Właśnie stoje przed wyborem czy brać konsole czy kupować PC za ok 4,500 (do grania). Mam laptopa do pracy (czyt. nie do grania) ale jak widze jakie gry sie mają pojawić tj. HOM&M 5 i Oblivion plus jeszcze kilka nowości to chyba myślę bardziej o PC... A najgorsze jest to że czasu do grania to też nie mam za dużo Btw wiem że oblivion też bedzie na konsole ale dobre RPG i strategie (gatunki gier które sobie najbardziej cenie) to głównie domena PC więc chyba sobie sam odpowiedziałem...
osobiscie mysle ze w warunkach polskich to glownie chodzi o cene, kogo stac by 2x wywalic kase, majac konsole i tak bym musial miec komputer a majac komputer mam juz wszystko w jednym...poprostu idzie grac w slabszych detalach problem by byl gdyby nie bylo czegos takiego jak wybor poziomu grafiki...ale to by drastycznie spadla grywalnosc, bo jak kogos nie stac na najnowsze osiagniecia techniki to go nie stac...a banku nie okradnie
Pierwsza strona artykulu to wg mnie same banaly - ale na moja ocene moze wplywac sylwestrowe szalenstwo Za to druga strona jest swietna, ukazuje podejscie do tematu w rzadko spotykany sposob. Dlatego daje 5+/6 za tekst
CYTAT
Jedni po prostu lubią siąść sobie przed swoją 42-calową plazmą w samych slipkach, z piwem w jednej ręce, joypadem w drugiej, kobietą gdzieś pośrodku i zagrać w coś w stylu Tekkena.
Jakoś nie przekonują mnie możliwości sprzętowe konsol... Ciekawe, która postawi się (na bieżący moment, nie mówię co będzie za kilka miesięcy) A64 X2 4800+ i do tego 2x 7800 GTX SLI. Za pół roku będą lepsze proce i lepsze grafiki a konsole niestety te same, za kolejne pół roku znów i znów. Generalnie według mnie konsole są dla dzieci i Amerykanów, czyli McLudzi.
Człowiecze, ale nie każdy pójdzie po tak wypasionego i strasznie drogiego Peceta, zeby zagrać dosłownie w kilka mocnych tytułów. Co z tego, że będa lepsze proce i lepsze grafy, skoro i tak gry tworzone są dla jak największej grupy odbiorców. Wystarczy spojrzec na większośc tytułow od EA. czy to jest jakaś powalająca grafika ? Czy w Fifie2006 piłkarze mają włosy jak Syrenka Nalu ? Nie, bo mają krótkie i mocno wyżelowane ^__^
Gdyby każda gra na PC wykorzystywała choćby pełne mozliwosci GF6800, to w grach byłaby naprawdę odlotowa grafika. Dlatego uważam, że pod tym względem jedną lepszych gier jest Far Cry. Gra z małego studia, weszła bez większego szumu, a narobiła niezłego rabanu
Poprzednia generacja konsol nie miała szans z PC ze względu na rzałosną rozdzielczość jaką oferował TV. Obecnie HDTV ma już przyzwpitą rozdzielczość. Ale niestety 360 nie ma myszy i klawiatury a PS3 pewnie też mieć nie będzie. A do wielu gier np RTS mysz jest niezbędna. Do tego choć obecnie konsole mająsuper sprzęt to niestety nie zmienią się przez lata. Za 2 lata przeciętny PC będzie miał taki sprzęt. Gdyby dali mysz i klawiaturę i na start jakiś dobry RTS i strategię turową to by zdobyli nowy rynek. No i brak w 360 wyjścia DVI, które by umożliwiło granie na monitorze. HDTV są śmiesznie drogie a nie oferują więcej niż monitory.
Konsole mają tylko jedną wadę - gry na nie są bardzo drogie, przynajmniej dla Polaków. Konsole są to zabawki dla dzieci, kupowane z okazji gwiazdki albo komunii, a rodzice na co dzień mają ograniczony budżet. Dlatego lepiej jest kupić PCta, dzieciak się czegoś nauczy, choćby miał formatować dysk co tydzień, a gry sam sobie załatwi Zresztą na PCtach można emulować wiele konsol starszej generacji, PS1 (ePSXe rulez!), Nintendo 64, Super Nintendo (SNES), Gameboy Advance, oraz starych komputerów-zabawek takich jak Atari XL, ST , C64 i Amiga (fani się obrażą że te wspaniałe komputery służyły także do pracy, ale teraz już nie (jest 21 wiek, do pracy są PC-ty)).
Moim zdaniem grywalność nie ma nic wspólnego z fotorealizmem, można się świetnie bawić na klasycznej ale dopracowanej pod względem grywalności grze z niedoskonałą, abstrakcyjną grafiką, a na kolejnym, niczym się nie różniącym od poprzedniego First Person Shooterze ziewać z nudów.
Zaraz sie tutaj zleca fanatycy kilku roznych obozow
pegasus rules
Btw wiem że oblivion też bedzie na konsole ale dobre RPG i strategie (gatunki gier które sobie najbardziej cenie) to głównie domena PC więc chyba sobie sam odpowiedziałem...
tak trzymać
osobiscie mysle ze w warunkach polskich to glownie chodzi o cene, kogo stac by 2x wywalic kase, majac konsole i tak bym musial miec komputer a majac komputer mam juz wszystko w jednym...poprostu idzie grac w slabszych detalach
Co do PC vs. Konsole. Rozwiązanie jest jedno. Mieć i PCta na czasie i Konsolę. Rozrywki dostarczać będą 2 obozy. Niestety drogiej rozrywki.
moj kumpel ostatnio kupil sobie konsole gralem u niego moze to i fajne ale jakos PC mnie bardziej przekonuje
Człowiecze, ale nie każdy pójdzie po tak wypasionego i strasznie drogiego
Peceta, zeby zagrać dosłownie w kilka mocnych tytułów. Co z tego, że będa
lepsze proce i lepsze grafy, skoro i tak gry tworzone są dla jak największej
grupy odbiorców. Wystarczy spojrzec na większośc tytułow od EA. czy to jest
jakaś powalająca grafika ? Czy w Fifie2006 piłkarze mają włosy jak Syrenka Nalu ?
Nie, bo mają krótkie i mocno wyżelowane ^__^
Gdyby każda gra na PC wykorzystywała choćby pełne mozliwosci GF6800, to
w grach byłaby naprawdę odlotowa grafika.
Dlatego uważam, że pod tym względem jedną lepszych gier jest Far Cry.
Gra z małego studia, weszła bez większego szumu, a narobiła niezłego rabanu
Dlatego lepiej jest kupić PCta, dzieciak się czegoś nauczy, choćby miał formatować dysk co tydzień, a gry sam sobie załatwi
Zresztą na PCtach można emulować wiele konsol starszej generacji, PS1 (ePSXe rulez!), Nintendo 64, Super Nintendo (SNES), Gameboy Advance, oraz starych komputerów-zabawek takich jak Atari XL, ST , C64 i Amiga (fani się obrażą że te wspaniałe komputery służyły także do pracy, ale teraz już nie (jest 21 wiek, do pracy są PC-ty)).
Moim zdaniem grywalność nie ma nic wspólnego z fotorealizmem, można się świetnie bawić na klasycznej ale dopracowanej pod względem grywalności grze z niedoskonałą, abstrakcyjną grafiką, a na kolejnym, niczym się nie różniącym od poprzedniego First Person Shooterze ziewać z nudów.