komentarze
apa-sfZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
apa-sf2006.01.02, 14:03
Gratuluje artykułu - miła lektura smilies/smile.gif

Ja osobiście lubię konsole ale mimo to wybrałem do grania PC. Nie podzielam zdania, iż trzeba tutaj co chwilę wydawać fortunę "żeby pograć". Czasy, kiedy wywalałem kupę kapusty na sprzęt mineły już dawno (ech to P100 w 1995 za ponad 10 000pln, jak mi doom zasuwał i wszystko inne, i to cudne MIDI samplowane na AWE32 i Qsound, ktoś to jeszcze pamięta? smilies/wink.gif ).
Obecnie moja receptura na dobrą rozrywkę grową jest prosta - zakup PC na poziomie średniej półki, czasami nawet nieco niżej. Po pół roku wystarczy dorzucić tylko trochę ramu (200pln = 1 gra na nową konsolę). A gry? Jest całe multum tytułów "z przeszłości" (z przed roku, 2,3,4,5 lat), które potrafiły wciągnąć na wiele tygodni a ja zawsze nie miałem czasu w nie zagrać - teraz mam smilies/smile.gif
+ do tego jedna gra "na czasie", która przypadła mi do gustu i jestem szczęśliwy smilies/wink.gif

Gry perełki za kilkadziesiąt złotych w edycjach kolekcjonerskich, to czego nie można dostać = p2p + 1 "drogi" tytuł z ostanich miesięcy. Tytuły do "zagrania" mam rozpisane na najbliższe 3 kwartały smilies/bigsmile.gif
sonic91Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sonic912006.01.02, 14:00
No jak widac Xbox 360 jak i Playstation 3 robi wielkie wrażenie wyglad pokazuje ze jest czyms wiecej od playstation2 jak i xbox ma duzy procesor obie sa fajnie i robia na mnie wielkie wrazenie tylko zas duzo kosztuje smilies/kwasny.gif ale co tam nowe technologie nowy sprzet czeba za cos płacic pozdrawiam smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2006.01.02, 13:54
CYTAT(m_lesiu @ 2 Styczeń 2006, 00:58) <{POST_SNAPBACK}>
Biorąc pod uwagę polskie realia (zdolność finansową przeciętnego Kowalskiego) PCty zdecydowanie wygrywają. Są bardziej uniwersalne a i za cenę 2000 - 2500 zł (cena nowych konsol) można kupić całkiem przyzwoity sprzęt do grania (średnie detale, rozdzielczość 800x600 lub 1024x768) w większość nowszych gier. Bez problemu pooglądasz sobie na tym filmy, posłuchasz MP3. Nie wspomnę tu o przeglądaniu internetu, korzystaniu z komunikatorów itp, itd. Kolejną zaletą PCta jest to, że wszelkie uaktualnienia (sterowniki, łatki do gier, nowe wersje kodeków czy w ogóle - nowe kodeki) są w zasadzie ogólnodostępne i bez problemu można je pobrać i zainstalować. Nawet jak nie masz dostępu do internetu, takie rzeczy są dołączane na płytkach do różnych czasopism komputerowych.

Z drugiej strony, gdyby zarobki przeciętnego Polaka były wyższe (albo na odwrót - ceny sprzętu proporcjonalne do zarobków), z miłą chęcią kupiłbym i konsolę i PCta.

Mielibyśmy wtedy zupełnie inne podejście, inną świadomość: abstrachując - gdybym zarabiał 1000$ miesięcznie, nie zastanawiałbym się, jaką grę kupić tylko po prostu poszedłbym i ją kupił (w przypadku konsol wydatek 200 - 300zł raz na 2 - 3 miesiące przy takich teoretycznych zarobkach to żaden problem). Znudził mi się telewizor 21"?? Proszę bardzo - idę do sklepu i kupuję panoramę 32", przecież stać mnie na to.


Za 3000zł to się dobrego PC do gier nie kupi. Za 10000tyś to i owszem, ale nawet taki sprzęt nie dorówna XBoxowi360.

Ja w przeliczeniu zarabiam około 970$ na rękę i nie kupuję orginałów bez zastanowienia, tym bardziej nie kupuje jednego telewizora za drugim, i myśle, że gdybym zarabuał te 230zł miesięcznie więcej to by to nie zmieniło mojego podejścia do wydawania.

Poza tym zakup 32" TV nie ma sensu. Ma taką samą rozdzielczość jak 21". Ja tam uważam, że wystarczy 24" monitor o rozdzielczości 1920x1200. Wystarczy tylko odpowiednio blisko siedzieć.

CYTAT(clawz @ 2 Styczeń 2006, 02:19) <{POST_SNAPBACK}>
Mysle, ze jak dlugo w tym kraju nie bedzie klasy sredniej , tak popyt na zabawki rodzaju "next gen konsole" i "wypasiony pecet" bedzie slaby. Ciekawe jest natomiast to, jakie jest zainteresowanie i emocje zwiazane z marketingowymi premierami tych produktow. Najnowszych konsol ktorych oficjalnej dystrybucji w Polsce nie ma. Najdrozszych podzespolow do peceta ktore widnieja w cennikach, a przy probie ich zakupu, rozczarowanie. Pewnie dlatego ze o takich rozczarowanych nikt nie slyszal , bo to promil spoleczenstwa ktorych stac na zakup, lub takich co to irracjonalnie wydaja pieniadze. Inna kwestia jest, ze przeszkadza mi bardzo coraz wieksza, niebezpieczna juz skutecznosc reklam. Mlode pokolenia, czy wiecej zyskuja, czy tez traca zapytajcie siebie sami. Zapytajcie przecietnego polaka o podstawowe fakty dotyczace historii kraju, religii lub kultury narodowej. Nastepnie zadajcie pytanie co to jest Nokia, Microsoft, Mcdonald, Coca-Cola .... i czy potrafia panstwo wymienic przynajmniej 2 rodzaje ich produktow. Boje sie ze glowa kazdego z nas juz dzis miesci za duzo informacji na temat produktow marketingu, zostawiajac coraz mniej miejsca na te bardziej przydatne rzeczy. Inwestuje nasze emocje w swiat wirtualny, uzywajac naszych najbardziej prymitywnych uczuc , jakie w nas siedza. Czyni nas ubozszymi bardziej, niz bylibysmy bez tego calego spamu.


No niestety fakt, że u nas są problemy z dostępnością. Jak kupowałęm 7800GTX Asusa to w całej Warszawie nie było. Było kilka sztuk Leadteka i Gigabyte. Musiałem tydzieńczekać, aż Komputronik sprowadzi. :/
A słyszałęm kolesia co się cieszył że kupił GF6600, komentował, że ma prawie tak dobrą kartę jak GF6800, czyli że ma prawie najlepszą z możliwych. :/

Za to znajomość popularnych produktów uważam za znacznie bardziej przydatną niż znajomość historii, religii czy kultury. Zwłaszcza religii, którą uważam za bzdurę.

CYTAT(Hamil_Hamster @ 2 Styczeń 2006, 03:33) <{POST_SNAPBACK}>
Conajmniej do dobrej jakości to trzeba mieć dobre LCD 17", a to ok. 1500zł. Wyżej to kwestia wyłącznie wymagań odnośnie rozmiarów ekranu. smilies/smile.gif

Ale nie o tym chciałem.

Dopiero zaczołem czytać art. i zaintrygowało mnie stwierdzenie

Skąd ten pomysł? smilies/scratchhead.gif


17-19 to kwestia rozmiaru. Te monitory mają 1280x1024. Jak się chce 1600x1200 to trzeba 20", jak się chce 1920x1200 to trzeba 24".

Taniej było zrobić jeden układ i tylko trochę go zmodyfikować.
Zresztą grafika pierwszego XBoxa jest podobna do GF4*00. Grafika w PS3 będzie podobna do GF7800GTX.

CYTAT(Marecky @ 2 Styczeń 2006, 11:47) <{POST_SNAPBACK}>
Wedlug mnie sprawa podejscia do konsol jest uwarunkowana bardzo wiekiem i doswiadczeniem co do roznych platform. Bez urazy dla mlodszych, ale co wy wiecie o miodnych grach i konsolowych super grach.
Ja zaczynalem od niby konsoli, pozniej Atari, Amiga, PC +PlayStation, PC +Playstation2.
Jesli chodzi o gry, czyli to co najwazniejsze w konsolach to zawsze byly tam miodne tytuly na maxa, grafika byla na drugim planie co nie znaczy ze byla zla. Kto nie gral swego czasu w Gran Turismo, Metal Gear Solid, Devil May Cry, Tekken itp itd te nie wie co to znaczy dobra gra. Bardzo wkurza mnie podejscie mlodszych rocznikow, ktore zaczynaly juz od PC i nie pamietaja gier typu Prince of Persia, Giana Sisters, Wings of Fury czy Cannon Fodder. Teraz musi byc super hiper ultra grafika, wygladzane krawedzie i wszystkiego napackane na ekranie a i to nie raz jest niewystarczajace.
Sam do PC nic nie mam i uwielbiam grac w FPP, RTS czy RPG oraz emulatora Amigi 500 co na konsoli jest beznadziejne, ale za to wyscigi, platformowki, przygodowe, bijatyki, sportowe a takze RPG (Final Fantasy) itp na konsoli sa boskie i jest o wiele klimatyczniej grac np w survival horror na tv po ciemku.
Jako gracz, ktory doswiadczyl grania na atari / c64 i psone mysle ze bardziej dostrzegam miodnosc gry a na drugim planie zawsze bedzie dla mnie antyaliasing x16 smilies/wink.gif
Zobaczcie ile nowych gier jest na PC a ile jest takich, ktore warte sa ceny oryginalu. Chyba niezbyt duzo.
Nieuzasadniony jest argument ze na PC mozna sobie "kopie" nagrywac a na konsole od razu trzeba oryginaly. G..uzik prawda. Sciagasz obraz i jazda, koszt dvd = gierka smilies/smile.gif
Wlasnie pogralem troche w Resident Evil 4, kurka co za klimat i grafika.
Na koniec chcialbym (chociaz to nierealne) aby programisci - tworcy gier na PC tak je pisali aby sprzet byl wykorzystywany w takim stopniu jak jest wykorzystywany przez gry konsolowe, czyli bardzo duzym. Wkurza mnie ze nawet gry ktore wygladaja przecietnie czy torowki z wlaczonym AA od razu chodza jakby niewiadomo jak wygladaly. Ktos napisal ze konsola to skarbonka bez dna smilies/scratchhead.gif Chyba cos sie temu komus pochrzanilo bo jak kupisz konsole to koniec kosztow a do kompa ciagle cos trzeba dokupywac bo juz nie wystarcza pamieci albo korci bo cos nowego wyszlo.
Obojetnie co preferujecie, prosze aby bardziej doceniac grywalnosc i klimat gry a nie tylko grafike !!! Zgodze sie takze z jednym przedmowca ze duzo zalezy od TV, sam fakt ze gra sie na np 28" powoduje ze grafika moze sie wydawac gorza bo piksele robia sie wieksze, jakby PS2 podlaczyc do 14" to bedzie lepiej wygladac ale nie o to chodzi do ch...ry.
Aktualny PC to ostatni desktop jaki mam, nastepny i najlepszy zestaw jaki zamierzam miec to laptop do netu, pracy, gier - strategii i turowek oraz serii HOMM smilies/bigsmile.gif oraz konsolke do giercowania samemu i z kumplami przed duzym TV.


Zaczynałem od Spectrum, Później była Amiga, Później już kolejne PC zaczynając od 386.
I uważam, że grywalność jest ważna, ale grafika musi być na dobrym poziomie.
Dokładnie tak jak napisałęś. Z uwagi na żałosną rozdzielczość na konsoli można grać najwyżej na 14" powyżej to trzeba się coraz dalej od TV oddalać.

CYTAT(ixxos1 @ 2 Styczeń 2006, 13:09) <{POST_SNAPBACK}>
A ja uważam, że konsole rzeczywiście zagrożą pozycji pecetom do gier.
Dlaczego??
Poprostu konsole są tańsze, już teraz jak zauważył autor artykułu gier na pc sprzedaje się coraz mniej.
Mocny PC do gier kosztuje średnio 2-4 razy więcej niż konsola(z tych nowych generacji), a to jest już wystarczający powód by zatwardziały gracz przesiadł się na właśnie konsole, i ma sprzęt na 3-4 lata.
Że nie ma myszy czy klawiatury to nie problem przecież można dołączyć

A te bardzo drogie karty graficzne czy SLI, Crosfire
to tylko gwóźdź do trumny dla pecetowych gier. Karta taka często jest droższa (w okolicach 2000zł) niż cała konsola a okazuje się, że dobrze by było gdyby była jeszcze jedna bo jedna jest ciut za słaba smilies/Up_to_something.gif , a za rok czy dwa znowu zmiana
to jest śmieszne i żenada ze strony producentów kart.
Albo zaczną obniżać ich ceny albo stracą całkowicie ten rynek.

Nie, nie mówie że PC do gier znikną całkowicie, na pewno wciąż będą dla tych którzy chcą sobie pograć od czasu do czasu, jednak związku z tym szybkość i te wszystkie nowe technologie troche przychamują, więcej będzie płyt głównych z zintegrowanycmi chipami graficznymi, czy kart low-endowych za małe pieniądze, a te super high zniką, bo będzie na nie zbyt małe zapotrzebowanie,
mniej będzie premier, nowości - gdy pokaże się nowa konsola to później ten chip powędruje do kart PC-towych (obecnie jest zazwyczaj odwrotnie)

Tak jak pisałem
konsole dla zatwardziałych graczy
pc -dla tych co chcą sobie czasem pograć "przy okazji"

Tak uważam, i myśle, że to są właściwe spostrzeżenia tego co się już dzieje na rynku globalnym, nowe konsole to tylko potwierdzą


Na PC sprzedaje się coraz więcej, jednak ten wzrost jest znacznie mniejszy niz na Konsole.

Sam planowałem kupić 360, ale myślałem, że będzie mieć wyjście DVI, mysz i klawiaturę. Bez tego tak jak poprzednia generacja nadaje się tylko do grania w zręcznościówki na TV. A wydanie 3000zł, żeby pograć w Gotham Racing to zdecydowanie za dużo, a jak dla mnie to jedyna gra w którą chciał bym pograć z oferty 360. Z tylko XBoxowych gier jedynie w Midtown Madnes bym chciał pograć a z PS2 w Gran Turismo. Moim zdaniem UE zamiast MS powinna przyczepić się do twórców gier (MM3 to akurat też MS smilies/Up_to_something.gif ). Jak by płacili 2miliony$ za każdy dzien kiedy ich gra jest dostępna na konsolę a nie dostępna na PC to by się nauczyli na jakie platformy trzeba pisać.


CYTAT(Andree @ 2 Styczeń 2006, 12:16) <{POST_SNAPBACK}>
Zresztą kto mi zabroni napisać własną grę na PS2 i w nią grać ?

Sony. A MS może zabronić wydania gry na Konsolę. Do tego trzeba im zapłacić za taką zgodę. W końcu jakoś muszą odzyskać kasę, którą wydają na produkcje konsol.
Hamil_HamsterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hamil_Hamster2006.01.02, 13:22
CYTAT(Pablo_el @ 2 Styczeń 2006, 04:04) <{POST_SNAPBACK}>
od samego billa smilies/wink.gif

to mial byc podobno 64 potokowy uklad ale jak wyszlo w koncu to nie wiem smilies/wink.gif

r500 robili inni ludzie i ma całkiem różną architektue od wszystkich używanych dotąd GPU. A X1900 zapowiada się na rozwinięcie r520. A raczej jego uchlastanego brata spotkanego w X1600.

Czyli bzdura z tym porównaniem do X1900.
*Konto usunięte*2006.01.02, 13:17
CYTAT(Andree @ 1 Styczeń 2006, 23:59) <{POST_SNAPBACK}>
MS tym razem się postarał żeby tych zabezpieczeń nie można było tak łatwo złamać jak w przypadku starego XBOXa.
To nie znaczy że ta konsola nie zostanie złamana, ale trzeba będzie na to poczekać. Do tego dochodzi problem dystrybucji mod-chipów, które są w Ameryce i wielu innych krajach nielegalne i ich skomplikowana instalacja, nawet otwarcie XBOXA 360 jest niełatwe (w przeciwieństwie do starego XBOXa).

Co do PS3 to myślę że Sony nieprzypadkowo zastosowało napęd BlueRay, głównym powodem tej decyzji z pewnością były lepsze zabezpieczenia płyt BR oraz wysoka cena nagrywarek BR i nośników zapisywalnych, które mogą sprawić że piractwo będzie nieopłacalne (przynajmniej do czasu spadku cen płyt BR).

XBoxa 360 już złamali, modchipy będą na rynku w ciągu 3 miesięcy.
Z PS3 będzie gorzej. Nie mam wątpliwości że utrudnienie piractwa to jedyny powód dla BR. No ale dzięki temu Sony straci wielu klientów na rzecz MS.
smileZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
smile2006.01.02, 13:10
tematyka felietonu ok, realizacja dobra, ale autor mógłby częściej korzystać z genialnego rozwiązania jakim jest... akapit. za dużo tekstu w jednym ciągu źle się czyta, nie daje oddechu, nie pozwala uporządkować sobie skądinąd pogmatwanej treści, z której... niewiele wynika, co słusznie zauważono w podsumowaniu smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2006.01.02, 13:09
A ja uważam, że konsole rzeczywiście zagrożą pozycji pecetom do gier.
Dlaczego??
Poprostu konsole są tańsze, już teraz jak zauważył autor artykułu gier na pc sprzedaje się coraz mniej.
Mocny PC do gier kosztuje średnio 2-4 razy więcej niż konsola(z tych nowych generacji), a to jest już wystarczający powód by zatwardziały gracz przesiadł się na właśnie konsole, i ma sprzęt na 3-4 lata.
Że nie ma myszy czy klawiatury to nie problem przecież można dołączyć

A te bardzo drogie karty graficzne czy SLI, Crosfire
to tylko gwóźdź do trumny dla pecetowych gier. Karta taka często jest droższa (w okolicach 2000zł) niż cała konsola a okazuje się, że dobrze by było gdyby była jeszcze jedna bo jedna jest ciut za słaba smilies/Up_to_something.gif , a za rok czy dwa znowu zmiana
to jest śmieszne i żenada ze strony producentów kart.
Albo zaczną obniżać ich ceny albo stracą całkowicie ten rynek.

Nie, nie mówie że PC do gier znikną całkowicie, na pewno wciąż będą dla tych którzy chcą sobie pograć od czasu do czasu, jednak związku z tym szybkość i te wszystkie nowe technologie troche przychamują, więcej będzie płyt głównych z zintegrowanycmi chipami graficznymi, czy kart low-endowych za małe pieniądze, a te super high zniką, bo będzie na nie zbyt małe zapotrzebowanie,
mniej będzie premier, nowości - gdy pokaże się nowa konsola to później ten chip powędruje do kart PC-towych (obecnie jest zazwyczaj odwrotnie)

Tak jak pisałem
konsole dla zatwardziałych graczy
pc -dla tych co chcą sobie czasem pograć "przy okazji"

Tak uważam, i myśle, że to są właściwe spostrzeżenia tego co się już dzieje na rynku globalnym, nowe konsole to tylko potwierdzą
Jarq87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jarq872006.01.02, 12:47
CYTAT(Hetman @ 1 Styczeń 2006, 23:49) <{POST_SNAPBACK}>
Autor trochę za dużo czasu spędził z angielskimi tekstami a za mało z polskimi smilies/wink.gif .

Fajnie jest pobawić się słowami ale muszą być dobrane idealnie celnie a nie "tak mniej więcej". Sporo nieprecyzyjnie użytych słów, własnie wybranych na podstawie "podobnych" obcojęzycznych. Bardzo zawikłane konstrukcje.
Słowem - ciężko się to czyta, choć nie jestem burkiem spod budki z piwem. Ciężko jest zostać z umysłem przylepionym do tekstu, bo po prostu odpływa i znaczenie ucieka, a wzrok ślizga się po kolejnych zdaniach. Mniej formy a przystępniejsza treść smilies/wink.gif ! Krótsze akapity, bardziej przyjazne (prostsze) konstrukcje zdań.
Nie żądam prymitywizmu smilies/tongue.gif , po prostu dajmy poczytać wszystkim i nie róbmy z nich "yntelygentów", żeby nie nabrali podobnych nawyków. Niech to będzie łatwe do przyswojenia i przyjemne w czytaniu smilies/bigsmile.gif .

Temat fajny i ciekawie ujęty, artykuł merytorycznie wypas smilies/thumbup.gif .

w 100% sie zgadzam smilies/smile.gif !!!! miałem niemal identyczne odczucia po przeczytaniu smilies/smile.gif
MareckyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marecky2006.01.02, 12:34
--> Andree. Jak kupisz PS2 to nie zapomnij o Gran Turismo, Metal Gear Solid, Devil May Cry i Resident Evil. Przynajmniej jedna z nich powinna cie porwac na wiele godzin na dobe smilies/bigsmile.gif
GraveZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Grave2006.01.02, 12:32
Artykuł jest nie tyle ciężki co stylistycznie niejednorodny. Zdania "wzniosłe" przeplatają się ze zdaniami banalnymi, sporo kolokwializmów, które rażą, skoro autor już się zdecydował pisać z użyciem bardziej bogatych środków językowych. Trzeba się na coś zdecydować, w przeciwnym razie efekt końcowy jest nienajlepszy.

Poza niejednorodnością stylu, miejscami widać, że autor w swoich próbach tworzenia "rozbudowanych" zdań się pogubił nie uniknikając błędów (najczęściej frazeologicznych bądź składniowych).

Natomiast w odniesieniu do treści, miałem nadzieję, że dowiem się nieco więcej z tego artykułu - jest zbyt krótki - może jakiś suplement;)?
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2006.01.02, 12:16
Nie napisałem że moje płyty są nielegalne smilies/tongue.gif
Poza tym na zmodowanej PS2 można uruchomić wiele ciekawych programów takich jak odtwarzacze DVD, DIVX napisanych przez amatorów. Programów tych nie można uruchomić na niezmodowanej konsoli.
Zresztą kto mi zabroni napisać własną grę na PS2 i w nią grać ?
*Konto usunięte*2006.01.02, 12:10
CYTAT(Andree @ 2 Styczeń 2006, 11:59) <{POST_SNAPBACK}>
Miałem na myśli niezmodowaną konsolę XBOX 360, dopóki nie zrobią modchipa to jest skarbonka bez dna. Taka jest polityka producentów, dotują konsole i odzyskują pieniądze z nawiązką sprzedając gry. Konsument ma siedzieć cicho i konsumować, bo nie ma prawa napisać programu do posiadanej przez siebie konsoli (ani uruchomić programu napisanego przez innego amatora).
Sam planuję sobie kupić zmodowanego PS2, płyty DVD do niej już mam :wink:


Czyli lepiej być złodziejem.
Rzeczywiście źli, źli producenci konsol! Paskudy, krwiopijcy. Głupie Nintenfdo i ich nietypowe płytki z BC , trochę kłoptliwe dla piratów były.
Niedobrzy!
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2006.01.02, 11:59
Miałem na myśli niezmodowaną konsolę XBOX 360, dopóki nie zrobią modchipa to jest skarbonka bez dna. Taka jest polityka producentów, dotują konsole i odzyskują pieniądze z nawiązką sprzedając gry. Konsument ma siedzieć cicho i konsumować, bo nie ma prawa napisać programu do posiadanej przez siebie konsoli (ani uruchomić programu napisanego przez innego amatora).
Sam planuję sobie kupić zmodowanego PS2, płyty DVD do niej już mam :wink:
*Konto usunięte*2006.01.02, 11:57
CYTAT(Andree @ 2 Styczeń 2006, 11:35) <{POST_SNAPBACK}>
Za 20000 zł to sobie bym złożył kompa z dwoma Opteronami DualCore, takiego jak poniżej, tylko zamiast 2xQuadro 4500 bym włożył 2x7800GTX żeby zaoszczędzić trochę kasy.
http://www.audiovideoproducer.com/articles....jsp?id=35347-0
Nawet XBOX 360 z trzema jądrami by nie podskoczył temu potworowi smilies/lol2.gif


ile lat ma PS2? Chyba z 5? A Nintendo GameCube?? Nadal możne je kupić i bardzo miło grać. Już widzę taki wypasiony zestaw komputerowy po 5 latach jak się będzie prezentował.
Szrocisko, którego nikt nie weźmie za 1/10 ceny.
O ile oczywiście chłodzenie się na jednej z kart nie zatrze, a reszta nie rozsypie.

ps: nie mam konsoli ale widzę jej zalety
MareckyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marecky2006.01.02, 11:47
Wedlug mnie sprawa podejscia do konsol jest uwarunkowana bardzo wiekiem i doswiadczeniem co do roznych platform. Bez urazy dla mlodszych, ale co wy wiecie o miodnych grach i konsolowych super grach.
Ja zaczynalem od niby konsoli, pozniej Atari, Amiga, PC +PlayStation, PC +Playstation2.
Jesli chodzi o gry, czyli to co najwazniejsze w konsolach to zawsze byly tam miodne tytuly na maxa, grafika byla na drugim planie co nie znaczy ze byla zla. Kto nie gral swego czasu w Gran Turismo, Metal Gear Solid, Devil May Cry, Tekken itp itd te nie wie co to znaczy dobra gra. Bardzo wkurza mnie podejscie mlodszych rocznikow, ktore zaczynaly juz od PC i nie pamietaja gier typu Prince of Persia, Giana Sisters, Wings of Fury czy Cannon Fodder. Teraz musi byc super hiper ultra grafika, wygladzane krawedzie i wszystkiego napackane na ekranie a i to nie raz jest niewystarczajace.
Sam do PC nic nie mam i uwielbiam grac w FPP, RTS czy RPG oraz emulatora Amigi 500 co na konsoli jest beznadziejne, ale za to wyscigi, platformowki, przygodowe, bijatyki, sportowe a takze RPG (Final Fantasy) itp na konsoli sa boskie i jest o wiele klimatyczniej grac np w survival horror na tv po ciemku.
Jako gracz, ktory doswiadczyl grania na atari / c64 i psone mysle ze bardziej dostrzegam miodnosc gry a na drugim planie zawsze bedzie dla mnie antyaliasing x16 smilies/wink.gif
Zobaczcie ile nowych gier jest na PC a ile jest takich, ktore warte sa ceny oryginalu. Chyba niezbyt duzo.
Nieuzasadniony jest argument ze na PC mozna sobie "kopie" nagrywac a na konsole od razu trzeba oryginaly. G..uzik prawda. Sciagasz obraz i jazda, koszt dvd = gierka smilies/smile.gif
Wlasnie pogralem troche w Resident Evil 4, kurka co za klimat i grafika.
Na koniec chcialbym (chociaz to nierealne) aby programisci - tworcy gier na PC tak je pisali aby sprzet byl wykorzystywany w takim stopniu jak jest wykorzystywany przez gry konsolowe, czyli bardzo duzym. Wkurza mnie ze nawet gry ktore wygladaja przecietnie czy torowki z wlaczonym AA od razu chodza jakby niewiadomo jak wygladaly. Ktos napisal ze konsola to skarbonka bez dna smilies/scratchhead.gif Chyba cos sie temu komus pochrzanilo bo jak kupisz konsole to koniec kosztow a do kompa ciagle cos trzeba dokupywac bo juz nie wystarcza pamieci albo korci bo cos nowego wyszlo.
Obojetnie co preferujecie, prosze aby bardziej doceniac grywalnosc i klimat gry a nie tylko grafike !!! Zgodze sie takze z jednym przedmowca ze duzo zalezy od TV, sam fakt ze gra sie na np 28" powoduje ze grafika moze sie wydawac gorza bo piksele robia sie wieksze, jakby PS2 podlaczyc do 14" to bedzie lepiej wygladac ale nie o to chodzi do ch...ry.
Aktualny PC to ostatni desktop jaki mam, nastepny i najlepszy zestaw jaki zamierzam miec to laptop do netu, pracy, gier - strategii i turowek oraz serii HOMM smilies/bigsmile.gif oraz konsolke do giercowania samemu i z kumplami przed duzym TV.
*Konto usunięte*2006.01.02, 11:40
Faktycznie tekst ciekawy, tyle tylko że trzeba naprawdę się nieźle skupić aby nadążyć za gonitwą myśli autora. Brakuje trochę lekkości. Bardziej podchodzi mi on stylem do felietonu, ale znawcą żadnym nie jestem.
Co do tematu PC VS console:
Od razu napiszę że z konsolą nie miałem nigdy doczynienia i nie mam takiego zamiaru. Nie mam też kasy żeby mieć ciągle ful wypas kompa, a już na pewno żeby mieć i jedno i drugie. No i ceny gier - 300 złoty za strzelankę na tydzień grania to ja przepraszam ale dziękuję, a po sieci nie lubię grać. A takie gry jak Gothic czy TES na PC będą i nie jest mi szkoda wydać nawet 200 zł na grę i dodatki, ale grać w nią rok czasu. Do takich gier ful wypas grafika jest tylko miłym, acz nie koniecznym dodatkiem i tu (dla mnie) ujawnia się przewaga PeCeta.
Moim zdaniem PeCet był, jest i będzie nadal służył do granie (i nie tylko oczywiście). Obawiam się tylko dążenia producentów konsol do psełdooryginalności i wykupowania tytułów i z premedytacją nie dopuszczanie ich na rynek PC lub robienia tego z wielkim opóźnieniem. Takie zagrywki mogą co bardziej niecierpliwych "zmusić" do zakupu konsoli.
PeCeta chroni w tej chwili wielkość rynku a za 2;3 lata kiedy konsole staną sie "podstarzałymi dziadkami" w stosunku do PC to nikomu nie przyjdzie do głowy rozważać czy aby PC do grania czasami nie umiera. Producenci części do PC a w szczególności kart graficznych nie będą przecież liczyć tylko na zamówienia ze strony producentów konsol, bo zdechną z głodu.
No i sam wybór którą konsolę kupić żeby można pograć w ciekawe tytuły: tą czy tamtą(?) a na PC mogą wychodzić tytuły i z jednego "obozu" i z drugiego.
Przewagą konsol jest (a raczej była jak ostatnio czytam) ich idiotoodporność (idealne dla amerykańców, nie trzeba się zastanawiać po co jest ten drugi guzik bo jest tylko jeden smilies/smile.gif i żadnych dziwnych napisów że coś tam jest nie tak i trzeba nie daj boże pomyśleć i coś zadecydować samemu), chociaż te nowe cacuszka wypuszczane z pośpiechem (i nie dopracowane do końca) może podważą i ten obraz.
A finał będzie taki że dla każdego coś miłego, ale nie tak bardzo miłego jak by się chciało.
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2006.01.02, 11:35
Za 20000 zł to sobie bym złożył kompa z dwoma Opteronami DualCore, takiego jak poniżej, tylko zamiast 2xQuadro 4500 bym włożył 2x7800GTX żeby zaoszczędzić trochę kasy.
http://www.audiovideoproducer.com/articles....jsp?id=35347-0
Nawet XBOX 360 z trzema jądrami by nie podskoczył temu potworowi smilies/lol2.gif
*Konto usunięte*2006.01.02, 11:18
Ale i tak można złożyć taki komp żę żadna konsola z nim nie wygra

ASUS P5WD2 Premium
intel pentium 4 3,73 EE
4 GB ddr2
GeForce 7800 GTX EXtreme SLI
Creativ elite pro
itd. i żadna konsola poprostu nie wytnie tego sprzętu, natomiast konsole są poprostu tańsze bo taki komp to by 20 tyś zł a konsole po 4 tyś. Według mnie producenci kart, procesoró itd powiinni się zjednoczyć i zacząć lobbować za pc
*Konto usunięte*2006.01.02, 10:27
CYTAT(DeFik @ 2 Styczeń 2006, 10:23) <{POST_SNAPBACK}>
Ogólnie zgadzam się z twoim zdaniem. Merytorycznie art bardzo dobry smilies/thumbup.gif . Stylistycznie zbyt ciężki (przynajmniej niektóre fragmenty).


No racja styl ciężki, powiedziałbym jezykowo barokowy, fragmentami.
DeFikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DeFik2006.01.02, 10:23
CYTAT(Hetman @ 1 Styczeń 2006, 23:49) <{POST_SNAPBACK}>
Autor trochę za dużo czasu spędził z angielskimi tekstami a za mało z polskimi smilies/wink.gif .

Fajnie jest pobawić się słowami ale muszą być dobrane idealnie celnie a nie "tak mniej więcej". Sporo nieprecyzyjnie użytych słów, własnie wybranych na podstawie "podobnych" obcojęzycznych. Bardzo zawikłane konstrukcje.
Słowem - ciężko się to czyta, choć nie jestem burkiem spod budki z piwem. Ciężko jest zostać z umysłem przylepionym do tekstu, bo po prostu odpływa i znaczenie ucieka, a wzrok ślizga się po kolejnych zdaniach. Mniej formy a przystępniejsza treść smilies/wink.gif ! Krótsze akapity, bardziej przyjazne (prostsze) konstrukcje zdań.
Nie żądam prymitywizmu smilies/tongue.gif , po prostu dajmy poczytać wszystkim i nie róbmy z nich "yntelygentów", żeby nie nabrali podobnych nawyków. Niech to będzie łatwe do przyswojenia i przyjemne w czytaniu smilies/bigsmile.gif .

Temat fajny i ciekawie ujęty, artykuł merytorycznie wypas smilies/thumbup.gif .


Ogólnie zgadzam się z twoim zdaniem. Merytorycznie art bardzo dobry smilies/thumbup.gif . Stylistycznie zbyt ciężki (przynajmniej niektóre fragmenty).

Dla mnie najważniejszy jest właśnie brak oryginalności. Od pewnego czasu producentom gier wydaje się, że dobra gra musi tylko "wyglądać" a o samej grywalności już nikt nie pamięta. Smutne ale prawdziwe smilies/sad.gif

CYTAT(tacka @ 2 Styczeń 2006, 00:55) <{POST_SNAPBACK}>
co to za bzdury ? Grafika na konsolach też ulega poprawie - programiści w jeden dzień nie nauczą sie wykorzystywać wszystkich możliwośći drzemiących w danym sprzęcie. I nie zgadzam się z opinią, że "konsole są dla dzieci i Amerykanów" - podejrzewam ze nigdy nie obcowałeś dłużej z czyms innym niz PC.


Nie no, nie bądź takim pesymistą smilies/smile.gif Pewnie obcował też z płcią przeciwną smilies/lol2.gif
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.