nikt nikumu nie kaze sie nigdzie przesiadac, a z tym offisem to zupelnie nie kapuje, co w worlda jest wbudowany quake czy co? wiem ze jakas tam ukryta gierka byla:D ale to chyba nie grywalne
Linux oże się sprawdzić w firmie stawianej od zera, gdzie sprzęt został odpowiednio dobrany, żeby działał na Linuksie a firma nie ma żadnego softu działającego jedynie pod Windowsem. Jesli ktoś działa na windzie i ma pełno oprogramowania pod tym systemem a do tego każdy komp ma inną konfigurację to przejście na linuksa jest praktycznie niemożliwe.
Ale ten argument przy Officie mnie rozwalił... Za dużo dodatków... Heh... Ręce opadają. Nototanik to jest dopiero edytor - nic nie odciągnie w nim od pracy...
To jest bezsenu. Jaki jest sens przesiadki z Win XP na Vistę, ile firm na takie coś się zdecyduje? Poza tym jeżeli firma ma soft pd Windowsa, to przeniesienie oprogramowania na Linuksa będzie dopiero kosztowne...
Zgadzam się w 100%. Teraz firmy przesiadają się z Windows NT na Windows XP, więc kolejna tura za rok lub dwa "zaliczy" przesiadkę z Windows 2000 na Vista. Jak ktoś kupił kilkadziesiąt czy kilkaset licencji Win XP, tak łatwo nie odpuści
Poza tym to co mówi Novell, to tylko pobożne życzenia. Z natury rzeczy migracja ze starszej do nowszej wersji Windows jest tańsza niż przesiadka na zupełnie inny system, bo nie trzeba wszystkiego burzyć i stawiać od nowa. Moim zdaniem na taki drastyczny krok stać tylko te firmy, które z powodu kosztów utrzymania albo opłakanego stanu technicznego infrastruktury i tak muszą coś z tym zrobić.
w Polsce firmy majace 5 pracownikow i wiecej zmuszone sa do zakupu windowsa ciekawie musi to wygladac jak wszyscy pracuja na linuksie czy na mac-os, a w kacie stoi zakurzony pc z windowsem, czekajacy na swoje 10 minut
Tak jest w jednej z zaprzyjaźnionych firm zajmującej sie tworzenim grafiki przemysłowej. 10 stacji RedHat-a + 6 stacji MacOS + jedna stacja Windows XP jako FaxModem ----------------------------------------------------------------------------------------------- Na marginesie wspomnę iż ostatnio usłyszałem od jednego z pracowników TP, że w wewnętrznych zaleceniach dotyczących systemów produkcyjnych jest jasno powiedziane, że żaden z nich nie może być oparty na platformie MS Może być jakaś mała OS-owa rewolucja
w Polsce firmy majace 5 pracownikow i wiecej zmuszone sa do zakupu windowsa ciekawie musi to wygladac jak wszyscy pracuja na linuksie czy na mac-os, a w kacie stoi zakurzony pc z windowsem, czekajacy na swoje 10 minut
To jest bezsenu. Jaki jest sens przesiadki z Win XP na Vistę, ile firm na takie coś się zdecyduje? Poza tym jeżeli firma ma soft pd Windowsa, to przeniesienie oprogramowania na Linuksa będzie dopiero kosztowne...
W pewnym momencie może się okazać, że MS przestaje odpowiednio support-ować WinXP ale to jescze odległe czasy. Wybór aplikacji dla linux-a powieksza się. Może się także okazać, że koszty migracji za soft linux-owy będą mniejsze od np. zakupu licencji nowej wersji oprogramowania dla windowsa.
To jest bezsenu. Jaki jest sens przesiadki z Win XP na Vistę, ile firm na takie coś się zdecyduje? Poza tym jeżeli firma ma soft pd Windowsa, to przeniesienie oprogramowania na Linuksa będzie dopiero kosztowne...
Dobrze , Novell bardzo dobrze atakuje windowsa maja w rekawie asa zwanego linuxem i dobrze to wykorzystuja. Linux na desktopach to byla by swietna opcja. Umnie w firmie na 1/3 kompow smiga linux ... ludzie bez stresowo przychodza do pracy , nie wala po klawiaturze Jesli jak by ktos mega cos pomieszal , to postawienie systemu od nowa , albo reaktywacja razem z wszytkimi softami i dokumentami uzytkownika zajmuje parenascie minut. W przypadku window zawsze osoba ktorej padl sprzet miala pol dnia wolnego Linux Rulez !!!
i placic za dziury pozwalajace instalowac sie i rozsiewac takim rzeczom jak "Re: Udokumentowac" firmy placa za lacze, czy np. zamiast placic za dierzawe placa za miesieczny transfer ? jak to drugie tez, to chcialbym wiedziec ile zaplacili za netskaya, beagle itd. a skoro o office mowa, to problematyczne jest nie tylko przenoszenie pomiedzy sasiednimi edycjami, ale takze pomiedzy elementami skladowymi nalezacymi do jednej edycji
Ale ten argument przy Officie mnie rozwalił... Za dużo dodatków... Heh... Ręce opadają. Nototanik to jest dopiero edytor - nic nie odciągnie w nim od pracy...
Jaki jest sens przesiadki z Win XP na Vistę, ile firm na takie coś się zdecyduje? Poza tym jeżeli firma ma soft pd Windowsa, to przeniesienie oprogramowania na Linuksa będzie dopiero kosztowne...
Zgadzam się w 100%. Teraz firmy przesiadają się z Windows NT na Windows XP, więc kolejna tura za rok lub dwa "zaliczy" przesiadkę z Windows 2000 na Vista. Jak ktoś kupił kilkadziesiąt czy kilkaset licencji Win XP, tak łatwo nie odpuści
Poza tym to co mówi Novell, to tylko pobożne życzenia. Z natury rzeczy migracja ze starszej do nowszej wersji Windows jest tańsza niż przesiadka na zupełnie inny system, bo nie trzeba wszystkiego burzyć i stawiać od nowa. Moim zdaniem na taki drastyczny krok stać tylko te firmy, które z powodu kosztów utrzymania albo opłakanego stanu technicznego infrastruktury i tak muszą coś z tym zrobić.
ciekawie musi to wygladac jak wszyscy pracuja na linuksie czy na mac-os, a w kacie stoi zakurzony pc z windowsem, czekajacy na swoje 10 minut
Tak jest w jednej z zaprzyjaźnionych firm zajmującej sie tworzenim grafiki przemysłowej. 10 stacji RedHat-a + 6 stacji MacOS + jedna stacja Windows XP jako FaxModem
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Na marginesie wspomnę iż ostatnio usłyszałem od jednego z pracowników TP, że w wewnętrznych zaleceniach dotyczących systemów produkcyjnych jest jasno powiedziane, że żaden z nich nie może być oparty na platformie MS
Może być jakaś mała OS-owa rewolucja
ciekawie musi to wygladac jak wszyscy pracuja na linuksie czy na mac-os, a w kacie stoi zakurzony pc z windowsem, czekajacy na swoje 10 minut
Jaki jest sens przesiadki z Win XP na Vistę, ile firm na takie coś się zdecyduje? Poza tym jeżeli firma ma soft pd Windowsa, to przeniesienie oprogramowania na Linuksa będzie dopiero kosztowne...
W pewnym momencie może się okazać, że MS przestaje odpowiednio support-ować WinXP ale to jescze odległe czasy.
Wybór aplikacji dla linux-a powieksza się. Może się także okazać, że koszty migracji za soft linux-owy będą mniejsze od np. zakupu licencji nowej wersji oprogramowania dla windowsa.
Jaki jest sens przesiadki z Win XP na Vistę, ile firm na takie coś się zdecyduje? Poza tym jeżeli firma ma soft pd Windowsa, to przeniesienie oprogramowania na Linuksa będzie dopiero kosztowne...
maja w rekawie asa zwanego linuxem i dobrze to wykorzystuja.
Linux na desktopach to byla by swietna opcja.
Umnie w firmie na 1/3 kompow smiga linux ... ludzie bez stresowo przychodza do pracy , nie wala po klawiaturze
Jesli jak by ktos mega cos pomieszal , to postawienie systemu od nowa , albo reaktywacja razem z wszytkimi softami i dokumentami uzytkownika zajmuje parenascie minut.
W przypadku window zawsze osoba ktorej padl sprzet miala pol dnia wolnego
Linux Rulez !!!
firmy placa za lacze, czy np. zamiast placic za dierzawe placa za miesieczny transfer ? jak to drugie tez, to chcialbym wiedziec ile zaplacili za netskaya, beagle itd.
a skoro o office mowa, to problematyczne jest nie tylko przenoszenie pomiedzy sasiednimi edycjami, ale takze pomiedzy elementami skladowymi nalezacymi do jednej edycji