komentarze
ArturJakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ArturJak2005.09.01, 14:43
Oj, źle by yło gdyby ATI upadła! Nie martwię się, że moja nowa karta to będzie jakaś tańsza wersja GF7800, ale to, że będę musiał za nią zapłacić 1500 zamiast 700. NIe ma w tej chwili innej firmy która mogła by konkurowąc z nVidią. Liczę na to, że Microsoft nie da im upaść, bo to by im popsuło szyki z nowym xboxem. W razie czego dorzucą im kasy na odszkodowania smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2005.09.01, 15:21
Gdybym poprzestał na czytaniu artykułu i nie czytał komentów to pomyślałbym, że ati podzieli los Commodore smilies/smile.gif
BartonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Barton2005.09.01, 15:46
CYTAT(yui @ Aug 31 2005, 15:16)
Jak można kochać kobietę?

smilies/scratchhead.gif Dziwny jesteś. smilies/Up_to_something.gif

smilies/wink.gif
*Konto usunięte*2005.09.01, 17:12
CYTAT(Barton @ Sep 1 2005, 14:46)
smilies/scratchhead.gif Dziwny jesteś. smilies/Up_to_something.gif

smilies/wink.gif

smilies/lol2.gif nie
Mr_HydeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mr_Hyde2005.09.01, 22:07
Nawet jakby Ati mialo pasc ( w co watpie) to ceny kart nvidii by nie wzrosly (dlaczego nie wala cen z kosmosu za serie 7800 bo wkoncu nie maja konkurenta w tym segmencie rynku i nawet jak byli monopolistami kilka lat temu to ceny byly normalne) ,a po drugie mzoe wreszcie bylby jakis zastoj i wolniej ukazywalby sie nowy hardware co pzowalaloby na dopieszzcanie gierek na sprzet ktory dluzej pozyje i hardcore'owi gracze za duzo nie wydadza na co polroczne upgrady smilies/bigsmile.gif .;-] .
konkuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
konku2005.09.01, 22:53
Może i ekonomistą nie jestem ALE:
Biorąc pod uwage wypowiedzi niektórych superekonomistów z "hamerikańskich firm z listy bla bla bla..." można wnioskować że fałszowanie raportów o stanie finansowym firmy i sprzedaż akcji (gorzej niż ucieczka szczurów z tonącego okrętu) na fali wzrostu spowodowanego tymi raportami jest jak najbardziej uczciwą zagrywką smilies/thumbdown.gif
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.