Tak się składa że z SUNem mam trochę więcej wspólnego niż przeciętny user i na temat ich rozwiązań i ew. przyszłości mam trochę odmienne zdanie. Serwery SUNa stają się coraz mniej popularne w rozwiązaniach biznesowych, bo ich głównym atutem - niezawodnością - mogą się już pochwalić inni dostawcy. Solaris wydaje mi się już systemem bardziej uczelnianym niż produkcyjnym, a zacytowana ilość userów wynika z tego że dawniej było to jedyne rozwiązanie tego typu a koszty migracji są dość wysokie... Teraz częściej wybierany jest Linux i FreeBSD - głównie ze względu na koszty - reszta parametrów jest porównywalna.
Jeżeli chodzi o soft to główne oferowane przez SUNa rozwiązania też nie mają się najlepiej... 1. OpenOffice - inicjatywa godna pochwały, niestety firmy nadal wybierają rozwiązania M$, ponieważ stało się to już standardem... OF nie radzi sobie jeszcze za dobrze z odczytem tego formatu, a poważna firma nie może sobie pozwolić na niemożliwość poprawnego odczytania dokumentu od Klienta... Soft jest więc głównie popularny jedynie na systemach opartych na Linuxie i tam gdzie niestety Office M$ mieć nie można.
2. SUN J2EE Server - ilość wdrożeń produkcyjnych ... - szczątkowa. Serwer nieprzewidywalny i drogi - lepiej wybrać JBossa, a jeżeli już trzeba płacić to wybiera się rozwiązania sprawdzone - IBM, BEA.
3. Java - Trwają już prace nad OpenSourcową implementacją JVM ... SUN się wprawdzie strasznie burzy, ale zrobić nic nie może. Jakby nie patrzeć - już niedługo straci kontrolę nad tą częścią rynku.
4. Forte For Java / NetBeans (czy jak to się teraz nazywa) - no coż... standardem w tym momencie jest już OpenSourcowy Eclipse i nic nie zapowiada żeby się to zmieniło. Cierpi przez to także IBM i Borland, jednak oni przyjęli inną taktykę. Zamiast walczyć z przeciwnikiem - dołączyli do niego.
Jakby nie patrzeć - na KAŻDYM polu SUN traci jakąkolwiek przewagę i gdzieniegdzie słychać pogłoski o możliwym upadku firmy w najbliższej przyszłości. Moim zdaniem jest to trochę przesadzone, ale różowo na pewno nie jest.
No oczywiście, Sun przedstawiając wyniki finansowe, z pewnością chce pokazać plusy, a takimi ma być sprzedaż JES-a czy serwery z Opteronami. Z pewnością część rozwiązań kuleje albo musi bronić się przed OpenSourcem, ale przynajmniej ostatnio coś się dzieje. Sun sprawia wrażenie firmy wychodzącej z jakiejś niszy, w której był przez parę lat. Tak więc na upadek firmy trzeba będzie chyba jeszcze trochę poczekać
"Wychodzenie z niszy"... dobre stwierdzenie. Jak dla mnie jednak zła jest taktyka. SUN jest w tym momencie firmą nieukierunkowaną. Nie ma ani jednego produktu, który jednoznacznie by ją wyróżniał i na każdym polu przegrywa z silniejszym / tańszym / darmowym przeciwnikiem. Dodatkowo wizerunek firmy powoli blednie... Przeciętny user nie jest w stanie sprecyzować w 1, 2 zdaniach czym firma tak naprawde się zajmuje.
W 1-2 zdaniach może nie, ale jedno słowo: JAVA . A coś więcej? Rzeczywiście, chyba nie tylko Ty masz wątpliwości w jakim kierunku to naprawdę zmierza...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Jeżeli chodzi o soft to główne oferowane przez SUNa rozwiązania też nie mają się najlepiej...
1. OpenOffice - inicjatywa godna pochwały, niestety firmy nadal wybierają rozwiązania M$, ponieważ stało się to już standardem... OF nie radzi sobie jeszcze za dobrze z odczytem tego formatu, a poważna firma nie może sobie pozwolić na niemożliwość poprawnego odczytania dokumentu od Klienta... Soft jest więc głównie popularny jedynie na systemach opartych na Linuxie i tam gdzie niestety Office M$ mieć nie można.
2. SUN J2EE Server - ilość wdrożeń produkcyjnych ... - szczątkowa. Serwer nieprzewidywalny i drogi - lepiej wybrać JBossa, a jeżeli już trzeba płacić to wybiera się rozwiązania sprawdzone - IBM, BEA.
3. Java - Trwają już prace nad OpenSourcową implementacją JVM ... SUN się wprawdzie strasznie burzy, ale zrobić nic nie może. Jakby nie patrzeć - już niedługo straci kontrolę nad tą częścią rynku.
4. Forte For Java / NetBeans (czy jak to się teraz nazywa) - no coż... standardem w tym momencie jest już OpenSourcowy Eclipse i nic nie zapowiada żeby się to zmieniło. Cierpi przez to także IBM i Borland, jednak oni przyjęli inną taktykę. Zamiast walczyć z przeciwnikiem - dołączyli do niego.
Jakby nie patrzeć - na KAŻDYM polu SUN traci jakąkolwiek przewagę i gdzieniegdzie słychać pogłoski o możliwym upadku firmy w najbliższej przyszłości. Moim zdaniem jest to trochę przesadzone, ale różowo na pewno nie jest.
W 1-2 zdaniach może nie, ale jedno słowo: JAVA