy z danego dnia, ewentualnie jakiś nowy artykuł, po czym wraca do pracy. Tylko nieliczni (relatywnie - w odniesieniu do wszystkich) czytają forum.
Crash słusznie napisał, że na PC.com.pl brakowało forum - board był całkowicie niezależny od reszty serwisu - był zasadniczo pozostałością po "starym" pecekomie - tym jeszcze przed zmianą na niebieski layout. Obecnie, na PCLab.pl, forum mocno się wgryzło w strukturę serwisu i wiele problemów poruszonych w artykułach czy aktualnościach kontynuujemy właśnie na łamach forum.
"Wielka przeprowadzka", jak to określiłaś, objęła kilkaset, może kilka tysięcy osób. A wszystkich czytelników PC.com.pl było w 2001 roku około 100 tysięcy. Po odejściu Dyda z PC.com.pl, oglądalność serwisu nie spadła ani trochę. Oczywiście nie zamierzam tu nic ująć TwojePC - to świetny serwis już od samego początku swego istnienia. Ale po pierwsze, Dyd - z oczywistych względów - nie mógł opublikować informacji o powstaniu TwojePC na łamach PC.com.pl. Większość czytelników pecekoma nawet nie wiedziała, że powstało TPC. O serwisie dowiedzieli się jedynie ci, którzy przeglądają inne polskie portale komputerowe (na których pojawiła się informacja o otwarciu TwojePC). Na pewno wielu z nich zaczęło wtedy oglądać także TwojePC, ale wciąż odwiedzali PC.com.pl. Z przyzwyczajenia, a także dlatego, że wciąż na pecekomie pojawiały się nowe aktualności i artykuły. Nieprawdą jest zatem to, co napisałaś, jakoby Dyd - cytuję - "zgarnął większość jego użytkowników". Zdanie to odnosi się do użytkowników boarda - tu masz rację. Żył on własnym, całkowicie niezależnym od samego serwisu życiem, a jego użytkownicy, po otwarciu TwojePC, przenieśli się (prawie wszyscy) na nową lokację. Podkreślam, użytkowników tych było kilkaset, może kilka tysięcy. To pestka na tle wszystkich stu tysięcy.
Gdy zacząłem pracę na PC.com.pl, oglądalność serwisu wynosiła ok. 12 tys. wejść dziennie. Gdy go zamykaliśmy (półtora roku później), ogladalność wahała się od 16 do 20 tys. wejść dziennie (w poniedziałki zaliczaliśmy ponad 20 tysięcy!), a statystyki Gemiusowe zliczały około 150 tys. unikalnych czytelników każdego miesiąca. PC.com.pl był największym serwisem komputerowym w Polsce (tak! nawet komputery.wp.pl miał mniejszą oglądalność!) i po jego zamknięciu naprawdę masa ludzi nie wiedziała, na jaki inny sajt się przerzucić. Chyba ich największa część przeszła na Benchmarka, gdyż po wakacjach oglądalność wzrosła mu trzykrotnie (z 500 tys. odsłon miesięcznie do 1,5 mln).
My, jako redakcja PCLab.pl, i dawna redakcja PC.com.pl, nie jesteśmy już w stanie odzyskać wszystkich naszych dawnych czytelników (mówię o tych, którzy odwiedzali PC.com.pl przez ostatnie półtora roku życia serwisu). Część z nich nas odnalazła, ale nadal zdecydowana większość nie ma pojęcia o istnieniu PCLab.pl. Nie mamy jak do nich dotrzeć. W październiku posłałem list do tych czytelników PC.com.pl, z którymi wymieniałem się e-mailami. To było zaledwie kilka tysięcy osób. A pozostałe kilkadziesiąt tysięcy - przepadło... Mamy jednak pewne plany na wypromowanie serwisu . Ale to na razie tajemnica .
Oczywiście zupełnie odrębną sprawą jest to, że PC.com.pl był serwisem stworzonym przez Dyda i to jemu portal zawdzięczał tak dużą popularność. Jak ja tam zacząłem pracę, serwis był już znany w całej Polsce. Oglądalność udało mi się podnieść w ciągu roku zaledwie o połowę. A więc - kudos to Dyd!!!
a ja się tułałem po sieci, no może nie do końca ale nie trafiłem na twojepc.pl a na pc.comie przebywalem sporo wlasnie pod jego koniec, (wtedy mi stale zalozyli ) a na PCLabika trafilem dzieki Jamie Mastaha i dzieki im za to.
Dzieki za slowa krytyki - zawsze mile widziana, o ile konstruktywna. Twoja takowa jest, wiec THX...
Choc moze nie do konca sie z Toba zgadzam... Nadal uwazam, ze duza czesc dawnych uzytkownikow PC.com.pl po jego upadku tulala sie po sieci... Wiem to nie tylko z wlasnego doswiadczenia. Jezeli trafili na TwojePC to OK, ale dopiero po powstaniu PCLab.pl znalezli to, czego szukali. Takie moje skromne zdanie.
A co do istnienia forum na sp. PC.com.pl - kwestia techniczna... (oficjalnie nie istnialo, bylo "zawsze" w fazie planow - cos jak ten nasz czat )
hehehe
"I've been looking for You, pila ....."
To jest jakiś nowy serwis?? To czym sie różni ten serwis od innych to:
- mało reklam,
- bieżące testy (zamiast oczekiwania az kupią gazetę),
- brak przeładowania innymi działami.
Gratulacje utrzymania sie na rynku
..poprostu źle zrozumiałem
Crash słusznie napisał, że na PC.com.pl brakowało forum - board był całkowicie niezależny od reszty serwisu - był zasadniczo pozostałością po "starym" pecekomie - tym jeszcze przed zmianą na niebieski layout. Obecnie, na PCLab.pl, forum mocno się wgryzło w strukturę serwisu i wiele problemów poruszonych w artykułach czy aktualnościach kontynuujemy właśnie na łamach forum.
"Wielka przeprowadzka", jak to określiłaś, objęła kilkaset, może kilka tysięcy osób. A wszystkich czytelników PC.com.pl było w 2001 roku około 100 tysięcy. Po odejściu Dyda z PC.com.pl, oglądalność serwisu nie spadła ani trochę. Oczywiście nie zamierzam tu nic ująć TwojePC - to świetny serwis już od samego początku swego istnienia. Ale po pierwsze, Dyd - z oczywistych względów - nie mógł opublikować informacji o powstaniu TwojePC na łamach PC.com.pl. Większość czytelników pecekoma nawet nie wiedziała, że powstało TPC. O serwisie dowiedzieli się jedynie ci, którzy przeglądają inne polskie portale komputerowe (na których pojawiła się informacja o otwarciu TwojePC). Na pewno wielu z nich zaczęło wtedy oglądać także TwojePC, ale wciąż odwiedzali PC.com.pl. Z przyzwyczajenia, a także dlatego, że wciąż na pecekomie pojawiały się nowe aktualności i artykuły. Nieprawdą jest zatem to, co napisałaś, jakoby Dyd - cytuję - "zgarnął większość jego użytkowników". Zdanie to odnosi się do użytkowników boarda - tu masz rację. Żył on własnym, całkowicie niezależnym od samego serwisu życiem, a jego użytkownicy, po otwarciu TwojePC, przenieśli się (prawie wszyscy) na nową lokację. Podkreślam, użytkowników tych było kilkaset, może kilka tysięcy. To pestka na tle wszystkich stu tysięcy.
Gdy zacząłem pracę na PC.com.pl, oglądalność serwisu wynosiła ok. 12 tys. wejść dziennie. Gdy go zamykaliśmy (półtora roku później), ogladalność wahała się od 16 do 20 tys. wejść dziennie (w poniedziałki zaliczaliśmy ponad 20 tysięcy!), a statystyki Gemiusowe zliczały około 150 tys. unikalnych czytelników każdego miesiąca. PC.com.pl był największym serwisem komputerowym w Polsce (tak! nawet komputery.wp.pl miał mniejszą oglądalność!) i po jego zamknięciu naprawdę masa ludzi nie wiedziała, na jaki inny sajt się przerzucić. Chyba ich największa część przeszła na Benchmarka, gdyż po wakacjach oglądalność wzrosła mu trzykrotnie (z 500 tys. odsłon miesięcznie do 1,5 mln).
My, jako redakcja PCLab.pl, i dawna redakcja PC.com.pl, nie jesteśmy już w stanie odzyskać wszystkich naszych dawnych czytelników (mówię o tych, którzy odwiedzali PC.com.pl przez ostatnie półtora roku życia serwisu). Część z nich nas odnalazła, ale nadal zdecydowana większość nie ma pojęcia o istnieniu PCLab.pl. Nie mamy jak do nich dotrzeć. W październiku posłałem list do tych czytelników PC.com.pl, z którymi wymieniałem się e-mailami. To było zaledwie kilka tysięcy osób. A pozostałe kilkadziesiąt tysięcy - przepadło... Mamy jednak pewne plany na wypromowanie serwisu
Oczywiście zupełnie odrębną sprawą jest to, że PC.com.pl był serwisem stworzonym przez Dyda i to jemu portal zawdzięczał tak dużą popularność. Jak ja tam zacząłem pracę, serwis był już znany w całej Polsce. Oglądalność udało mi się podnieść w ciągu roku zaledwie o połowę. A więc - kudos to Dyd!!!
Dzieki za slowa krytyki - zawsze mile widziana, o ile konstruktywna. Twoja takowa jest, wiec THX...
Choc moze nie do konca sie z Toba zgadzam... Nadal uwazam, ze duza czesc dawnych uzytkownikow PC.com.pl po jego upadku tulala sie po sieci... Wiem to nie tylko z wlasnego doswiadczenia. Jezeli trafili na TwojePC to OK, ale dopiero po powstaniu PCLab.pl znalezli to, czego szukali. Takie moje skromne zdanie.
A co do istnienia forum na sp. PC.com.pl - kwestia techniczna... (oficjalnie nie istnialo, bylo "zawsze" w fazie planow - cos jak ten nasz czat
Pozdrowienia