eh... mam 2 x 80 w raidzie 0 ale.... z checia bym zmienil na cos innego. serio. kiedys barracuda [IV] to bylo cos, mega ciche, super szybkie. a teraz barry to tylko cena i marka. chyba ze sie cos w nowszych seriach zmienilo.
kiedys barracuda [IV] to bylo cos, mega ciche, super szybkie.
Mam takową i jestem zadowolony
Jednak nie każdy Seagate jest dobry, mam jeszcze jedną starszą 20 ( 18,6 GB, złodzeje jedni ) i od nowości chodzi jak kombajn, nie jest to przypadek, bo 2 koelgów ma takie same dyski i również tak samo głośno pracują jak u mnie.
Jednak nie każdy Seagate jest dobry, mam jeszcze jedną starszą 20 ( 18,6 GB, złodzeje jedni ) i od nowości chodzi jak kombajn, nie jest to przypadek, bo 2 koelgów ma takie same dyski i również tak samo głośno pracują jak u mnie.
Zero zastrzeżeń do dysków Seagate. Może i straciły swoją legendarną ciszę w porównaniu do Barracudy ATA-IV, ale za to jako jedyne można nabyć z 5-letnią gwarancją. Sam posiadam dwa takie dyski (IV i pierwszy S-ATA 120GB). Poza tym Seagate ma najlepsze oprogramowanie do diagnostyki i dzielenia dysków. Porównywalny z Seagate'm jest (wg. mnie) tylko WD, ale jego dyski (w tym S-ATA II) nadal nie obsługują kolejkowania zadań NCQ.
Moja ulubiona firma dysków twardych. Przez te kilkanascie lat stycznosci z komputerami przewineły mi sie przez ręce rózne dyski ... Conery, Caviary, Maxtory, IBM, Samsung, Segate .. ale chyba dopiero Segate w pełni utwierdził mnie w przekonaniu ze to wlasnie one zapewniaja mi stabilnosc i bezpieczenstwo moich danych. Moze nie sa ciche (chociaz moją 120 GB uwarzam za bardzo cichą) ale na 3 dyski jakie w chwili obecnej posiadam .. zaden nigdy mnie nei zawiodł. Jeden dysk 80 GB .. chodzi u mnie juz pare lat w serverze .. i odpukac trzyma sie skubaniec bardzo dobrze (uptime servera 292 dni na dzien dzisiejszy).
Ja mam 2 dyski segate. Jeden 20 GB, drugi 80 GB. Jednak ich głoścości nie da się porównywać. 20 chodzi jak kombajn, natomiast osiemdziesiatki niesposob uslyszec. (tak dla wyjasnienia, nie wiem jak pracowala 20 nowka bo dostalem ja od wojka po pol roku pracy, ale 80 dziala u mnie juz 1,5 roku i (odpukac) zadnych anomalji ).
Porównywalny z Seagate'm jest (wg. mnie) tylko WD, ale jego dyski (w tym S-ATA II) nadal nie obsługują kolejkowania zadań NCQ.
Chyba się mylisz, żeby dysk był zgodny z SATA II musi obsługiwać NCQ, jest to zapisane w tym standardzie, zresztą przeczytaj sobie ulotkę WD: WD - NCQ Nie wiem tylko dlaczego jest informacja o dacie dostępności NCQ, czyżby WD leciał w kulki z pierwszymi egzemplarzami?
Ja mam 2 dyski segate. Jeden 20 GB, drugi 80 GB. Jednak ich głoścości nie da się porównywać. 20 chodzi jak kombajn, natomiast osiemdziesiatki niesposob uslyszec. (tak dla wyjasnienia, nie wiem jak pracowala 20 nowka bo dostalem ja od wojka po pol roku pracy, ale 80 dziala u mnie juz 1,5 roku i (odpukac) zadnych anomalji ).
Potwierdzenie, że 20 Seagate'a są głośnie, ale mało awaryjne. Od 8 lat, czyli tyle ile mam komputer jeszcze żadny dysk mi nie padł, a ten Seagate ma już prawie 5 lat
Potwierdzenie, że 20 Seagate'a są głośnie, ale mało awaryjne. Od 8 lat, czyli tyle ile mam komputer jeszcze żadny dysk mi nie padł, a ten Seagate ma już prawie 5 lat
Ja przez 10 lat posiadania peceta przerobilem chyba z 8 seagatow...zaczelo sie niewinnie bo od modelu 40 MB , potem byla pierwsza 1,2 GB i w 1999 roku pamietny Medalist Pro 8,4 GB (przy ktorych temp dzisiejszych barakud to po prostu zamrazarka), potem wpadlo, wypadlo kilka: 40, 80, 120 i teraz katuje 200 GB. Zaden seagate w mojim krotkim zyciu nigdy sie nie zwalil.
Chyba się mylisz, żeby dysk był zgodny z SATA II musi obsługiwać NCQ, jest to zapisane w tym standardzie, zresztą przeczytaj sobie ulotkę WD: WD - NCQNie wiem tylko dlaczego jest informacja o dacie dostępności NCQ, czyżby WD leciał w kulki z pierwszymi egzemplarzami?
Gdy odwiedzi się stronę www.wdc.com mozna się dowiedzieć naprawdę wielu rzeczy o produktach tej firmy .... np., że jedynym produktem wspierającym NCQ jest WD Caviar RE2 400 GB Hard Drives (WD4000YR). Jak piszą na stronie Anandtech "The Samsung and Hitachi drives feature Native Command Queuing while Western Digital has decided to leave the feature out. The SATA II standard does not require any of these features but it is always nice to have them in any newly released drive" Tłumaczyć chyba nie trzeba... To powinno rozwiać wątpliwości A ulotka - cóż... przypomina mi się sprawa słynnych ulotek firmy KOMPUTERY. Tylko odebrany produkt "nieco" różnił się od specyfikacji.
a ja osobiście mam dość seagate'ów przerzuciłem się na Maxtor'y moja 30 Gb Barracuda padła po 4 latach , natomiast 80 Gb 8 Mb cache ATA padła po niespełna 14 miesiącach tuż po gwarancji, a praktycznie nie była wykorzystywana jedynie 120 Gb się trzyma [na SATA], ale ciekawe jak długo pociągnie [ma już 2 lata]
No ja tez się do tego przyczyniłem... jeden mój seagate pracuje juz 7 lat prawie codzinnie... całkowita niezawodność. Teraz też mam seagate i działa bezzająknięcia
A ja miałem problem z 120GB HDD bo po 2 latach padł transfer. Kupiłem nowy 120GB a tamten mi na gwarancji tez na nowy wymienili i teraz juz wiem czym zajechalem dysk. Badziewny kontroler na płycie i jeszcze gorsze zasilanie. W chwili jak usunąłem te dwa błędy dyski chodzą 24h bez żadnych problemów.
ehh pamietam moja barke 40GB z obudowaną elektroniką To byly dyski Ja mam 120GB 8MB Cache siódmej generacji i jak na razie jestem zadowolony. cichutka, szybka, czego chcieć wiecej
Ja zaczalem od 850mb seagatea teraz mam 80 (cicha i dziala juz 3ci rok jak nie dluzej) i 160 ktora raz padla (chyba zasilka kumpla zawinila). Dostalem po wymianie cos co mi grzechocze i nie jest w pelni wydajne i o to tylko moge miec zal do seagatea ale ogolem bdb dyski jesli cos innego to tylko Hitachi ale nie spieszy mi sie z wymiana
kiedys barracuda [IV] to bylo cos, mega ciche, super szybkie. a teraz barry to tylko cena i marka. chyba ze sie cos w nowszych seriach zmienilo.
Mam takową i jestem zadowolony
Jednak nie każdy Seagate jest dobry, mam jeszcze jedną starszą 20 ( 18,6 GB, złodzeje jedni
Jednak nie każdy Seagate jest dobry, mam jeszcze jedną starszą 20 ( 18,6 GB, złodzeje jedni
wszystko kwestia serii
moje 7200,7 chodza tragicznie podczas gdy znajomi maja inne 7200.7 i chodza cicho i wydajnie.
WD - NCQ
Nie wiem tylko dlaczego jest informacja o dacie dostępności NCQ, czyżby WD leciał w kulki z pierwszymi egzemplarzami?
Potwierdzenie, że 20 Seagate'a są głośnie, ale mało awaryjne.
Od 8 lat, czyli tyle ile mam komputer jeszcze żadny dysk mi nie padł, a ten Seagate ma już prawie 5 lat
Oby jeszcze długo mi służył
Od 8 lat, czyli tyle ile mam komputer jeszcze żadny dysk mi nie padł, a ten Seagate ma już prawie 5 lat
Oby jeszcze długo mi służył
Ja przez 10 lat posiadania peceta przerobilem chyba z 8 seagatow...zaczelo sie niewinnie bo od modelu 40 MB
WD - NCQNie wiem tylko dlaczego jest informacja o dacie dostępności NCQ, czyżby WD leciał w kulki z pierwszymi egzemplarzami?
Gdy odwiedzi się stronę www.wdc.com mozna się dowiedzieć naprawdę wielu rzeczy o produktach tej firmy
Jak piszą na stronie Anandtech "The Samsung and Hitachi drives feature Native Command Queuing while Western Digital has decided to leave the feature out. The SATA II standard does not require any of these features but it is always nice to have them in any newly released drive" Tłumaczyć chyba nie trzeba... To powinno rozwiać wątpliwości
A ulotka - cóż... przypomina mi się sprawa słynnych ulotek firmy KOMPUTERY. Tylko odebrany produkt "nieco" różnił się od specyfikacji.
moja 30 Gb Barracuda padła po 4 latach
Kupiłem nowy 120GB a tamten mi na gwarancji tez na nowy wymienili i teraz juz wiem czym zajechalem dysk. Badziewny kontroler na płycie i jeszcze gorsze zasilanie. W chwili jak usunąłem te dwa błędy dyski chodzą 24h bez żadnych problemów.
Masz 80 Mb ? Co tam mieścisz ?