Myślę, że czas na taki gaz (jestem poetą? ) w kształcie portfela lub złotego rolexa. Nastęnym krokiem będzie automatyczna, samobieżna bomba gazowa w kształcie staruszki z torebką
Jak dla mnie to zwykły bajer i zabawka. Praktyczności niewiele. Jak ktos w ciebie wymierzy lufe jakiegos gnata to raczej nie bedzie czasu na otwieranie tela i psikanie.
Już naprawdę bez przesady, przecież to są jakieś ekstremalne sytuacje. A może podjadą wozem opancerzonym albo podlecą śmigłowecem, żeby skroić komuś komórkę Wydaje mi się że ta trudna operacje wyciągnięcia antenki i naciśnięcia guzika zabierze góra 5 sek, przy czym można to bez problemu zrobić mając telefon w kieszeni albo szukając go w torebce. A rozważając sytuacje, że na dzień dobry ktoś nam przyłoży w pysk to i tak zazwyczaj już po czasie na gaz...
Uważam, że wynalazek użyteczny, choć ja akurat bardziej ufam własnym pięściom
Jak dla mnie to zwykły bajer i zabawka. Praktyczności niewiele. Jak ktos w ciebie wymierzy lufe jakiegos gnata to raczej nie bedzie czasu na otwieranie tela i psikanie.
Z normalna to by sie przydało: podchodzi(ą) dres(y) -"ej ty dawaj komorke albo masz oklep" -"ok dziewczynki, pozwolcie tylko ze zatrzymam karte SIM" wtedy oni zastanawiają sie co to jest ten SIM, a ty czestujesz gosci gazem
A później sterowana owca?
Spoooko, poleci do góry. Najwyżej idący za Tobą będą z jakiś względów pokolei wykładali się na chodniku
Już naprawdę bez przesady, przecież to są jakieś ekstremalne sytuacje. A może podjadą wozem opancerzonym albo podlecą śmigłowecem, żeby skroić komuś komórkę
A rozważając sytuacje, że na dzień dobry ktoś nam przyłoży w pysk to i tak zazwyczaj już po czasie na gaz...
Uważam, że wynalazek użyteczny, choć ja akurat bardziej ufam własnym pięściom
eeee...ale wowczas tak czy siak i tracisz komore
a tu chodzi o to, jak to zrobic, by ja zachowac
jestem James, James Blad
Dzwonisz do kogoiś, a tu nagle przez przypadek gaz wylatuje z antenki
podchodzi(ą) dres(y)
-"ej ty dawaj komorke albo masz oklep"
-"ok dziewczynki, pozwolcie tylko ze zatrzymam karte SIM"
wtedy oni zastanawiają sie co to jest ten SIM, a ty czestujesz gosci gazem
Spoko... trzeba poprosić złodzieja żeby dał nam chwilke na wyjecie i otwarcie "komórki"
Dokładnie o tym pomyslałem. Wtedy miałoby to sens
dokładnie
mi tam w sumie nogi wystarczają..
ale pomysł ciekawy, gorzej z praktycznością
dokładnie, przy zwykłym gazie po włożeniu ręki do kieszeni masz już kciuk na guziku i jak go wyciągasz to od razu psikasz..
Za duzo kombinacji... :/ Przy atakujacym napastniku nie ma czasu na cos takiego.