Jak dla mnie to to są popłuczyny po pomyśle Acera z Ferrari. I to już nie będzie to, bo Ferrari znają i szanują również ludzie kompletnie nie zainteresowani motoryzacją, natomiast Lambo jest mniej popularne.
Ja o wiele bardziej lubię Lamborghini niż Ferrari. Jak będę miał już Lamborka (Murcielago, ale w sumie Gallardo styknie) to kupię sobie laptopa do kompletu
Beznadziejne. Skoro ma mieć unikalne otwieranie to pownien mieć ekran na wierzchu i móc też pracować w pozycji zamkniętej rozpoznając pismo. Teraz to ozdobny gniot.
Czerwony to kolor Ferrari, Lamborghini identyfikowane jest właśnie z zółtym...
Tak czy inaczej... mnie się podoba. J. w. chciałbym poznać specyfikację oraz cenę, żeby porównać który szybszy
wiem wiem, ale ja tam nie lubię żółtego koloru, a szczególnie samochodów o tym kolorze
najlepiej to jakas fuzje z Daewoo
a co do laptopa - biore, jak nie maja co z nim zrobic
Ach! Kocham Lamborghini