komentarze
HetmanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hetman2006.01.06, 13:55
CYTAT(kaszpir1 @ 6 Styczeń 2006, 11:05) <{POST_SNAPBACK}>
PCta uzywam głownie teraz do przechowywania danych , do internetu i do pisania tekstów. Co do grania to czasami pogram także w jakiegoś FPP bo jednak za pomoca klawiatury i myszy lepiej mi się gra w takie gry smilies/smile.gif
Oczywiście płynności w najnowszych grach nie mam , aby uzyskać idealna płynność w najnowszych grach (w rozdzielczości 1280x1024 - rozdzielczośc LCD) przy minimum 50fps musiałbym władowac w PCta kilka (kilkanascie) tysięcy ...


Zdecydowanie przesadzasz smilies/smile.gif . Nie wydałbyś więcej niż na nowego xboxa360
*Konto usunięte*2006.01.06, 11:05
A ja w tamtym roku kupiłem Xboxa. Maszyna miała służyć jako odtwarzacz DVD/DIVX/CD-Audio/OGG/Mp3/Zdjęcia. Jako odtwarzacz multimedialny działa znakomicie , nie mam z nim żadnych problemów na jakie napotykają posiadacze stacjonarnych DVD/DIVX (zgodność , stabilność , skalowanie obrazu , czcionki , niestabilność i itd ..) Wszystko działa super stabilnie i każdy DIVX da się odtworzyć (łącznie z Matroską , RMV9) ...
Jako że z konsolą dostałem do testów kilka gier to także zobaczyłem co ta konsola oferuje. Takie gry jak Halo2 , PGR2 , Forza Motosport , RalliSport 2 , Burnout4 , Outrun2 , Dead or Alive Ultimate i jeszcze kilka innych poprostu mnie zachwyciło ...
Działają idealnie płynnie , są dopracowane do granic możliwości. Dodatkowo gra się niesamowicie komfortowo siedząc na wygodnym fotelu , trzymając w reku idealnie dopasowanego joypada , patrząc na TV 32" 16/9 100Hz i słuchając dzwięku wydobywajacego się z amplitunera 5.1 (DD/DTS) podłaczonego do 5 głośników i suba.
Fakt grafika jest gorsza , ale może nie sama grafika co rozdzielczość ...

Teraz prawie nie gram na PCcie , wole grać na konsoli. Odrazu mówię że nadal lepiej gra mi się na Pccie w FPP (jednak mysza + klawiatura) sa dla mnie lepsze niż joypad , ale we wszystkie inne gry wolę konsolę.
Jednak Halo2 i jeszcze jednego FPP na Xboxie ukonczylem smilies/smile.gif

Jesli chodzi o PCcta to staram się w niego już nie inwestować , przez wiele lat ładowałem w niego nonstop kasę i ciągle byłem niezadowolony bo bardzo szbko okazaywało się że w jakąś grę nie moge sobie idealnie płynnie pograć na max detalach ...

Teraz od chyba 3 lat jedynie co wymienilem to HDD (był mi potrzebny wiekszy HDD do konsoli smilies/smile.gif , oraz kartę graficzną (z ATI8500LE na ATI9550) oraz monitor na LCD 19" Dell 1905FP (8ms P-MVA).

PCta uzywam głownie teraz do przechowywania danych , do internetu i do pisania tekstów. Co do grania to czasami pogram także w jakiegoś FPP bo jednak za pomoca klawiatury i myszy lepiej mi się gra w takie gry smilies/smile.gif
Oczywiście płynności w najnowszych grach nie mam , aby uzyskać idealna płynność w najnowszych grach (w rozdzielczości 1280x1024 - rozdzielczośc LCD) przy minimum 50fps musiałbym władowac w PCta kilka (kilkanascie) tysięcy ...

Osobiście uważam że najlepiej mieć konsolę i PCta. To są rzeczy zupełenie inne i nie da się powiedzieć że konsola jest lepsza od PCta. To sa zupełnie inne urzadzenia stworzone do czegoś innego ...
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2006.01.06, 04:40
Witam

ja zacofany ;] dopiero dzisiaj przeczytalem artykul i to... niecaly ;]
Juz po pierwszych akapitach stwierdzilem ze za wiele tu filozofii, wynioslosci i ... lania wody niz sensu.. sorry ale to tyko gry...sprzet a nie rozwazanie jak przed slubnym kobiercem.
pare akapitow pozniej dowiedzialem sie ze gry na kosnole sa wychuchane i malo jest shitu i wogole malo gier bedzie...
ehh
jak wyszedl dreamcast i ps2 mowiono podobnie... i ile to trwalo? chwile!
kazda konsola ma takie poczatki gdzie wychozi malo tytulow a potem jest wysyp...

konsole kupuje sie do grania - po to zeby kupic jeden sprzet i dokladac tylko gry a nie co chwile cos wymieniac.
takie walki konsole vs pc tak naprawde graczy nie obchodza...to walka glownie osob ktorych to nie dotyczy [posiadaja jedno i sobie z tego korzystaja] albo tworcow konsol/sprzetu ktorzy chca do siebie przyciagnac wiecej osob...

a ten tekst to sorry...za tydzien spodziewam sie czegos w stylu co lepsze nvidia czy ati :/

No troche sie podlamalem tym tekstem...
*Konto usunięte*2006.01.06, 02:53
CYTAT(Tirinti @ 3 Styczeń 2006, 00:36) <{POST_SNAPBACK}>
Gry ewoluują. kilkanaście lat temu grałem w Prince of Persia i bardzo mi się podobała. Jakieś 2 lata temu miałem nawet Princea na komórce i też było fajnie pograć w przerwach między wykładami. Grałem we wszystkie części NFS. Miałem nawet orginał pierwszej części (do dziś zachował mi się tylko resorak F40 z naklejką IPS, którego dodawali do NFSa kupionego na pierwszej Gambleriadzie). Za najbardziej geywalne części uważam NFS2SE i NFS 3. Dlaczego NFS2SE a nie NFS2? Bo w chwili premiery NFS2 miało żałosną grafikę i dopiero wsparcie dla glide w SE sprawiło, że dało sięw nią grać. Zreszta to samo było z pierwszym Quake. Programiści rzucili się na 3D kiedy brak sprzętu sprawiał, że wyglądało to gożej niż na spriteach. A NFS 5 to była największa porażka. Tam były same Porsche, a jak wiadomo są to samochody najgorsze. W Half Life nie grałem bo FPSy mnie nie interesują. W HL2 grałem 15min, zeby sprawdzić jak to wygląda ta jego super grafika, to samo z Doom3.
No ale gry ciągle ewoluują. I to co podobało mi się kiedyś już teraz mi się nie podoba. Kiedyś podobał mi się film Rambo czy serial Airwolf, a teraz bym tego nie chciał obejżeć. Ludzią kiedyś podobały się filmy czarnobiałe a jeszcze wcześniej nieme. Ale wszystko ewoluuje. To jak z postacią z RPG. Jak jesteś na pierwszym levelu to zabicie byleczego jest wyzwaniem i daje sporo punktów doświadczenia, ale kiedy jużawansujesz to szkoda czasu na walkęz badziewiem za którego zabicie nadal dostaje się tyle samo punktów, ale bonusy z tego żadne.

A gier z dysku nie wywalam. Jak brakuje miejsca to kupuje większy dysk. W końcu nie poto przez kilka dni ściągałem, żeby wywalić. :/

Mam nadzieję, że nie masz więcej niż 10-12 lat bo w przeciwnym wypadku wstyd się przyznawać. Nie sądziłem, że można być aż tak przypalonym. Każda kolejna wypowiedź bardziej żałosna od poprzedniej. Zdania i styl wypowiedzi jakby cytowane z czasopism dla nastolatek z pokolenia Barbie. Tak czy siak jesteś "cool" bo przecież masz nowego kompa co nie? o_O
Strus83Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Strus832006.01.05, 18:05
A ja jeszcze wrócę do grafiki. Dla mnie nie ma ona aż tak dużego znaczenia. Jedyne wymagania jakie mam to jej czytelność, tzn. odpowidnie dobranie kolorów. Same postacie, tła, modele mogą być kanciate i mieć pixele wielkie jak stodoła. Grafika prosta, czasami niemalże symboliczna przy odpowiedniej grywalności działa czasami nawet na korzyść gry.

Pamięta ktoś taką grę (bodajże VibRibbon) na PS gdzie chodziło się jakimś zwierzakiem zrobionym z białej lini na czarnym tle i pokonywało się przeszkody generowane na podstawie płytki z muzyką ?? A może coś nowszego np. konsola game boy advance i gra Golden Sun ?? Grafiką przypominała prawie snes'owe RPG (btw ręka w górę kto spędził długie godziny przy FFIV (lub FF3 wg numeracji amerkańskiej)).

Obecnie niektóre gry "rezygnują" z engine'ów graficznych gdzie słowo shader pada gęsto w wymaganiach sprzętowych i sięgają "do korzeni". Mam na myśli Darwinię - połączenie Cannon Foddera z Lemingami smilies/lol2.gif http://www.darwinia.co.uk/

Dla mnie dobra jest jak dzieło sztuki. Czasami objawia się przez próbę maksymalnie możliwego odwzorowania rzeczywistości a czasami wręcz przeciwnie, przedstawiany jest świat rodem ze snu schizofrenika jadącego na psychotropach pokazujący do czego jest zdolna ludzka wyobrażnia.

I szlag mnie trafia jak ktoś marudzi na grafikę w GTA. To ona nadaje tej grze odpowiedniego klimatu. I że niby nic się nie zmieniło ?? Kosmicznej różnicy w grafice nie ma to fakt ale przez od GTA3 do SA nasz bohater nauczył się pływać, latać, skakać itp. i całe szczęście że wymagania sprzętowe nie poszy strasznie w górę, bo niby co można w GTA: SA było bardziej szczegółowo zrobić i po co ?? Chyba animację pojedyńczych dredów na głowie bohatera smilies/lol2.gif smilies/lol2.gif smilies/lol2.gif

GRYwalność. To podstawa każdej GRY smilies/lol2.gif smilies/lol2.gif smilies/lol2.gif
HetmanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hetman2006.01.05, 17:51
CYTAT(Akira23 @ 5 Styczeń 2006, 01:18) <{POST_SNAPBACK}>
Udowodnilem Ci ze jest zgodnosc wstecz i tyle, wygodne to jest bardziej niz bawienie sie dosboxem czy ichnimi programami coby stare gry poszly, bo mam super sprzet a moj toonstruck taram z 1996 roku na golym xp niechodzi. Prawda jest taka ze na xp, niepograsz w zdecydowana wiekszosc gier z lata 90...



Odpal najpierw dosboxa smilies/smile.gif . Praktycznie wszystko ładnie chodzi.
*Konto usunięte*2006.01.05, 17:21
CYTAT(Akira23 @ 5 Styczeń 2006, 00:26) <{POST_SNAPBACK}>
Tja odpal wiekszosc gier z lat 90 XX wieku na obecnych kompach, powodznenia daj znac jakie efekty, np. Phansamagoria 2...
Co do konsol masz zgodnosc: PSX z PS2 i PS3 , na xboxa 360 pograsz w wiekszosc kilerow z xoboxa, na gamecube pograsz z gry z n64, a na nintendo ds pograsz w gry z gameboya smilies/smile.gif

Phansamagoria 2 da się uruchomić, tak samo Black Dalhia tylko trzeba pokombinować - w necie jest napisane, jak to zrobić;-)

Jednym słowem mordęga...

Nie musze wspominać o tym, że nagle okazuje się, że nowe sterowniki źle obsługują stary tytuł itp.
HetmanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hetman2006.01.05, 17:09
CYTAT(Tirinti @ 2 Styczeń 2006, 16:18) <{POST_SNAPBACK}>
HDTV to conajmniej 1280x720 a na tym już się od biedy da pograć. Prawdziwe HDTV to 1920x1080 ale niestety nawet nowe konsole będą miały z tym problem. A MS mogło użyć crossfire i dać slot na drógą grafikę. Wówczas na podstawowej by się grało w 720p a na rozszeżonej w 1080i.



1920x1080 to jest tryb z przeplotem, więc też nie masz się co podniecać jakością smilies/wink.gif . Ta mała literka "i" o tym mówi.
Już wolę komputerowe 1280x1024, będzie zdecydowanie lepiej.
HetmanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hetman2006.01.05, 16:58
CYTAT(Tirinti @ 2 Styczeń 2006, 13:54) <{POST_SNAPBACK}>
Za to znajomość popularnych produktów uważam za znacznie bardziej przydatną niż znajomość historii, religii czy kultury. Zwłaszcza religii, którą uważam za bzdurę.



Znajomość religii jest przydatna, wiesz której ręki Talibom nie podawać smilies/tongue.gif .

CYTAT(apa-sf @ 2 Styczeń 2006, 14:03) <{POST_SNAPBACK}>
Gratuluje artykułu - miła lektura smilies/smile.gif

Ja osobiście lubię konsole ale mimo to wybrałem do grania PC. Nie podzielam zdania, iż trzeba tutaj co chwilę wydawać fortunę "żeby pograć". Czasy, kiedy wywalałem kupę kapusty na sprzęt mineły już dawno (ech to P100 w 1995 za ponad 10 000pln, jak mi doom zasuwał i wszystko inne, i to cudne MIDI samplowane na AWE32 i Qsound, ktoś to jeszcze pamięta? smilies/wink.gif ).
Obecnie moja receptura na dobrą rozrywkę grową jest prosta - zakup PC na poziomie średniej półki, czasami nawet nieco niżej. Po pół roku wystarczy dorzucić tylko trochę ramu (200pln = 1 gra na nową konsolę). A gry? Jest całe multum tytułów "z przeszłości" (z przed roku, 2,3,4,5 lat), które potrafiły wciągnąć na wiele tygodni a ja zawsze nie miałem czasu w nie zagrać - teraz mam smilies/smile.gif
+ do tego jedna gra "na czasie", która przypadła mi do gustu i jestem szczęśliwy smilies/wink.gif

Gry perełki za kilkadziesiąt złotych w edycjach kolekcjonerskich, to czego nie można dostać = p2p + 1 "drogi" tytuł z ostanich miesięcy. Tytuły do "zagrania" mam rozpisane na najbliższe 3 kwartały smilies/bigsmile.gif



Zgubiłeś kilka zer albo już za słabo pamiętasz... Sample na awe32 chowały się przy wcześniejszych samplach na gusie, do dziś takich w windows midi nie usłyszałem, a wystarczyłoby przekonwertować...
MarucinsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marucins2006.01.05, 15:38
tak tak...

tylko ze zawsze jest te ale...

Czesc osob w zupelnosci zadowoli sie Konsola i niech sobei nie zawraca glowy PC. Dla czesci PC + Konsola to doskonale zgranie... nie ma tutaj reguly.
Akira23Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Akira232006.01.05, 01:18
CYTAT(Hamil_Hamster @ 5 Styczeń 2006, 00:44) <{POST_SNAPBACK}>
Niestety, na nowszych windowsach trzeba się uciekać do takich programów jak "dos box". Choć na ogól w gry do gdzieś tak 1995 roku można pograć bez zgrzytów nawet na gołym XP.

Co za wygoda...szczególnie w tym gamecube do którego trzeba kupować przystawki aby pograć.


Udowodnilem Ci ze jest zgodnosc wstecz i tyle, wygodne to jest bardziej niz bawienie sie dosboxem czy ichnimi programami coby stare gry poszly, bo mam super sprzet a moj toonstruck taram z 1996 roku na golym xp niechodzi. Prawda jest taka ze na xp, niepograsz w zdecydowana wiekszosc gier z lata 90...
Hamil_HamsterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hamil_Hamster2006.01.05, 00:44
CYTAT(Afterglow @ 4 Styczeń 2006, 21:40) <{POST_SNAPBACK}>
To jest polowiczna prawda, bo wiele z niezlych dawniej tytulow nie uruchamia sie na kolejnych wersjach systemow operacyjnych (zalosny 'tryb zgodnosci' pozwole sobie pominac milczeniem). Ostatnio sam probowalem grac w kilka starych hitow - nie bardzo sie dalo, za szybko idzie a V-Sync tam nie ma.. :x

Niestety, na nowszych windowsach trzeba się uciekać do takich programów jak "dos box". Choć na ogól w gry do gdzieś tak 1995 roku można pograć bez zgrzytów nawet na gołym XP.


CYTAT(Andree @ 4 Styczeń 2006, 23:39) <{POST_SNAPBACK}>
Przed monitorem komputera siedzę w odległości metra a przed telewizorem w odległości trzech lub czterech metrów, więc potrzebuję większego ekranu.
Może przesadziłem z 37'' TV HD ale mniejsze też nie są tanie (przynajmniej na razie).
Użycie do tej konsoli 19'' monitora LCD z D-Sub nie jest głupim pomysłem, bo przy 60 Hz na monitor CRT nie mogę się patrzeć - dopiero 75 Hz jest dla mnie znośne a komfort pracy mam przy 100 Hz.
Przed konsolą też możesz siedzieć bliżej smilies/smile.gif A telewizory oferujące roździelczość HD zaczynają się u nas od 23" i 2500zł, nie taki majątek znowu. Można też użyć szeroko ekranowego monitora LCD, bo taki zwykły o ekranie 5:4 by nie nadawał się zbytnio do konsoli.
CYTAT
Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłby zakup projektora DLP o rozdzielczości 1280x720 i wejściu HD (tzn. component?) oraz DVI (dla kompa Media-Center, czyli w praktyce wyciszonego PC-ta z pilotem).
Co prawda trzeba by było przyciemniać pokój żeby grać w dzień, ale wielkość ekranu rekompensowała by tą niewygodę.
Ja jestem troche sceptycznie nastawiony do projektorów... Szybko zużywające się i nagrzewające lampy, oraz możliwość uszkodzenia ich gdy się nagle wyłączy projektor, to rzeczy które odstraszają.


CYTAT(Akira23 @ 5 Styczeń 2006, 00:26) <{POST_SNAPBACK}>
Co do konsol masz zgodnosc: PSX z PS2 i PS3 , na xboxa 360 pograsz w wiekszosc kilerow z xoboxa, na gamecube pograsz z gry z n64, a na nintendo ds pograsz w gry z gameboya smilies/smile.gif
Co za wygoda...szczególnie w tym gamecube do którego trzeba kupować przystawki aby pograć.
Akira23Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Akira232006.01.05, 00:26
CYTAT(Hamil_Hamster @ 4 Styczeń 2006, 21:05) <{POST_SNAPBACK}>
Jeszcze odnośnie wielkich tytułów. Na PC jest ta niepodważalna zaleta, że można "dotknąć legendy". Grę którą kupiłeś wiele lat temu na swojego PC możesz w większości wypadków bez problemu z tej samej kopi odpalić na swoim nowym, niezmienienie zmiennym, komputerze i powspominać.
W wypadku konsol trzeba mieć albo wciąż swoją starą konsole i nośniki z grami na nia, albo ściągać z internetu emulatory, ewentualnie czasami korzystać z emulacji którą oferują następcy tej konsoli, ale to rzadkie. Więc o ile nie masz dostępu do internetu i romów starych gier, to odświeżenie dawnych tytułów może być bardzo kłopotliwe.
Pewnym wyjątkiem tu jest Playstation, z racji stosowania normalnych nośników i bezproblemowego działania emulacji na PC jak i PS2, można bezstresowo pograć starsze tytuły.


Tja odpal wiekszosc gier z lat 90 XX wieku na obecnych kompach, powodznenia daj znac jakie efekty, np. Phansamagoria 2...
Co do konsol masz zgodnosc: PSX z PS2 i PS3 , na xboxa 360 pograsz w wiekszosc kilerow z xoboxa, na gamecube pograsz z gry z n64, a na nintendo ds pograsz w gry z gameboya smilies/smile.gif
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2006.01.04, 23:39
CYTAT(Hamil_Hamster @ 4 Styczeń 2006, 21:05) <{POST_SNAPBACK}>
Śmieszne podwójne standardy. Do grania na PC wystarczy Ci 19" ale już do kosnoli bez 37" to nie podejdziesz. Zastanów się chwile nad tym.
DVI w ogóle X nie obsługuje, a na D-Sub masz odpowiedni kabelek. Odświeżanie niestety nie przekracza 60 Hz, więc użycie zwykłego monitora CRT może mieć pewnie nieprzyjemne skutki smilies/smile.gif
Roździelczości są różne...głownie takie jakie wykryje konsola. Ale gry niekoniecnzie muszą je wspierać, dlatego może się okazać, że GPU konsoli po prostu przeskaluje obraz z gry do odpowiedniej roździelczości.

Przed monitorem komputera siedzę w odległości metra a przed telewizorem w odległości trzech lub czterech metrów, więc potrzebuję większego ekranu.
Może przesadziłem z 37'' TV HD ale mniejsze też nie są tanie (przynajmniej na razie).
Użycie do tej konsoli 19'' monitora LCD z D-Sub nie jest głupim pomysłem, bo przy 60 Hz na monitor CRT nie mogę się patrzeć - dopiero 75 Hz jest dla mnie znośne a komfort pracy mam przy 100 Hz.

Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłby zakup projektora DLP o rozdzielczości 1280x720 i wejściu HD (tzn. component?) oraz DVI (dla kompa Media-Center, czyli w praktyce wyciszonego PC-ta z pilotem).
Co prawda trzeba by było przyciemniać pokój żeby grać w dzień, ale wielkość ekranu rekompensowała by tą niewygodę.
AfterglowZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Afterglow2006.01.04, 21:40
CYTAT(Hamil_Hamster @ 4 Styczeń 2006, 21:05) <{POST_SNAPBACK}>
Dla mnie nie jałowa. Wbrew temu co napisałeś w powyższym poście, odniosłem wrażenie, że na siłe chcesz udowodnić jakie to z założenia konsole są genialne, że już tak dawno przed pierwszymi hitami na PC wprowadziły dziś legendarne serie...

Zle wrazenie odniosles - ja nie podkreslam genialnosci konsol, tylko neguje genialnosc PCetow wzgledem tych pierszych. Na PC byl kultowy Wolf3D, ale to nie znaczy ze blaszaki maja monopol na przelomowe tytuly. Pac-Man tez pojawil sie w pierwszej kolejnosci na komputerach domowych?

Jak ktos mi pisze ze PCety "som lepsze bo" Duke3D i Quake mialy "taki zajebisty klimat", to rece opadaja. Resident Evil, Panzer Dragon czy Tekken, zgola inne a jednak rownie kilmatyczne tytuly poajwily sie na konsolach mniej wiecej w tym samym czasie, wiec nie ma mowy o wyzszosci jednej platformy nad druga.

CYTAT(Hamil_Hamster @ 4 Styczeń 2006, 21:05) <{POST_SNAPBACK}>
Jeszcze odnośnie wielkich tytułów. Na PC jest ta niepodważalna zaleta, że można "dotknąć legendy". Grę którą kupiłeś wiele lat temu na swojego PC możesz w większości wypadków bez problemu z tej samej kopi odpalić na swoim nowym, niezmienienie zmiennym, komputerze i powspominać.

To jest polowiczna prawda, bo wiele z niezlych dawniej tytulow nie uruchamia sie na kolejnych wersjach systemow operacyjnych (zalosny 'tryb zgodnosci' pozwole sobie pominac milczeniem). Ostatnio sam probowalem grac w kilka starych hitow - nie bardzo sie dalo, za szybko idzie a V-Sync tam nie ma.. :x
*Konto usunięte*2006.01.04, 21:07
jedno i drugie jest fajne ale dla mnie lepszy pecet
Hamil_HamsterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hamil_Hamster2006.01.04, 21:05
CYTAT(Afterglow @ 4 Styczeń 2006, 01:24) <{POST_SNAPBACK}>
Podobnie mechanizmy gry zmienily sie w Prince of Persia. Fakty sa takie ze Metal Gear i Metal Gear Solid to jedna seria. Zreszta nie w tym rzecz - chodzilo o uswiadomienie gosciowi, ze PCty nie dzierza palmy pierwszenstwa w kwestii wprowadzania na rynek wielkich tytulow, a wyszla jalowa dyskusja 'o niczym'.

Dla mnie nie jałowa. Wbrew temu co napisałeś w powyższym poście, odniosłem wrażenie, że na siłe chcesz udowodnić jakie to z założenia konsole są genialne, że już tak dawno przed pierwszymi hitami na PC wprowadziły dziś legendarne serie...

A wspomniany MG dopiero stał się słynny przy premierze MGS na PS, który był raczej połączeniem kontynuacji z remakiem.
Tak samo gdy mówi się o legendzie Duka, mało kto ma na myśli wiekowe już strzelanki z jego udziałem, bo one nie zapisały się jakimiś szczególnymi złotymi literami w histori, tylko Dukem Nukem 3D...mimo, że premiery tej gry od ostatniego poprzednika z Dukiem nie odzielało 8 ani 10 lat.


Jeszcze odnośnie wielkich tytułów. Na PC jest ta niepodważalna zaleta, że można "dotknąć legendy". Grę którą kupiłeś wiele lat temu na swojego PC możesz w większości wypadków bez problemu z tej samej kopi odpalić na swoim nowym, niezmienienie zmiennym, komputerze i powspominać.
W wypadku konsol trzeba mieć albo wciąż swoją starą konsole i nośniki z grami na nia, albo ściągać z internetu emulatory, ewentualnie czasami korzystać z emulacji którą oferują następcy tej konsoli, ale to rzadkie. Więc o ile nie masz dostępu do internetu i romów starych gier, to odświeżenie dawnych tytułów może być bardzo kłopotliwe.
Pewnym wyjątkiem tu jest Playstation, z racji stosowania normalnych nośników i bezproblemowego działania emulacji na PC jak i PS2, można bezstresowo pograć starsze tytuły.

CYTAT(Andree @ 4 Styczeń 2006, 02:14) <{POST_SNAPBACK}>
Na rynek trafią kolejne telewizory LCD HDTV
Wynika z tego że 37-calowy telewizor LCD HDTV kosztuje w USA 2799 dolarów
Cło z USA na telewizory wynosi 14 % czyli 391 $
Jakie opłaty obowiązują przy imporcie sprzętu elektronicznego z USA i krajów UE?
Do ceny telewizora sprzedawca dolicza też VAT 22 % czyli 615 $ i marżę np. 15 % czyli 419 $
Razem będzie 4224 $ czyli 13725 zł.

Do tego konsola XBOX 360 Premium Package to 399 $, w Polsce jej cena to ok. 2000 zł.

Ten XBOX 360 to wcale nie jest taka tania zabawka, biorąc pod uwagę koszta całej instalacji.
Za tą cenę mógłbym kupić naprawdę wypasionego PC-ta z X2 3800+, GF7800GT, dużym dyskiem twardym, nagrywarką DVD, tunerem TV, monitorem LCD 19'' i jeszcze by starczyło na projektor DLP.

Śmieszne podwójne standardy. Do grania na PC wystarczy Ci 19" ale już do kosnoli bez 37" to nie podejdziesz. Zastanów się chwile nad tym.

CYTAT(Andree @ 4 Styczeń 2006, 04:03) <{POST_SNAPBACK}>
Aha, XBOX 360 nie ma wyjścia na monitor DVI ani D-Sub, pewnie by było trzeba dokupić jakąś przejściówkę.
Jeżeli ktoś wie coś konkretnego na ten temat, to chętnie się dowiem, jak to podłączyć i jaką rozdzielczość i częstotliwość odchylania pionowego można w ten sposób uzyskać.

DVI w ogóle X nie obsługuje, a na D-Sub masz odpowiedni kabelek. Odświeżanie niestety nie przekracza 60 Hz, więc użycie zwykłego monitora CRT może mieć pewnie nieprzyjemne skutki smilies/smile.gif
Roździelczości są różne...głownie takie jakie wykryje konsola. Ale gry niekoniecnzie muszą je wspierać, dlatego może się okazać, że GPU konsoli po prostu przeskaluje obraz z gry do odpowiedniej roździelczości.
AfterglowZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Afterglow2006.01.04, 20:01
Nie, to Ty masz problemy z klarownym wyslawianiem sie. Tak czy inaczej szkoda mi ludzi, ktorzy przekreslaja swietne tytuly, tylko dlatego ze grafika 'nie ta'. Z drugiej strony wypada tylko pogratulowac mozliwosci finansowych - osobiscie nie wyobrazam sobie co roku pakowac w pieca kolejne topowe karty, tylko po to by zgrac na max detail.
*Konto usunięte*2006.01.04, 19:42
CYTAT(Afterglow @ 4 Styczeń 2006, 12:11) <{POST_SNAPBACK}>
Triniti, placzesz sie w zeznaniach - jakas pokretna ta Twoja logika smilies/lol2.gif


Masz problemy ze zrozumieniem. Spróbuję to wyjaścnić.

Mamy 4 gry.

A ma dobrą fabułę i dobrą grafikę.
B ma dobrą fabułę i złą grafikę.
C ma złą fabułę i dobrą grafikę.
D ma złą fabułę i złą grafikę.

Ja lubię grać tylko w gry typu A.
Gdyby liczyła się dla mnie tylko grafika to bym nie widział różnicy między A i B i grał w nie z równą przyjemnością a tak nie jest i w grę mającą tylko dobrą grafikę ni lubie grać. Ale tym się różnię od większości tu piszących, że dla mnie sama dobra fabuła nie wystarcza.
*Konto usunięte*2006.01.04, 13:00
Bardzo fajny felieton, jak ktoś napisał - cała prawda.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.