Ano może, jako że mnożniki połówkowe w Athlonach nie zapewniają maksymalnej wydajności. Chodzi o to, że kontroler pamięci wbudowany w te procesory przy ustawieniu mnożnika np. 9,5, taktuje pamięci wolniej niż powinien, tj. w naszym przypadku na 18/19 * 200. W efekcie zmniejsza to wydajność całego komputera, więc takich mnożników należy unikać. Wszak w overclockingu chodzi o najwyższą wydajność, a nie o największą częstotliwość...
Ekhm. A co z podnoszeniem HTT, dla uzyskania dokładniejszego zegara DRAM Te braki można spokojnie uzupełniać, a to przecież istota pracy nad osiągnięciem maksymalnych zegarów jest myślą przewodnią O/C'erów. Jeśli wziąć po uwagę dodatkowo fakt, iż zegar pamięci jest regulowany za pośrednictwem dzielnika FSB, połówkowe mnożniki CPU są zbawienne, w wielu sytuacjach, gdzie albo nie można dobrać odpowiednio zegara CPU, aby uzyskać maksymalny zegar DRAM, albo nie można uzyskać odpowiedniego zegara CPU, przy maksymalnym zegarze DRAM, ze względu na przekroczenie jego możliwości lub wytrzymałości płyty, na wysokie taktowanie HTT. Nooo
Mi sie wydawalo, ze skoro clock to zegar, to overclockingpolega na maksymalnym pdnoszeniu zegara i to wlasnie sie liczy dla overclockera-wyczynowca, ktory sie chwali wynikami w sygnaturce. A plyta ma byc niby dla niego.
Nie chcę być wredny, ale czy macie ogólnie jakiś problem z testami x2 Może powód jest inny...może brakuje wam wiedzy Bo zasłanianie się i tu cyt.:"Procesory X2 są cholernie drogie i nikt ich nie będzie instalował w tego typu płycie" są conajmniej śmieszne. Przecież sprzęt do testów dostajecie za darmochę a Labowiczów napewno zainteresowałyby prawdziwe powody.
...........
Przepraszam z góry za ton tej wypowiedzi, ale nie olewajcie nowych technologii tylko dlatego że są za drogie, albo że coś się wam nie udało.
Hmm kupować taką płytę do proca x2 powiedzmy takiego 4400+ za circa....2600 pln (mniej więcej) to chyba nie jest zbyt dobry pomysł...nawet gdyby obsługiwał A64X2 bez problemów... A to że osoby które już mają płyty na tej Via to chyba nikt się tu nie spiera, że moga czuć się nieco oszukani/zawiedzeni, że nie obsługuje nowych proców...
Insynuujesz w dość perfidny sposób Bóg-wie-co a potem łagodzisz i "przepraszasz"... Nie przepraszaj bo i po co... w sumie, lepszy wredny i czepialski niż dwulicowy komentator... Pozdrawiam i bez urazy
Insynuujesz w dość perfidny sposób Bóg-wie-co a potem łagodzisz i "przepraszasz"... Nie przepraszaj bo i po co... w sumie, lepszy wredny i czepialski niż dwulicowy komentator... Pozdrawiam i bez urazy
Tu nie chodzi o czepianie się i przepraszanie Chodzi mi bardziej o to, że Paweł P. i część PCLab-u w swoich artykułach separuje się od procesorów z dual core i zastanawiam sie poprostu dlaczego
Pozdrawiam .....CarnAge czy ty czasem nie jesteś z Lublina, bo coś mi tak jakoś świta
z Gdańska - zresztą obok widać w "skąd" a wracając do płyty... hmm kosztuje dosyć mało... jak ktoś kupuje teraz proca powiedzmy 3200+ 3500+ to najgorszym wyborem chyba nie jest No chyba że ktoś się zakochał w DFI SLI jak kolega Patryko
Witam, tak sie sklada ze w pracy mam zloma wlasnie z ta plyta w srodku. Dziala calosc prawidlowo, nie mam zadnych zastrzezen, ale jednak do domu wybralem DFI Co do niedziania X2 to nie uwazam tego za problem. Zgadzam sie z moderatorem piwoszem CarnAge, jak stac cie na X2 to na DFI.
A ja powiem tak ... plyta pomimo tego iz tania to dobra ... a jezeli chodzi o te X2 ... to moje zdanie jest takie iz te CPU za 1,5 roku beda w cenie 500zl tak wiec oplacalo by sie go wsadzic w ta MOBO i miec spokoj niz wymieniac specjalnie plyte .... Podobna sytuacje mialem z Athlonami ... na poczatku Duron 800 w starej plycie a jak kasa przyszla za 2 lata to Athlon 2400xp wsadzilem i pol roku jeszcze lecialem na plycie i w miedzy czasie uzbieralem na nowa ....
Limity napięć powinno się dać ustawić z biosu. Zdefiniowane w OCGuru firmowo ustawienia Turbo, Normal i Quiet są rzeczywiście bardzo kiepskie. Nie polecam. Mostek północny myśle, że się mimo pasywnego chłodzenia jednak nie przegrzewał
Czy zmniejszałeś mnożnik HT przy podkręcaniu i jakie maksymalne HTT wyciąga ta płyta (przy obniżonym znacznie mnożniku i nie patrzeniu na pamięci)? Odnośnie pamięci to dbanie zawsze o to 2-2-2-5 chyba nie zawsze wychodzi w rezultacie na najlepiej.
Acha w tych screenach z biosu... Burst Lenght najlepiej dać na 2 beats - co już sam przetestowałem
Polowkowe mnozniki musza byc a jak nie ma to ta plyta nie jest dla overclockera... ustawcie 2600-2650mhz przy taktowaniu pamieci 250-251mhz na pelnym mnozniku. Probowalem i albo mialem 241mhz albo 268mhz jak dobrze pamietam
Miałem AX8 przez dwa tygodnie. I straciłem zaufanie do Abita i przestałem czerpać satysfakcję z dłubania w komputerze. Złożyłem taki zestaw: AX8, A64 3000+ BOX, Radeon X300, Hynixy D43, CD-RW LiteON, zasilacz 360W Chieftec. Myślałem, że osiwieję. Płyta szalenie wybredna, jeśli chodzi o instalowane pamięci. Hynixy raz działają, raz nie działają (pomimo, że certyfikowane przez Abita jako zgodne z AX8). Moje starsze pamięci - Samsung TCB0 i TCB3 - pierwsza nie działa, druga działa. 512MB PC2700 Elixira - w ogóle nie działa. Kingston Value PC3200 - nie działa. PDP 1GB LLK - zestaw parowany pod dual channel - jedna kość działa, druga nie działa. Nie muszę chyba dodawać, że wszystkie kości bez problemu działają na innych płytach - MSI KT6, Abit NF7-S 2.0, Abt AT7-MAX2, Epox 8K7A+. Jeśli chodzi o samo działanie - od samego początku nie działał monitoring temperatury. Radiator chipsetu ma, po wygrzaniu, 70 stopni Celsjusza. Płyta jest niestabilna - często zdarza jej się zawiesić, albo zresetować (pamięci?). I to wszystko bez jakichkolwiek tweaków w BIOSie. Po dwóch nerwowych tygodniach płytę zawiozłem do sklepu, poszła do serwisu, a ja zakupiłem ASUSa A8N-SLI Deluxe (tylko o 100 zł droższego), na widok którego (a szczególnie wyposażenia) roześmiały mi się oczęta. Problemy zniknęły - zero zwisów, zero restartów, wszystkie kości pamięci działają. Monitoring temperatury działa. A teraz gwóźdź programu - opinia serwisu firmy Abit: płyta przetestowana z procesorem Athlon64 3000+, 512MB DDR, Radeon 9250 (sic!). Problemów nie stwierdzono! Znaczy się, tak ma być! Rewelacja...
Cofnę się czasie troszkę...Na propozycje zminy zestawu testowego przy testach GF7800 powiedziałeś, że procki X2 nie nadaję się do testów ze względu na to że są wolniejsze od jednordzenówek co jest bzdurą do wyższe prędkości Athlona X2 leją już prawie wszystkie jednordzenówki
Dlatego powtarzam: nie ma sensu zmiana platformy do testów kart graficznych na taką z dwurdzeniowym procesorem, bo dwurdzeniówki są wolniejsze od jednordzeniówek w grach.
CYTAT(_burger_ @ Jun 30 2005, 18:02)
Teraz przy teście ABIT AX8 wychodzi kolejny temat związany z x2 z cylku "działa no ale nie całkiem" to po co wogóle był wkładany do testów
Artykuł powstał jeszcze przed tym, jak dostaliśmy X2 do testów. A X2 instalowaliśmy już jak procesor dotarł do naszego laboratorium, gdyż z racji świetnych osiągów AX8 chcieliśmy X2 przetestować na tej właśnie płycie. Tylko że nam jeden rdzeń procesora nie działał. Winiliśmy początkowo BIOS płyty AX8. Dopiero potem okazało się, że to wina chipsetu.
CYTAT(_burger_ @ Jun 30 2005, 18:02)
Nie chcę być wredny, ale czy macie ogólnie jakiś problem z testami x2 Może powód jest inny...może brakuje wam wiedzy
A zatem powtórzę: nikt w chwili obecnej nie będzie instalował A64 X2, który w najtańszej wersji 4200+ kosztuje 2500 zł, na płycie ABIT AX8 za 400 zł. Posiadacze X2 będą instalować procesory w wypasionych płytach za 700-900 złotych.
Natomiast za rok, jak już X2 będą w rozsądnych cenach, zapewne dobrze będzie do takiego procesora i tak dokupić nową płytę, która oferować będzie nowe technologie, o których dziś jeszcze nie wiemy. Nie oszukujmy się, jak wielu użytkowników wymienia procesory na swoich płytach? Najczęściej procesor wymienia się co rok lub dwa, a przy okazji wymieniana jest też płyta główna. Jedynie dysk twardy czy napęd optyczny (oraz monitor, klawiatura i myszka) żyją dłużej
CYTAT(_burger_ @ Jun 30 2005, 18:02)
Przecież sprzęt do testów dostajecie za darmochę a Labowiczów napewno zainteresowałyby prawdziwe powody.
W przypadku tego produktu nie mamy jej tego za złe. Tak samo jak nie mamy za złe płytom z chipsetem Intel 925XE, że też nie obsługują dwurdzeniowych Pentium D.
CYTAT(_burger_ @ Jun 30 2005, 18:02)
Przepraszam z góry za ton tej wypowiedzi, ale nie olewajcie nowych technologii tylko dlatego że są za drogie, albo że coś się wam nie udało.
Miałem AX8 przez dwa tygodnie. I straciłem zaufanie do Abita i przestałem czerpać satysfakcję z dłubania w komputerze. Złożyłem taki zestaw: AX8, A64 3000+ BOX, Radeon X300, Hynixy D43, CD-RW LiteON, zasilacz 360W Chieftec. Myślałem, że osiwieję. Płyta szalenie wybredna, jeśli chodzi o instalowane pamięci. Hynixy raz działają, raz nie działają (pomimo, że certyfikowane przez Abita jako zgodne z AX8). Moje starsze pamięci - Samsung TCB0 i TCB3 - pierwsza nie działa, druga działa. 512MB PC2700 Elixira - w ogóle nie działa. Kingston Value PC3200 - nie działa. PDP 1GB LLK - zestaw parowany pod dual channel - jedna kość działa, druga nie działa. Nie muszę chyba dodawać, że wszystkie kości bez problemu działają na innych płytach - MSI KT6, Abit NF7-S 2.0, Abt AT7-MAX2, Epox 8K7A+. Jeśli chodzi o samo działanie - od samego początku nie działał monitoring temperatury. Radiator chipsetu ma, po wygrzaniu, 70 stopni Celsjusza. Płyta jest niestabilna - często zdarza jej się zawiesić, albo zresetować (pamięci?). I to wszystko bez jakichkolwiek tweaków w BIOSie. Po dwóch nerwowych tygodniach płytę zawiozłem do sklepu, poszła do serwisu, a ja zakupiłem ASUSa A8N-SLI Deluxe (tylko o 100 zł droższego), na widok którego (a szczególnie wyposażenia) roześmiały mi się oczęta. Problemy zniknęły - zero zwisów, zero restartów, wszystkie kości pamięci działają. Monitoring temperatury działa. A teraz gwóźdź programu - opinia serwisu firmy Abit: płyta przetestowana z procesorem Athlon64 3000+, 512MB DDR, Radeon 9250 (sic!). Problemów nie stwierdzono! Znaczy się, tak ma być! Rewelacja...
Z nieba mi spadłeś chłopie!!! Miałem z Abitami (szczególnie na chipsetach VIA )bardzo ,ale to bardzo duże problemy.Nie ufam tej firmie za grosz!.Co do przypadków z tymi płytami to 2 razy miałem taki sam problem jak Ty z Athlonami i raz z Prescotem )płyty po czasie albo się nie włączały albo "wypisywały" cuda przy starcie!.We wszystkich przypadkach po przejściu na Asusa i rzecz jasna na tych samych "bebechach" problemy znikały bezpowrotnie!.Nie wiem Paweł jak to robisz że ta płyta Ci się nie wysypała przy testach ale masz chyba wielkie szczęście ,albo ja takiego pecha .Moja opinia dotyczy się tylko Abita na chipsecie VIA ! ,co do produktów na innym chipsecie np. Intel865 lub875 są rewelacyjne. P.S. ...nie chciałem negować Abita jako pierwszy
Również w teście renderowania sceny Athlon 64 3000+ (Socket 939) okazał się nieco wydajniejszy, niż układ ze złączem Socket 754 pracującym z pamięciami DDR333.
Również w teście renderowania sceny Athlon 64 3000+ (Socket 939) okazał się nieco wydajniejszy, niż układ ze złączem Socket 754 pracującym z pamięciami DDR333. IMHO: Z wykresu wynika, że jest na odwrót.
Dlamnie fajna płyta, jak by kupował nowego kompa mocno bym sie nad nia zastanowił, ale chyba jednak brał bym coś z nForce4... a co do X2, ludzie za rok ma wejsc M2 wiec po co będzie się pakować w 939, AMD potraktuje 939 tak samo jak 754 teraz dla 64, wiec i tak niebedziecie miec duzo do gadki...
NIgdy nie lubiłem ABITA, to płyty dla masochistów-overclockerów, którzy wszelkie zwisy i bolączki muszą sobie tłumaczyć niestandardowymi ustawieniami. Wolę Gigabyta na NF4 (GA-K8NF-9), którego sprzedałem już ok 30 szt. i zero reklamacji, marudzenia itp.
Niestety, producenci notebooków jakoś tego nie rozumieją, że zmniejszają w ten sposób wydajność komputera. W notebookach nie ma możliwości ustawienia w BIOSie trybu pracy pamięci, a ponadto montowane są zawsze DDR333. My również wiemy, że należy pamięci puszczać synchronicznie, bo to daje najlepsze efekty pod względem wydajności
Mi sie wydawalo, ze skoro clock to zegar, to overclockingpolega na maksymalnym pdnoszeniu zegara i to wlasnie sie liczy dla overclockera-wyczynowca, ktory sie chwali wynikami w sygnaturce. A plyta ma byc niby dla niego.
Masz rację, że oveclocking pochodzi od zwiększenia częstotliwości pracy, jednak używam go w nieco szerszym pojęciciu, tj. maksymalizacji osiągów. Jak widzisz to ostatnie określenie brzmi nienajlepiej, choć i termin overclocking mi się nie podoba.
Wychodząc z takiego założenia overclocking nie ma na celu osiągnięcia jak najwyższej częstotliwości pracy, a jak największej wydajności. Jestem przeciwninikiem czegoś takiego jak sztuka dla sztuki, więc nie dziwne, że i same wysokie częstotliwości jednych komponentów (procesora), gdy musimy zwalniać inne (pamięci) uważam za nieporozumienie. Po prostu nie działa na mnie magia zegara, którą wielu czytelnikom zaszczepił marketing jednej firmy.
Ekhm. A co z podnoszeniem HTT, dla uzyskania dokładniejszego zegara DRAM
Czy to jakas nowa definicja slowa overclocking?
Mi sie wydawalo, ze skoro clock to zegar, to overclockingpolega na maksymalnym pdnoszeniu zegara i to wlasnie sie liczy dla overclockera-wyczynowca, ktory sie chwali wynikami w sygnaturce. A plyta ma byc niby dla niego.
pozdrawiam
komisarz
Nie chcę być wredny, ale czy macie ogólnie jakiś problem z testami x2
Bo zasłanianie się i tu cyt.:"Procesory X2 są cholernie drogie i nikt ich nie będzie instalował w tego typu płycie" są conajmniej śmieszne.
Przecież sprzęt do testów dostajecie za darmochę a Labowiczów napewno zainteresowałyby prawdziwe powody.
...........
Przepraszam z góry za ton tej wypowiedzi, ale nie olewajcie nowych technologii tylko dlatego że są za drogie, albo że coś się wam nie udało.
Hmm kupować taką płytę do proca x2 powiedzmy takiego 4400+ za circa....2600 pln (mniej więcej) to chyba nie jest zbyt dobry pomysł...nawet gdyby obsługiwał A64X2 bez problemów...
A to że osoby które już mają płyty na tej Via to chyba nikt się tu nie spiera, że moga czuć się nieco oszukani/zawiedzeni, że nie obsługuje nowych proców...
Insynuujesz w dość perfidny sposób Bóg-wie-co a potem łagodzisz i "przepraszasz"... Nie przepraszaj bo i po co... w sumie, lepszy wredny i czepialski niż dwulicowy komentator...
Pozdrawiam i bez urazy
Pozdrawiam i bez urazy
Tu nie chodzi o czepianie się i przepraszanie
Pozdrawiam
.....CarnAge czy ty czasem nie jesteś z Lublina, bo coś mi tak jakoś świta
a wracając do płyty... hmm kosztuje dosyć mało... jak ktoś kupuje teraz proca powiedzmy 3200+ 3500+ to najgorszym wyborem chyba nie jest
No chyba że ktoś się zakochał w DFI SLI
Co do niedziania X2 to nie uwazam tego za problem. Zgadzam sie z moderatorem piwoszem CarnAge, jak stac cie na X2 to na DFI.
Peace Love & orzeszki ziemne
Limity napięć powinno się dać ustawić z biosu.
Zdefiniowane w OCGuru firmowo ustawienia Turbo, Normal i Quiet są rzeczywiście bardzo kiepskie. Nie polecam.
Mostek północny myśle, że się mimo pasywnego chłodzenia jednak nie przegrzewał
Czy zmniejszałeś mnożnik HT przy podkręcaniu i jakie maksymalne HTT wyciąga ta płyta (przy obniżonym znacznie mnożniku i nie patrzeniu na pamięci)? Odnośnie pamięci to dbanie zawsze o to 2-2-2-5 chyba nie zawsze wychodzi w rezultacie na najlepiej.
Acha w tych screenach z biosu... Burst Lenght najlepiej dać na 2 beats - co już sam przetestowałem
Jeśli chodzi o samo działanie - od samego początku nie działał monitoring temperatury. Radiator chipsetu ma, po wygrzaniu, 70 stopni Celsjusza. Płyta jest niestabilna - często zdarza jej się zawiesić, albo zresetować (pamięci?). I to wszystko bez jakichkolwiek tweaków w BIOSie.
Po dwóch nerwowych tygodniach płytę zawiozłem do sklepu, poszła do serwisu, a ja zakupiłem ASUSa A8N-SLI Deluxe (tylko o 100 zł droższego), na widok którego (a szczególnie wyposażenia) roześmiały mi się oczęta. Problemy zniknęły - zero zwisów, zero restartów, wszystkie kości pamięci działają. Monitoring temperatury działa.
A teraz gwóźdź programu - opinia serwisu firmy Abit: płyta przetestowana z procesorem Athlon64 3000+, 512MB DDR, Radeon 9250 (sic!). Problemów nie stwierdzono! Znaczy się, tak ma być! Rewelacja...
Najszybszy dwurdzeniowy Athlon 64 X2 4800+ dostaje w grach baty od Athlona 64 FX-57, FX-55, FX-53 i 4000+. Po wyniki zapraszam tutaj:
http://pclab.pl/art14865-6.html
Dlatego powtarzam: nie ma sensu zmiana platformy do testów kart graficznych na taką z dwurdzeniowym procesorem, bo dwurdzeniówki są wolniejsze od jednordzeniówek w grach.
Artykuł powstał jeszcze przed tym, jak dostaliśmy X2 do testów. A X2 instalowaliśmy już jak procesor dotarł do naszego laboratorium, gdyż z racji świetnych osiągów AX8 chcieliśmy X2 przetestować na tej właśnie płycie. Tylko że nam jeden rdzeń procesora nie działał. Winiliśmy początkowo BIOS płyty AX8. Dopiero potem okazało się, że to wina chipsetu.
A zatem powtórzę: nikt w chwili obecnej nie będzie instalował A64 X2, który w najtańszej wersji 4200+ kosztuje 2500 zł, na płycie ABIT AX8 za 400 zł. Posiadacze X2 będą instalować procesory w wypasionych płytach za 700-900 złotych.
Natomiast za rok, jak już X2 będą w rozsądnych cenach, zapewne dobrze będzie do takiego procesora i tak dokupić nową płytę, która oferować będzie nowe technologie, o których dziś jeszcze nie wiemy. Nie oszukujmy się, jak wielu użytkowników wymienia procesory na swoich płytach? Najczęściej procesor wymienia się co rok lub dwa, a przy okazji wymieniana jest też płyta główna. Jedynie dysk twardy czy napęd optyczny (oraz monitor, klawiatura i myszka) żyją dłużej
Powody czego?
Bo skoro nie obsługuje x2 więc ma szanse szybko się zestarzeć.
W przypadku tego produktu nie mamy jej tego za złe. Tak samo jak nie mamy za złe płytom z chipsetem Intel 925XE, że też nie obsługują dwurdzeniowych Pentium D.
A co nam się nie udało?
Jeśli chodzi o samo działanie - od samego początku nie działał monitoring temperatury. Radiator chipsetu ma, po wygrzaniu, 70 stopni Celsjusza. Płyta jest niestabilna - często zdarza jej się zawiesić, albo zresetować (pamięci?). I to wszystko bez jakichkolwiek tweaków w BIOSie.
Po dwóch nerwowych tygodniach płytę zawiozłem do sklepu, poszła do serwisu, a ja zakupiłem ASUSa A8N-SLI Deluxe (tylko o 100 zł droższego), na widok którego (a szczególnie wyposażenia) roześmiały mi się oczęta. Problemy zniknęły - zero zwisów, zero restartów, wszystkie kości pamięci działają. Monitoring temperatury działa.
A teraz gwóźdź programu - opinia serwisu firmy Abit: płyta przetestowana z procesorem Athlon64 3000+, 512MB DDR, Radeon 9250 (sic!). Problemów nie stwierdzono! Znaczy się, tak ma być! Rewelacja...
Z nieba mi spadłeś chłopie!!! Miałem z Abitami (szczególnie na chipsetach VIA )bardzo ,ale to bardzo duże problemy.Nie ufam tej firmie za grosz!.Co do przypadków z tymi płytami to 2 razy miałem taki sam problem jak Ty z Athlonami i raz z Prescotem )płyty po czasie albo się nie włączały albo "wypisywały" cuda przy starcie!.We wszystkich przypadkach po przejściu na Asusa i rzecz jasna na tych samych "bebechach" problemy znikały bezpowrotnie!.Nie wiem Paweł jak to robisz że ta płyta Ci się nie wysypała przy testach ale masz chyba wielkie szczęście ,albo ja takiego pecha
P.S. ...nie chciałem negować Abita jako pierwszy
Również w teście renderowania sceny Athlon 64 3000+ (Socket 939) okazał się nieco wydajniejszy, niż układ ze złączem Socket 754 pracującym z pamięciami DDR333.
IMHO: Z wykresu wynika, że jest na odwrót.
Również w teście renderowania sceny Athlon 64 3000+ (Socket 939) okazał się nieco wydajniejszy, niż układ ze złączem Socket 754 pracującym z pamięciami DDR333.
IMHO: Z wykresu wynika, że jest na odwrót.
majkel a64 na s754 z pamieciami ddr333 to jest a64 mobile wiec wszystko jest ok
Wolę Gigabyta na NF4 (GA-K8NF-9), którego sprzedałem już ok 30 szt. i zero reklamacji, marudzenia itp.
Niestety, producenci notebooków jakoś tego nie rozumieją, że zmniejszają w ten sposób wydajność komputera. W notebookach nie ma możliwości ustawienia w BIOSie trybu pracy pamięci, a ponadto montowane są zawsze DDR333. My również wiemy, że należy pamięci puszczać synchronicznie, bo to daje najlepsze efekty pod względem wydajności
Mi sie wydawalo, ze skoro clock to zegar, to overclockingpolega na maksymalnym pdnoszeniu zegara i to wlasnie sie liczy dla overclockera-wyczynowca, ktory sie chwali wynikami w sygnaturce. A plyta ma byc niby dla niego.
pozdrawiam
komisarz
Masz rację, że oveclocking pochodzi od zwiększenia częstotliwości pracy, jednak używam go w nieco szerszym pojęciciu, tj. maksymalizacji osiągów. Jak widzisz to ostatnie określenie brzmi nienajlepiej, choć i termin overclocking mi się nie podoba.
Wychodząc z takiego założenia overclocking nie ma na celu osiągnięcia jak najwyższej częstotliwości pracy, a jak największej wydajności. Jestem przeciwninikiem czegoś takiego jak sztuka dla sztuki, więc nie dziwne, że i same wysokie częstotliwości jednych komponentów (procesora), gdy musimy zwalniać inne (pamięci) uważam za nieporozumienie. Po prostu nie działa na mnie magia zegara, którą wielu czytelnikom zaszczepił marketing jednej firmy.