Myśle, że gdyby nawet bardzo chcieli to ciasteczka nie trafia do masowej sprzedaży. Jakby nie było nazwy tych gier są zastrzeżonne i pewnie byłby kłopot z prawami autorskimi (choc z drugiej strony rzecz dzieje się w Federacji Rosyjskiej a wszyscy wiemy gdzie tam wszyscy maja ochronę własności intelektualnej )
Myśle, że gdyby nawet bardzo chcieli to ciasteczka nie trafia do masowej sprzedaży. Jakby nie było nazwy tych gier są zastrzeżonne i pewnie byłby kłopot z prawami autorskimi (choc z drugiej strony rzecz dzieje się w Federacji Rosyjskiej a wszyscy wiemy gdzie tam wszyscy maja ochronę własności intelektualnej )
zawsze można sie dogadać z włascicielami praw do tytułów